Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

dlaczego nic mi sie w zyciu nie uklada

Polecane posty

Gość gość

Dlaczego nie układa mi sie w żadnej życiowej dziedzinie? ...w zadnej dziedzinie zycia nie układa mi się a mam już 35 lat.. -znajomych zero- zawsze trafiam na fałszywe pewne siebie osoby ktore maja mnie gdzies, fałszywe koleżanki które nigdy nie maja dla mnie czasu...reszta ma rodziny dzieci i swoje towarzystwo - KAZDA znajomość z facetem konczy się porazka-poznaje skończonych idiotow na 5 minut,wiecznych singli,piotrusow panow,cwaniaczkow większość przez net niestety bo nie pojde sama na impreze....znajomości koncza się po paru spotkaniach albo nawet nie zdaze spotkać się i jest już cisza,zero kontaktu..przez nieudane znajomości z facetami stalam się bardzo nerwowa i zakompleksiona,czesto placze i miewam stany depresyjne.. - praca? również nie napawa optymizmem..w każdej firmie jakiej pracowałam -UPADLOSC...co jak wiadomo wiaze sie z utrata pracy.. - wygląd? niby jestem zadbana i ladna ,potrafie ladnie wygladac,makijaz,ubior...ale niestety przez facetow pojawily się kompleksy... gdzie jest pies pogrzebany?ciagle zastanawiam się nad tym:( może ktoś z Was był w podobnej sytuacji? jak sobie mam radzic ? czuje totalny bezsens..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zapomniana

Mam dokladnie to samo... Szkoda ze juz tu nie zagladasz. Chetnie poznalabym kogos kto ma identyczny problem jak ja... Juz myslalam ze tylko ja jedyna jestem jakims odmiencem a widze ze nie tylko ja mam ten problem. Pozdrawiam Cie i mam nadzieje ze Twoje zycie ulozylo sie na lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Daga

Zobaczcie propozycję spotkania

www.kwiatyjesieni.

pl/grile/

adres trzeba w jednej linijce. To nie komercyjna strona tylko pomysł prywatny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gość Zapomniana napisał:

Mam dokladnie to samo... Szkoda ze juz tu nie zagladasz. Chetnie poznalabym kogos kto ma identyczny problem jak ja... Juz myslalam ze tylko ja jedyna jestem jakims odmiencem a widze ze nie tylko ja mam ten problem. Pozdrawiam Cie i mam nadzieje ze Twoje zycie ulozylo sie na lepsze.

Obecnie dużo ludzi żyje samotnie. Takie czasy a może zawsze tak było 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Daga

Wątpię, ale jeśli byli samotni to zupełnie z innych powodów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Daga

Braku majątku a nie z baraku czasu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klucz

Teraz większość ludzi jest porąbanych, a szczególnie ludzie z netu, więc co wy wymagacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona

Porozmawiaj z mężczyznami po zawodówce, jest sporo rozsądnych, dobrze zarabiających mężczyzn którzy chcą związku. Nie skreślaj nikogo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość.

Upadłość firmy ?? Tylko nie składaj CV tu gdzie pracuje... taki zart 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zapomniana

Obecnie duzo ludzi zyje samotnie ale ja nie jestem jak wiekszosc .... Ja nie chce zyc samotnie ja chce miec z kim porozmawiac ja chce byc kochana i wazna dla kogos oczywiscie z wzajemnoscia.... Ja chce byc a nie stac z boku. Tak jak autorka staralam sie poznac mezczyzn przez internet dawalam szanse nawet tym co nie byli w moim typie kazdy byl gorszy od dugiego pod wzgledem zachowania i jak sie okazywalo podlego charakteru szukali tylko zabawy na jedna noc ja niestety nie pereferuje takich zabaw i nie bede niczyja 5 minutowa pocieszycielka... tak samo jak autorka popadlam przez to w kompleksy i rowniez placze w samotnosci bo czlowiek nie ma nawet komu sie wyzalic ani podzielic ani nie ma kto doradzic pocieszyc... To jest okropne dla kogos kto tego NIE CHCE. Nie pocieszajcie prosze ze wiekszosc zyje samotnie i ze to jest normalne dla mnie nie jest i nie bedzie i owszem moze sa ludzie co im naprawde samotnosc nie przeszkadza ale ja do nich nie naleze. Pozdrawiam i kazdemu zycze szczescia.... Bo ono duzo pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonim

