Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
przetoka

PRZETOKA ODBYTU

Polecane posty

Gość Paga26

Panikara mi też się wydaje że to jest za wcześnie jeszcze być może jakiś skrzep krwi się zrobił albo tak się właśnie goi. Najwyżej dostaniesz jakieś leki przeciwzapalne. Jutro masz wizytę spokojnie poczekaj. Strach ma wielkie oczy. Napewno będzie dobrze!!! Jestem z Tobą!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, Gość Paga26 napisał:

Panikara mi też się wydaje że to jest za wcześnie jeszcze być może jakiś skrzep krwi się zrobił albo tak się właśnie goi. Najwyżej dostaniesz jakieś leki przeciwzapalne. Jutro masz wizytę spokojnie poczekaj. Strach ma wielkie oczy. Napewno będzie dobrze!!! Jestem z Tobą!

Dziękuję, dzięki Wam jakoś do jutra dam radę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, filipwlkp napisał:

a kto cię prowadzi?

Mnie ord.Tchórzewski w wrześniu kontrolę mam.

Leczę się u profesora Fiedora w szpitalu Dzieciątka Jezus w Warszawie. Właśnie wróciłam, okazało się, że się zrobiła maleńka płytka przetoka. Jakby się lekko przytkało. Przeciął ją, a reszta goi się bardzo dobrze. Profesor twierdzi,że czasem tak się dzieje ale to nic wielkiego...podobno.  W środę do kontroli. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Powiem Wam, że to znieczulenie jest chyba najgorsze. Darłam się okrutnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paga26

Panikara teraz już napewno będzie dobrze. Dużo wypoczywaj i nie wysilaj się. Jesteś mega dzielna!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sowa

Panikara jak zrobiła się przetoka? W przetoce? Przecież ty masz te sznurki, no więc masz już przetokę. Czy jak to w końcu jest? Bo się teraz zakręciłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gość Sowa napisał:

Panikara jak zrobiła się przetoka? W przetoce? Przecież ty masz te sznurki, no więc masz już przetokę. Czy jak to w końcu jest? Bo się teraz zakręciłam

Sznurki mam ale obok zrobił się guzek, okazało się że tam się coś przytkało. Jakby płytka przetoka,tak to określił profesor. Może coś źle zrozumiałam....ale w każdym razie opróżnił to i ma być ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sowa

No dziwnie bo przetoka to jest dziura a nie zatkana gulajka. Może ropień mały ci się zrobił? Albo po prostu ta przetoka, którą masz Ci się przytkała?

No nic, nie ważne co by to nie było, ważne, że odetkane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paga26

Sowa nie koniecznie właśnie chyba musi być dziurka ja mam przetokę a dziurki żadnej nie mam mam gulke ale w środku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sowa

No tak, może być przetoka, która nie ma ujścia na zewnątrz, też racja, szybciej o tym nie pomyślałam. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie. Bo właściwie w necie nic nie idzie znaleźć. Czy można brać czopki nawet jak już przekroczyliśmy ilość zalecaną przez lekarza? Wiecie może coś? Bo ja nadal ciągle biore czasami z przerwami ale nie wiem czy nie lepiej przestać.. Przetoka no nie wyleczyła sie jeszcze bo ropa leci ale juz wiadomo jest duża ulga jak pisałem tu niedawno.. Mogę tak już zyć do końća zycia..

MImo to jednak nie wiem kurcze co robić.. Jak zaprzestam może to pogorszy sytuacje? Albo odwrotnie hm. Wiem ze tu Poharatana pisała, ze ciągle bierze a mija chyba jej rok po operacji. Chyba, że źle zrozumiałem. 

Poharatana jesteś moze? i mozesz udzielić odpowiedzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, CavieZ napisał:

Mam pytanie. Bo właściwie w necie nic nie idzie znaleźć. Czy można brać czopki nawet jak już przekroczyliśmy ilość zalecaną przez lekarza? Wiecie może coś? Bo ja nadal ciągle biore czasami z przerwami ale nie wiem czy nie lepiej przestać.. Przetoka no nie wyleczyła sie jeszcze bo ropa leci ale juz wiadomo jest duża ulga jak pisałem tu niedawno.. Mogę tak już zyć do końća zycia..

MImo to jednak nie wiem kurcze co robić.. Jak zaprzestam może to pogorszy sytuacje? Albo odwrotnie hm. Wiem ze tu Poharatana pisała, ze ciągle bierze a mija chyba jej rok po operacji. Chyba, że źle zrozumiałem. 

