Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Pytanie takie jedno mam

Czy ja przesadzam czy mam prawo tego od niego wymagać?

Polecane posty

Gość Pytanie takie jedno mam

Jestem kobietą która 2x została zdradzona, zaczęło się flirtem internetowym. Teraz mam 3 partnera, a właściwie miałam, ale on chce do mnie wrócić. Ustaliliśmy zasady, że każde z nas może mieć znajomych i przyjaciół, w tym płci przeciwnej, ale o wszystkich spotkaniach musi poinformować partnera oraz że jeśli ktoś będzie nas podrywał, też uprzedzamy partnera - no i dbamy, by w kontakty ze znajomymi na FB itd. nie wkradła się dwuznaczność, czyli nie piszemy czułych słówek czy o seksie itd. X X X Niestety mój partner zaczął korespondować z pewną dziewczyną. Nigdy nie spotkał się z nią i nie widział jej na żywo. Napisał jej, że marzy o seksie z nią, a ona odpowiedziała mu, że ma partnera i że sobie tego nie życzy. Drugiej koleżance pisał, że wymasuje jej plecki (ona ma 17 czy 18 lat, on mógłby być jej ojcem). Właściwie to akurat mógłby być żart, ale dwuznaczny. Czytałam te obie rozmowy. X X X Pisała do niego trzecia koleżanka, która powiedziała, że zakochała się w nim. On odpowiedział, że jest ze mną w związku i nie jest zainteresowany. Ale nic nie powiedział mi i dalej podtrzymywał tę znajomość. Mam na to jego słowo. Nie widziałam tej rozmowy. X X X Teraz on chce do mnie wrócić. Mówi, że flirtował, bo nie miałam dla niego czasu (to prawda, ale była to sytuacja w pewien sposób ode mnie niezależna i on ją zaakceptował). Czy mam prawo wymagać od niego, żeby - zerwał jakąkolwiek znajomość z koleżankami , z którymi flirtował - pokazał mi rozmowę, w której bronił naszego związku - zerwał też znajomość z zakochaną koleżanką? Czy ja przesadzam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dupadupadupadupadupa
Czy ja przesadzam czy mam prawo tego od niego wymagać?" x jesli auto watku, w tytule stawia tak zadane pytanie od razu wiadomo, ze nalezy pisac to co on/ona chce przeczytac :D nie warto nawet czytac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytanie takie jedno mam
Możesz napisać, co chcesz i co myślisz, ale uargumentuj proszę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytanie takie jedno mam
Dodam, że to mój ex i on chce do mnie wrócić, a ja po prostu nie ufam mu tak, jak wtedy, kiedy zaczynaliśmy nasz związek. Miał wtedy wolną rękę w rozmowach i spotkaniach z innymi kobietami, ale moim zdaniem tej wolności nadużył. I w związku z tym czy uważacie, że ja przesadzam, czy w jakiś sposób zrozumiałe będzie jeśli go o to poproszę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wódko, wódeczko, spirytusie,
Czegoś tu nie rozumiem. Wszyscy faceci prowadzili flirt prze neta. Nie widzieli na oczy lasek. A ty zrobiłaś jazdę po bandzie jakby spali z nimi. Czego ty cierpisz od tych facetów. Ty jesteś toksyczną wredną suką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć. Pytanie 1: Co do niego czujesz? Pytanie 2: Czy ty mu ufasz? Np. jeśli w sobotę pójdzie sam na imprezę i wróci o 2 w nocy to będziesz mogła spać spokojnie że cię nie zdradzi? Pytanie 3: Co on do ciebie czuje? Nie pisz co "myślisz" co "czujesz" że on czuje, tylko napisz jakich używa zdań, sformułowań na to co was łączy. Jak wyraża uczucia i jak definiuje waszą znajomość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko, nie słuchaj