Ja jestem od Was trochę starsza i też całe życie sama, nie wiem czemu nie mogę nikogo na stałe znaleźć. Ci co mi się podobają mnie nie chcą, a Ci z którymi ja nie chcę być, to chcą. Jak żyć całe życie sama? Ten weekend praktycznie cały przespałam, wczoraj z domu nie wyszłam, dopiero dzisiaj pod wieczór... Jakieś rady? Za parę lat 40,a ja sama... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Gość Anonim napisał:

Ci co mi się podobają mnie nie chcą, a Ci z którymi ja nie chcę być, to chcą

Szaleństwo ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Gość Zapomniana napisał:

kazdy byl gorszy od dugiego pod wzgledem zachowania

To znaczy jacy byli skoro aż tak źle to wyglądało? . Fakt że teraz masa ludzi jest zdrowo pieprznięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość linda

takie sa teraz czasy,tez mam podobnie, nieudane malzenstwo - tkwie dla swietego spokoju ,brak dzieci, choroby przewlekle, emigracja,ciezka praca,toksyczna rodzina najblizsza a latka uciekają ,mam ponad 40.... poznawanie ludzi to szkoda komentować..ktoś wyżej napisał ze dziś ludzie sa nienormalni...to prawda...panowie tylko przygody i szukanie modelki a kobiety musza być idealne i ZAWSZE gotowe....aa nie masz kasy i ciekawego zycia = NIE MASZ ZNAJOMYCH.....jeden ma w zyciu wszystko a inny nic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gtre
Dnia 28.05.2019 o 03:35, Gość Ona napisał:

Porozmawiaj z mężczyznami po zawodówce, jest sporo rozsądnych, dobrze zarabiających mężczyzn którzy chcą związku. Nie skreślaj nikogo.

ale baby chcą facetówlepiej ustawionych od nich, to podstawa u nich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cel nick
14 godzin temu, Gość Zapomniana napisał:

Obecnie duzo ludzi zyje samotnie ale ja nie jestem jak wiekszosc .... Ja nie chce zyc samotnie ja chce miec z kim porozmawiac ja chce byc kochana i wazna dla kogos oczywiscie z wzajemnoscia.... Ja chce byc a nie stac z boku. Tak jak autorka staralam sie poznac mezczyzn przez internet dawalam szanse nawet tym co nie byli w moim typie kazdy byl gorszy od dugiego pod wzgledem zachowania i jak sie okazywalo podlego charakteru szukali tylko zabawy na jedna noc ja niestety nie pereferuje takich zabaw i nie bede niczyja 5 minutowa pocieszycielka... tak samo jak autorka popadlam przez to w kompleksy i rowniez placze w samotnosci bo czlowiek nie ma nawet komu sie wyzalic ani podzielic ani nie ma kto doradzic pocieszyc... To jest okropne dla kogos kto tego NIE CHCE. Nie pocieszajcie prosze ze wiekszosc zyje samotnie i ze to jest normalne dla mnie nie jest i nie bedzie i owszem moze sa ludzie co im naprawde samotnosc nie przeszkadza ale ja do nich nie naleze. Pozdrawiam i kazdemu zycze szczescia.... Bo ono duzo pomaga.

Gdzie tych popaprańców poznajesz?

W necie aby kogoś rozsądnego poznać to wymaga mase cierpliwości, dlatego to nie jest dobry sposób i najlepiej poznawać ludzi z własnego otoczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość esta la vida
10 godzin temu, Gość Anonim napisał:

Ja jestem od Was trochę starsza i też całe życie sama, nie wiem czemu nie mogę nikogo na stałe znaleźć. Ci co mi się podobają mnie nie chcą, a Ci z którymi ja nie chcę być, to chcą. Jak żyć całe życie sama? Ten weekend praktycznie cały przespałam, wczoraj z domu nie wyszłam, dopiero dzisiaj pod wieczór... Jakieś rady? Za parę lat 40,a ja sama... 

