Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość DoktorSamSam

Kocham moją pacjentkę

Polecane posty

Gość kanasta
no wlasnie to dzeiwczyny czesciej kochaja sie w lekarzach a tam on juz pewnie nie napisze tutaj ciagu dalszego jak sie potoczylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DoktorSamSam
Czekam na razie az na umówionej wizycie odwiedzi mój gabinet. Jest 8 ;at młodsza, a ja dlatego nie podaje szczegółowych informacji, bo nie chcę być rozpoznany. Co do tego czy zainteresuje się kimś innym. To jest dziewczyna, która jest ciągle sama, nie wiem czemu, bo jest bardzo ładną osoba i ciekawą, taką trochę jak z bajki... to pacjentki kochały się dotąd we mnie , racja, a teraz ja mam problem...odrzuciłem już zaloty kilku, a teraz sam boję się odrzucenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żabaaaaaaaaaaa
możemy sobie gadać ale to nic nie pomoże, masz kiepski zawód jeśli chodzi o podrywanie dziewczyn :D i tu raczej nie chodzi o etykę jest jeszcze coś takiego jak stosunek zależności a to sporo komplikuje niestety :( ja ostatnio miałam sporego pecha jeśli chodzi o doktorka ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytam ten watek i jestem pelna podziwu Panie Doktorze. Prosze nie czekac dluzej tylko brac byka za rogi:P:P i umowic sie z pacjentka. Etyka lekarska nie powinna przeszkodzic z umowieniem sie na kawe z piekna kobieta:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żabaaaaaaaaaaa
a ja myślę że jest coś więcej, o czym doktorek nam nie napisał :D wydaje mi się że jest wyraźna przyczyna która go blokuje, etyka + nieśmiałość to nie jest to, to takie moje skromne zdanie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DoktorSamSam
Jest coś więcej niż etyka i nieśmiałość, nie wiem jak mam to zrobić...ona jest bardzo ładna, nie wiem , jak mam ją zapytać, takie kobiety nie bywają same, a ona jest sama długi czas... nie wiem czy mogłaby mnie pokochać... czuję, ze mnie lubi, jest charakterna...wiem, że jej się podobam, ale nie wiem czy na tyle, żeby nie poskarżyła się, że usiłuję ją podrywać...jak wiadomo sprawy o molestowanie seksualne sa na porzadku dziennym teraz, okazuje sie, ze wszyscy molestują...ja nie miałem czasu na poznawanie, wieczne randki, po porstu porozmawiałem z nią i mnie strzeliło...naprawdę mogę mieć wiele kobiet, a jej nie mogę , nie jest jakąś łatwą panienką, która poleci na mój zawód...nie wiem, jak to rozegrać, zeby zwalić ją z nóg...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DoktorSamSam
\Nie mam ukrytej żony czy dzieci , jeśli o to chodzi...jestem czysty...ale odrzucenia bym nie podźwignął, zresztą kosz od pacjentki mógłby zaważyć na mojej karierze, gdyby ktoś się dowiedział o tym...Dlatego nie działam, ale tak kwitnę czekajac na jej kolejne wizyty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kanastac
Fajnie ,ze sie pan doktor odezwal A moze by tak kupic róże i wreczyc jej na nastepnej wizycie albo jakis bukiet z doczepiona karteczka (sa takie do bukietow dolaczane )a w srodku napisac,ze ..no co np /jesli bylaby taka szansa to chcialbym ja otrzymac,tzn blizej pania poznac / albo przeciez ma pan wglad w jej date urodzin,moze podeslac bukiet od wielbiciela najpierw moze anonimowo,a potem juz z imieniem albo od razu i w nim taki tekst napisac,jak wyzej czy to zly pomysl ? Ida swieta a moze zapytac jej co w nie robi czy znalazlaby czas na wigilijny oplatek przy kawie bo nie ma sie pan z kim podzielic?albo przeslac jej zyczenia no nie wiem. mam pytnie czy jest pan stomatologiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kanastac
czy ona jest blondynka czy brunetka? i ma 26 lat moze czy troche wiecej? wycofuje pytanie o specjalizacje,niedyskretne wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żabaaaaaaaaaaa
