Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość jak zwykle ta najgorsza

CÓRKA SZWAGIERKI ZEPSUŁA NAM TELEWIZOR

Polecane posty

Gość jak zwykle ta najgorsza

Przyszła do nas w odwiedziny siostra męża z córką lat 4. Rozmawiałyśmy, a ona biegała po całym mieszkaniu i darła się wniebogłosy. Mam małą córeczkę, ma prawie 2 miesiące. Powiedziałam Julce "Julia nie wolno tak krzyczeć, bo obudzisz cioci dzidziusia". Na chwilę przestała, a potem znowu w krzyk. Oczywiście szwagierka nie zwracała uwagi na to co jej latorośl wyprawia, a ja myślałam, że mi już głowa pęknie. W końcu włączyłam jej w TV Mini-Mini. Zajęła się i oglądała bajki. Nagle telewizor zgasł, bo prądu chwilę nie było, a ta mała menda rzuciła w ekran z całej siły pilotem. Cały ekran się rozlał. Siostra męża stwierdziła, że nic się nie stało i to tylko dziecko. Ja jej odpowiedziałam, że chyba jednak się stało i niestety, ale musi odkupić telewizor. Rozpłakała się, powiedziała, że śpimy na pieniądzach, a ona nie ma kasy (fakt nie narzekam na finanse, ale nie na tyle, żeby wydatek 6 tysięcy złotych nic dla mnie nie znaczył). Cała rodzina męża obrażona, a mąż siedzi cicho jak trusia i uważa, że powinniśmy dać sobie spokój ze zwrotem tej kasy za TV.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poli30
ja bym jej nie odpuściła i by musiała mi odkupić telewizor...nic by mnie nie obchodziło ze nie ma kasy,niech weźmie na raty...a co powie rodzina miałabym gdzieś...w końcu nie popsuła ci czegoś za 50 zł tylko za grubą kase

