Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

finnie

Tata kazał mi sie wyprowadzic z domu...co robić?

Polecane posty

Moja mama z tata w ciagu dówch dni powiedzieli mi bym sie ładnie tu "ujmując" wyprowadziła z domu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja!
Moj kumpel tez mial taki problem. Był juz po studiach chciał dalej w chacie siedziec na tyłku. Znalazł prace i dgadal się z rodzicami, że będzie od nich pokój wynajmował za określoną sumę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
c o z tego że pracuje jak to jest staż za 740 zł...i za miesiac mam zapłacic pierwszą rate na studia zaoczne w innym miescie i tam też bbym chciała sie wyprowadzić za pól roku a nie teraz...przecież musze coś odłożyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja jebnieta siostra poskarzyła sie tatusiowi ze ona wiecej sprzata w domu niz bo zajmuje cale pietro no ale ma dzieckie swoje w domu ktore nie sprzta ...a ojciec ma dlugi ze swojej głupoty i oczywscie konca z koncem nie moze zwiazac to teraz sie na mnie wyzywa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochanna ewwa
jak masz faceta to sie wyprowadz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jej starej krowie nie powiedział ze ona ma dawac na jedzenie mimo ze zarabia wiecej ode mnie...bo pracuje...normalnie na etat tylko mi ze stażu...jeszcze mi nawrzucal ze on na mnie placi - on nawet zlotowki nie dal mi przez cale zycie ani na jedzenie ani na nic tylko mama...place internet sobie sama studia tez bede placila to kurwa czego on jeszcze chce...utrzymuje mnie dobre sobie...sama zona mu daje jedzenie i na fajki bo on nawet nie ma czasami...grrrrrrrr jak mnie wkurza takie cos..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie nie mam... i własnie chce sie wyprowadzic by moze kogos miec w koncu bo odstaje juz... Ostatnio jak wyszłam na melanz w piatek mama dzien wczesniej mowi jeszcze nmi powiedziała idz idz a moja siostrzyczka ktora tyłka w domu co weekend nie umie uugrzac powiedziała no tak jej <mi> to mówisz idz a jak ja ide to na mnie sie wydzierasz... no a w sobote miała na mnie newry i kazała mi wypierdalac z domu...bo sobota chciałam rano pojechac do kolezanki...nie rozumiem mojej rodziny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie smutaj bo
sama nie jestes ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaaaa@!
skad jestes? jestem w identycznej sytuacji! jak jestes z wawy, to mozemy razem cows wynajac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie dajcie się dziewczyny
wynajmij z kimś,np. z jakąś studentką z ogłoszenia kawalerkę na początek, praca-studia i jakoś dacie radę, patologia jest wszędzie i tu może pomóc tylko wyprowadzka:o Trzymajcie się , na pewno dacie radę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaaaa@!
hej, dzieki za slowa otuchy. nie wiem co mam robic, czy szukac pracy i przerwac staż czy jakos wytrwac te pol roku.. tylko ze sama nie dam rady z oplatami, a nie mam z kim wynajac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do jaaa!!! Nie nie jestem z wawy - jakies 100 km dalej mieszkam...:) ale moj kierunek to raczej łodz... W warszawie to chyba łatwiej o prace tak mi sie wydaje...ja mieszkam w malej miescinie i musze się stad wynieść....bo nie wyrobie ani w domu ani w swoim miescie ...nie no u mnie patologii nie ma tylko sa zasady których ja nie akceptuje...niestety bo mam 23 lata a nie 15 ze bede sie słuchac wszystkich dokokkoła bo jestem najmłodsza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaaaa@!
no ja nie jestem z wawy, tylko z okolic. :) moj numer: 25429830

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×