Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Prychatka

Mamusie z Bielska-Białej

Polecane posty

Agni, Moja córka zaczeła przesypiac noce dopiero po odstawieniu od piersi(starsza) jak miala 18 mies. Budziła sie co 2-3 godziny na mleko...a kilka miesiecy wczesniej potrafila juz przespac 8 h w nocy bez jedzenia. Kiedy zaczeła jesc inne posilki w ciagu dnia i piersc zaczela odchodzic w dzien ''w odstawke'' to w nocy sie karmiła:-) przypuszczam ze z druga (ma 10 mies) bedzie podobnie-w ciagu dnia juz nie chce piersi-woli inne rzeczy próbowac-ale w nocy budzi sie srednio co 3 h na jedzenie. ja starsza przestawilam pózniej na butelke z woda. Przestalam karmic, jak stwierdzilam, ze ona nie tyle potrzebuje jedzenia tylko kontaktu z piersia i bliskosci(w pewnym momencie te nieprzespane i poszrpane karmieniem noece stały sie uciazliwe). Wiec nakleiłam plasterki na piersi i tłumczylam, ze mama ma ała i nie moze karmic-tulilam ja i podsuwalam butelke z woda-kilka dni bylo bardzo ciezkich, ale pozniej sie nauczyla. Pozdrawiam i wytrwalosci zycze- ale z doswiadczenia wiem, ze te nieprzespane noce moga byc skutkiem karmienia piersia. Jezeli bedzie to dla Ciebie zbyt meczace, to zastanów sie nad odstawieniem. Ale to mama musi sama tego chciec i do tego ''dojrzec''. Bo to nie jest łatwe po dłuzszym okresie karmienia. a co do wakacji to my w tym miesiacu jedziemy z 3latka i 10 mies dzieckiem na Chorwacje. I mysle, ze odpoczniemy od codziennych spraw, ale oczywiscie wszystko bedzie dopasowane do potrzeb dzieci;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z pierwsza córka bylismy na wakacjach nad morzem jak miala 15-16 mies i miło wspominam ten czas:-) pozniej bylismy jeszcze na wycieczce w londynie i tez bylo fajnie wiec da sie wypoczac z takim maluszkiem:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agni ja ważę mniej niż przed ciążą ale specjalnie z wagą nic nie robiłam już zaraz po porodzie ważyłam o wiele mniej ubrania ze mnie leciały potem mam wrażenie że przez karmienie jeszcze mi trochę spadło także teraz to mam nawet trochę za mało choć z drugiej strony ważę tyle ile ważyłam jak jeszcze nie byłam mężatką. Co do spania to Wojtuś jak był malutki to ładnie spał w nocy a potem zaczął nam się budzić trudno było go uspać ostatnio tak zaczął wydziwiać że zastosowałam metodę z pewnej książki i nauczyłam go zasypiać samemu. Kładę go do łożeczka głaszczę i odchodzę albo siadam gdzieś dalej i zasypia sam. Czasem wstaje woła mnie ale uśmiecham się i siedzę dalej i nieraz pokręci się i zaśnie. Od czasu jak się nauczył sam spać mówię Wam raj od jakiegoś miesiąca można się wyspać i odpocząć trochę. Katka pozdrowienia stęskniłam się za Tobą :-) Pozdrowienia dla wszystkich Mamuś z forum. A propos wyjazdu na wakacje to my w tym roku nie poszalejemy bo w lipcu mamy operację Wojtka może w sierpniu do teściowej pojedziemy ale to też niepewne bo nie wiem czy mężowi urlopu wystarczy :-o Dziewczyny a która z Was ma opiekunkę do dziecka bo ja do września muszę znaleźć i martwię się tym że mimo wszystko obcej osobie powierzę dziecko jak wybierałyście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny, dzięki za odpowiedzi... Marlew, niestety w sprawie opiekunki nie pomogę, bo nie szukałam. U mojej znajomej sprawdziły się młode dziewczyny, znalezione z ogłoszenia, dzieci miały z nimi bardzo dobry kontakt, ale nie wiem, czy to reguła, czy po prostu przypadek. Co do wyjazdu na wakacje - my raczej za daleko nie pojedziemy, bo Antoś źle znosi długą jazdę samochodem i nie mam sumienia go męczyć. Lulu - też myślę, że przesypianie całej nocy wiąże się z odstawieniem od piersi, ale jednak chcę jeszcze karmić Antosia, bo widzę, że to ciągle dla niego jest ważne. Dziewczyny, zauważyłam, że długie karmienie piersią wydaje się jakieś podejrzane. Już