Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość katastrofixxx

Podliczyłam miesięczne wydatki moje i mojego faceta... KATASTROFA.

Polecane posty

Gość laleczka z okieneczka ha!
exxx -> butów co miesiac nie, ale 2 razy w roku juz tak, plus jakies spodnie raz do roku (chociazby raz), przeciez ciuch sie zuzywaja, 100 zł na miesac to wg minimum zeby sie jakos prezentowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem nie wydajecie dużo. Bardzo mało idzie na jedzenie. U mnie (2+2) na to idzie ok. 1600zł miesięcznie, z tym, że ja tu liczę spożywkę ogółem (w tym ewentualne napoje/soki, kawy itp). Pampersy i inne art dziecięce ok. 200, opłaty stałe 2500... chemia ok 50zł/mies. (wystarcza mi to by 2x w tygodniu wypucować na amen mieszkanko, poprać itp, a używam chemii dobrej jakości) ubrania - różnie czasem obejdzie się "pewexem" za kilka zł, czasem pójdzie z 500... Apteka i lekarze wypada po ok 60-100zł/mies. W sezonie chorobowym nawet 800!!! - jak dzieciaki chorują tak, że ledwo zipią - wtedy liczę tu wizyty prywatne itp.) To co możecie ograniczyć to faktycznie napoje, te płyty i gry... tylko wtedy co za radość z życia? Popieram Webstera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wszystko pieknie
nie wiem po co wam tyle slodkich napojow, to nawet niezdrowe po co tyle gier i plyt, z tego mozna spokojnie zrezygnowac no i ubrania i buty co miesiac?? za to malo wydajecie na kota :P zrezygnujcie z tych ubran co miesiac i zainwestujcie w kota, w koncu trzeba o niego dbac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taa niedobra pupa
Też myślę, że te wydatki są normlne, tzn. nieszczególnie duże. Jakbyście chcieli coś zaoszczędzić, to chyba najlepiej zamiast kupowania napojów zainwestować w filtr i cytrynas albo sok do rozcieńczenia - tak jest nawet zdrowiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja za same żarcie nie umiem zejść poniżej 400 zł tygodniowo (na 2 osoby). I słowo zdrowe żarcie nie słodycze i pierdoły. Jak żarłam co popadło taniej wychodziło :P Nie mam najmniejszego talentu do oszczędzania :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie potrafię.
Czas pomyśleć o drugim etacie itp. Do pracy wygoń lenia a i sama weź się roboty. Będzie was na więcej stać a i coś odłożycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zycie jest barzdo drogie
\:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyno!!!
ja wydaję 6 tys miesięcznie i nie płaczę choć przyznaję na 3 osoby. Moim zdaniem żyjecie bardzo skromnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cholera, mieszkam w UK i wydajemy na 2 osoby na samo jedzenie okolo 400-500 funtow (a ceny zywnosci zblizone, niejednokrotnie jest taniej). do tego mieszkanie, rachunki, laptopy, internety, auto, ciuchy, kosmetyki jakies, wycieczki jakies, knajpa raz na czas... no miesiecznie wydatkow to jest 1600-1800 funtow minimum. ja nie wiem, jak to bedzie w PL:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My tez niedawno tyle wydawalismy, ale ze postanowilismy oszczedzac poki jest kasa ( od lipca przyszlego roku mam zamiar sie zwolnic i do tego zbieramy na swoj cel), to obecnie nasze wydatki wygladaja tak: 2 dorosle osoby -800-1000 zl na jedzenie dla 2 ( w tym papierosy dla meza, napoje, drobne przyjemnosci jedzeniowe, chemia, kosmetyki najpotrzebniejsze) -500 zl rachunki ( w tym telefony, internet, tv) To sa wydatki comiesieczne. Jesli chcemy sobie cos kupic typu ciuchy, to robimy to rozkladajac na "raty' - w jednym miesiacu buty, w kolejnym ciuchy, fryzjer w innym. Oczywiscie planujemy takie rzeczy wczesniej tylko dlatego zeby sie nie kumulowaly wydatki, chyba ze jest cos waznego typu slub, to jasne ze prezent, ciuchy, fryzjer ida za soba, ale to rzadko :) P.S. Nie klepiemy biedy, bo dobrze z mezem zarabiamy, nawet bardzo dobrze, po prostu mamy "bata" nad soba, ktorego sami sobie ustawilismy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wuzetka lub kremowka
jak dla mnie sporo wydajecie na slodycze, napoje i apteke (tu usprawiedliwione jesli leki faktycznie sa potrzebne z powodu choroby ale tak to lekow sie nie zuzywa az tak duzo a nawet jak kupisz rutinoscorbin to zostaje na dluzej a nie na miesiac). wiadomo, ilosc slodyczy mozna zmniejszyc a picie herbaty albo wody jest duzo zdrowsze i lepsze dla portfela. to akurat mowie z wlasnego doswiadczenia bo przestalam pic soki i napoje gazowane ponad rok temu i pije je tylko 'okazyjnie'. za to kupilam filtr do wody i pije jej hektolitry plus duzo herbatek owocowych. cera sie poprawila i bilans $ tez ;) filmy i muzyke mozna sciagac z netu, tak samo jak gry komputerowe. wlasciwie wszystkie koszty mozesz zniwelowac kupujac cos tanszego oprocz MZK ;) i kota bo jak dla mnie zwierze zasluguje na dobre jedzenie a dobrze odzywione zwierze to zdrowe zwierze, ktore weterynarza odwiedza tylko na szczepienia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×