Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fajniezedzisiajcieplo

dziewczyny jak długo zajmuje wam/waszym mężom dojazd do pracy?

Polecane posty

Gość fajniezedzisiajcieplo

niedługo będziemy się przeprowadzać, dojazd do pracy będzie mi zajmował ok 2 godziny, dwoma autobusami. wydaje mi się strasznie długo. myślałam o zakupie samochodu, ale nie wiem czy po pracy będę miała jeszcze siłę jechać taki kawał. myślę też o szukaniu nowej pracy, gdzieś bliżej nowego miejsca zamieszkania. jak to jest u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jkdhsakdbhskdh
ojejku ale meczy jazda autem...:( a jeszcze po pracy w domu beda czekaly cie obowiazku...ojojoj nie dasz rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Abasajjja
2 h w jedna strone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frsrtyijnbvfdter
2o minut rowerem:) sport to zdrowie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmmmammaa weronkkiiii
ja mam .20 min. do pracy piechota. Maz natomiast dojezdza do pracy pociagiem do innego miasta ok..20 km. takze przed 6 wychodzimy do pracy. a maz wraca ok. 18.Musi prawie h czekac na pociag powrotny. Dzis tez pojechal do pracy ale za to bedzie mial caly tydzien majowy wolny.;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Etretta
Kwadrans do półgodziny w centrum dużego miasta. Jeździł rowerem gdy były korki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam samochodem 5 minut, mąż samochodem też coś koło tego. W życiu bym 2 godzin nie traciła na dojazdy. 2 godziny w jedną stronę ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
około półtora godziny w jedną strone, czasem sie poszczęści i tylko godzine

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Może poszukaj nowej pracy...
Wiem ze to czasem tylko łatwo powiedzieć bo teraz ciężko z pracą ale nie dasz rady tak długo dojeżdżać. Ja przez dwa lata dojeżdżałam autobusami do pracy. Miałam jedna przesiadkę ale to był koszmar. Najgorzej było w zimę bo często autobusy się spóźniały a stanie na przystankach w mróz to żadna przyjemność.No i jeszcze te korki na drogach:( Czasem podróż zajmowała mi i 3 godziny:( Po powrocie do domu nie chciało mi się totalnie nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Etretta
Ja godzinę z najbliższego i strategicznie wybranego miejsca na zakup mieszkania. Ale praca warta tego, nie zamienię na bliżej, bo w każdym przypadku tylko stracę (oprócz czasu dojazdu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajniezedzisiajcieplo
no właśnie ja jestem bardzo zadowolona z mojej pracy i też się obawiam że jak zamienię na inną to będę żałować :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mąż mojej przyjaciółki dojeżdża codziennie w jedną stronę 120 km do pracy. I co ma zrobić? Zacisnąć zęby bo żyć trzeba! I cieszyć się że jest ta praca. Mojemu mężowi i mi autem do pracy mamy 5 minut ,góra 10 minut w zależności od ruchu.A pieszo ok 30 minut spacerkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A można wiedzieć, po co się
przeporwadzacie? skoro dojazd będzie tak niekorzystny? 2 godziny w jedną stronę, czyli 4 w dwie??? +zakładając optymistycznie, że to taka zwykła biurowa praca-8 godz. to 12 godzin wyjętych z życia:O Domyślam się, że to żadne nieonrmowane godziny pracy, bo bys w ogóle mogła momentami nie wracać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mężowi 3minuty. Mnie jakieś 45min. Wliczam w to dojście na przystanek, jazdę busem (ok. 15 min.), dojście pieszo z przystanku do domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mąż chodzi pieszo 5 minut ma od domu, mnie się trafiła praca na końcu miasta, zajmuje mi to poltorej godziny, dojezdzam autobusem. Jak robie zakupy po powrocie i są korki to zajmuje mi to dwie godziny, chociaz jak kiedys weszłam do domu po 3 godzinach to chciało mi sie płakac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trafiła mi się wymarzona praca ,Tylko ze dojazd do niej to 1,5 H - 2h i korki częste spóźnienia,Czy się mi to opłaca codzienny stres ze nie zderza na czas i łącznie 3-4 godz na dojazd ??? za 1800zł. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi łącznie w obie strony 3-4h

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wymarzona praca za 1800 zł? trochę to smutne :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi okolo godziny, mezowi 35-40 min

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Okolo 2-3minuty pieszo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Normalnie z 20 min samochodem, ale jak jedzie na autostradowe panienki to dłużej, mąż zadowolony ja mam problem z głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1min. Podnoszę głowę i włączam laptopa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czasem nawet i 12h w jedną stronę. Ale, ale... pracuję 2 dni w tygodniu, czyli ok. 8 dni w miesiącu i zarabiam od 8 000 wzwyż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poli34
mąż dojeżdża samochodem 15 minut w jedną stronę...ja nie pracuję,dzieci nie mamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×