Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość już we wrześniu

gdzie byliście w podróży poślubnej i ile Was ona kosztowała?

Polecane posty

Gość już we wrześniu

my z mężem myślimy nad Grecją, ale ostatecznej decyzji nie podjęliśmy. pochwalcie się gdzie byliście i ile ta cudowna podróż kosztowała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeszcze nigdzie, bo ślubu jeszcze nie było, ale planujemy na Teneryfę, co do kosztów to powinno wynieść ok. 4000zl bo organizujemy na własną rękę, a nie z biura podróży:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podróż, jedzenie, hotel 5 tysięcy. Ale dużo pieniędzy wydaliśmy na miejscu także w sumie poszło 8 tysięcy na 2 tygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba was porąbało żeby tyle pieniędzy wywalać! U nas skromny ślub, skromne wesele i skromna podróż poślubna - na Mazury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
he he he na Mazury to ja sobie na weekend mogę wyjechać, a nie w podróż poślubną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no 5-6 tyś trzeba wydać żeby wyjechać gdzieś do ciepłych krajów na 2 tyg, co się dziwisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlatego nie rozumiem jak można wydać takie pieniądze na podróż, jeśli można przeznaczyć je na bardziej potrzebne rzeczy. Nigdy nie byłam zwolenniczką ani hucznych wesel, ani tym bardziej drogich podróży poślubnych. Co za różnica, że pojedziemy na Mazury? W końcu nie miejsce się liczy, tylko z kim i w jakich okolicznościach. Ale z tego co widzę, to niektórzy po prostu lubią zaszpanować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my z Mężem wczoraj opłaciliśmy tygodniową wycieczkę objazdową po Chorwacji i Słowenii. Wyszło 3000zł opłat plus na miejscu około 220euro bilety wstępów no i wiadomo kolejne kilkaset euro na swoje wydatki już tam Grecję braliśmy pod uwagę ale zdecydowaliśmy się na coś taniego ponieważ tydzień temu kupiliśmy mieszkanie więc duży wydatek, plus teraz jego remont, zakup mebli itd więc na podróży poślubnej troszkę zdecydowaliśmy się zaoszczędzić jedziemy 20 lipca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalinkaaaa
A co to za szpan ze ktos jedzie na wycieczke na kilka tys? Jesli ktos tylko na mazury jezdzi, to chyba nie wie ze za granica pieniadze rozchodza sie jak woda. My podroz poslubna mamy przed soba, ale nie wiemy gdzie bo dostaniemy ja w prezencie, ale bylismy w zeszlym roku w hiszpanii na wlasna reke przez 16 dni i poszlo 8 tysiecy, zwiedzilismy kilka miast, wypozyczalismy samochod, bylo pieknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
''Dlatego nie rozumiem jak można wydać takie pieniądze na podróż, jeśli można przeznaczyć je na bardziej potrzebne rzeczy. Nigdy nie byłam zwolenniczką ani hucznych wesel, ani tym bardziej drogich podróży poślubnych. Co za różnica, że pojedziemy na Mazury? W końcu nie miejsce się liczy, tylko z kim i w jakich okolicznościach. Ale z tego co widzę, to niektórzy po prostu lubią zaszpanować.'' pozwól, że sama będę decydować na co przeznacze swoje pieniądze ;] i wyobraź sobie, że nie chodzi tu o szpan, tylko o marzenia. może nie jesteś w stanie tego pojąć, ale istnieją ludzie ciekawi świata pragnący poznać inne kultury, zwiedzić inne piękne rejony, a podróż poślubna to doskonała okazja do tego. u nas była Majorka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o matko ktoś porównuje mazury do dominikany, rodos itp... ludzie na mazury to się wsiada i jedzie.... a podróż poślubna jest raz w życiu, warto coś zobaczyć na świecie. polskie podejście - najlepiej całe życie siedzieć na d***e, świata nie zobaczyć bo to kosztuje heh...:/ najlepiej jakby wycieczki za darmo rozdawali żal:/ ja to tylko współczuję takiego podejścia do życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak naprawdę to taka np. chorwacja jest tylko minimalnie droższa niż polskie morze dwa lata temu byłam nad chorwackim morzem a rok temu nad polskim i sorry ale jeśli ktoś porównuje adriatyk do bałtyku za generalnie podobne pieniądze to uważam że nie mamy o czym rozmawiać....