Bo TV i seriale zryły ci beret, masz mase wymagań, szukasz ideału, a normalnych facetów odstawiasz bo wydają ci się nudni itp., a tobie seriale w łbie poprzestawiały. Jesteś sama przez TV oraz przez lewactwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ivan
15 godzin temu, Gość linda napisał:

takie sa teraz czasy,tez mam podobnie, nieudane malzenstwo - tkwie dla swietego spokoju ,brak dzieci, choroby przewlekle, emigracja,ciezka praca,toksyczna rodzina najblizsza a latka uciekają ,mam ponad 40.... poznawanie ludzi to szkoda komentować..ktoś wyżej napisał ze dziś ludzie sa nienormalni...to prawda...panowie tylko przygody i szukanie modelki a kobiety musza być idealne i ZAWSZE gotowe....aa nie masz kasy i ciekawego zycia = NIE MASZ ZNAJOMYCH.....jeden ma w zyciu wszystko a inny nic..

bzdury, to wy kobiety szukacie przystojnych modeli i księciów, bo w TV serialach to oglądacie, TV ryje wam beret a potem myślicie że tak realia wyglądają, troche głupie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zapomniana

Poznawalam ich przez internet tak jak pisalam powyzej... Nie mam mozliwosci (a bardzo bym chciala wlasnie na zywo) poznac kogos na zywo... nie chodze na imprezy ani do clubow bo nie mam zadnych podkreslam ZADNYCH znajomyc gdybym miala z kim oczywiscie ze bym poszla .. nie mam z kim wyjsc ani nawet do kogo zadzwonic ani napisac ani porozmawiac przy kawie a sama nie dam rady nie umiem wejsc sama do miejsca gdzie ludzie przychadza ze swoimi polowkami ze swoimi znajomymi ... To okropne tak zyc....Ww pracy nie pacuje od kilku miesiecy nie moge jej znalezc... w poprzednich pracach nie bylo zadnego mezczyzny ktory by sie mna zainteresowal wieszosc byla albo zonaci albo zajeci lub zwyczajnie i nie mam tu zamiar nikomu ublizac ale byli zwyczalnie za starzy mogli by byc moimi dziadkami a nawet jesli byli wolni to zwyczajnie nie byli mna zainteresowani. Ja czesto mysle o samobojstwie i zastanawiam sie po co ja zyje ze mnie nei ma zadnego pozytku ani ja nikomu nie jestem potrzebna.... smutne zycie mlodej osoby ktora czuje sie na 80 lat... przegralam zycie... teraz siedze i placze popijajac piwo z ktorego ulecial gaz... tak wyglada moja codziennosc i przegladanie ogloszen z praca i wysylanie cv i przegladanie e randki czy do mnie przypadkiem ktos sie nieodezwal przed chwila patrzylam ... nie nikt sie nie odezwal... Pozdrawiam Was wszystkich... kimkolwiek jestescie. PS przepraszam nie nie opilam sie jeszcze ale cos laptop na zlosc mi szwankuje i dlatego ten tekst jest napisany dosc dziwnie z bledami.... no nic dosc tego belkotu 😕 Milej nocy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość warto spróbować

^ podaj jakiś kontakt to zapoznam cie z moim kolegą, spoko facet, znam go długo, przynajmniej możecie sobie popisać czy potem nawet porozmawiać, nigdy nie wiadomo co z tego będzie, nic nie tracisz próbując

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zapomniana
11 godzin temu, Gość warto spróbować napisał:

^ podaj jakiś kontakt to zapoznam cie z moim kolegą, spoko facet, znam go długo, przynajmniej możecie sobie popisać czy potem nawet porozmawiać, nigdy nie wiadomo co z tego będzie, nic nie tracisz próbując

Witaj. Jesli twoj kolega posiada gadu to zapytaj go w ogole czy chce poznac taka dziwna samotna jak palec dziewczyne ? Jesli tak podaj mi jego numer gg... Pozdrawiam Cie i dziekuje za checi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przedtem

Zapomniana, sama wpędzasz się w beznadzieję - co do pracy w pełni rozumiem, ale z tymi facetami to kompletny żart - olej ich, widzę, że bardziej Cię to męczy niż brak pracy, a powinno być na odwrót.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Gość Zapomniana napisał:

przegralam zycie

Czasem wszystko się może odmienić w jednej chwili. Tobie potrzebny jest tylko ktoś kto Cię pokocha z wzajemnością i będziesz dla niego najważniejsza. Po Twoich wypowiedziach widać że bardzo Ci tego brakuje abyś poczuła się szczęśliwa. Wydaje mi się że jesteś jeszcze młoda i na tamten świat Ci jeszcze daleko więc wszystko się może zdarzyć. Bądzmy optymistami 🍀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Gość przedtem napisał:

Zapomniana, sama wpędzasz się w beznadzieję - co do pracy w pełni rozumiem, ale z tymi facetami to kompletny żart - olej ich, widzę, że bardziej Cię to męczy niż brak pracy, a powinno być na odwrót.

