Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

mjluska89

SKUTECZNE ODCHUDZANIE!!! KTO SIĘ PRZYŁĄCZY?

Polecane posty

Mietko,ale lekarz,lekarzowi nie rowny!,nie mozna po jednym razie sie zalamywac i poddawac,moze trafisz tym razem na fajnego fachowca:) Wiesz czasami trudno samemu,a my tez nie fachowcy.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak byłam na studiach,to miałam praktyki w klinice leczenia otyłości,tam nie tylko byli lekarz którzy badali pod kontem zdrowotnym,ale było szereg specjalistów,z psychologami łącznie którzy kompleksowo zajmowali się młodzieżą w fazie dojrzewania(oczywiście z zaburzeniami) ,a takie kompulsywne objadanie się to odmiana bulimii, i jeśli wpadasz w taki stan to naprawdę,poszukaj pomocy, przejdziesz szereg sesji z terapeutą który przeanalizuje z tobą ten stan w którym się znalazłaś, oczywiście na nas również możesz liczyć:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaski!!! UUmnie na wadze dziasiaj 68.500.wiec moze do soboty dam rade:) Menu: Snadanko-jaja na twardo,pomidor troszke twarozku przekaska-kiwi obiad-kupilam gotewe-kurczak w bazyli i pomidarach przakeska.papryka(kawalek)plaster bialego ,prasowanego sere koziego przekaska-jakiess mieszane orzeszki kolacja-galaretka z jajkiem i plastrem szynki(dzis robie nowe,bo wlasnie zjem ostatnia)hahahaha Tak to wyglada!!!jak myslicie moze pojdzie te pol kilograma:D Buziole!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fakk,ze byly swieta i kilo mi doszlo,ale to nie zmienia faktu jaj juz mozolnie spada waga na dol:(Niestety wiem ,ze tak juz bedzie! Do nastepnych 2 kiloskow daleka droga:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejka:) U mnie wagowa stagnacja, cały czas 55kg,no może się coś ruszy po @,poczekam cierpliwie,jakoś mnie to nie dołuje.W przyszłym tygodniu zaczynam drugą serię lipo,to się zobaczy co będzie po:) Wczoraj to się troszkę zdołowałam,zauważyłam na bokach ud rozstępy,zaraz zaalarmowałam moją kosmetyczkę i podrzuciła mi jakieś ampułki,byleby szybko zadziałały!!! paseczki kochaniutka,na pewno dasz radę zejśc 0,5kg,no bo kto jak nie ty :)a nie tak dawno pisałam ,że te ostatnie kilosy do zrzucenia to mozolna praca :(słoneczka wam dzisiaj życze,do później bo jadę do pracy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wszystkie dziewczyny :) ja dopiero pije kawke , bylam na placu po warzywa , robimy dzisiaj frytki selerowe , jutro musze jakas rybe na obiad zdrowa zrobic bo dawno nie jadlam a lubie :) PASECZKI MOZE ZROB SOBIE DZIEN BIALKOWY - SAME czyste bialko, i moze to ci zleciec ja kiedys zrobilam dwa dni io kilo mniej mialam miętko no do szkoly hmm chlebek z fasoli z dodatkami , ale ty nie bardzo, a moze zrob sobie takie kanapki zawijane w lisciu slaty, np szynka, ser zolty liggh, wez pomidora, jakies orzechy. mozna tez 75 kcal gorzkiej czekolady na dzien , moze ci to nasyci troche

