Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość kwasu nie jadam

czy sa tu mamy ktore nie braly kwasu foliowego i witamin w ciazy?

Polecane posty

Gość kwasu nie jadam

wiem ze swojego doswiadczenia ze nie moge brac ano kwasu ani witamin po jakis 3 dniach zawsze dostaje niestrawnosci bolow brzucha biegunki probowalam roznych preparatow ale na wszystkie reaguje tak samo. staramy sie o dziecko i tak mysle czy cos moze byc z ciaza dzieckiem jesli niebede tego brala?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myślę, że jak przed ciążą i w jej trakcie zadbasz o odpowiednie odżywianie to powinno być ok. tylko wybieraj produkty zawierające dużo kwasu foliowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja nie brałam żadnych
dodatkowych witamin i kwasu foliowego , wogóle dziwne że moja córka urodziła się bez tych specyfików zdrowa jak ryba i o dziwo inteligentna , tak samo jak mój syn :D. Dobrze zbilansowana dieta to podstawa a kwas foliowy , cóż , jak są braki w organiźmie a co za tym idzie u płodu to faktycznie może dojść przykładowo do wad cewy nerwowej ale ktoś kto odżywia się prawidłowo już na 6 miesięcy przed ciążą, wcale nie musi brać dodatkowych suplementów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdfjdfhjhjdf
Mnie lekarz powiedział że natura nie przwidziała dla ciężarnych kwasu foliowego z pudełeczka tak samo jak blistrów z witaminkami od A - Z i że śmiechu warte jest to że obecnie bez tych suplementów społeczność żeńska wpada w panikę :D. A jak rodziły pokolenia kobiet przed nami ? Jak rodziły panie w czasach w których nie było nawet wiadomo jak stworzyć syntetyczną witaminę? Najnowsze badania (bo nowością to jest w PL) mówią że syntetyczne witaminy wchłaniają się tylko w kilkunastu procentach a reszta wartościowego materiału jest wydalana z moczem a to dlatego że organizm w sztucznych witaminach nie widzi organicznej struktury ale coś co należy usunąć, coś zbędnego i nienaturalnego (tak jakbyśmy chcieli uzyskać składniki odżywcze z folii), inna rzecz to minerały ale na witaminach koncerny zarabiają krocie bo większość państw Europy centralnej i wschodniej nadal wierzą w kolorowe witaminki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja uważam ze problem
taki jak ma autorka to psychosomatyczny jest. Znałam taką jedną co to nie mogła brac kwasu foliowego i innych witamin ale antybiotyki i paracetamol to łykała garściami i jakoś nic jej nie bolało.Jak poszła do psychiatry to ją wyleczył z łykania witamin . Nie wiem po czym może bolec żołądek laktoza jednowodna, celuloza mikrokrystaliczna, powidon, karboksymetyloskrobia sodowa, magnezu stearynian, krzemionka koloidalna bezwodna raczej "głowa" boli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdfjdfhjhjdf
Syntetyczne witaminy "To strata pieniędzy" - twierdzi prof. Rory Collins z Uniwersytetu Oksfordzkiego, szef zespołu, który przez pięć lat badał 20 tys. osób w wieku od 40 do 80 roku życia, faszerujących się preparatami witaminowymi. Sztuczne witaminy to zwykle krystaliczna nieorganiczna substancja obca dla organizmu. Wchłania się ona do organizmu z trudnością, lub też nie jest w ogóle przyswajana, a szczególnie jeśli mają miejsce zaburzenia jelitowe. Łatwo się o tym przekonać obserwując mocz po spożyciu witamin. Zmienia on kolor i wręcz przyjmuje zapach spożytych witamin. Nierzadko po spożyciu sztucznych witamin mają miejsce różne formy nietolerancji organizmu, a w szczególności mdłości, osłabienie, swędzenie . Przeciążane są nerki i wątroba, oraz naruszana równowaga i proporcje składników mineralnych w organizmie. Nie przeszkadza to wielu firmom sprzedawać takie suplementy ... Jest stosunkowo dużo dowodów na to, że syntetyczne witaminy nie działają tak jak można by od nich oczekiwać, aczkolwiek fakty na ten temat nie są powszechnie znane, a wręcz utajniane. Ponieważ jest to wbrew interesom ogromnemu lobby farmaceutycznemu, dokładają oni wiele starań, aby nie dokonywano wiarygodnych badań i nie udostępniano wyników już przeprowadzonych badań. Jeżeli by znaczna część społeczeństwa poznała te informacje, oznaczałoby to w ewidentny sposób dochody tych firm. Tymczasem, takowe badania istnieją i każdy kto o nich wie i chce się z nimi zapoznać ma takową możliwość. Kilka przykładów: Wiecej: http://www.eioba.pl/a/1kz6/witaminy-naturalne-a-syntetyczne#ixzz2HzOF0lDF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tez mama Ali:)
