Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co sądzicie o takim zachowaniu czy to może być zdrada

Polecane posty

Gość gość

Dzwonilam dzisiaj do faceta , on odebrał szeptem co jest dziwne bo mieszka sam. Pytałam sie czemu mówi szeptem ,a on nagle powiedział "dobra pa" i sie rozłączył ,a potem nie odbierał telefon tzn zaraz potem do niego dzwoniłam, musial wyciszyc... Jak byscie zareagowały i co byscie pomysłały?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość evil
na pewno nie był sam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na pewno zdrada!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moim zdaniem podejrzane...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co więcej, on ukrywa ciebie, czyli to ty jesteś kochanką, a tamta laska jego "prawdziwą dziewczyną" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pewnie ma kochanke i wyszla do toalety, mowil szeptem zeby nie uslyszala ze rozmawia, bo by wypytywala z kim rozmawial jak to kobietA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to świetnie poprostu :( i co byscie zrobili teraz na moim miejscu? nie odbierać od niego? czy dac mu się wytłumaczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeśli mieszkacie razem, to spakuj jego rzeczy do worka na śmieci i wystaw za drzwi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A i oprócz tego już były wcześniej sytuacje ,ktore dawały mi do myslenia... dawno ,ale były. Np raz nnie odbierał 2 dni telefonu aż i przyjechał o tym do mnie jakby nigdy nic :( to było z 2 lata temu... albo pisał z jakimiś dziewczynami na necie i mówił ,że to na żarty... też to było dość dawno ,ale świadczy to o nim niestety...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a mozesz do niego pojechac i sprawdzic ?? ot taka niespodzianka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no masz racje poczekam na wyjaśnienie... a jesli nawet prowadzi gre na 2 fronty i to przed nia ukrywa też no to ją by wtedy zdradzał ze mną jakby na to nie popatrzeć... Nie wiem już co o tym myśleć ,ale wydaje mi sie to dziwne nawet bardzo... nie bede podejmować żadnych kroków dopoki z nim nie porozmawiam bo jestem dorosła w koncu ,ale sama nie wiem czy mozna mu ufac w to co powie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mogę właśnie bo dzieli nas dośc duża odległość i nie obrócę szczególnie ,że nie mam samochodu.. a zreszta po paru godzinach jak by nikogo u niego nie było to co to jest za dowód na wierność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
widac ze mu nie ufasz... czyli ten zwizek nie przetrwa , tym bardziej ze dzieli was odleglosc, a zaufanie to podstawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zrób prowokację: powiedz, że wiesz o wszystkim i zażądaj wyjaśnień, w 9/10 przypadków działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
odległość dzieli nad od kilku lat i widujemy sie zwykle w każdy weekend.. ostatnio rzadziej sie widywaliśmy (co 2 , 3 tygodnie) bo miałam sesję dość cięzka, ciagle egzaminy. Już je zdałam ,ale nie wiem czy to nasze rzadsze spotkania nie wplynęły na to ,że teraz mnie zdradza z kimś :(ale z drugiej strony co mogłam zrobić? wiem z doświadczenia ,że przy nim niczego bym się nie nauczyła bo już próbowałam i przeważnie sie to źle konczyło tzn nie zdanym egzaminem ,a on nie przyjedzie na dzien , czy dwa , ale przeważnie jest od czwartku czy piatku do niedzieli czy poniedziałku... wiec co miałam olać egzaminy? a ufać mu nie ufam bo takich właśnie akcjach,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
taka prowokacja znając jego nic nie da... dopoki nie przedstawiłabym mu dowodów wszystkiego by sie wypierał... już go znam troche wiec wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może byc.. ja bym z nim sobie pogadała..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość harpiaprawdziwa
