Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

*She

zobaczyłam ile uroku ma w sobie mój były...

Polecane posty

Pewnie mnie zlinczujecie ale powód dla którego go rzuciłam to brak pieniędzy i wtedy brak perspektyw na przyszłość... On był o 2 lata młodszy byliśmy razem już 3 lata, on studiował budownictwo były to już studia drugiego stopnia a on studiował w trybie stacjonarnym tylko w wakacje wyjeżdżał zagranicę i to co zarobił wystarczało mu ledwo dla siebie stwierdziłam, Że nie mam z nim przyszłości więc zostawiłam go. Dziś nadal jestem sama :( Minęło 3 lata jakoś nie zastanawiałam się co u niego myśląc, że dobrze zrobiłam.. W sobotę było wesele naszej wspólnej koleżanki w życiu bym się nie spodziewała, że go zaprosi. A on tam był. Z żoną. Miał boski garnitur, delikatny zarost wyglądał olśniewająco... a jego żona w niezaawansowanej ciąży ale było już troszkę widać potem słyszałam jak inna koleżanka im gratulowała. Chciałam z nim tylko zatańczyć, zamienić parę słów.. Odmówił mi słowami które jak widać nadal pamięta po latach... "Dlaczego mielibyśmy razem tańczyć, nie widzę perspektyw." On wtedy te 3 lata temu stał pod moim domem, lał deszcze a on błagał mnie żebym go nie zostawiała, że jeszcze rok studiów pójdzie do pracy i wszystko ułożymy... Tylko ja wtedy powiedziałam dlaczego mielibyśmy razem być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czasem wydaje mi się, że już zawsze będę sama... i mam swoje perspektywy ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciekawie mówicie
Niestety czasu nie cofniesz, ale dałaś mi trochę do myślenia. Powodzenia na przyszłośc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość knjknvkdfnvkdfnvkd
To nie jest smieszne ale jesli to nie prowo to dobrze ci tak. Nie ocenia sie ludzi po okladce.Jestes pusta materialistka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie było po okładce... Po prostu myślałam że my nigdy się nie ustatkujemy, nigdy nie założymy rodziny bo on będzie wiecznie studiował czułam potrzebę stabilności... a teraz kiedy Go zobaczyłam takiego szczęsliwego u boku innej... Tragedia to była dla mnie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie było po okładce... Po prostu myślałam że my nigdy się nie ustatkujemy, nigdy nie założymy rodziny bo on będzie wiecznie studiował czułam potrzebę stabilności... a teraz kiedy Go zobaczyłam takiego szczęsliwego u boku innej... Tragedia to była dla mnie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak slowwwwwwww
glupia jestes kasa to rzecz drugorzedna liczy sie czlowiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyyhyhh
No tak, lzej by ci bylo gdybys go zobaczyla w starym garniaku z brzydka laska u boku, bo jedynym szczesciem jakie moglo mu sie przytrafic bylas ty.. haha bardzo co tak dobrze teraz, jestem za tym by pokazywac ludziom ktorzy kiedys nas ponizyli swoja wyzszosc wlasnymi osiagnieciami. taraz on jest gora, a ty nikim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prime
Mam nadzieję, że mój były który mnie dwa miesiące temu zostawił z tak durnego powodu że aż szkoda pisać, tez zrozumie co stracił i jaki mógł być szczęśliwy,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak slowwwwwwww
Forsa jest i jej nie ma. Licza sie uczucia,szczerosc i bycie razem nawet w biedzie.Jestes materialistka szukaj sponsora. karma cie dopadla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po prostu zobaczyłam jak mu się ułożyło i na miejscu tej ślicznej brunetki z brzuskiem mogłam być ja....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyyhyhh
mogłaś, czas przeszły, gdyby nie to, że go potraktowałaś jak szmatę do podłogi tylko dlatego , że nie miał pieniędzy. Teraz ci pokazał ze zrobil to co ci obiecywal, ale zrobil to dla siebie i kobiety ktora mu w tym pomogla. Ty go zostawilas. nie dziw sie ze nie chce miec nic z toba wspolnego. Jakby nie mial kasy to bys go olala cieplym moczem a tak biadolisz bo kasa kolo nosa ci przeszla, zwykla MATERIALISTYCZNA DZIWKA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja po prostu nie wierzyłam, że z nim kiedykolwiek dorobię się czegokolwiek denerwowało mnie czekanie :(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZA 12 MIN
zemsta jest slodka :D ja tez dalam pstryczka mojemu bylemu, jak szukal ponownego kontaktu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kapitalnieno
a mi Ciebie żal :( bo ja miałam nieco podobną sytuację, tyle, że nie poszło o kasę, tylko jakoś mieliśmy kryzys i szybko się poddałam... zostawiłam go i do dziś żałuję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dissolved girl
Ale byłaś głupia :D budownictwo to dobry kierunek, więc perspektywy koleś miał, a Ty żądałaś od dwudziestoparolatka kokosów :D jesteś prawdziwą materialistką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Henrykas