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dokładnie, jest wiele pięknych miejsc, w których ceny są podobne do tych nad polskim morzem, wystarczy tylko dobrze poszukać. W zeszłym roku kupiliśmy bilety na Majorkę po ok. 100zł ( ryanair), do tego znaleźliśmy sympatyczny niedrogi hotelik w małej miejscowości i cała wyprawa wyszła nas ok. 3 tysiące ( wraz z wypożyczeniem auta i zwiedzeniem całej wyspy) tak wiec jak sie chce to sie da. no, ale jak dla kogoś podróżowanie kojarzy się tylko z wykupieniem wczasów w biurze podróży, które wiadomo, że zgarniają dla siebie sporą prowizję to co się dziwić, że narzeka na ceny. 2 lata temu byliśmy w Bułgarii - jedzenie i alkohol sporo tańszy niż np. w Kołobrzegu, a pogoda wspaniała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz niektórzy mogą i wyjechać na zagraniczne wczasy do ciepłych krajów, wyprawić huczne wesele i jeszcze zostanie na potrzebne rzeczy w życiu. Także nie musi się ograniczać. Każdy jeździ tak jak go stać i wydaje na to na co ma pieniądze. My akurat nie na Mazury, ale w góry robimy wypad co dwa tygodnie. Także takie polskie atrakcje są już nam znane. Co roku wyjeżdżamy na zagraniczne wczasy, a podróż poślubna musi być wyjątkowa. Jeszcze nie wiemy co wybierzemy, bo ślub za rok, ale w tym ot tak po prostu wybieramy się do Hiszpanii. Zauważ za rok ślub więc teortycznie powinniśmy siedzieć i klepać biede, bo są potrzebniejsze wydatki. Ale niektórzy nie musza wiec nie mierz wszystkich swoja miara to ze ty zostajesz tylko na mazurach to znaczy ze po prostu jestes biedna jak mysz koscielna, a nie ze taki jest twoj wybor. My zyjemy na takim poziomie na jaki nas stac to zaden szpan to normalne zycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no my na 2 tygodnie w grecji wydamy ok7500 tyś...nie ukrywam, ze boli mnie że tyle kasy pójdzie, ale to raz w życiu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
My po ślubie wybieramy się w Tatry na 10 dni, przygotowane mamy 3 tysiące złotych i więcej nie wydamy na pewno. Nie wynajmujemy hotelu, a kwaterę prywatną. No i większość czasu i tak spędzimy na szlakach, a wstęp na teren TPN to grosze. Moglibyśmy wyjechać za granicę, ale jednak szkoda tych pieniędzy. A uwielbiamy góry, bardziej niż morze jednak nawet to zagraniczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
my byliśmy w Grecji 3 tygodnie - rewelacja ;-) był to prezent ślubny od moich rodziców, mieliśmy wszystko opłacone łącznie z wycieczkami fakultatywnymi. Wydaliśmy tylko na pamiątki i wynajem jeepa na miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Alanya Turcja, hotel 4* ,all inclusive, 1199 zł za osobę 3 lata temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o kurde, ale droga ta Teneryfa...za tydzień 7 tyś? ja za 2 tygodnie w grecji wydamy tyle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to za tę Toskanię tez drogo...nie załowaliscie sobie;) ani przez chwile nie było Wam żal tej kasy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość toskaniaiumbria
12 dni w Toskanii za 8000 zł to drogo? Toż to najdroższy region we Włoszech :))) Nie, nie było nam zal, bo to jeden z wielu wydatków jakie ponosimy w życiu. W tym roku w Portugalii poszło tyle samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość toskaniaiumbria
Tak mi przyszło do głowy: dlaczego pytasz czy nie było nam żal pieniędzy? Bo nie bardzo rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość toskaniaiumbria
"Włochy sa bardzo drogie,obojętnie gdzie byś pojechał" To do mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nasz slub za 5 tyg w Polsce i tam spedzimy dwa tyg.a w podróż poslubna pojedziemy w przyszłym roku w rodzinne strony mojego przyszłego do Włoch, w wrześniu lub październiku skoczyły na kilka do Mediolanu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no pytałam czy nie zal kasy bo to jednak bardzo dużo pieniędzy (jak dla kogo oczywiście, dla mnie mnóstwo) i tak w kilka dni idzie tyle siana...trochę boli;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×