Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lafnklbdgfkad

Czy kobiety po 24 roku mają jakieś pasje????

Polecane posty

Ja tak po cichu dodam, że kobiety radzą sobie lepiej w systemie akademickim, dlatego częściej studiują. taaa nikt tak nie wykuje się godzinami jak kobiety - a faceci w tym czasie spokojny meczyk i piweczko :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chodze na kursy jezykowe, biore udział w roznych szkoleniach, warsztatach, dokdsztalceniu - i co obserwuję- ze wiekszosc uczestników to kobiety. Zyja aktywnie! ( i dodam, ze nie mam tzw kobiecego zawodu.) kobiety opanowuja wszystkie dziedziny , mężczyzni sie cofaja! ////////////////////// To bardzo xle o tobie świadczy, dlatego że żaden kurs językowy, języka obcego nigdy cię nie nauczy. masz pewnie plan-wymóg by np angielskim posługiwać się w stopniu nad-autochtonicznym. Droga do tego, to czytanie po angielsku ze słownikiem np: Trylogii Tolkiena, lub kryminałów, czy "Przeminęło z Wiatrem". Co chcesz, byle książka była gruba, i wielka. Kurs ci tego nie da. I ludzie po 5letnich studiach, prowadzący go, dobrze o tym wiedzą. szkolenia warsztaty dokształcanie - kolejna porażka. Zainteresowanie to cos co wynika z ciebie. Do czego się palisz, i przy czym siedzisz do 5:00 rano bez poczucia zmęczenia. Natomiast warsztaty to zajęcia które ktoś ci organizuje z zewnątrz. Bo sama o własnych siłach za nic nie potrafisz się uchwycić. Wierz mi ich efkt jest zawsze mizerny. Jeżeli chodzisz na kurs np: ratownictwa medycznego, to nigdy nie uratujesz człowieka. Jeżeli chodzisz na kurs programowania, to nigdy nie zrobisz strony www. nie mówiąc juz o napisaniu chiociażby gry "kółko-krzyżyk". To co wymieniłaś, to błędna ścieżka. To wmawianie sobie że coś wykształci ci juz posiadane zainteresowania. A kurs i jego prawie zawsze fatalny efekt, do tych zainteresowań cię tylko zniechęci. Na rocznym kursie rysunku jest np: 100 osób.Ile z nich zdaje egzaminy na ASP? -ŻADNA. Na rocznym kursie angielskiego jest 100 osób. Ile z nich dostaje się na filologie Angielska UW -żadna. Tak to właśnie działa. Kurs musisz zrobć sobie sama, w domowym zaciszu. Od 17:00 do 3:00 w nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mogę ci tylko powiedzieć jaką definicję ja znam: system akademicki, czyli nauka + zaliczenia, rzadziej zadania praktyczne. W zeszłym roku miałam sporo na ten temat. Kobietą po prostu łatwiej przychodzi nauka teorii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak co do kursów językowych - potwierdzam, kiepska inwestycja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to nie tak, z ekobietom łatweij przychodzi, kobiety sa bardziej ambitne i maja wiekszą samodyscyplinę, zazwyczaj. Predyspozycje są takie same

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz Fawila, Nie znam żadnych badań na ten temat, a z obserwacji mojej wynika, że zarówno kobiety jak i faceci radzą bądź nie radzą sobie na studiach. Ja sobie świetnie radziłem... mam kumpli, którzy również sobie świetnie radzą (koleżanki również)... są też tacy/takie co jechali na samych 3. Nie jestem w stanie tego uogólnić - soory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"kobiety sa bardziej ambitne i maja wiekszą samodyscyplinę" Kurczę, co do ambicji to nie mogę się zgodzić. Jeżeli zaś chodzi o samodyscyplinę to moim zdaniem masz rację. Więcej kobiet jest zdyscyplinowanych do nauki niż facetów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jajajajajjajajaja
O pomoc proszę, cały ufam Tobie, że pomożesz mi w moich potrzebach i w próbach życiowych mnie wspomożesz. Z wdzięczności przyrzekam Ci tę modlitwę rozpowszechniać. Pocieszaj mnie w moich zmartwieniach, troskach i trudnościach. Błagam Cię pokornie. W tak wielkiej radości, która wypełnia Twoje serce, gdy w domu swym udzieliłaś gościny Zbawicielowi Świata, błagam Cię wstaw się za mną i moją rodziną, abyśmy w naszych sercach zachowali Boga i zasłużyli na otrzymanie środków łaski w naszych potrzebach, a szczególnie w tym zmartwieniu, które mnie obecnie trapi: ................................................................................................................................ Błagam Cię wspomożycielko w każdym strapieniu, zwycięż wszystkie trudności, tak jak zwyciężyłaś smoka, który padł u Twych stóp. Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu... 3x Święta Marto módl się za nami. ---- Modlitwa ta jest pełna mocy, że już przed zakończeniem tych 9 - ciu wtorków zostanie Ci sprezentowane to o co prosisz, niezależnie od tego jak trudna jest ta sprawa ----- Warunkiem wysłuchania próśb jest rozpowszechnianie tej modlitwy innym ludziom, by też mogli doświadczyć tej niesamowitej mocy, odmawianie jej przez 9 wtorków przy zapalonej poświęconej świecy najlepiej swojej od chrztu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chodze na kursy jezykowe
egoist - kurs mi nie jest potrzebny do zadnego papierka, nie zdaje na anglistyke, dawni temu skonczyłam Politechnike, porozumiewam sie bez problemow, wycwiczylam to w praktyce , to jest kurs na wyższym poziomie, chce glownie poszlifowac jezyk i wiedziec, gdzie robie bledy. jakbys sie znal na nauce jezyków, wiedzialbys ze nie jest to droga czytanie Tolkiena za slownikiem, o wiele skuteczniejsze w przysławianiu słow jest domyslanie sie ich zanczenia z kontekstu. Co do warsztatów - sa bardzo bardzo rózne! , mobilizujace do aktywnosci - a ze ktos je prowadzi? - ksiazki,z ktorych sie uczysz, tez ktos napisał.jasne,ze wybiera sie takie, ktore prowadza spawdzenii ludzie na poziomie!!!!, a nie chodzi sie tylko zeby chodzić Sa np. warsztaty liderskie i sa plenery artystyczne. sa szkołki szachowe, treningi jogi , nauka masażu na wasny uzytek , kwiaciarstwo, obozy zeglarskie, konne - itp itd - dziedzin ile chcesz. Odrozniej pasje i zainteresowania od zawodu - co innego, jak ktos sie np. uczy jezyka , bo chce byc zawodowcem, a co innego, jesli to robi dla wlasnej satysfakcji i potrzeby ducha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×