Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
mjluska89

SKUTECZNE ODCHUDZANIE!!! KTO SIĘ PRZYŁĄCZY?

Polecane posty

ja pochłonęłam kanapeczkę razowca z sałatka z makreli :D i kawkę z mlekiem. na 2 tez owoc, obiad udko kuraka z cebulką duszone, kolacja serek wiejski. waga mi się waha...jestem załamana :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześc dziewczyny:) Padam na pysk jak to sie mówi-jestem po 12 min skakanki i 3serie po 12 brzuszków plus 2 serie po12 brzuszków skośnych masakra... Wczoraj tez wykonałam 3 serie po12 brzuszków i musze przyznac ze mam lekkie zakwasy ale damy rade!!! Mój wczorajszy zapał na bieganie prysł dzisiaj jak bańka, pogoda paskudna nic sie nie chce a wczoraj było tak pięknie... A ja jestem po bułece grachamce z korniszonem,kawa i właśnie sie mi parzy herbatka zielona,a co z resztą dnia to nie mam jeszcze koncepcji,pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A miałam was zapytac jak czesto sie ważycie, bo a planuje regularnie co tydzien i nie wiem czy dobrze to sobie wymyśliłam,ale wydaje mi sie ze bedą wtedy lepsze rezultaty a wy co o tym sądzicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mjluska Moim zdaniem Ty i Oli za mało jecie. Taka podaż kaloryczna jaką macie 800-900 kcal), jeszcze przy jakimkolwiek wysiłku fizycznym musi skończyć sie bloladą metaboliczna, któa niestety skutkuje tym ,że predzej czy poźniej w miejsce utraconej wody i mieśni pojawi sie tłuszcz, a przeciez nie o to chodzi... Powtarzam po raz kolejny, ze szczerego serca dziewczyny, żeby chudnąć (czytaj: tracić tłuszcz) trzeba jeść!!!!!! Mam nadzieję,że nie czujecie sie urażone....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tłumacząc na "chłopski rozum" twoj organizm przyzwyczaił sie do tego że dostaje za mała ilość energii tzn głodzisz go (łaknienie nie ma tu nic do rzeczy). Wszedł najprawdopodobniej już w taki tryb że wszystko co jesz on magazynuje, na "czarną godzinę" niestety w postaci zapasów tłuszczowych. Wiadomo ze też coś spalasz ale on wydziela to na zasadzie niezbednego minimum... Kiedyś przy normalnej podzay kalorycznej Twoj organizm był w stanie spalić np 1500 kcal dziennie, a teraz "broniąc się" , przy tych samych czynnościach, spali np tylko 700, dodatkowo magazynując kazda nadwyzkę jako tluszcz "na przyszłość" Tak to niestety wygląda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ivonk,zgadzam sę z tobą w 100%( ale ja mam specjalny program który polega na obniżeniu metabolizmu a potem powolnego jego rozkrcania-każda faza miała trwać po 10 dni do 2 tyg). Tak,że u mnie to pod kontrolą,dlatego przy tej pierwszej fazie najniższej dawki kalorycznej nie ćwiczyłam,i w miarę jej zwiększania powoli zaczęłam się ruszać :) od dzisiaj mam 1200kal i tak ok.10 dni. mjluska,u mnie też na razie waga stoi,ale nie przejmuję się tym za bardzo,będę sie martwić za tydzień. misiek,ja sie ważę codziennie ale to moje zboczenie :-p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to super, bo pewnie uda Ci sie wyjść tego niskiego progu kalorycznego bez wagowych plusów. Normalnie to jest nie jest proste... Sama przez to wszystko przechodziłam nie raz wiec troche mam doświadczenia... dopiero kiedyś jak już weszłam w świat dietetyki, fitnessu itp..madrzy ludzie wytłumaczyli mi na czym to wszystko polega, dlatego chętnie sie z Wami tym co wiem dzielę... mjluska, tak jak ci wczoraj mówiłam utrata wagi nie zawsze znaczy chudnięcie, a przyrost wagi nie zawsze znaczy przytycie ;) Pametaj i nie martw sie na zapas;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja zaczęłam od dwóch jajek na miękko i na tym dzisiaj też kończę. jest jakaś różnica między jajkiem na miękko a na twardo podczas odchudzania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzięki za miłę przywitanie i przyjęcie do grupy ja mam 172cm wzrostu i 61kg wagi :( Na śniadanko zjadłam dzisiaj jabłko i dwie kromeczki chleba cieniutko posmarowane masełkiem do tego myślałam zjeść śledzia ale to zbyt niebezpieczne może! w dodatku mam weekend w szkole i tam strasznie dużo jem - chyba przez bezczynne siedzenie i słuchanie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może odpowiednia ale mam troszeczkę brzuszka i boczki :P może bardziej przydałyby mi się regularne ćwiczenia jednak u mnie kiepsko z tym motywuje sie i nie mogę się zmotywować :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koralikowa jeśli chodzi o te jajka to z tego co pamiętam to kalorycznosc jajak zalezy od ścietości żółtka A tak nawiasem mówiąć ważac 50kg i TY chcesz się odchudzać?:-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×