Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Facet 35

Musi się zastanowić nad róznica wieku

Polecane posty

Gość hrabiniaBrunświku
facet35- dzieki i wzajemnie wszystkiego dobrego. powiem ci tylko bys jej za bardzo nie naciskal i nie osaczal... jakimis deklaracjami zbyt szybkimi itd, bo moze sie sploszyc... powoli do celu :) powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość semi_semi
Moj facet nigdy mnie nie zapytal czy mi to przeszkadza, zawsze powtarza ze jest stary w zartach :) Koniec koncow gdyby mnie zapytal to zaczelaby sie wielka powazna dyskusja i skonczyloby sie na tym ze sa minusy, ale przeciez nie kocha sie kogos tylko za same syperlatywy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bez przesady...przede wszystkim nie musisz podkreslac swojego wieku...nazywac sie ..itd bo to przeciez zadna wielka roznica wieku, oboje jestescie mlodymi ludzmi, a wiek sympatii? ...Skoro ona ma 25 lat, to przeciez tez juz jest wystarczajaco dorosla...Moja rada ...nie czyn z tego sam problemu...bo naprawde, chyba na tym etapie znajomosci nie ma powodu zeby sie nad tym zastanawiac...chodzi jedynie o to czy sobie odpowiadacie, czy podobacie sie sobie jako ludzie i czy rodzi sie, a moze juz jest... uczucie ...i to sie liczy , powowodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wypadlo mi z tekstu: "nazywac siebie samego starym" ....no wlasnie , przede wszystkim sam siebie tak nie nazywaj...to bez sensu, bo tak nie jest ..na pewno w stosunku do dwudziestokilkuletniej kobiety ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hrabiniaBrunświku
oj ja mysle, ze to taka swoista kokieteria byla i chec sprawdzenia gruntu- jak jestem postrzegany... moze autor nie spodziewal sie po prostu takiej odpowiedzi i to go wytracilo z rownowagi... ale jasnym jest, ze dziewczyna musiala/musi sobie poukladac pewne sprawy w glowie... a skoro wciaz sie spotyka to znaczy, ze bilans rozmow wypadl na plus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pióra bażanta we flakonie
ja mam 41 lat a mój narzeczony 31 i jest nam bardzo dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hrabiniaBrunświku
bilans przemyslen * raczej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
..Hrabino..mozliwe ze jest to kokieteria, nie wykluczone...ale jak tak czy inaczej czlowiek sam siebie okresla...to moze ma sam z tym problem...i otoczenie zaczyna go tak spotrzegac...liczy, liczy ...hahah trego nie mozna robic. Czlowiek ma tyle lat na ile sie czuje ...sa trzydziestoletni starcy..i szesciesieciolatki pelni wigoru mlodzi duchem...reszta to zewnetrznosc ...owszem wazna ale nie naj...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drenażysta
Jeśli ona widzi problem z różnicą wieku to znaczy, że jesteś mało zdystansowany do tego związku i dużo oczekujesz czego dowodzi Twój post w tym temacie. Ona raczej gdzieś czuje, że to Ty się zastanawiasz czy ona zechce takiego starszego faceta. Moim zdaniem masz kompleks na punkcie różnicy wieku i ona czuje w kościach. Nie poruszaj więcej tematu różnicy wieku dopóki ona tego nie zrobi. Zachowuj się tak jakby temat w ogóle nie istniał. A jeśli ona poruszy ten temat to powiedz coś w stylu "Nie każda kobieta czuje się na tyle dojrzała aby się ze mną spotykać. Nie ma problemu jeśli ty również" Kiedy spotykasz się z młodą o tyle kobietą nie możesz okazywać żadnego poczucia zagrożenia związanego z różnicą wieku - ten temat dla Ciebie nie istnieje. Nie odpowiadaj od razu na jej telefony i sms'y. Nie umawiaj się z nią na typowe randki. Aranżuj raczej spontaniczne wypady, góra 2-3 godziny przed, które nie będą jej sugerowały, że oficjalnie randkujecie i Ty tak na poważnie myślisz o związku. Nie bądź "needy" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Drenazysta...dobrze myslisz...podpisuje sie pod :) autor powinien nie dawac zbyt wiele do zrozumienia ze mysli juz o trwalym zwiazku...bo moze ona jeszcze nie jest gotowa na taki krok...i boi sie pobudzac u niego nadziei na cos co moze jest dla niej w tej chwili jeszcze nie brane pod uwage...to pewnie nie ten etap znajomosci. Autorowi zycze powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×