Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Pytanie do kobiet ilu partnerow seksualnch jest wg Was akceptowalne u kobiety

Polecane posty

Gość gość

20-letniej? 25-letniej? 30-letniej? 35-letniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co przekroczyłaś limit i boisz się mówić prawdę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jest indywidualna sprawa i kwestia wyborow. To tylko w zacofanych krajach typu Polska czy Bangladesz stwarzane sa jakies pseudonormy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma limitu. Kobiecie wolno wszystko..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
średnia ilość partnerów seksualnych w życiu człowieka to 3-5, oczywiście mowa o tych co potrafią kochać i szukają poważnych relacji, a nie seksu dla sportu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mało ktora kobieta mówi o liczbie partnerów, ja to robie zeby partner nie myslał niewiadomo czego, wiadomo jak to faceci -on moze, a kobieta nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiadomo jak to faceci -on moze, a kobieta nie x I to jest idiotyczny stereotyp, faceci jak i kobiety z dużym przebiegiem nie są stali w uczuciach i lepiej takich unikać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zalezy jakich partnerow. Przystojnych ciach co kazda na nich leci kobiety powinny miec duzo. Prawika co przesiaduje na babskim forum to wstyd miec takiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niektore kobiety cale zycia trafiają na nieodpowiednich facetów, z każdym spędzą jakąś cześć życia (niewazne czy mniejszą czy większą) no i liczba partnerów rośnie. A oceniani są wyłącznie po tej liczbie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Są oceniani po tej liczbie, bo jeśli nie umieją dobierać sobie partnerów, to niestety ich wina... jakoś niektóre kobiety dobrze trafiają, fart? Raczej rozsądek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czemu akurat u kobiety ? GENERALNIE ilość partnerów seksualnych u człowieka(niezależnie od płci) nie powinna przekroczyć 3-4. Przy czym ten 4ty to już powinien/powinna być na całe życie. Mówię tu oczywiście o ludziach, którzy szanują takie wartości jak miłość, przywiązanie do drugiej osoby i lojalność. Pewnie rooochaczom i puszczalskim z wiejskich disko w głowie się nie mieści, że można mieć tylko tylu partnerów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I piszę 3-4 bo rozumiem, że raz może nie wyjść, drugi a nawet trzeci. Ale jak już 5ty raz nie wychodzi w związku to wyjątkowo nieudolnie wybieramy partnerów albo mamy naturę rooochacza/dzi/wki szukającej wiecznie czegoś nowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćSonia
Nie ważne ilu partnerow, ale ważne by w końcu trafić na tego jedynego właściwego choćby miał być nawet 20-sty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dla ciebie pewnie nie ważne, ale dla partnera to może być dość istotne ;) Raczej nikt nie chciałby kogoś z dużym przebiegiem, no chyba że sam ma spory przebieg, wtedy nie powinien mieć pretensji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam 27 i tylko 6 na koncie dopuszczam możliwość biorąc pod uwagę realia zatem 12 jak dla kogoś takiego jak ja to minimum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ważne ilu partnerow, ale ważne by w końcu trafić na tego jedynego właściwego choćby miał być nawet 20-sty <><><> Jakoś są ludzie, którzy są w stałych, wieloletnich związkach ze swoim 2gim - 3cim partnerem. Przypadek czy rozsądek ? Ja stawiam to drugie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ciekawa dyskusja mimo iz malo konretnych odpowiedzi na temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie nie interesuje ile kobiet mial moj mezczyzna przedemna, a jego nie interesuje ilu ja mialam facetow bo my nie zyjemy przeszloscia. Wazne jest to co jest teraz bo w przeszlosci i tak juz nie mozna nic zmienic.Kazdy ma jakas przeszlosc ,a liczy sie to co jest dzisiaj i nie warto zyc przeszloscia . Wiadomo ,ze kazdy facet chcialby miec kobiete ,ktora zyla dotad na wyspie bezludnej i jeszcze nikt jej nie dotykal :D no to niech sobie takiej poszuka:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mysle ze trzeba conajmniej 55 wyprobowac zeby wybrac tego wlasciwego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
różnie to bywa, zależy od człowieka i niekoniecznie ilość partnerów musi źle/dobrze o człowieku świadczyć. niektórzy łatwo oddzielają seks od uczuć (co nie znaczy, że są złymi ludźmi) i tacy mają dużo partnerów. niektórzy są bardzo kochliwi, więc nawet jeśli nie oddzielają seksu od uczuć, mają dużo partnerów (co również nie znaczy, że są złymi ludźmi). znam także takich, co nie uznają monogamii i liczba partnerów też u nich rośnie, pomimo tego, że są w stałych związkach/małżeństwach. xx ja mam 30 lat, partnerów miałam 3, z czego 2 to poważne, wieloletnie związki. bywały również różne przelotne relacje z bonusami, ale zakładam, że chodzi tylko o mężczyzn, z którymi przynajmniej raz doszło do pełnego stosunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie babranie się w przeszłości jest ok nie mniej ja bym chciała mieć jednego partnera,i to do grobowej deski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20-letniej: 1 25-letniej: 3 30-letniej: 5 35-letniej: 6 Oczywiście może być ich więcej, ale jak kogoś odrzuci podana liczba, to z nim coś nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie nie interesuje ile kobiet mial moj mezczyzna przedemna, x Dziwne podejście bo to ile ktoś miał partnerów jednak o człowieku coś mówi. Jeżeli facet miał 1-2 partnerki to mogę wychodzić z założenia, że mnie będzie traktować poważnie. Jeżeli 250 to mogę założyć, że jestem kolejnym numerkiem do jego notatnika zdobyczy. Zreszta partner z bujniejsza przeszłością to ryzyko chorób...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli 250 to mogę założyć x sorki, chciałam napisać 25. Ale pewnie tacy co mają 250 na koncie też by się o zgrozo znalazło :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to, ze ktoś miał bujną przeszłość nic nie mówi o tym, jak Ciebie potraktuje. sama właśnie mam do czynienia z takim. wychodziłam z założenia, że łączy nas tylko seks, znając jego podejście do tych spraw. tymczasem on się oświadczył :) więc... ja też do tej przeszłości bym zbytniej uwagi nie przywiązywała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w druga stronę też - to, że ktos przed Tobą miał tylko 1-2 partnerki, nie znaczy, że Ciebie poważnie potraktuje ani nawet że seks traktuje poważnie. może po prostu mu się nie udawało. bo np. jest brzydki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie ma dziś porządnych kobiet dlatego tyle rozwodów :( nawet coraz więcej ludzi przez to żyje bez ślubów bo tylko frajer bierze ślub z puszczalską jakich dziś pełno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Większość akcji seksualnych jest inicjowanych przez działania mężczyzn, kobietki po prostu ich lubią i się zgadzają im dogodzić i co z tego? Człowiekowi pomóc nie można w osiągnięciu szczęścia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to, ze ktoś miał bujną przeszłość nic nie mówi o tym, jak Ciebie potraktuje. x znasz to powiedzenie "Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci". wierz mi, że z du/py się nie wzięło. Jak facet traktował kobiety jak worek na sperme przede mną to jest duże ryzyko, że i mnie tak potraktuje. aczkolwiek ciesze sie twoim szczescie ale wyjatek potwierdza regułę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ktory facet powie ci prawde,moze powie ,ze mial tylko 2 a korzystal z kazdej mozliwej okazji i nawet tego nie zliczy i ze latal do agencji to juz ci nie powie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×