Poharatana jesteś moze? i mozesz udzielić odpowiedzi?

Hej, ja biorę. Używam na zmianę proktis m, ruskorex, proctoglyvenol i hemorol. Paczka tych, potem innych. Czasem nie biorę przez kilka dni. No różnie. Lekarz mówił że m9ge codziennie używać tylko właśnie żeby nie non stop te same. Chociaż proktis m mówił że są ok do stosowania przez dłuższy czas. Ale dość drogie dla mnie. Tylko że ja mam te faldy i hemoroidy dodatkowo także czopki czy maść pomagają na te moje dolegliwości.  Ja się czasem zostawiam jak to będzie że mną za 30 lat hehe... 

Panikara będzie dobrze. Lekarz nacial, oczyścić i teraz będzie się goic:-)

Zdrówka kochani!:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Poharatana napisał:

Hej, ja biorę. Używam na zmianę proktis m, ruskorex, proctoglyvenol i hemorol. Paczka tych, potem innych. Czasem nie biorę przez kilka dni. No różnie. Lekarz mówił że m9ge codziennie używać tylko właśnie żeby nie non stop te same. Chociaż proktis m mówił że są ok do stosowania przez dłuższy czas. Ale dość drogie dla mnie. Tylko że ja mam te faldy i hemoroidy dodatkowo także czopki czy maść pomagają na te moje dolegliwości.  Ja się czasem zostawiam jak to będzie że mną za 30 lat hehe... 

Panikara będzie dobrze. Lekarz nacial, oczyścić i teraz będzie się goic:-)

Zdrówka kochani!:-)

oki biore prawie bez przerwy od miesiaca proktis m lub proxelan na przemian.. zrobie teraz przerwę i zobacze jak to będzie.. proktis m sa bardzo drogie dlatego lepiej kupic więcej przez internet 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.12.2019 o 20:57, CavieZ napisał:

oki biore prawie bez przerwy od miesiaca proktis m lub proxelan na przemian.. zrobie teraz przerwę i zobacze jak to będzie.. proktis m sa bardzo drogie dlatego lepiej kupic więcej przez internet 

Wiesz do jednorazowego użycia da się przeżyć ale regularne stosowanie to j8z jest koszt. Dokładnie tak robię, zamawiam przez i tereny albo na doz z odbiorem w moim.miescie w aptece. No co zrobisz jak nic nie zrobisz. Ja akurat bardzo lubię czopki bo fajnie mi tam wszystko nawilzaja. Chyba już się uzależnilam od nich. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sowa

A mi się znowu zapchało... mimo że mam sznurek. I znowu pękło. Ból nie do wytrzymania, jak zapchane było i teraz nadal. Każdy krok, wkładanie gazika to ból ogromny, aż się kolana uginają. Po przeciwbólowej było nieco lepiej. Dobrze, że dziś wolne miałam... masakra, nie wiem czemu to się zatyka, niby ten sznurek jest, więc nie powinno, ale jakoś niespecjalnie to działa... masakra 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zalamana
23 minuty temu, Gość Sowa napisał:

A mi się znowu zapchało... mimo że mam sznurek. I znowu pękło. Ból nie do wytrzymania, jak zapchane było i teraz nadal. Każdy krok, wkładanie gazika to ból ogromny, aż się kolana uginają. Po przeciwbólowej było nieco lepiej. Dobrze, że dziś wolne miałam... masakra, nie wiem czemu to się zatyka, niby ten sznurek jest, więc nie powinno, ale jakoś niespecjalnie to działa... masakra 

Nie wiem czy to moze pomoc w Twojej sytuacji, ale ja przepłukuje solą fizjologiczna ranę, kilka razy dziennie i podobno to powinno zapobiec zatkaniu. Kupiłam strzykawki 5 ml i nabieram soli, wkładam i naciskam. Przepłukuje to ropę ( bo widzę jak wypływa). Może spróbuj?

