Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość matrioszkaaaa

kredyt na wesele? ktoś brał?

Polecane posty

Gość matrioszkaaaa

Dziewczyny mam do was pytani co z tym kredytem? Zdecydowała się któraś z was? A Jesli tak to jaka kwotę żeście wzięły jakie i na ile? Jestem ciekawa waszych opinii w tej sprawie, bo już sama nie wiem... Jak wam idzie spłata?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ołmajgad:P
robisz wesele takie , na jakie Cie stac ,a jak Cie nie stac to nie robisz, no ale najwazniejsze to" zastaw sie a postaw sie" nie lepiej wziac na mieszkanie , albo nawet na wycieczke gdzies na koniec swiata jako podróz poslubna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z drugiej strony
noo dobra może macie racje, ale czasem po prostu nie ma sie wyboru. Jak nie masz w ogóle kasy to co wesela nie zrobisz? Nie trzeba brać przezcież od razu pół miliona kredytu. Chociażby część całości kosztów można w ten sposób sobie pokryć. Jak dla mnie to nie jest taki najgorszy pomysł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kilka moich klientek zaciągnęło kredyt na wyprawienie wesela. Największa kwota z jaka się spotkałam to 40 tys zł. Nie sądzę, aby to była głupota oczywiście przy założeniu,że maja swoje mieszkanie/ dom i za chwile nie będą potrzebować kredytu hipotecznego. W przeciwnym wypadku to ryzykowne bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość otóż to
jeśli jest to rozsądna decyzja to czemu nie? jeśli kogoś stać, wie że jest w stanie udźwignąć to jak najbardziej, nie widać większych przeciwskazań