szowinistycznych wypocin trolli kafeteryjnych. Tak, jesteś suka, bo nie życzysz sobie, żeby Twój facet flirtował z kobietami przez net, pisał o "masowaniu plecków" i marzeniach o seksie (!) :D Tak, jesteś bardzo toksyczna suką, jak śmiesz wymagać od misiaczka przyzwoitości ;) Laska, jeśli masz godność - co to w ogóle za pytania, czy masz prawo tego wymagać? ja bym nic takiego nie wymagała, ponieważ po prostu taki pan nie byłby moim partnerem ani 5 minut, ani teraz, ani nigdy więcej. w normalnych związkach takie akcje raczej nie występują, uwierz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytanie takie jedno mam
Moich dwóch byłych facetów spotykało się z tamtymi kobietami, które poznali przez net. Tak długo flirtowali, aż się w sobie zakochali / zauroczyli. Rozstaliśmy się. Jacku: kocham go. Natomiast już mu nie ufam albo mam ograniczone zaufanie. To znaczy podejrzewam, że świadomie mógł nie dążyć do zdrady, a podświadomie tak, a poza tym takie zachowania mnie ranią. On twierdzi, że mnie kocha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inna _panna
jak może kochac skoro marzą mu się inne i poświęca im czas? daj spokój, nie daj się oszukiwać... tekst że marzy mu się seks z kimś innym znaczy że nie tylko rozmyśla o bzykaniu innej ale też dopuszcza do myśli zdradę Cię. Nie daj się ogłupić wszystkim wolnym i nowoczesnym związkom... to bujda bo ludzie nie wiedzą jak żyć. Zaufanie jest najważniejsze w związku, bez niego spalisz sie i uschniesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@Autorki Jeśli mu nie ufasz, to jak chcesz z tym żyć? Jakie widzisz szanse że mu zaufasz? Czy będziesz w stanie zaufać komuś innemu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytanie takie jedno mam
Nie pytam, czy mam z nim być czy nie. Chciałabym być. Przeczytać tę rozmowę i jeśli on rzeczywiście w realnej sytuacji kiedy miał szansę na romans, dochował mi wierności, dać szansę. Ale chciałabym przestać się obawiać i ukrócić te znajomości, ponieważ teraz źle mi się kojarzą i denerwują. Czy uważacie, że przesadziłabym, stawiając takie warunki, albo, że to jest z mojej strony nie w porządku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość widać, że wybierasz cały czas
taki sam typ faceta:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytanie takie jedno mam
Mam nadzieję, że kiedyś odbuduję zaufanie. Myślę, że potrafiłabym zaufać komuś innemu, ale do momentu, w którym poważnie zawiódłby to zaufanie. Nie wiem, co dalej, ponieważ poprzedni partnerzy posunęli się dalej. Im nie umiałabym już zaufać i rozstaliśmy się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inna _panna
a gadać to on sobie może, ... że Cię kocha itp.. liczą się czyny. Jasno postawione granice których nie przekroczycie. i w ogóle co to za facet który w wieku ponad 30 lat jest taki hm dziecinny i nienawierzony? W tym wieku mądry mężczyzna nie siedzi na facebooku i nie romansuję na prawo i lewo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytanie takie jedno mam
O.K., ale pytanie było inne. Proszę o odpowiedzi na temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy twój facet wie co cię denerwuje i szczerze powiedział że chce zmienić swoje zachowanie? To że masz oczekiwania to jedno, to czy on będzie chciał zmienić swoje zachowanie (wyłączyć flirtowanie) to druga sprawa. Czy on wie, że taki dwuznaczny flirt zabija zaufanie, czyli związek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wybierałaś sobie facetów
którzy cie na 100 zdradzą a teraz będziesz każdego oskarżać lepiej udaj się do psychologa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytanie takie jedno mam
Nie jestem pewna, czy wie. Założyłam, że tak. Powiedziałam mu to, kiedy zaczynaliśmy ze sobą być. Będę mogła go dopytać dopiero wtedy, kiedy zaczniemy rozmawiać o nas,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytanie takie jedno mam