Wcześniej mi się zatkało ale wtedy nie plukalam (i nie miałam wtedy sznurka). Teraz lekarz zakładając sznurek powiedział że nie musze płukać ale ja się tak boje ze płucze ... Pewnie nie zaszkodzi a moze pomoże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sowa

Załamana może to by faktycznie pomogło. We wtorek mam kontrolę to pogadam z lekarzem, bo już mnie to trochę drażni. Zapytam go o tą sól, dziękuję za radę 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ana

Z hemoroidami mecze się od roku ...dotychczas pomagał mi cyklo3 forte i maść proktohemolan ...jednak problem non stop nawracal...od miesiąca zmagam się z silnym zapaleniem odbytu ...chirurg naczyniowy przepisał mi anapran ć,proktoblivenol  w czopkach ,posterisan H ,cyklo ,anusiv w czopkach i antybiotyk dalacin c -oprócz tego nasiadowki z kory debu ...ból się zmiejszyl,ale pojawiła się żółta wydzielina...co jeszcze stosujecie i co może pomóc bo zdaniem lekarza nic się nie dzieje ,ale ból nadal jest i nie wiem czy coś jeszcze się wchrzanilo czy to ciąg dalszy tego zapalenia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tragedia!! Miałam zaparcie,było ciężko więc wypiłam syrop. No i poszło, ale teraz Brudzew bieliznę i to bardzo 😱😱😱 co się dzieje???? Ratujecie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zalamana

U mnie też masakra - pękła mi ta nitka... nie mam pojęcia kiedy i jak i co się stało. Poszłam się kąpać i patrzę a tylko jedna część wisi a druga oberwana... Znacie kogoś komu się tak stało???? Jutro akurat mam wizytę - modlę się żeby udało sie to naprawić na miejscu, bez konieczności operacji...Ratujcie!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc E

I co udalo sie te nic jakos naprawic? Powiedz prosze co i jak.

Pozdrawiam serdecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zalamana
23 minuty temu, Gość Gosc E napisał:

I co udalo sie te nic jakos naprawic? Powiedz prosze co i jak.

Pozdrawiam serdecznie.

Jadę do lekarza i umieram że strachu... Dam znać. Dzięki za troskę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przetoczek

Witam wszystkich, 

Czytam forum odkąd mam problemy. Początkowo myślałem że dolegliwości które mnie nawiedzaly systematycznie ci jakiś czas to efekt hemoroidow. Jednak dolegliwości ustepowaly po max 3 dniach, a był to przede wszystkim świąd, pieczenie, bardzo rzadko jakiś ból. Jednak w październiku dopadły mnie te dolegliwości i nie chciały ustąpić. Wręcz świąd i pieczenie z dnia na dzień się nasilaly, ja psychicznie wykończony, niewyspany a rodzina bezradna, również przez to cierpiała. Odwazylem się w końcu udać do proktologa. Na NFZ czas oczekiwania w Szczecinie to 8 miesięcy. Więc poszukiwany był prywaciarz. Po analizie padło na dr Lubikowskiego. Koszt wizyty 250 zł. Diagnoza: zapalenie skóry przeto drapanie oraz co gorsze przetoka. Na początku walka z zapaleniem skóry. Udało się to ogarnąć mascia Triderm oraz Clotrimazol. Po tygodniu ulga (dodam że wcześniej kupowałem przeróżne specyfiki na hemoroidy, świąd i inne takie - kupa kasy poszła). Po trzech tygodniach wizyta kontrolna na której doktor stwierdził pełne wyleczenie zakazenia/zapalenia skóry. I teraz akcja operacja. Powiedział, że NFZ refunduje takie zabiegi i mogę iść do szpitala. Czas oczekiwania też nie za ciekawy. I skoro już odwazylem się pokazać tą część ciała lekarzowi, to niech doktor dalej mnie prowadzi. Koszty niestety nie małe. Sam zabieg to koszt 4900 zł. Trudno. Zapłaciłem. We wtorek miałem zabieg w Domu Lekarskim. W środę wyszedłem. Za tydzień kontrola czy dobrze się goi. Zwolnienie lekarskie do 06.01.2020. Dla mnie to bardzo trudny czas gdyż do tej pory byłem bardzo aktywny fizycznie, biegi dlugo dystansowe. Lekarz szybko sprowadził mnie na zimie że do końca roku mogę zapomnieć o biegach i siłowni. A więc uskuteczniam poranne spacery. Ro ie nasiadówki, jem antybiotyk, zmieniam opatrunki, dieta lekkostrawna, pije babkę jakąśtam i zioła... Wszystkim życzę dużo zdrowia i cierpliwości. 

Fajne forum 💪 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zalamana

Już po - jeden sznurek się rozwiązał i przesunal niestety ale mam drugi, więc podobno będzie ok. Niestety ma.za wysoka przetokę aby mi ten drugi mógł założyć w gabinecie... Mam dbać o ten, który został i w marcu przyjść - wtedy zobaczymy co dalej. Teraz modlę IE żeby jeden wystarczył...