Doktorku wiesz że ciężko jest Ci coś doradzić, jak pisałam wyżej w tej sytuacji Twój zawód dużo komplikuje, możesz napisać jaką masz specjalizacje po tym akurat nikt Cię nie rozpozna, ewentualnie może Cię rozpoznać ta dziewczyna ale o to Ci chodzi :D zastanawiałam się trochę nad tym i niestety taki "układ" jej pasuje jeśli myśli podobnie do mnie, mam lekarza do którego mam zaufanie, wiem że mi zawsze pomoże i nie mam ochoty tego psuć :( teraz masz swoje marzenia myślisz o niej, doskonale zdajemy sobie sprawę że jeśli coś zrobisz wszystko może prysnąć jak bańka mydlana... ale jeśli nic nie zrobisz to będziesz nadal tkwił w pułapce emocjonalnej, co jest lepsze nie wiem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żabaaaaaaaaaaa
mam jeszcze jeden pomysł :P zrób sobie fikcyjne konto na nk lub facebook poszukaj jej i sprawdź jej znajomych, jest szansa że znajdziesz kogoś kto ją zna i być może utrzymuje też kontakt z Tobą, jak to będzie lipa to będziemy myśleć dalej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 4 listna komiczyna
a skad wiesz dr,ze ona ciagle jest sama ,mowila ci czy tak sie domyslasz ? moze przezyla zawod milosny to dmucha na zimne ale skoro jet jeszcze bardzo mloda to faktycznie to dziwne jest a sam w sensie myslisz,ze nie ma faceta czy w ogole ma malo znajomych i jest moze samotnikiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CZERWONA pomatka
jesli wiesz,ze jej sie podobasz ,flirtuje z toba i jest sama,to nie sadze by po propozycji kawy z twojej strony pobiegla sie zaraz poskarzyc do izby lekarskiej.I z pewnoscia nie napisze o tym w gazecie .Raczej sie ucieszy,ze okazales jej zainteresowanie,gdyby nawet tylko na tej kawie mialo sie skonczyc ,w co watpie..bo czujesz,ze jej sie podobasz. Poczytaj inne topiki o pacjentkach na kafe,one tez wzdychaja do panow dr,ale maja tez swiadomosc,ze niestety nie sa jedynymi ladnymi pacjentkami.Tez im sie fajnie z dr rozmawia,czuja ,ze mu sie podobaja ;temu wybranemu ,ale nie odwaza sie wyjsc z inicjatywa,zeby sie nie osmieszyc,tez boja sie odrzucenia.A kto sie nie boi,jak sie zakocha? A niepotrzebnie chcesz ja poderwac czy podejsc tak,by zwalilo ja z nog.Wystarczy jakis gest zainteresowania,konkretny gest?Net bym ci odradzala i pytanie po znajomych. A jestes sam w tym gabinecie,jak ona przychodzi?To mialbys ulatwione zadanie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ja tego nie
rozumiem musi byc przystojny baby na niego leca a on nie wie co ma robic hmmm facet,ktoremu zalezy serio na kobiecie znajdzie zawsze sposob tak mi mowili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żabaaaaaaaaaaa
pytanie po znajomych ja też odradzam, ale może poszukać wspólnych znajomych, zakładam że mieszka w małym miasteczku, skoro się boi że ktoś go rozpozna, więc to ułatwi kontakt :D w gabinecie oni spotykają się 3 lata i nic się nie zmienia więc stąd mój wniosek że gabinet odpada :D CZERWONA pomatka większość dziewczyn na forum pisze że są zakochane w lekarzach, ja to rozumie ale one nie zdają sobie sprawy że niestety spotykanie się z doktorkiem, wychodzenie razem itp to duże obciążenie psychiczne. Jeśli dziewczyna jest ładna ( z tego co pisze doktorek bardzo ładna) przy każdym spotkaniu z jego medycznymi znajomymi będzie musiała udowodnić że jest mądra, nikt jej nie podaruje niestety... Zazdrość, nienawiść króluje w naszym społeczeństwie jeśli nie jest inteligentna, niestety nie poradzi sobie a pierwsze lata tego związku odczuje na własnej skórze :( podkochiwać się w doktorku, fantazjować na jego temat jest super ale spotykać się hymmmm to trudna decyzja, ja nie jestem pewna czy ona będzie zachwycona, doktorek pisał że nie jest zainteresowana jego pozycją w środowisku więc ona ma trochę inne podejście niż większość forumowiczek dla nich doktorek = zazdrość znajomych, prestiż, kasa nie widzą nic więcej zapominają że to mężczyzna który chce kochać i być kochany :D to taki mój wywód filozoficzny lol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DoktorSamSam