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dla mie kredyt to głupota
nie doradzę. ale odradzam zaciąganie kredytu na kilka godzin zabawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na kafeterii to jest właśnie irytujące... ktoś zadaje konkretne pytanie i nie ma na nie odpowiedzi tylko gadki umoralniające... Jeśli ktoś chce brać kredyt to jego sprawa i nie pisze po to żeby ją krytykować tylko doradzić co i jak. Ja sama będę musiała brać 3,5 tys bo po prostu wyskoczyło nam parę innych wydatków i nie zdążyliśmy odłożyć. Jeżeli ktoś pracuje i ma z czego spłacić to nie widzę problemu, można brać i 100 tys jak kogoś będzie potem stać oddać. Najlepiej idź do biura doradztwa kredytowego i oni ci znajdą najlepszy kredyt w połączeniu z zarobkami itd :) I autorko nie przejmuj się, teraz dużo osób żyje na kredyt, a co mówić o braniu go na wesele... tylko nie każdy się przyzna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iijjj
jak chcesz wsiąść kredyt na wesele to musisz miec pewnosc, ze cie na niego stac i najlepiej miec wlasna gotowke i ewntualnie do niej wsiasc mniejszy kredyt... Moi znajomi chcieli miec bardzo wystawne wesele, ale ani ich ani rodzicow nie bylo stac wiec wzieli kredyt na bardzo duza sume na pol z ojcem pm (umowa byla taka, ze pol kredytu splacaja mlodzi, a druga czesc rodzice), bo jego rodzice uwazali, ze musza sfinansowac wesle syna. Wesle bylo rzeczywiscie wystawne. Z tym, ze po slubie rodzice nie mieli pieniadzy na splate i mlodzi zostali z duzym dlugiem (kredyt byl na pm) i komornikiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zalezy o jakiej kwocie myslisz. Bo jak chcesz wziac 40 tys, zeby pozapraszac wujkow to bez sensu, ale jak np. tylko 5 tys. to tragedii nie ma. Ja osobiscie nie wzielabym kredytu. No chyba, ze mialabym juz mieszkanie swoje bez kredytu, to wtedy moze tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale lipaaa
Ja nie brałam, nie znam nikogo kto by brał, ale zapewne niektórzy biorą, tylko się nie przyznają...No ale jakies 20 tys. zł można wziąć, bo więcej, to wydaje mi się, że przegiecie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja koleżanka 5 lat temu wzięła kredyt na wesele (mieszkali w wynajętej kawalerce) . Wesele się nie zwróciło z tego co zebrali kupili jakiś samochód. Po miesiącu okazało się ,że ona jest w ciąży i mają problem by spłacać kredyt. Wzięli drugi (bo trzeba jakoś żyć opłacić wynajem i coś jeść). Do dziś płacą te kredyty i mieszkają w tej wynajętej kawalerce z tym już 4 letnim dzieckiem, zero szans na własne lokum. Nikogo nie neguje, ale radze się zastanowić czy warto brać kredyt na taka imprezę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to niby.....
skąd macie pieniądze na ślub i wesele? :( nie wiem jakim cudem miałabym oszczędzić mając 24 lata i studiując dziennie... mieliśmy wspólnie około 10 tysięcy oszczędności, drugie dziesięć wzięliśmy w kredycie i bez gadania kogokolwiek kupiliśmy sobie rzeczy jakie chcieliśmy :) nie było wtrącania mamy, teściowej i babci, bo kupowaliśmy za własne pieniądze :P a po weselu elegancko spłaciliśmy kredyt i nawet jeszcze troszkę zostało ;) więc ja sobie nie wyobrażam ciągnąć kasę od rodziców, lepiej wziąć kredyt, ale na pewno nie większy niż 10 tysia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miałam wesele rok
temu i nie braliśmy kredytu. Mieliśmy trochę uskładane, i nawet myśleliśmy aby dobrać kredyt i zrobić duże wesele ale podięliśmydecyzję że zrobimy małe wesele, bez kredytu.I nie żałujemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko - hm..... wez kredyt - tak mysle na 50 tys. zl to minimum;-)) a co jak sie bawic to bawic;-) ;-) ;-) ;-) nie rozumiem tego pytania - jak Wam idzie splacanie? Przeciez to zalezy od zarobkow - jak z kazdym kredytem - niektorym bezproblemowo inni ledwo wiaza koniec z koncem to tak jakby zapytac czy latwo jest znalezc kandydata na meza?;-) jedne sie opedziec nie moga inne cale zycie szukaja a znalezc nie potrafia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poza tym pjawia sie znow , jak dla mnie wielce dyskysyjna kwestia, robienia imprezy na ktora nas nie stac;-)))))))))) no ale ludzie maja rozne priorytety - biora kredyty na mieszkania, konsumpcyjne - a Ci najbardziej rockendrolowi na impezki;-))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pieniądze to rzecz nabyta, jedni mają ich za dużo innym zawsze będzie brakować. Marzenia są piękne szczególnie jak można je spełnić :) pieniądze w tym całym przedsięwzięciu nie są najważniejsze :) takie moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my slub barlismy 4 lata temu miala wtedy tylko 20lat aby zarobic na slubi wesele wyjechalismy do pracy za garnice udalo nam sie odlozyc nie cale 20tys. nie wyobrazam sobie brac kredytu na jedna impreze nie lepiej poczekac az sami uzbieracie a jak nie to zrobcie slub i wesele na takiej jak was stac a nie zastaw sie a postaw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak, tylko bez
