Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość przerażona :

ZAWSZE gdy sie nie odzywa umieram ze strachu

Polecane posty

Ja mojemu tez zawse mowie, ze ma napisac, ale czasem "zapomni" a ja sie martwie jak cholera :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przerażona :
zadzwonilabym.... ale sie cholernie boje.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przerażona :
boże, nie usnę....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przerażona :
puscilam mu sygnal 10 minut temu, a przed chwila smsa... i nadal cisza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadzwon!!!
DO NIEGO! Na co Ty jeszcze czekasz? Ale.. jezeli ma wlaczony telefon już tak dluga, to mzaloprawdopodobne ,ze go nie ladował ani nic, wiec... chyba nie jest zle. ;) Tez mialam tak ze swoim bylym chlopakiem, jak sie zegnalismy to balam sie, ze to ostatnie pozeganie, ze cos sie stanie itp. paranoja jakas! Teraz nie jestem już z nim, ale jak się przez dlugi czas nie odzywa to znowu same glupie mysli przychodza mi do glowy. Mysle, ze to ,ze tak mam nie jest do konca normalne... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Warszawiak.....
wg mnie nie powinnas. ja wiecznie umieram z ciekawosci co robi moja dziewczyna. chorobliwie mnie to ciekawi i meczy to ze zadko pisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przerażona :
odpisal.... napisal ze spal juz.... ja tego nie wytrzymam psychicznie..... nie rozumiem jak przez calutki dzien mozna nie znalezc czasu zeby odpisac na smsa... nie wiem jak sie teraz zachowac jak wejdzie na gadu,, czy skype'a.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wątpliwośći mam ja
hej dziewczyny, i bylo tak jak myslalam, po tygodniu i 1 dniu braku jakiegokolwiek kontaktu moj facet nagle wyskakuje z wiadomoscia na gg jakgdyby nigdy nic czy jutro bede gdzies tam i najwyrazniej wszystko z nim ok, nie jest ani obrazony ani nic. :o wiec widzicie jacy faceci potrafia byc beznadziejni, a niby kochaja i im zalezy itp. :o juz zacznam watpic w to jego kochanie. :o wiec jak facet sie do was nie odzywa, to olejcie go - moja bardzo dobra rada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wątpliwośći mam ja
no wlasnie, dlatego sie zaparlam, zeby sie do niego nie odzywac pierwsza bo chcialam sprawdzic jak dlugo on tak potrafi. i mam. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem coś jest nie tak w związku jeśli ktoś musi się zapierać, aby zobaczyć ile drugi wytrzymać może itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×