Nie jestem stomatologiem ani ginekologiem, a ona ma 26 lat. Nerwowo reaguje na pytania o to czy zamierza w przyszłości zakładać rodzinę. Ostatnio nawet powiedziała, że po prostu nikogo nie ma. Nie mogę powiedzieć niczego wprost , a kiedyt próbuje naookoło ona zaczyna się rumienić i jest jakby oniesmielona...chowa się, jakby sie bała i nie wiedziała, co ma zrobić, a jednocześnie ma na twarzy wyraz słodkiego zaskoczenia... Jest inteligentna...rozmawiam z nią widzę to, ale jest z zupełnie innego środowiska, ma 2 fakultety ( co prawda nie z dziedziny medycyny czy prawa) , ale jej świat jest inny niz mój...ona czesto się uśmiecha, a kiedy sie złosci czy cieszy to jak dziecko, mimo, że jest dorosłą i bardzo atrakcyjną kobietą... patrzę na nią jak na zjawisko, na moich studiach w mojej pracy takich kobiet nie ma, one są konkretne i nic w sobie nie mają. Dziewczyny czasem pusto sie do mnie uśmiechają, kokietują i jest to takie puste, a ona jest w tym delikatna... i jest to tak nieśmiałe, takie z uśmiechem dziecka mimo, że dziecka akurat nie przypomina... czasem chciałbym, żeby była głupia i bezwartościowa, żeby móc ja potraktowac inaczej, zeby stracić te uczucia dla niej... Wygląda to tak jakby uciekała, a jednocześnie uśmiecha sie i rumieni, jakby chciała uciec i być złapaną za rękę jednocześnie...nie ukrywam, to , że nie idzie z nią łatwo też mnie stymuluje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żabaaaaaaaaaaa
ok, raczej nie interesowało mnie jej wykształcenie ale to co napisałeś jest wystarczające :D jest delikatna, wrażliwa itp mój wniosek nie będzie umiała obronić się przed twoim towarzystwem, porównałeś ją do koleżanek z pracy i widzisz mój komentarz jest zbędny .... Nikogo nie ma super plus dla ciebie, powiedziała Ci to z własnej woli czy wyciągnąłeś to siłą :D nie wiesz jak się złości czy cieszy to już twoja wyobraźnia pogalopowała ;) jeszcze nie na tym etapie takie wnioski :D stracisz te uczucia jeśli znajdziesz inny obiekt zainteresowania, chwilowo to niemożliwe :D Zastanawiam się czy ty chcesz ją poderwać? i napisz mi jeszcze dlaczego jesteś pewny że ty też jej się podobasz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taktaktoja
a ja się zastanawiam dlaczego kosz od pacjentki mógłby zaważyć na twojej karierze? zamierzasz ogłosić światu swoją ew. porażkę? po 2. wygląda na to że jesteś zadufany w sobie, uważasz się za bardziej wartościowego od niej bo skończyłeś jakiś kierunek medyczny? po 3. powinieneś znaleźć taką na której twoje wykształcenie i fach zrobi wrażenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żabaaaaaaaaaaa
odp na 1) on nie zamierza ale pacjentka i owszem może narobić mu później problemów odp na 2) nie jest zadufany rozmawia z nami normalnie baaa nawet na babskim portalu napisał lol odp na 3) takich nie musi szukać :D Doktorek teraz Ty masz doradzić mi, po dogłębnej analizie Twoich odpowiedzi postanowiłam zmienić mojego lekarza :D zastanawiam się czy nic mu nie mówić albo czy napisać mu to na @ i jak po 4 latach wytłumaczyć się hymmm nie powiem mu że dostałam olśnienia czytając kafeterie......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli juz wiemy o co chodzi. Ona jest skromna i niesmiala i wstydzi sie milych slow na jej temat. Najlepszym wyjsciem chyba bedzie poprostu zaproponowac jej kawe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DoktorSamSam