usłyszałam, że mleko po roku jest bezwartościowe, że dziwnie wygląda takie duże dziecko przy piersi itp. Dobre rady zawsze w cenie... Jak mnie to wkurza! Jak widać, bo tak wieść gminna niesie (nie chodzi przecież o racjonalne argumenty, raczej o różne zabobony), dobrze jest karmić piersią (bo matki karmiące butelką też są potępiane), ale tylko do roku, bo potem też już źle... Wszystko, co nie mieści się w akceptowanym społecznie schemacie, jest jakieś nienormalne, podejrzane, złe... Nie tylko w kwestii karmienia piersią. Ludzie w ogóle potrafią "uprzyjemnić" życie. Mnie to akurat raczej wisi, co kto o mnie myśli, ale mimo to jest to wkurzające. Pozdrawiam Was ciepło :-) Marlew, powodzenia w szukaniu niani :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agni rozumiem Twoje oburzenie ja też tak się denerwowałam przy Piotrku też było że co ja to nie jestem bo miałam cesarkę i nie karmię piersią teraz wiem że dałam się wkręcić dlatego z Wojtkiem już byłam mądrzejsza. Dużo też zależy przynajmniej wg mnie od pediatry gdy Piotrek był mały byliśmy zapisani gdzie indziej teraz już na szczęście wszyscy jesteśmy w innym miejscu mam w pediatrze i pielęgniarkach duże wsparcie Piotrek uwielbia panią doktor a ja mogę się do niej zwrócić w każdej chwili mam w niej wsparcie. Nie denerwuj się Ty jesteś Mamą i sama czujesz najlepiej co dobre dla Twojego dziecka a po jakimś czasie tak jak teraz ja mam ze starszym synkiem nie ma to najmniejszego znaczenia jak go karmiłam na szczęście dobrze się rozwija jest BARDZO żywy energiczny. Serdecznie Cię pozdrawiam często o Tobie myślę Agni w jakiś niesamowity sposób stałaś mi się bliska :-) wszystkiego dobrego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agni, Karm tyle ile uznasz z maluszkiem za stosownie:-) nie przejmuj sie opiniami innych- ja tez nie raz uslyszlalam, ze za dlugo karmie...(pierwsza córe) i pewnie to samo za niedługo usłysze o drugiej. Na szczescie to jest Twoja decyzja i jezeli malutki potrzebuje to go karm:-):-);-)Pozdrawiam;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witajcie. Ja z doskoku. Marlew ja mam opiekunkę do Milki od 9 stycznia. Młodą , dyspozycyjną dziewczynę. Doświadczenia miała tylko 3 lata przede mną. Zaufałam jej bo wygląda na fajną i zorganizowana nianię. Ja szukałam niani na www.niania.pl tam trzeba wpłącić odpowiednią kwote i zobaczysz ich dane. To jak allegro - ma swojego admina i wszystko jest oki. Obecnie moja kolejny m-c z nianią i jestem zadowolona. Płace jej 7 zł/h tyle chciała i 1000 place co m-c. Poza tym milka teraz marudna bo cisną się zęby więc dlatego czasu mam mało na pogaduchy, ale przeczytałam ze mały Twój w lipcu będzie operowany........ no to trzymam kciukay tylko podaj date kiedy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeszcze co do opiekunki Marlew to poumawiałam się z paroma. Ale tylko ta moja teraz OLA się sprawdziła. Umiała na pierwszym spotkaniu ująć mnie swoim zachowaniem, podejściem do małej i zabawy które oferuje jej codziennie - mają dobry wpływ na Milene.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agni, nie przejmuj sie tym co mówią inni. Sama zdecydujesz co jest dobre dla twojego dziecka. Moja koleżanka karmiła do 4 (!) roku życia pierwszego synka, dopiero jak zaszła w drugą ciąze to przestała. I twierdzi że ma przez to jakąś mocniejszą więź właśnie z pierwszym synkiem. Drugie dziecko karmiła krótko. Marlew, ja z nianią też niestety nie pomogę. Ciekawe jaka opieka jest w klubikach małego dziecka? Pozdr. was dziewczyny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Senada1985