Ja nie bralam nic ... ani witamin ani kwasu foliowego :P... i o dziwo w wieku 36 lat urodzilam zdrowiutka i fantastyczna coreczke :) ZDROWA DIETA to podstawa ... tak jak ktos madrze napisal, sztuczne witaminy sa przyswajalne tylko w niewielkim stopniu... wiec naprawde lepiej zjesc miseczke fasolki szparagowej, brokulow czy szpinaku niz faszerowac sie "pseudo zdrowymi preparatami" ktorych jedynym naprawde pewnym skutkiem jest nienaturalny przyrost wagi tak mamy jak i dziecka :O ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bądź sobą
po co tutaj pytasz ale tak szczerze? napewno dużo zależy od twoich wyników. Skonsultuj to z ginekologiem powiedz o co chodzi :) Jedna urodzi zdrowe inna chore. To jest osobista zależność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do ja uważam ze problem
to nie jest problem psychosomatyczny ;) to jest zwykła nietolerancja na syntetyki jakimo są na przykład witaminy. Moja kuzynka jako dziecko jadła biovital cukierki dla dzieci a także rodzice co jesień i zimę faszerowali ją witaminkami w wyniku czego codziennie rano miał mdłości gdzie w sezonach bez brania witamin czegoś takiego nie miała. Dziś kobieta ma 30 lat i słaby organizm i wszyscy mówią że Ksia była pompowana od dziecka witaminami a dieta taka sobie , niby owoce czy warzywa ale raczej skąpo bo matka sądziła że od tabletki samo zdrowie ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lkjfdsa
fajnie czyta się o tym, że sztuczne witaminy nie są tak dobre i zdrowe jak naturalne. Dobro matki jest bardzo ważne jednak później jak przyjdzie do karmienia noworodka, niemowlęcia dobro dziecka nie jest już tak ważne i dostaje mleko modyfikowane naładowane syntetycznymi witaminami w olbrzymich ilościach, ponieważ wiadomo, że nie wchłaniają się tak jak naturalne. Ciekawa jestem ile z tych mamuś przeciwnych kolorowym pastylkom karmi dzieci piersią?! Odpowiadamnapytaniewciążybrałamprzez3pierwszemiesiacefolika, później Prenatal ale cały czas pilnowałam zdrowej diety, na chleb pod wędlinę i mięso sypałam natkę pietruszki, jadłam dużo warzyw zielonych i kasz. Niestety mam kilka domów dalej dziecko urodzone przez matkę, która nie brała kwasu, chłopak jest niepełnosprawny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Podobnie
A mnie denerwują hasła : "nie brałam i dziecko zdrowe" no to się tylko cieszyć bo miałaś farta. Wady cewy nerwowej, czy wodogłowie zdarzają się rzadko, a wszystkie badania wskazują na to że suplementowanie kwasu foliowego zmniejsza to ryzyko. Więc bierze się kwas zapobiegawczo. Na wypadek gdyby... Nie brałam natomiast witamin, ale już magnez i żelazo musiałam łykać tonami bo miałam spore niedobory i niestety mimo specjalnej diety nie poprawiłam wyników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak badania sa OK to nie musis
Tak jak dziewczyny pisza. Jak masz dobrze zbilansowana diete a przy tym bedziesz patrzyc gdzie jest kwas foliowy, to nie musisz musisz. Problem moze sie pojawic, kiedy przez pierwsze miesiace ciazy wymiotujesz lub nie masz smaku na pewne produkty. Wtedy ostroznie. Ale tez co miesiac robi sie badania. Ja mam od poczatku wszystko w normie i oprocz kwasu foliowego i magnezu lekarz mi nic nie przepisywal. Nic mi sie nie dzieje, dobrze sie czuje, wyniki bardzo dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lkjfdsa
* przepraszam zacięła się spacja Odpowiadam na pytanie w ciąży brałam przez 3 pierwsze miesiace folika, później Prenatal ale cały czas pilnowałam zdrowej diety, na chleb pod wędlinę i mięso sypałam natkę pietruszki, jadłam dużo zielonych warzyw i kasz. Niestety mam kilka domów dalej dziecko urodzone przez matkę, która nie brała kwasu, chłopak jest niepełnosprawny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vghgjugg
jedz duzo sałaty - ma w sobie kwas foliowy, jedz blonnik z platkami albo jogurtem - tez ma w sobie blonnik + witaminy. Jka nasz Matki nas rodzily to nawet nie slyszaly o czyms takim jak kwas foliowy :) Powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przyjaciele żółtego smoka