A mi się podobało jak Cię skarcil tym "brakiem perspektyw" kapitalnie zacytował Ciebie. Materialistka nie jesteś,bo wyraźnie piszesz o potrzebie stabilizacji i założenia rodziny,jak widać było być.cierpliwym,bo chłopak chciał po prostu skończyć studia i dopiero zacząć układać wspólne życie,masz czego chciałaś tylko zostalas pokarana za brak cierpliwości i zrozumienia;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wyobraź sobie jak się czuł
gdy prosił o twoje uczucia:-o jak musiało go boleć tak prostackie tłumaczenie...studiował, przecież studia kiedyś się kończą ... nie kochałaś go, tak naprawdę, bo miłość na takie rzeczy nie patrzy. Ułożył sobie życie i ciebie to boli, szlak cię trafia, że jednak perspektywy były, tylko ty chciałaś już i teraz. A co sama w tym kierunku wtedy zrobiłaś, prócz wymagania od niego? Nie będę cię linczowała, on wystarczająco na poziomie i z elegancją dał ci psztyka w nos. Bo i miał rację - po kija tańczyć i rozmawiać z kimś, kogo kiedyś się odrzuciło? Dla niego nie istniejesz i zrozum to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noterder
Miałem prawie identyczną sytuację po czterech lata moja była mnie zostawiła (byłem na czwartym roku studiów), nie zostawiła mnie dla kasy ale dlatego że nie miałem czasu się z nią bawić, chodzić na dyskoteki itp... musiałem się uczyć. Po trzech latach jak zobaczyła mnie z moją narzeczoną to się wściekła, wspomnę tylko tyle że posunęła się nawet do pisania listów do mojej matki, i przychodziła do mojej pracy z ofertą zaproszenia na obiad do niej.... w sumie to do dzisiaj mi jej żal, bo to była moja pierwsza miłość, a wiem że po burzliwym okresie życia została sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on.pl.wh
Nie bede cie oceniac , zrobilas jak ci podpowiadalo sumienie, nie wiem co ... chcialas stabilizacji, zerwalas ale ci nie wyszlo a on znalazl sobie osobe ktora kocha / kochal i jest szczesliwy , a ty po co chcialas z nim zatanczyc? Prawidlowo sie zachowal oddal ci z nawiazka za zrzucenie go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozerwanewiezi......
Ja tez bylam w podobnym zwiazku i tez odeszlam. Moj byly mysli ze to z tego powodu ze nie ma pracy i kasy, tzn. ze jest niezaradny zyciowo poniekad to prawda bo jak z kims takim zalozyc rodzine? To nie byla glowna przyczyna odejscia jak twierdzil i twierdzi do teraz, tylko to ze nie bylismy dopasowani, ciagle klotnie o wszystko i nic, robienie sobie na zlosc, ciagla walka na wyniszczenie i to ze jak sie wkurza to mnie poniza co bylo glownym czynnikiem ktory zmusil mnie do odejscia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
och, panienkę ukłuło, że były ułożył sobie życie, a jej nawet pies z kulawą nogą nie chce :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety, nie umiem Ci współczuć. Karma to suka - tylko tyle mogę powiedzieć. Jedyne, co teraz możesz zrobić, to nie rozpamiętywać przeszłości, a skupić się na tym, co będzie. Mimo wszystko mam nadzieję, że będzie Ci dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dalam glos
Dalas mi do myslenia. JEstem w zwiazku z chlopakiem ktorego mam czasem za nieudacznika. On 25 lat, zadnych studiow nie robi,nie pracuje, od paru lat tworzy jakies maszyny ktore maja mu przyniesc miliony ale jeszcze nie skonczyl. Ja 25 lat, po 2 kierunkach, robiaca kariere.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on.pl.wh
dalam glos: ale pamietaj ze jesli ty bedziesz robic kariere a on nadal bedzie majsterkowal to predzej czy pozniej to was porozni WYKSZTALCENIE I KARIERA. Bedziesz widywac zaradnych twym zdaniem facetow no i coraz czesciej bedziesz myslec czy to ten czy to nie ten.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Ja 25 lat, po 2 kierunkach, robiaca kariere. " ­ rzuć go, a potem zakładaj topiki "nikt mnie nie chce, chociaż jestem piękna i samodzielna" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjopejka123
kurde ja miałam podobnie:) Ale opamiętałam się w porę:) Dzisiaj jestem zona wspaniałego faceta - który powoli się rozwija - i dajemy wspólnie jakoś radę... chyba bym sobie nie wybaczyła gdybym zostawiłw go wtedy gdy miał kiepską sytuację finansową...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dalam glos
ZabX- przesadzasz :P Po prostu, wiele nas rozni,nie wiem,czy on kiedys dorosnie i zacznie stapac inaczej po ziemi, meczy mnie finansowanie wszystkiego i to ze on tylko marzy i planuje, od paru lat slysze o studiach na ktore sie wybiera i co chwile sie lapie jakichs prac dla kolegi z ktorych nie ma zadnych zyskow albo siedzi i robi te swoje maszyny,inwestujac w czesci....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×