pieniedzy droga madziu jakoś życ nie mozna a bez marzeń da radę. nie bierzcie żadnego kredytu na wesele! kredyt to najgorsze gówno na świecie! sama sie w to wpierdolilam i na 3 lata jestem usrana. Mam nadzieję ze spłacę, nie strracę pracy - odpukać!! i nie zachoruję!!! nie warto brac na wesele. zaproście ludzi na kolację i tyle, a jak kieydś bedziecie mieć forsę to wyprawicie huczną rocznice ślubu!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale numer kredyt na wesele hah
jak kogos nie stac nie robi proste ja np mam w dupie wesele pieniadze przenzaczamy na mieszkanie slub cywilny plus uroczysty obiad dla najblizszej rodzina lacznie z nami 18 osob chwila jakiejs durnowatej zabawy i kredyt zeby spieprzyc sobie sam poczatek wspolnego zycia buhehe po slubie to ja chce miec czyste konto mieszkanie spokojne zycie i swiaodmosc ze bez obaw moge zajsc w ziaze powiekszyc rodzine i nie bede musiala martic sie czy starczy na jedzenie i czynsz bo jest kredyt z wesela niektorzy to nie mysla a potem placz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale numer kredyt na wesele hah
i slusznie ktos zauwazyl w kazdej chwili mozna zachorowac tsracic prace i zostac z kredytem na durnowate wesele bez perspektyw na jego splacenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak ja rozumiem tylko chodzi mi cały czas o to, że jeżeli kogoś stać na spłatę kredytu to można przeznaczyć te 10-15 czy nawet 20 tys na jego spłatę pod warunkiem, że nie trzeba będzie zębów w ścianę wsadzić bo na życie nie starczy... stać na spłatę i chcecie się w to pchać (odsetki, raty itd) to ok ale jeśli chce się brać kredyt żeby zrobić coś ponad stan i potem nie mieć za co spłacić to jednak mija się to z celem bo chwila przyjemności i parę lat stresu. trzeba się zastanowić. Osobiście znam rodzinę (rodziców) którzy swojej córce zrobili wesele za ponad 80 tys!!! (oni płacili połowę czyli 40). Sami spłacają kredyt za nowo wybudowany dom i jeszcze kupili tej córce mieszkanie też na pół ze swatami. Kredyt dostają bo mają własną firmę ale będą spłacać to do końca życia i nie powodzi się im teraz dobrze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ROR
dziewczyno, pohamuj się :o Pojawilas sie na tym forum z dupy i włazisz na kazdy topik i probujesz błysnac ironia i kreujesz sie na wielce kontrowersyjna z cietym jezykiem. Jak masz jakieś durne uwagi, to lepiej sie zamknij, bo pewne rzeczy mozna powiedziec normalnie zamiast rzucac głupkowate gadki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ROR ale z Ciebie menda
dokładnie mam takie same odczucia co do tego osobnika. łazi tylko żeby ludziom szpile wpychać. podbudowuje się czy co? przecież swoje zdanie może wyrazić nie atakując przedmówców - chyba że nie umie (i tylko zgrywa inteligentną/ego)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Martyna1987
Myślę że jest to indywidulalna sprawa każdej osoby i nie trzeba w tak poważnych sprawach doradzać się na forum.Uważam że mały kredyt nie zaszkodzi 3 max 4 tys pod warunkiem że jesteś w stanie spłacać miesięczne raty.Wiele rzeczy mam na raty laptopa, samochod, wakacje i oprócz laptopa juz wszystko spłaciłam moja rata miesięczna wynosiła 250zł plus 180zł i jak na moje mozliwości była to realna kwota do płacenia co miesiąc.Tak jak już pisałam to indywidualna sprawa każdego z nas.pozdrawiam serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co wy z tym,że jak CIę
stać na spłacanie raty to bierz. Przeciez jak kogoś nie stać to żaden szanowany bank kredytu nie da, więc to chyba logiczne jest, że jesli ktos otrzymuje duży kredyt to ma miesięczne wpływy pozwalające go spłacać. Inną sprawą jest to, czy w międzyczasie np. pracy się nie straci(ale to już niezależne od pracownika i nikt tego na kilka miesięcy do przodu nie przewidzi). Autorko, pytałaś jak idzie spłacanie. Zrób sobie mały test. Nie wiem ile Twoja rata miałaby wynosic, ale jesli powiedzmy 700 zł, to w jednym miesiącu odłóż tą kwotę i jej nie wydawaj i zobacz , czy bez tej gotówki jestes w stanie się utrzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MAsz racje ale uważam że co z tego że stać kogoś na spłate kredytu 700zł jak ma też inne zobowiązania,rachunki co miesiąc i wtedy wyjdzie nie 700zł tylko duzo wiecej o to chodzi ze jak kogos stac to niech bierze.Ale masz racje że można odłożyć to np.700zł Ja z przyszłym mężem teraz tak robimy zamiast kredytu odkładamy co mc jakąś sume.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie wzielabym kredytu na wesele. Na jedna impreze? ALe kazdy ma inne priorytety. Ja w chwili wychodzenia za maz studiowalam zaocznie, maz tez, z tym ze oboje tez pracowalismy. Wszystko wynioslo nas ok 5 tys , slub cywilny i skromne wesele na 40 osob,. Bylo super i niedawno wzielismy kredyt hipoteczny na wlasny dom, bo mielismy czyste konto...slub bralam w kwietniu zeszlego roku..a w sierpniu zaszlam w ciaze. Jak sie pojawia dziecko to zmieniaja sie priorytety i kredyt na slub staje sie zwyczajnie duperelą. jakbym jednak miala wziac pozyczke na slub, to kwota o jakiej mowisz jest ok, wydaje mi sie ze mozna to splacic w miare plynnie i ze nie jest to taka kwota ktora by Cie potem ograniczyla przy checi zakupu np mieszkania/domu ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×