Dokładnie, ona się nie umie bronić...a przynajmniej przy mnie jest niesmiała... Że jest sama powiedziała z własnej woli, siłą z kobiet niczego nie wyciągam, nie muszę ;) Podobam jej sie, a przynajmniej lubi mnie, bo czesto sama zaczyna tematy prywatne, opowiada o swojej pracy i studiach, o zainteresowaniach...ja zaczałem, ale ona szybko się wciąga w to... Do takaktoja : gdyby dała mi kosza , a okazała się nie taka o jaką bycie ją podejrzewa ( czyli nie niesmiała i słodka) to mogłaby mi narobić konkretnych porblemów...włącznie z konsekwencją jaką jest utrata pracy... Poza tym żabaaaaa ma rację , takich na których to, że jestem lekarzem zrobi wrażenie jest na pęczki, jesli podszedłbym do dziewczyny na ulicy, odpowiednio ją zagadał, powiedział, że jestem lekarze ( jestem przystojny) miałbym umówioną randkę... ale ja tak nie chcę, chcę ją... Żabaaaaaaaaa napisz maila do doktpra, jeśli nic nie powiesz, pomysli, że zrobił coś źle, ja bym tak pomyślał, gdyby ona nagle uciekła...jak już nie będziesz jego pacjentką, to wtedy będzieci mogli porozmawiac jak ludzie, jak jest mądry, to poprosi o wyjasnienie przy kawie, nie bedziecie związani zawodowo, więc już będzie mógł...nie to, co ja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona,
czy lekarze/ludzie ambitni, po studiach, ktorzy studia koncza w czasie/ moga skreslic kobiete za to, ze skonczyla studia lekarskie z 4-letnim opoznieniem ? Czy dla Was najwazniejszy jest wyglad. Dla mnie oczywiste jest to, ze ludzie ambitni po stduiach lekarskich duza wage prsywiazuja do wyksztalcenia. czy mozesz odpowiedziec??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nudziarkaaaa
skonczylas studia lekarskie i takich rzeczy nie wiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żabaaaaaaaaaaa
Doktorek sprawdziłeś jej profil? macie jakiś wspólnych znajomych? jak nie ma zablokowanych zdjęć to może będą gdzieś w jakimś pubie lub innym publicznym miejscu do którego ona chodzi. Tylko nie pytaj ludzi o nią, zobacz z kim się przyjaźni. Zleć jej badania ogólne odwiedzi Cię za tydzień, później wymyślimy następne zalecenia :D musi zacząć Cię odwiedzać częściej może okazja sama się trafi :D jestem pewna na 100% że ona z inicjatywą nie wyjdzie więc trzeba pomyśleć. A swoją drogą jak ty chcesz znaleźć czas dla dziewczyny, jak na doktorka to jesteś jeszcze młody czyli musisz dużo się uczyć, znając życie to twój jedyny kontakt z ludźmi jest w pracy. Napisze maila, ale ja się wcale nie zamierzam umawiać :D Piszesz o swojej pacjentce jak o dziecku, mój doktorek traktuje mnie jeszcze gorzej ( w pozytywnym sensie) tzn podejmuje za mnie wszystkie decyzje, słucha mojego marudzenia, cierpliwie znosi wszystkie wizyty, dzwonie do niego kiedy chcę, lecę z każdą błahostką , odpowiada na 1000 bzdurnych pytań, toleruje moją wiedzę z internetu ( zawsze pyta co nowego wyczytałam haha), czytam ulotki wszystkich leków i jeśli jest coś co mi nie pasuje nie biorę ich tylko przychodzę i marudzę o inne :D rozmawiam z nim na tematy prywatne i w związku z czym siedzę godzinę w gabinecie ( jak wychodzę ludzie mają ochotę mnie zabić), podsumowując dla niego to nie jest fajne a ja jestem upierdliwa w dobitnym znaczeniu tego słowa, muszę zmienić lekarza bo ja nie mam dystansu do niego a tak nie powinno być! Doktorku uświadomiłeś mi tylko moje debilne zachowanie, on mi nic nie może powiedzieć bo obowiązuje go etyka więc biedny się tak ze mną męczy :( jeszcze jedno co mam napisać w tym mailu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żabaaaaaaaaaaa
skończyłaś 4 lata później medycynę i masz przez to problemy ??? sprecyzuj swój problem to coś doradzimy, na chwilę obecną napisałaś bardzo ogólnie więc nie wiem co mam odpowiedzieć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×