a nie mogl byc w pracy przypadkiem? Albo gdzies gdzie nie moze rozmawiac? Skad ta pewnosc ze byl w domu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kobiecy instynkt chyba nigdy nie zawodzi, ja bym juz go pogonila dawno temu, bo tacy ludzie sie nie zmieniają... niestety. teraz bedzie coraz czesciej. nie zaslugujesz na takiego gnoja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tapierwszaalbodrugaalbotrzecia
wiesz mój(niemój) facet regularnie chowa się z telefonem, jak już gdzieś dzwoni, to odchodzi tak daleko, żebym niczego nie słyszała. Odkryłam, że nie jestem jego jedyną kobietą,bo dobrałam się kiedyś do jego zapasowego telefonu i tam były smsy, które mnie z nóg zwaliły. Ta druga a może pierwsza, a raczej nawet pierwsza, bo byli już razem jak zaczął ze mną związek, też była dziewczyną mieszkającą daleko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tapierwszaalbodrugaalbotrzecia
To niesamowite, że facet mieszkający ze mną, miał drugi związek i udawało mu się oszukiwać nas obie. Miliony kłamstw obie usłyszałyśmy, serwował nam setki wymówek, przytrafiało mu się milion nieszczęść, musiał wyjeżdżać, na niektóre weekendy....nawet uśmiercał członków rodziny, żeby tylko prowadzić swoje podwójne życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moim zdaniem żadna zdrada, ale pewnie niemógł rozmawiać i już- przecież jeśli byłaby dziewczyna jakaś inna to zwyczajnie by ciebie odrzucił i wyłączył telefon a potem wkręcił że np mu się wyładował, a nie odbierał. uważam ze albo z kimś gadał, albo zwyczajnie nie mógł rozmawiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tapierwszaalbodrugaalbotrzecia
Dagmaro on potraktuje mnie tak samo, jak potraktował Ciebie.....na razie nie chce odejść, bo ja mu się opieram...mówię prosto w oczy, żeby odszedł...wysyłam go do Ciebie.... Myślę, że jest ta trzecia w Warszawie....nie wierzę, ze jeździ do domu, żeby nie wiem, co mówił, nie uwierzę mu. Jeśli nie pisze z Tobą, to na pewno jest ta trzecia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tapierwszaalbodrugaalbotrzecia
Od grudnia jego wyjazdy są regularne, jeden weekend ze mną , następny z tą nową. Widocznie jeszcze nie jest na tyle wkręcona, żeby mógł u niej zamieszkać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość harpiaprawdziwa
ja wiem ze kobiety od razu podejrzewaja najgorsze, szczegolnie jak facet ma na sumieniu tzw. male grzeszki. Ze mna tez nie jest inaczej ale czasami prawda okazuje sie tez banalna i niegrozna. Ja kiedys znalazlam w jego notesie kartke z dziwnym zenskim imieniem i numerem telefonu. Juz mnie szlag trafial bo myslalam ze kogos poznal a chwile pozniej sobie przypomialam ze przeciesz to nazwa nowej Pizzeri w ktorej niedawno bylismy i bralismy namiar na dowoz do domu bo nie mieli jeszcze ulotek :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tapierwszaalbodrugaalbotrzecia
Ty sie miotasz i wyżywasz na mnie, ja co dzień wyżywam się na nim, a on dzielnie wszystko znosi.....obie tkwimy w tej chorej sytuacji. Twierdzisz, że mnie kocha,ale to nie prawda...każda kobieta jest tylko zabawką w jego rękach. Ja też dostanę za swoje... Zrozum, że mam zablokowany tel, nawet nie wszystkie smsy dochodzą. Nie ufam Tobie....Ty mi też i trudno. usłyszałam, ze jesteś sprytniejsza ode mnie i mną manipulujesz.... Takim dziwnym trafem jak ostatnio wyszedł dzwonić że niby pieniedzy pożyczy, to zaraz poty, Ty przysłałaś sms...dlatego napisałam Tobie, zebyś mu nie pożyczała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tapierwszaalbodrugaalbotrzecia
Przepraszam autorko wątku, że zaśmiecam Twój temat, ale tylko tutaj mogę napisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tapierwszaalbodrugaalbotrzecia
A on się Swietnie bawi, że baby się oniego zabijają, on ustawia się już z tą trzecią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×