Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Chciałbym zostać mamą. Ale studiuje.

Polecane posty

Gość gość

Pierwszy raz poczułam, że chciałabym mieć dziecko. Mam 24 lata mój narzeczony 25 lat. Narzeczony ma siostrzeńca, który ma 2 lata, często u nas jest i nie mogę się napatrzeć jak on się nim świetnie opiekuje. Pierwszy raz dzisiaj poczułam, że chciałabym mieć takiego maluszka właśnie z tym facetem. Ale ja jeszcze studiuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plumpyk
to studiuj a nie myslisz o głupotach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja urodzilam dziecko w wieku 21 lat, skonczylam studia rok temu( mam 27 lat). Wlasnie ze wzgledu na ciążę nie rozpoczelam studiow zaraz po szkole średniej. Ale co się odwlecze to nie uciecze jak to się mówi :) nie byli latwo ale dalam rade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zalezy w jakim trybie masz studia. Ja poszlam na dodatkowe zaoczne jak dziecko mialo rok i wszystko dalo sie pogodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja zaszłam w ciąże jeszcze na studiach, tyle że byłam juz samodzielna. Mieszkałam ze swoim chłopakiem i obydwoje pracowaliśmy. Jeśli utrzymują Cię rodzice to nie rób im tej niespodzianki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Studiuje dziennie. Dziecka po studiach nie mogę planować przez najbliższe 3 lata. Pierwszy rok to praktyki, a 2 lata to rozpoczęcie pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mieszkam poza Polską z narzeczonym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja urodziłam na ostatnim roku studiów, początkowo musiałam być w domu, więc lekarz wystawił mi zwolnienie, żebym nie miała nieobecności na uczelni ( po okazaniu byłą to nieobecność usprawiedliwiona), potem się zorganizowałam i musiałam być na uczelni dwa czasem trzy dni w tygodniu, z dzieckiem chłopak bądź babcia. Mogłam oczywiście wcale nie chodzić na uczelnię po podjęciu indywidualnego trybu studiowania, ale jakoś nie chciałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
24 to zdecydowanie za wczesnie, ale matki z wpadki beda cie namawialy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moje dziecko wpadką nie było, to była przemyślana decyzja. Po obronie mogłam od razu ruszyć do pracy, a nie martwić się kiedy to założę rodzinę. Dziecko miało ponad rok i już spokojnie 8 godzin spędzało z babcią, która nie musiała dźwigać, dawała mu zajęcie i mogła spokojnie zajmować się swoimi obowiązkami, maluch spał ok 2 godzin i już wracałam z pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×