Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Zaszłam w kolejną ciążę

Polecane posty

Gość gość

w zeszłym roku urodziłam córeczkę, która ma 10 miesięcy, obecnie jestem w 6 tygodniu ciąży z kolejnym. Planowaliśmy z mężem kolejną ciążę w tym roku, zbieram ubranka i zabawki bo starszej córeczce, po to aby było dla drugiego dziecka, ubranka staram się kupować w kolorach uniwersalnych aby pasowały również na chłopca (oczywiście nie da się wszystkich tak kupować bo wiadomo sukieneczki i różowe ubranka są urocze) Kilka dni temu powiadomiliśmy moją teściową o mojej ciąży..i się zaczęło! Jak to! W ciąży za szybko! jedno nie wychowane a drugie w drodze, co ludzie powiedzą, rady sobie nie dacie itp. Najbardziej mnie zabolało to iż powiedziała, że sobie nie damy rady..jakby teraz nam wielce pomagała, a nie pomaga nam nikt, sami sobie dajemy radę, ja jestem na wychowawczym, mąż pracuje i dajemy radę. Wydaje mi się, że to nasza decyzja i że chcemy i chcieliśmy drugiego dziecka..bo później nie moglibyśmy sobie na to pozwolić, ja zapewne będę musiała sobie poszukać innej pracy, a nie znalazłabym sobie nowej pracy tylko po to aby za 3, 4 lata zajść w kolejną ciążę, no nie tak?? Nie wiem jak mam teraz rozmawiać z moją teściową, która zamiast się cieszyć z tego, że będzie miała kolejnego wnuka/wnuczkę myśli o tym co ludzie powiedzą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
popieram teściową aleś ty durna baba tylko patrzeć jak Ci się kości posypią i dostaniesz anemii Ledwo jedno 10 miesięcy ma a ty sie pakujesz w drugą ciąże a ciąża to nie zakładany brzuch tylko obciążenie organizmu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przed zajściem w kolejną ciążę robiłam badania i rozmawiałam ze swoim ginekologiem, który nie widział zastrzeżeń do kolejnej ciąży!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a który widzi zastrzeżenia :D przecież nie jesteś jego żoną a twoj organizm to nie jego ale jak masz sieczkę zamiast mózgu to sobie ródź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie przesadzajcie nic autorce nie będzie. Gratulacje autorko i ciesz się ciążą i córeczką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dacie sobie radę, spokojnie. Nie słuchaj teściowej. Jak moje młodsze się urodziło to córka miała raptem 12,5 miesiąca. Wszyscy daleko, zdani sami na siebie. Mąż wtedy dojeżdżał daleko do pracy więc wychodził o 4 rano a wracał o 19.45. Teraz mają 3 i 2 lata a ja ciągle żyję i mam się całkiem nieźle;) Zajednym zamachem odbębnisz pieluchy, wstawanie w nocy itd. Pierwszy rok będzie ciężki, ale uwierz mi, że potem są same plusy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nika gość
Niech się buja ta teściowa, chociaż pewnie nie od niej jednej takie opinie usłyszysz. Nic się nie przejmuj, dzieciaki będą miały super kontakt, a Wy dacie radę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie gadaj z teściową, co za czepera! Niech sie soba zajmie stara czarownica. Dacie radę, nie martw się!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no jedni są stworzeni do wyższych celów a inni tylko do mnożenia się :-o teściowa ma rację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
28.05.14 [zgłoś do usunięcia] gość no jedni są stworzeni do wyższych celów a inni tylko do mnożenia się pechowiec.gif teściowa ma rację # Oh widzisz ty za to nie jesteś stworzona ani do " wyższych celów" ani do rozmnazania się, taki pajac by inni się mogli pośmiać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie słuchaj teściowej, jestem w końcówce pierwszej ciąży i też planuję dzieci z małą różnicą wieku. Kupując wyprawkę robiliśmy tak jak Ty większość rzeczy uniwersalnych. Wolę dwoje na raz i z powrotem do pracy niż rok macierzyńskiego dwa lata pracy i znów od nowa pieluchy. Spokojnej ciąży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twój matka też byłą "krowa rozpołodwą' wiec się nie podniecaj mała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nasz życzliwy gość to zapewne jedynak :) Nie wiem czemu to, że ktoś chce mieć dwoje dzieci z małą różnicą wieku wzbudza, aż takie emocje. Moja siostra ma dwie córki, jakieś półtorej roku różnicy. Na początku było ciężko, ale teraz jedna 7 lat, druga 9. Świata poza sobą nie widzą a i siostra odżyła bo już odchowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam znajomą co ma trójke dzieci rok po roku i jakoś dają rade,autorko gratuluje Wam :-D nie przejmuj się głupimy wpisami,życze powodzenia.;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję bardzo :) O to czy damy radę to raczej się nie martwię, bo musimy dać radę, na początku miałam mętlik w głowie. Ale ogólnie uważam, że podjeliśmy słuszną decyzję decydując się na kolejne dziecko, a jeśli teściowa martwi się co ludzie powiedzą to jej sprawa. Bo zamiast cieszyć się, że z mężem jesteśmy wszyscy zdrowi, nie brakuje nam na chleb, kochamy się, to myśli o innych ludziach co powiedzą o kolejnej ciąży.. ehh okropne to jest!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To wasze życie a nie teściowej czy "innych ludzi". Jeżeli teściowa tego nie potrafi pojąć, to ograniczcie z nią kontakty i już. Przed tobą kilka trudnych lat, a potem dzieci będą miały ze sobą dobry kontakt i będą razem się bawić. Dla mnie to dużo lepsze rozwiązanie niż 6-7 lat różnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie ci przykro przez ta tesciowa ale to twoje życie nikogo więcej. Tesciowa miała swój czas na macierzyństwo i na swoje decyzje. Nie przejmuj się też opiniami innych. Ja mam różnice kilku dobrych lat miedzy dziećmi ale gratuluje kolejnej ciąży i wszystko będzie dobrze:]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×