To znaczy, przepraszam, odpowiedziałam na pytanie o dwuznaczny flirt. Co mnie denerwuje - wie i obiecał, że chce zmienić swoje zachowanie. Powiedział, że zachował się idiotycznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko, nie słuchaj
Słuchaj, sam fakt, że w ogóle zadajesz TAK OCZYWISTE pytanie świadczy, że jesteś ofiarą losu, nigdy zapewne nie doświadczyłaś zdrowego związku i w ogóle nie wiesz, co to jest. To tak jakbyś zadała pytanie, czy mleko jest białe, kumasz? Więc odpowiadam stricte na pytanie: tak, miałas zakichane prawo tego od niego wymagać. Z zastrzeżeniem, że w zdrowej relacji nikt nie musi stawiac takich wymagań, bo to sie rozumie samo przez się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytanie takie jedno mam
O pierwszym związku w zasadnie nie ma co za dużo rozmawiać, to był związek po pierwsze szczeniacki, po drugie na odległość. Mój drugi facet, jak się okazało, flirtował nałogowo - ale wtedy dałam się przekonać, że to tylko takie żarty. Moja znajoma dowartościowywała się w podobny sposób, ale ona była absolutnie wierna. Myślałam , że i on taki jest i to mnie zmyliło. Dowiedziałam się później, że zdradzał wszystkie swoje partnerki. Mojemu obecnemu zdarzyło się to rzeczywiście dopiero jak nasz związek w pewien sposób ochłódł i tylko dlatego rozważam powrót do niego. Ma też normalną rodzinę i nic mi nie wiadomo o tym, by kiedykolwiek kogokolwiek zdradził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko, nie słuchaj
Po prostu masz zamiar do niego wrócić (nie do pojęcia dla mnie) i szukasz chyba potwierdzenia dla swoich wyborów. Fakt, że Twoje wybory, to mężczyźni, którzy Cie krzywdzą, powinno dać Ci do myślenia. Może nawet chciałabyś usłyszeć, że przesadzasz i on nic takiego nie zrobił. Otóż niestety - zrobił. Nie szukaj pretekstów, bierz się za niego znowu, jak lubisz cierpieć i nie zawracaj gitary 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko, nie słuchaj
" Ma też normalną rodzinę i nic mi nie wiadomo o tym, by kiedykolwiek kogokolwiek zdradził." Co to znaczy ma rodzinę i nikogo nie zdradził? Znaczy kogo? Żonę, dzieci? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytanie takie jedno mam
To znaczy, że zdaję sobie sprawę, że mój poprzedni związek był niedojrzały i z niedojrzałym partnerem i nie chcę popełnić takich samych błędów. Wiem, że np. osoby z niepełnych rodzin często mają problemy emocjonalne albo że fakt, że mężczyzna zdradzał poprzednie partnerki pozwoli domniemywać, że jego poczucie wartości jest niskie i problemy ze mną też może zechcieć rozwiązać w ten sposób. Nie zauważyłam takich oznak u mojego ostatniego byłego partnera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko, nie słuchaj
"Nie zauważyłam takich oznak u mojego ostatniego byłego partnera." Tiaa, poza tym, że pisał innym kobietom słowa zarezerwowane dla partnerki (że ma ochote na seks i tak dalej) :O Kobieto, Ty juz podjęłaś decyzje, szukasz tylko przyklaśnięcia, usprawiedliwienia. Marnujesz nasz czas na forum, naprawdę. Rób, co masz robić. Ja w każdym razie żegnam i powodzenia życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytanie takie jedno mam
A to, że chciałabym do niego wrócić, napisałam wyraźnie. Czy wrócę, nie wiem. To zależy od mojej rozmowy z nim. Więc nie szukam żadnego potwierdzenia. Pytam, w świetle zaistniałych okoliczności moje warunki tegoż powrotu są zrozumiałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pytanie takie jedno mam
Autorko... - czy Ty nie umiesz czytać? Dlaczego uparcie odpowiadasz nie na temat? Pytanie nie brzmiało "czy powinnam do niego wrócić, czy nie". Tę decyzję podejmę ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×