Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość sxt

Mam chłopaka ale mam chęć na innego

Polecane posty

Gość sxt

Mam problem. Mam chłopaka prawie 4 lata, poznaliśmy się w Technikum (chodziliśmy razem do klasy), jest on bardzo dobrym człowiekiem. Już od początku się nam nie układało, on był dobry, ale sie nie starał, nie zachowywał jak chłopak. Tylko chciał się całować itp a nic się nie starał, nie zabierał do kina itp. po dwóch miesiącach zaczełam pisać z pewnym chłopakiem po koleżeńsku, myślałam nawet ż emogłabym coś z nim, ale miałam do niego dystans, poprostu go lubiłam, i wiedziałam że mu się podobam, potem jakoś przestałam z nim pisać, po kolejnych paru miesiacach spodobał mi się inny chłopak dla którego chciałam zostawić swojego chłopaka, ale mój chłopak powstrzymał mnie przed tym i nie żałowałam tych decyzji, że nadal jestem ze swoim chłopakiem, nie raz z nim zrywałam, po pewnym czasie, niecałym roku poznałam pewnego chłopaka (T) odrazu mi się spodobał, patrzył w moje oczy choć miał dziewczynę, i to właśnie o niego się rozchodzi, poznałam go 3 lata temu, zawsze zwracałam na niego uwagę, bardzo mi się podobał mimo że go praktycznie nie znałam, był to brat mojego kolegi, który mieszkał pare domów dalej od mojego chłopaka, w lipcu zeszłego roku była 18 naszej wspólnej znajomej, poszłam oczywiście na tą 18 z moim chłopakiem, ale więcej tańczyłam z tym chłopakiem (T) przy nikim tak dobrze się nie czułam, patrzyliśmy sobie w oczy tańcząc, oboje kogoś mieliśmy. Na tej 18 on powiedział do mojego chłopaka: ,, Z***bistą masz dziewczynę i zadal pytanie czy bardzo mnie kocha'' chłopak oczywiscie powiedział ż etak, potem nadal tańczyliśmy, i czasem puszczał do mnie oczko.Miesiąc po tej 18 było wesele mojego chłopaka siostry , pokjłóciłam się z nim strasznie, przypadkowo odwiozł mnie (T) do domu, czułam sie przy nim tak bezpiecznie. W grudniu przyjechaliśmy do domu brata (T) bo planowaliśmy wyjechać razem na sylwestra, po pewnej chwili przyjechał też (T) odrazu serce mi zabiło mocniej, przestałam zwracać uwage na swojego chłopaka, usiadłam na kanapie, wolne było miejsce obok i powiedziałam (T) aby usiadł obok i usiadł, zabierałam mu telefon, po pewnym czasie dał mi telefon i chciał bym wpisała numer swój wpisałam, byłam przy nim szczęśliwa, zawwze patrzyłam się czy przed jego domem jest samochód, czy jest w domu, gdy był sylwester pojechaliśmy niestety (T) z nami nie jechał, zerwałam z chłopakiem i powiedziałam mu co czuję do (T) ale dowiedziałam sie że (T) ma dziewczyne,dodam że wymieniłam z nim pare smsów, potem dowiedziałam się że ma dziewczyne, więc już sobie go odpuściłam, i p o3 miesiacach wrociłam do chłopaka. ale jak ja widzę (T) to jestem normalnie Happy, zawsze zwracam na niego uwage, nie mogę przestać o nim myśleć, w czwartek byłam z chłopakiem w barze był tam T jego brat i inni, ja z T patrzyłam sobie w oczy oczywiście tak niespostrzeżenie, żeby nitk nie zauwazył, a dziś napisałam do niego pare smsów, nie podpisując się że to ja, chciałam się jakoś dowiedzieć czy traktuje mnie poważnie? czy mu się napewno podobam? Bo nie chcę tracić swojego chłopaka, trudno o takiego, jest dobry, wierny już się stara, fakt nie tak bardzo jakbym chciała, ale czuję że będzie dobry mmężem i ojcem. Do (T) tak jak pisałam przedchwilą pisałam dzis pare smsów, gdyż bardzo mi się podoba naprawde nie umiem o nim nie myśleć, nigdy mi się tak chłopak nie spodobał, zauroczył nmnie, tylko jest jeden problem (T) to jest kobieciarz ponoć, ja tego nie odczułam, ale tak mówią, miał dziewczyne 3 lata potem 5 lat, ja osobiście odkąd go znam poznałam jego 2 dziewczyny i jeszcze miał potem 3 chciałabym cos z nim, ale boję się ze on mnie nie kocha, tylko będzie chciał wykorzystać lub poporstu się wygłupię bo może sie okazać że nic nie czuje. i nie wiem co w tej sytuacji robić, co byście zrobili??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×