Co do wakacji z roczniakiem, to teraz na majówce byłam z moim 13 miesięcznym synem na Węgrzech w okolicach Egeru. To tylko 4 godziny jazdy z Bielska-Białej. Jesteśmy zadowoleni z tego wypadu. Mały miał dużo wrażeń i był bardzo grzeczny. Chodziliśmy z nim na baseny (tam akurat były takie specjalne dla maluszków) i do piaskownicy. Poza tym jest tam stosunkowo niedrogo - na pewno duuuuzo taniej niż nad polskim morzem, gdzie też wybieramy się w tym roku. Jak pojedziemy to synek będzie miał 16 miesięcy i już nie mogę się doczekać :) Byle tylko nie padało. Oczywiście pojedziemy na noc by syn przespał drogę. Pozdrawiam wszystkie Mamusie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Senada1985
A co do karmienia to co nie zrobisz to i tak bedzie zle. Karmisz piersia za dlugo - zle, nie karmisz piersia - jeszcze gorzej. Ja nalezalam niestety do tej drugiej grupy - nie karmilam syna piersia tylko odciagalam mleko i podawalam z butelki. Chcialam by mial moj pokarm, a nie chcial chwycic piersi wiec znalazlam takie rozwiazanie, ktore stosowalam przez 3,5 miesiaca. Ale to tez bylo zle, bo dziecko nie ssalo mojej piersi tylko dostawalo moje mleko z butelki. Wiec co kolwiek nie zrobisz i tak bedzie ZLE. Nie przejmuj sie tym i rob tak by Twojemu dziecku bylo dobrze. Ty jestes jego matka i wiesz czego potrzebuje. Powodzenia i wytrwalosci zycze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki dziewczyny, że mnie rozumiecie :-) Tymi "dobrymi radami" na temat karmienia się nie przejmuję, tylko się zastanawiam, skąd się to bierze. Antosia będę karmić tak długo, jak będzie chciał. Lulu, czy jak tak długo karmiłaś, to poza swoim mlekiem dawałaś dziecku jeszcze modyfikowane albo zwykłe krowie? Nie wiem, czy Antosiowi wystarczy sama pierś, czy nie będzie miał za mało białka? Tym bardziej ze nie je mięsa. Daję mu trochę jogurtu i twarożku, ale zastanawiam się jeszcze nad mlekiem. Właśnie, dziewczyny, jak to jest z tym mlekiem, bo zdania są podzielone... Dla rocznego i starszego dziecka lepsze modyfikowane czy zwykłe? Jakie piją Wasze dzieciaczki? Marlew - ja też o Tobie zawsze myślę ciepło, pamiętam nasze wielorybie czasy :-) Myślałam nawet, że może fajnie byłoby się kiedyś spotkać, choć trochę daleko... Ale może kiedyś? Pozdrawiam serdecznie :-) Mój Antoś taki kochany, wesoły, przytula się do mnie często i tak ładnie mówi mama, a mnie znowu dopadł jakiś dół psychiczny :-( Ciężkie jest życie świra... Pozdrowienia dla Wszystkich Mamuś!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam przyszłe i obecne już mamusie.Jestem z okolic Bielska białej i termin mam na 17 wrzesień-jest może też któras przyszła mamusia o podobnym terminie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tymi Węgrami to sobie sprawdzę dzięki za pomysł zawsze chciałam tam pojechać nie zdawałam sobie sprawy że to zajmuje tak mało czasu dzięki za pomysł ale pewnie dopiero na następne wakacje będę mogła to sprawdzić. Agni nie wiem dlaczego się smucisz ale ja też miałam okres w swoim życiu kiedy mi się wydawało że wszystko obraca się przeciwko mnie a kiedy przez moich rodziców straciliśmy mieszkanie myślałam że to już koniec ale mnie bardzo w tym wszystkim pomogła wiara tam gdzie teraz mieszkam jest jakoś inaczej ludzie są naprawdę życzliwi wiele rzeczy przemyślałam trochę ochłonęłam może dla kogoś wyda się to śmieszne ale żyję teraz inaczej mam swoje problemy jak wszyscy ale widzę różnicę nawet z moją mamą potrafię inaczej rozmawiać nie wszystko mi wychodzi ale widzę ogromną różnicę. Kilka rzeczy jednak zmieniłam diametralnie ale nie żałuję :-) A spotkać się jestem jak najbardziej za może coś wymyślimy choć pewnie minie trochę czasu bo jak na razie to żyjemy przygotowaniami do operacji pilnuję teraz żeby Wojtek niczym się nie zaraził ostatnio miał trzydniówkę a nie chcę żeby znów termin przepadł. Katka co tam u Ciebie słychać coś cichutko ostatnio pozdrawiam i czekam na wieści. Agni jestem z Tobą trzymaj się często o Tobie myślę :-) POZDRAWIAM :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Marlew nie odzywałam się bo nie miałam za bardzo czasu. Jeszcze na dodatek nogę skręciłam. Teraz moja córka złapała jakąś infekcje bakteryjną i tak od jednego lekarza do drugiego i na badania. Także ciągły młyn. A tak w ogóle to moje dzieciaczki są cudne, z pewnością tak jak wasze. Najbardziej podoba mi się jak Szymek podejdzie do Oliwii, złapie ją w pasie i tak bardzo mocno się do niej przytuli, aż łzy się w oczach pojawiają jak się na to patrzy. Ale łobuz z niego straszny, myślałam ze córka rozrabiała jak była mała a on to ma diabliki w oczach jak chce coś spsocić :). Marlew ty już niedługo wakacje ja niestety nie mam takiego luksusu :). Napisz jak zabieg i będę trzymać kciuki. A co do spotkania to ja jestem jak najbardziej za tylko napewno to trochę potrwa zanim się spotkamy :) Pozdrawiam Was wszystkie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agni, karmiłam mała tylko moim mlekiem, ale dawalam równiez np danonki czy danio;-) mleko krowie podawalam np troche rozcienczone z woda pozniej juz normalnie. Ale głownie w okresie karmienia to piers plus danio:-) ja juz po urlopie z dziewczynami- bylo fajnie choc oczywiscie wszystko pod katem dzieci,ale odpoczelam psychicznie. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny czy wasze maluszki goraczkowaly przy zabkowania? a jesli tak to jak długo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lulu, mój Antoś nie gorączkował. Marlew, co u Was? Już po operacji czy dopiero na nią czekacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Adel850
Test

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lulu moja córcia gorączkowała przy ząbkowaniu miała niekiedy prawie 39 stopni. A synek nie gorączkuje tylko jest bardzo marudny i nie chce jeść. No i oczywiście w nocy się co chwila budzi. Teraz właśnie wyszła mu czwórka i druga się przebija także jest strasznie. Marlew co tam u ciebie? Ja już tak rzadko tu zaglądam bo czasu mi brak na wszystko z dwójką takich dzieciaków-rozrabiaków to istny dom wariatów :). Czasami czekam na godzine 20.00 bo wtedy idą spać i jest spokój i błoga cisza haha. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, W odpowiedzi na kilka pytań związanych z ekologiczną żywnością, odpowiadam, że można ją kupić w Sklepie Ekologicznym Gazdówka w Bielsku- Białej przy ulicy Armii Krajowej. Można tam kupić ekologiczne mięso m.in. cielęcinę i kurczaka przeznaczone jak najbardziej dla malutkich dzieci, kaszki oraz napoje (orkiszowe, ryżowe, migdałowe) zastępujące mleko przy skazie białkowej. Również certyfikowane warzywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej. Marlew daj znać jak tam po operacji. Czy wszystko poszło dobrze. Bo jakoś zamilkło na forum. Może po wakacjach bedzie więcej czasu? Pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co u Was? Nikt już tu nie zagląda? Marlew, jak się czuje Wojtuś? Pozdrowienia dla wszystkich :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witajcie dziewczyny, mieszkałam w Bielsku 19 lat i teraz po latach wróciłam na stałe. mam 7-mio miesięcznego synka Stasia. mieszkamy w centrum. synka karmię jeszcze piersią oprócz podawanych warzyw, owoców, które sama robię oraz kaszek. rodziłam w lutym w eskulapie. poród bardzo ciężki i skomplikowany. na szczęście syn jest okazem zdrowia. pozwolicie, że dołączę do Was? pozdrawiam ciepło!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Megalex
To ja Marlew coś mi się stało z kontem i nie mogłam pisać w ogóle jak macie ochotę odezwijcie się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny. ja tez tu jakis czas nie zagladalam. co u was? jak rosna dzieciaczki? moja starsza córcia jest dumnym przedszkolakiem od wrzesnia, a mlodsza juz biega. Pozdrawiam;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×