Dokładnie najważniejsza dobra praca i pieniądze wtedy człowiek czuje, że żyje, a bez kasy ciągły stres i dołowanie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tetriska
19 godzin temu, Gość Zapomniana napisał:

Poznawalam ich przez internet tak jak pisalam powyzej... Nie mam mozliwosci (a bardzo bym chciala wlasnie na zywo) poznac kogos na zywo... nie chodze na imprezy ani do clubow bo nie mam zadnych podkreslam ZADNYCH znajomyc gdybym miala z kim oczywiscie ze bym poszla .. nie mam z kim wyjsc ani nawet do kogo zadzwonic ani napisac ani porozmawiac przy kawie a sama nie dam rady nie umiem wejsc sama do miejsca gdzie ludzie przychadza ze swoimi polowkami ze swoimi znajomymi ... To okropne tak zyc....Ww pracy nie pacuje od kilku miesiecy nie moge jej znalezc... w poprzednich pracach nie bylo zadnego mezczyzny ktory by sie mna zainteresowal wieszosc byla albo zonaci albo zajeci lub zwyczajnie i nie mam tu zamiar nikomu ublizac ale byli zwyczalnie za starzy mogli by byc moimi dziadkami a nawet jesli byli wolni to zwyczajnie nie byli mna zainteresowani. Ja czesto mysle o samobojstwie i zastanawiam sie po co ja zyje ze mnie nei ma zadnego pozytku ani ja nikomu nie jestem potrzebna.... smutne zycie mlodej osoby ktora czuje sie na 80 lat... przegralam zycie... teraz siedze i placze popijajac piwo z ktorego ulecial gaz... tak wyglada moja codziennosc i przegladanie ogloszen z praca i wysylanie cv i przegladanie e randki czy do mnie przypadkiem ktos sie nieodezwal przed chwila patrzylam ... nie nikt sie nie odezwal... Pozdrawiam Was wszystkich... kimkolwiek jestescie. PS przepraszam nie nie opilam sie jeszcze ale cos laptop na zlosc mi szwankuje i dlatego ten tekst jest napisany dosc dziwnie z bledami.... no nic dosc tego belkotu 😕 Milej nocy...

A jesteś może z Warszawy? Jestem w tym samym wieku, życie prywatne niezaciekawe- chyli się nieuchronnie ku upadkowi, zawodowe rollercoaster ale dramatu nie ma. Z chęcią poznałabym jakąś koleżankę, z którą można pogadać, pojeździć rowerem, może grasz w tenisa ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zapomniana

Witam wszystkich. Tetriska dziekuje za odzew, ale nie jestem z Warszawy mam bardzo daleko do tego miasta niestety nie dam rady a chetnie bym Ci potowarzyszyla... Zwracam sie do Przedtem i Kardulaki bardzo dziekuje za mile slowa otuchy szczegolnie Tobie Lonelyman bo trafiles w dziesiatke tak wlasanie TYLKO a zarazem AZ tego mi brakuje... Dziekuje Wam raz jeszcze.... Moj wieczor mozecie sie domyslac podobny do wczorajszego 😕 ... Pozdrawiam 

P.S. Bardzo ciekawi mnie czy zycie autorki tego watku zmienilo sie na lepsze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość warto spróbować
8 godzin temu, Gość Zapomniana napisał:

Witaj. Jesli twoj kolega posiada gadu to zapytaj go w ogole czy chce poznac taka dziwna samotna jak palec dziewczyne ? Jesli tak podaj mi jego numer gg... Pozdrawiam Cie i dziekuje za checi...

ma chyba gg, a jak nie to zrobi, podaj nr to mu podam i niech się odezwie, albo daj jakiś email tymczasowy i tam się odezwie z numerem. Skąd jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×