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie dziś na wadze równe kilo mniej niż wczoraj, przestaję to już ogarniać. Staję na wadzę po 5 razy, bo już sie boję czy nie fiksuje, nawet synowi kazałm sie dzis wazyć w 3 róznych miejscach w domu i pokazuje to samo... Ja nie wiem jak to jest, człowiek cwicząc i bedąc na diecie czasem nie potrafi kilograma w miesiąc zrzucić a tu nagle w jedną dobę spada... Jebyne racjonalne wytłumaczenie jest takie, że od poniedziałku biorę aqua femin róniez wieczorem i dziś wstawłałam do toalety w nocy dwa razy, co mi sie raczej nie zdarza, bo zwylke spokojnie wytzrymuę do 7.00 rano... Może tu tkwi przyczyna, bo fakt, że dałam sobie wczoraj nieziemski siłowy godzinny wycisk, potem jeszcze aerobowy, ale to mi raczej powinno dodać masy, bo dałam w kosc kazdemy chyba mięsniowi. Dziś ultradzwiękowo-elektrostymulacyjno-drenażowa imprezka;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paseczki ,Ivonka brawo,też tak chcę :) u mnie waga stoi jak zaklęta,czekam aż się w końcu odczaruje:);-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewuszki!!! Gartuluje wam kochaniutki! Ja na wadze nie stalam juz od tyg.i zwaze sie dopiero w piatek,z jednej strony to nawet mnie do niej nie ciagnie a z drugiej ciekawa jestem ile mi pokaze!!!! Wczoraj troche poplynelam ale nie z jedzeniem tylko z godzinami...tzn.mialam nalot znajomych i nie zdazylam zjesc obiadu,znaczy zjadlam ale troche za pozno...bo objelam nowy plan staram sie jesc bardzo regularnie!!!! Dzisiaj grachamka z korniszonem 2 kawy 2sn.marchewka a co do reszty to? I musze wam powiedziec ze stalam sie ostatnio smakoszem marchewki,kupuje taka malutka-niby karotke i jem ja sobie jako przekaski(2 sn i podw.) pozdrawiam!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mietko! Nie zrozum mnie zle i nie obraz sie,bo w sumie ja tez jestem troche zielona,ale moze poprostu postaraj sie zmienic nastawienie....nie mysl ze jestes na diecie ale odzywiaj sie zgodnie z nia,i jak nie dajesz rady na SB a na 1000 kal czujesz sie oslabiona to minimalnie zwieksz kal np.do 1200. Nie wiem czy dobrze mysle??? Moze inne dziewczyny cos doradza??? A moze zeczywiscie najlepszem wyjsciem byloby skonsultowac sie ze specjalista????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej ja wczoraj zawaliłam :( zjadłam miskę okienek i 5 kanapek z normalnego chleba taka byłam głodna... żałuję strasznie tego :( ale po tym całym obżarstwie postanowiłam sobie, że koniec z tym. od dziś trzymam się dokładnie diety, czyli 3 główne posiłki i 3 przekąski. nie mogę teraz ulegać, bo będzie coraz trudniej osiągnąć te moje 65kg :( nar razie nie staję na wagę, bo się boję. poczekam z tym do poniedziałku. 11.04 72,3kg 14.04 70,6kg cel1: 65kg ❤️ DAWIDEK ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na śniadanie zjadłam mały kawałek ciasta do kawy. teraz zjadłam na przekąskę 10 orzechów laskowych, a na obiad kalafior z jajkiem sadzonym będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O milusia poddala mi pomysl na obiad tez sobie zrobie jajko sadzone. A ty miluska nie przejmuj sie ja jestem pewna ze juz niedlugo zdobedziesz swoja upragniona wage,a nawte jesli nie tak szybko to napewno juz niezle wygladaz po stracie tyli kilosów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja właśnie zajadam się hiszpańskimi pomarańczami zerwanymi 3 dni temu z drzewa,pycha mega soczyste:)pracownik mi przywiózł całą reklamówkę:) widzę ,ze wczoraj to większość z nas popłynęła,ale co tam sie będziemy przejmować czasami trzeba zgrzeszyć,ja wczorajszy dzień puściłam w zapomnienie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny dziękuje za propozycje śniadanek :) Dzisiaj zjadłam twarożek lekki z połową pomidorka a na obiad robię wątróbkę drobiową chyba może być naturalnie bez tłuszczu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alleluja
wątróbka? nie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja wiem,że w końcu osiągnę tą wagę, ale z takimi wyskokami to ciekawe kiedy. niby już ładnie wyglądam, ale jeszcze nie do końca się sobie podobam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieki dziewczynki! Ja wysalam tez gratki do Ivon@:) Ivonus moze i dziwne,ale raz tez juz tak mialam .kio mniej przez noc,wie mysle ,ze jest to mozliwe! Oli-kachane .w koncu i Ciebie sie cos ruszy .wierze w to-naprawde:) Serene.Misie-dzieki za gratki:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
siemka :) korba ty jestes na 1 fazie czy 2 ? bo spiesze sie i nie poszukam watku ale zdaje mi sie ze na 1 :) tak? bo na 1 watrobka zakazana a na 2 jak najbardziej mozna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hahaha,ale ze mnie gapa! serene -watrobke mozna na 2,a ja caly czas sie wystrzegam ,atak ja lubie,chyba zaraz wszystko nadrobie i zjem 5 kilo,hahahaha no oczywiscie to byl zarciol:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja już po obiadku. jak na razie jest ok. nie jestem głodna i oby tak zostało do końca dnia. 2 posiłki i 2 przekąski już mam zaliczone :) nie mam pojęcia co na podwieczorek zjeść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja dziś też bardzo "porzadna" jesli chodzi o zarło;) Rano: jajko + malutka puszka rybki w pomidorach Potem: parówka odtłuszczona + kubek surówki z pekińskiej Przed chwilą: serek wiejski + kubek surówki z białej z marchweką Potem zabieg po zabiegu: jajko (nosze w torebce;) ) o 19.00 dentysta I po dentyscie ok 20.00 : Filet z kurczaka z przyprawami "ugotowany" w pudełku w mikorfałówce (uwielbiam, jest taki mięciutki i soczysty, zupełnie inny niż gotowany w wodzie) + surówka z czerwonej kapusty z octem. Ale mi sie dzisaj kapuściany dzień zrobił;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×