Sowa, Panikara- - a Wy ile macie tych sznurków? Bo ja nawet nie wiedziałam że to są dwa... 

Panikara- jak tam dziś? Przeszło trochę? Mysle, że może trochę Cię przeczyscilo za mocno i dlatego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Gość Zalamana napisał:

Już po - jeden sznurek się rozwiązał i przesunal niestety ale mam drugi, więc podobno będzie ok. Niestety ma.za wysoka przetokę aby mi ten drugi mógł założyć w gabinecie... Mam dbać o ten, który został i w marcu przyjść - wtedy zobaczymy co dalej. Teraz modlę IE żeby jeden wystarczył...

Sowa, Panikara- - a Wy ile macie tych sznurków? Bo ja nawet nie wiedziałam że to są dwa... 

Panikara- jak tam dziś? Przeszło trochę? Mysle, że może trochę Cię przeczyscilo za mocno i dlatego?

Ja mam chyba dwa sznurki, w środę miałam podciągane. Bolało jak cholerna, strasznie to nie przyjemne. Ja podobno pojadę przed świętami znowu na to podciąganie i możliwe ,że to ostatni raz. Tak mi mówił w środę profesor, a jeśli chodzi o moją wczorajszą akcję to chyba już się uspokaja. Niestety w nocy krwawilam troszkę i z tego strachu rano napisalam SMS do profesora, oddzwonił i wszystko wytłumaczył. Bardzo ważne żeby nie było problemów z wypróżnianiem, mam pić parafinę żeby tego uniknąć. No cóż moja głupota nie zna granic, myślałam że skoro nigdy nie miałam z tym większych problemów to teraz też mi się upiecze. Tak więc, kochani pilnujcie sranka to bardzo ważne. 

Załamana będzie dobrze do cholery! 

Przetoczek, witamy w klubie. Ja też byłam aktywna ......rower-15 km średnio dziennie od wiosny do jesieni , skończyło się . Mam jednak nadzieję, że w końcu wrócę do tego. Poza tym na mnie mówiono ADHD , "wszystko szybko " hmmm dawno nikt tak i mnie nie powiedział. 😝 Trzymaj się, będzie dobrze

Edytowano przez Panikara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.12.2019 o 20:36, Gość Sowa napisał:

A mi się znowu zapchało... mimo że mam sznurek. I znowu pękło. Ból nie do wytrzymania, jak zapchane było i teraz nadal. Każdy krok, wkładanie gazika to ból ogromny, aż się kolana uginają. Po przeciwbólowej było nieco lepiej. Dobrze, że dziś wolne miałam... masakra, nie wiem czemu to się zatyka, niby ten sznurek jest, więc nie powinno, ale jakoś niespecjalnie to działa... masakra 

Ja tez mialem okres ze sie  zatykało.. Jak przycisnalem lekko to poszło albo samo pekalo po paru godzinach..  Moze tak musi byc hm.  A jak czesto ci sie to zatyka ? i od kiedy sie tak dzieje? 

 

Panikara/Załamana widzę, że ciągle macie problemy - współczuje..  U mnie akurat jest lepiej jeśli chodzi o ból - bo go juz nie mam no moze czasami troszke zaboli.. Te miejsce przetoki wyglada lepiej.. Ale ropa znów zaczeła leciec wiecej niz przez ostatnie 2-3tygodnie. Dziwne... Nadal te miejsce nie wyleczone a mija juz od operacji 3 miesiac... Ehh 

Edytowano przez CavieZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Małgosiak

Panikara i Załamana, trzymam za Was mocno kciuki, oby i dla Was już przyszedł spokój. 

Ja się trochę nie odzywałam, ale wróciłam do pracy i codziennie coraz bardziej puchną mi kostki. Szkoda gadać. A dziś mija 2 miesiące po operacji i ropy leci mi już bardzo mało. 

Przetoczek, ja też miałam operację prywatnie, bo te terminy na NFZ to jakiś żart. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sowa

Ja mam jeden sznurek. Ale kolega, który walczy z tym samym miał dwa sznurki. Chyba zależy jaka przetoka. 

Mi się ostatnio ze trzy tygodnie temu zatkało no i teraz w ubiegłą środę. Ale ja mam sznurek, wiec niby nie powinno. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×