nie brałam w ogóle witamin, bo uważam (i to tylko moja osobista opinia i nikt nie musi sie z nia zgadzać), że obecnie produkty farmakologiczne sprzedawane na rynku są raczej efektem kręcącej się świetnie machiny "zaróbmy na ciąży" i tyle..... za to starałam się dostarczyć tych witamin poprzez normalne i zbilansowane posiłki każdego dnia. Folik brałam ale na pewno nie 3 miesiące przed zajściem w ciążę....jakiś miesiąc przed, potem jeszcze przez 2 mce ciąży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przyjaciele żółtego smoka
Autorko - w ciąży wskazany zdrowy rozsądek! Są mamy które zmieniają pastę do zębów gdy dowiaduja się że są ciaży, są mamy które wyciskają sok ze świeżo zebranych pomarańczy każdego poranka, są mamy które całkiem eliminują cukier i inne rzeczy - i rodzą chore dzieci> Ciąża jest niestety rzeczą, której powodzenia sobie nie zagwarantujesz, ale moim zdaniem jedna rzecz może bardzo pomóc - SPOKÓJ MAMY...... nie płacz, uśmiechaj się, nie stresuj, nie myśl o chorobach, wstawaj każdego rana uśmiechnięta i taka zasypiaj..... to juz połowa sukcesu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsasfa
ja wzielam sama prenatal, a potem bolał mnie brzuch:( i przestalam.wobec tego nie biore wcale:( nie wiem co to za dziadostwo bylo, ale myslalam ze to grypa:( dziecko urodzilo sie zdrowe, ale ja nie mialam żelaza-anemia. jak zaczelam w ciazy brac zelazo-to problem z kupą, hemoroidy,zaparcia itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciezarna198725
Ja nie bralam do 16 tc, bo nie wiedzialam, ze wogole w niej jestem.... teraz kupilam sobie femibion 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciezarna198725
Ja do 16 tc nie wiedziala,m, ze jestem w ciazy i no sila rzeczy nic nie bralam.... teraz jem femibion 2, ale boje sie ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się z jdfj... i żółtym smokiem. Autorko, jak już ktoś napisał, zbilansowana dieta, a w przypadku braku kwasu foliowego - wszystko, co zielone (salata, kapusta, szpinak, brokuły, brukselka, fasolka szparagowa itp) Jeśli w ciąży mamy urozmaiconą dietę i dostarczamy dziecku zarówno witamin jak i skladników mineralnych (a więc przetwory zbożowe, mleczne, mięsa, ryby - są szczególnie wskazane ze wzgl mna omega3, stawialabym tez na orzechy, mają dobry wpływ na mozg, warzywa i owoce)oczywiście tonami tego nie musisz pochłaniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwasu nie jadam
widze ze niektorym ciezko uwierzyc ze nie trawie witamin . Tez slyszalam roznie niektore kobiety biora witaminy i urodza chore dzieci niektore zdrowe niewiadomo czy te witaminy maja wogole wplyw na rozwoj plodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość enkepenke
w pierwszej ciazy wzielam 2 tabletki kwasu po ktorych zwymiotowalam i tak mi to obrzydlo ze nie moglam nawet na opakowanie patrzec.teraz jestem w 4 tyg i nie bralam jeszcze kwasu boje sie wziasc bo boje sie ze znowu zaczne wymiotowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elis22
ja nie bralam ze wzgledu na problemy z nerkami w ciazy,synek urodzil sie z wadami raczek,ale przyczyna byla prawdopodobnie mutacja genow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meheret
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&ved=0CC8QFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.phmd.pl%2Ffulltxt.php%3FICID%3D867080&ei=YQFnUZkdw5Y9uquA0AU&usg=AFQjCNH_J4CxcgWQ30WCul70ApapvreWaQ&bvm=bv.45107431,d.ZWU Naukowy artykuł - przeglądówka nt kwasu foliowego w fizjologii i patologii. Co więcej jest nawet napisany po Polsku :) Moim zdaniem jeżeli będziesz uzupełniać kwas foliowy odpowiednią dietą wszystko będzie w porządku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meheret
A i tak naprawdę po 4 tygodniu życia prenatalnego zażywanie kwasu foliowego nie ma już takiego znaczenia - bo proces zamykania cewy nerwowej już został zakończony. Przez te pierwsze 4 tygodnie rozwoju jest to bardzo ważne dla prawidłowego rozwoju dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×