Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Basiol

FACET MNIE OLAŁ-ŻAL MI SIEBIE!!!!

Polecane posty

Gość Basiol

Ja nie mogę facet dał mi kosza!Kolega z pracy,wydawał się nieśmiały,sppoglądaliśmy na siebie,bywały uśmieszki.Chciałam dać mu szansę poza pracą(No bo w zakładzie rozmawiamy przeważnie o pracy) i rzuciłam mimochodem kiedy idziemy na kawę,uśmiechnął się,aleodparł,że nie ma teraz czasu.Ja głupia gryzę się teraz,chciałam być ,,nowoczesna,, wyjść z inicjatywą,a wyszłam na idiotkę....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cóż, przejechałaś się traktując go z pewną wyższością - uważałaś ze wspaniałomyślnie dasz nędznej jednostce szansę w postaci spędzenia czasu z jakże ekstra osobą a tu proszę, nie docenił prostak tego i perfidnie odmówił. To przypomina troszkę jakby żaba nakopała bocianowi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nocnazamiana
teraz już wiesz, że nie był nieśmiały, tylko niezainteresowany... a gdzie kobieca intuicja????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Basiol
On ma niestety powodzenie bo podoba się niejednej w zakładzie,pewnie już przywykłże babki na niego lecą.Po jego spojrzeniach miałam wrażenie,iż ja też mu się podobam.Fakt,że ma odpowiedzialną pracę,ale jego odpowiedź mogła znaczyć że nie ma czasu w tej chwili lub....w ogóle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laura88
Może był zaskoczony... I przy najbliższej okazji sam Cię gdzieś zaprosi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Basiol
Nie mogę sobie poradzić z uczuciem odrzucenia...Jestem kobietą po przejściach,bardzo cięzko mi było się przemóc i mu to powiedziec...myślałam że gdy rzucę mimochodem to dalej jakoś pójdzie ale nie poszło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podrywającym mężczyznom takie sytuacje zdarzają się znacznie częściej i są zmuszeni z tym żyć.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dianaaayy
olej dziada.. zakochany narcyz:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laura88
nie bierz tego tak osobiście, skoro facet jest przystojny i ma powodzenie, to być może nie jest samotny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laura88
ja też zostałam olana kilka razy, kilka razy sama olewałam :o i wciąż mam się dobrze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Basiol
ale do pracy muszę nadal chodzić...nie wiem jak się teraz zachować wobec niego,bo niestety muszę się z nim kontaktowac w sprawach zawodowych....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laura88
zachowuj się tak jak wobec innych współpracowników i żadnej urażonej dumy, bo dasz mu tylko satysfakcję, ze Cię to tak poruszyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Basiol
Myślałam zeby jakoś się wytłumaczyć np< nie bedę przepraszać,że cie lubię ale nie miałam z kim iść a ty nie skorzystałeś więcej nie będę ci się narzucać> Faktem jest ,ze mogę się podobać bo nie jest ze mną az tak źle.Wybrałam jego a on nic....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Postępuj tak, jakby nic się nie stało, bo się nie stało, facet tylko nie przyjął propozycji, do czego miał prawo i niekoniecznie dlatego, że mu się nie podobasz, ale z innych przyczyn o których nie masz pojęcia, może nie był w nastroju, albo miał inne plany, może był już umówiony...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Basiol
Ciężko mi będzie udać że nic się nie stało ,ale chyba nie mam innego wyjścia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Basiol
A co zrobić gdy mu się odwidzi i teraz to on by chciał się spotkać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agusiawrozu
Autorko, powiem Tobie, że zdarza się, iż źle odczytujemy czasem cudze intencje albo po prostu to, iz ktoś jest miły dla nas itd. Powiem Tobie, iz częściej mamy takie tendencje, gdy bardzo nastawieni jesteśmy na znalezienie kogoś, wtedy skłonni jesteśmy w każdej sympatycznej i życzliwej dla nas osobie zobaczyć taka, która nami szczególnie się interesuje. Powiem też Tobie, iż nie powinnaś czuć się źle, gdyż on na pewno nie robi z tego afery ani tego nie przemyśliwuje. Powiem też Tobie, że mogło być tak, iż zaskoczyłaś go po prostu swoja proprozcyją. I powiem Tobie, iż moja radą dla Ciebie byłoby to, aby nie rozpaczać ani nie myśleć o tym po nocach, ale żyć dalej i mieć zadowolony wyraz twarzy, śmiać się itd. a on wkrótce może sam zaproponuje Ci tę kawę ( o ile nie jest związany z kimś i o ile jesteś w jego typie). Powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Basiol
Dzięki agusiawrozu mam wolny weekend potem nocna zmiane to nie bede go widywac przez te pare dni powinnam wrócic do siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Basiol
CZY TO WSZYSTKO CO MACIE MI DO PORADZENIA????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wyszlas na zadna idiotke! po prostu sie przekonalas ze on nei chce isc na kawe!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez głupia
Myślałam zeby jakoś się wytłumaczyć np< nie bedę przepraszać,że cie lubię ale nie miałam z kim iść a ty nie skorzystałeś więcej nie będę ci się narzucać> Tylko nie rób takich głupstw! :D "Nie będę przepraszać, że cię lubię..." Ooo NIE ;) Zachowuj się normalnie, nie wracaj do tematu, noooo chyba że on wróci. Też uważam, że nie jest zainteresowany, gdyby był, a odmówił z innej przyczyny to dodałby "Ale chętnie sie wybiore w inny dzień" ;) Dla pocieszenie powiem Ci, że miałam podobna sytuację ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ma sie czym przejmowac, moze ma kogos, albo poprostu nie jest zainteresowany.. zachowuj sie normalnie, usmiechaj sie, zartuj i zapomnij o calej sprawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Basiol
W sumie pierwsze nasze widzenie po tym było na mój plus.Trudno było ale postarałam się zachować normalnie.Powiedział mi cześć ale to on się zarumienił.Odpowiedziałam tym bardziej z uśmiechem...Kto wie może sytuacja się odwróci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moskala
udawaj że tamtej akcji nie było, zachowuj się normalnie w końcu nie proponowałaś mu małżeństwa tylko zwykły wypad na kawę jeśli on poruszy temat to możesz powiedzieć że chciałaś po koleżeńsku na kawę wyskoczyć i tyle. traktuj go normalnie pewnie sam się tym zdziwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×