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tez bym nie odpusciła, jak nie ma kasy niech bierze na raty, to nie rzecz za 100 zł zeby to odpuscic, moze przy okazji zacznie tez dzieciaka pilnowac i wychowywac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znając siebie dziaciaka bym styranizowala,ze by juz naszego progu mieszkania wiecej nie przekroczyla ( 4 latek to nie roczniak) a znajomej rachunek wystawila, ile kosztowac bedzie ich pokrycie strat , czyli kupno nowego tv ,lub nie wiem jakim cudem naprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak zwykle ta najgorsza
Telewizor miał dopiero z 2 miesiące i to jeszcze mąż uparł się na taki drogi, bo 3D i inne bajery, a ona uważa, że nie, bo nie ma na tyle kasy. Jej mąż pracuje, mieszkają u rodziców i nie muszą się do niczego dokładać. Co sobotę dyskoteka, a ona, że kasy brakuje. Nawet nie przeprosiła. Teściowa zdążyła już każdego nastawić przeciwko mnie. Niedługo Wszystkich Świętych, już widzę rodzinne spotkanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ta baba nie ma honoru. gdyby to moje dziecko zrobilo to znalazlabym druga prace, albo przez rok nie kupila sobie ubran, albo wziela TV na raty, ale oddalabym pieniadze. co za menda !! i co za c***a z twojego meza, ze wlasnej siostrze nie moze nic powiedziec !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bez jaj, to tylko dziecko, skąd ona ma wziąćtyle kasy??? Pewnie to że 4 jej pensje, pomyslalas? Ja bym nie oddała na jej miejscu, bo z czego. Poza tym po co ci taki drogi telewizor, można już za mniej niż 1000zł kupic!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko dziecko??? no sorry ja rozumiem ze roczne lub 2 letnie moze cos zniszczyc niechcąco ale t 4 latka z pełna swiadomoscia rzuciła pilotem no to sorry. Ja bym kazała oddac kase a jak nie odda to do mojego domu by juz gówniarz nie wszedł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I co z tego, że by nie eszlo dziecko? Ja też bym więcej nie poszła do ludzi, co kupują nie wiadomo jakie drogie p*****ly, a potem się sądzą o kasę. Pazery.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak zwykle ta najgorsza
No to nie wiem jaki masz telewizor, mój jest ledowy i do niczego się nie nadaje. Nie zamierzam jej popuścić, bo to było drogie, ale ile to jej pensji guzik mnie obchodzi, bo gdyby moje dziecko coś takiego zrobiło na pewno by mi nie podarowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poli30
a co cie obchodzi jakie drogie sprzęty ma autorka,stać ją to ma...gówniara popsuła to wypada odkupic...nie stac ich to niech wezmą na raty...autorka tylko upomina się o swoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polka_zoja
Ja też bym nie odpuściła ale powiedzmy sobie szczerze- jak ją zmusisz do odkupienia tv?? Chyba przez sąd. Jeżeli po dobroci by mi tv nie odkupiła to szczerze mówiąc poszłabym do niej i też walnęła z całej siły pilotem w tv. Za chwile Cię tu pewnie zjadą, że trzeba było dziecko pilnować albo pochować wartościowe rzeczy. Ale sory! Dziecko nie było pod Twoją opieką tylko swojej matki a i niby dlaczego Ty masz wszystko moze nawet tv chować bo ktos w odwiedziny przychodzi. Dziecko dzieckiem ale co to za dziecko 4 letnie (!!!) co rzuca pilotem w tv?? :O Rozumiem jakby trzymała cos w ręce i by jej upadło i się zepsuło ale ona zrobiła to z premedytacją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co za durny gość się wypowiada ze po co aurtorce telewizor za 6 tys jak można za tys. Mozna wogole bez telewizora żyć ale autorka kupiła sobie taki i takimż jej szwagierka odkupić. Ja rozumiem roczne dziecko choć wtedy się pilnuje zęby nic pod ręka nie miało do rzucania ale ona ma 4 lata iskoro matka jej wychować nie umiała to teraz niech placi. Co to za maniery ze cztertolatka rzuca w telewizor bonie działa. Olala bym rodzinne fochy izmusila szwagiertke do oddania kasy. I sory ale maz tojakas c**a straszna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak zwykle ta najgorsza
Uwierz mi bardzo bym chciała, żeby to była prowokacja:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nawet jeśli to prowo, to temat jest ponadczasowy. Mój bratanek był u nas (3lata), na stole leżała klawiatura bezprzewodowa, mały zaczął nią uderzać o podłogę. Kiedy mu ją zabrałam, mały zaczął płakać, a szwagierka mówi - daj mu się pobawić!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc11
Obowiązkiem rodzica jest odpowiadać za straty wyrządzone przez dziecko. Zamiast przeprosić i znaleźć kompromis np. oddawać po 1000zl miesięcznie za niego z góry założyła ze nie odda kasy. Ja bym nie podarowala nawet jakbym spala na kasie. W końcu autorka nie ukradla ani nie znalazła tych pieniędzy tylko zarobila wiec sory ale co to wogole znaczy "spicie na pieniądzach to my nie będziemy odkupowac". Rodzina sie bym nie przejmowala. Skoro nic sie nie stało - tak twierdzi mama dziecka to oddaj im telewizor i poproś o odkupienie takiego samego. Sory ale na męża bym sie nieźle worzyla. Siedzi cicho i co - nic sie nie stalo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bym jej odpusciła... gdyby po incydencie odpowiednio zareagowała - Gdybym nie usłyszała natychnmiastowych wylewnych przeprosin, reakcji wobec dziecka i pełnej skruchy.. tylko "nic sie nie stało" - to bym kazała zapłacic... skoro dla niej tv to takie "nic" to nie powinna miec problemu z oddaniem kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polka_zoja
k***a padłam :D :D po co autorce taki drogi tv haha Jak będzie chciała to nawet za 20 tyś sobie może kupić. Ma nie mieć w domu nic wartościowego bo w jej rodzinie są rozwydrzone i niewychowane dzieci?? OMG normalnie padłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smieszna historia
No ja uwazam , ze dobrze zaragowalas. Faktycznie to nie byla rzecz za 50 zl a za wieceje. Uwazam , ze szwagierka nie ma ani honoru ani taktyki... jak nawet mozna nie przeprosic. - Ja jak bym nie miala kasy to bym chociaz starala sie jakos dogadac, np. Oddawac po 200zl miesiecznie. Jak by to moje dziecko zrobilo to by mnie popamietalo, co to znaczy rzucac w czyims do mu kogos rzeczami nosz cholera !! Dzieki bogu moje dzieci sa wychowane,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak zwykle ta najgorsza
Nawet jakby wzięła na raty czy zobowiązała się oddawać mi po 100 zł miesięcznie byłabym zadowolona. A mąz oszalał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja córka jak stlukla szybe to równiez pokrylismy koszt wstawienia nowej , ale to z jej skarbonki poszla kasiora. I uwazam ,ze jest prawidolowe zachowanie . Za wyrządzone straty spowodowane przez moje dziecko ja ponosze za to odpowiedzialnosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smieszna historia
Ja tez mialam taka znajoma raz u siebie co jej dzieci jezdzily mi zabawkami po meblach skakaly po sofie skorzanej itp. Upomnialam JA raz i drugi a matka nawet slowem sie nie odezwala ! nosz k***a myslalam ze rozniose najpierw ta matke a potem te dzieci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość medi_cover
Wy piszecie, ze prowo. Może i prowo ale takie rzeczy się zdarzają. Do mnie przyszła koleżanka i synem lat 3. W półce (nie na widoku) leżał aparat. Siedziałyśmy na sofie i rozmawiałyśmy a ten mały w sekundzie otworzył szafke i wyjął aparat po czym normalnie rzucił nim o ziemie. Oczywiście się popsuł. Był nowy ale nie kosztował majątku bo 600 zł. Koleżanka od razu opierdzieliła młodego i zapytała się ile kosztował to mówię jej , że 600 zł. Wyjęła z portfela i oddała. Hmm mi było trochę dziwnie bo wiem, że nie mają kupe kasy i mówię, że może w dwóch ratach mi da jakby to miało nadszarpnąć ich budżet ale Ona że nie. I szczerze powiem, że do głowy mi nie przyszło, żeby mi tych pieniędzy w ogole nie oddała. Ja ten aparat mogłam mieć nawet na środku pokoju i mógł byc wart nawet 5 tyś. Ale to Ona miała obowiązek pilnować swoje dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscijj
O ja juz bym nauczyła takie dziecko odpowiedzialności za zniszczenia. Wzięłabym do sklepu z zabawkami i pokazala ile bym jej rzeczy kupiła - a później powiedziała ze nie kupie bo musze oddać pieniążki za zniszczony przez nia tv. Oooooo na urodziny zero prezentów - gości bym poprosiła o kasę i tez powiedziała dziecku ze oddaje wszystko cioci za telewizor. Plus cala skarbonka - dla cioci. Dziecko by miało niezła szkole życia ale gwarantuje ze 3 razy by sie później zastanowiło zanin cokolwiek by zrobila podobnego. 4 letnie dziecko to juz oddzielny i samodzielny organizm - a rodzice powinni ponieść konsekwencje jeżeli nie potrafią dziecka nauczyć panowania nad emocjami. Autorka zamiast wydawać 6tys na drugi telewizor może te pieniądze wpłacić na konto nowo narodzonego dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×