Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
babeczka46

Część 5 Babki 40 plus minus realizacja celow w toku

Polecane posty

He he kara cie spotkała za to, że mało piszesz ostatnio.:) No właśnie trzeba rozpracować siebie uzmysłowić sobie wszystkie swoje plusy i minusy i działać. :) Nie wszyscy są w stanie odchudzać się w idealny sposób. Czasami trzeba oddać kilka bitew żeby wygrać wojnę. Najważniejsze jest mieć plan :) Dla mnie taki system byłby kompletnie nie do przejścia. Ale ja z kolei nie jem od lat od piątej a czasami nawet od czwartej a chodzę spać o pierwszej w nocy. Według wszelkich teorii też to dobre to nie jest. Jednak mam takie przekonanie, że jak już jestem na diecie przestrzegam jej to ona powinna mnie czegoś uczyć. Czegoś co będę mogła wykorzystać w przyszłości. Ty potrzebujesz jakiegoś nawyku który pozwoli ci nie nabijać kalorii wieczorem tym czasem twoja dieta jakby jeszcze twój problem utrwala. Jednak według mnie tobie najbardziej potrzebny jest sukces i jak uda ci się na tej diecie stracić kilka kilogramów to da ci to siłę do dalszego działania. Czyli mówiąc po twojemu potrzebny ci wiatr w żagle jak go złapiesz to popłyniesz dobrym kursem do celu.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Iduś - wczoraj Chodakowskiej już nei dałam rady zrobić ale moje pudzianki były :P dziś neistety znów jak młode położę bedę mogła poćwiczyć - nei podoba mi się to bo zmęczona już jestem, ale moze uda mi sie jakoś to lepiej zorganizować... Amarantus- no nie znam a w sumie już o nim po Twoich Ida opisach myślałam - moze wreszcie tez się przełamię :) Ja tez uważam, ze nic samo się nie robi - przynajmniej u osób bez zaburzeń hormonalnych, sporo o jojo sie trąbi wszędzie ale jakos nikt eni bierze tego do siebie a potem zonk. Właśnei dlatego ja chciałam chudnąć powoli i na łagodnej diecie - wiem, że z napadami głodu po jakis dietach cud bym miała problem - dalej uważam, ze po pierwsze trzeba dietę pod siebie dobrać, po drugie znać swoje słabości :) Marzenko- co to znaczy kg mniej - podaj tu nam wage a nei tak sobie lekcewarzysz :):):) - wielkie gratulacje :) Co do diety to mam podobne obawy co Nutti - na początku pewnie super bedize spadać ale potem moze być problem i to długotrwały, ale wiesz ze ja nei lubię takich diet i bardzo na początku na Nutti krzyczałam o to :P - w każdym razie trzymam kciuki ale prosze miej to pod kontrolą. Zaraz musze zabrać się za ogarniecie domku i nakarmienie młodych :P, potem doczytam co napisałyście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witam czytalam ostatnio ze wcale nie trzeba jesc co 3 godz i np 5 posilkow wystarczy tylko w swoich dziennych a nawet tygodniowych kaloriach sie zmiescic.bo przeciez nie kazdy moze jesc regularnie zależy od wykonywanej pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marzenko- wiesz, że ja ze szczerego serca to napisałam, życzę ci jak najlepiej i nie chcę, żebyś musiała przechodzić to co ja ;) Czyli jednak zaczynasz tą nową szkołę. W sumie to obydwie się odmładzamy, każda na swój sposób :D ;) Na obiad miałam to co wczoraj. Z tym, że bez mięsa, wyłuskałam wszystkie kawałki. Jakoś nie mogę znieść smaku mięsa. Od obiadu nic nie jadłam i nie mam ochoty na nic. Szarotko- no, ja pamiętam jak mnie do pionu postawiłaś :D I bardzo dobrze, bo pewnie głodówkami bym się katowała po teraz :P Idka- ty to się nic nie chwalisz. Jesteś na diecie idealnej od kilku dni a my nic nie wiemy. Duże brawa ci się należą ;) Przecież cały czas czekałaś na ten moment, prawda? ;) W końcu zaczęło się układać :) Ta koleżanka chciała mieć grubsze nogi. Skarżyła się, że nie może dopasować żadnych kozaków, bo każde są za luźne. Poza tym, nie mam dobrych wiadomości. Byłam u lekarza i okazało się, że ciąża jest zagrożona. Dostałam leki i L-4 od jutra, mam leżeć. Nie założył mi nawet karty ciąży :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nutti to nie dobra wiadomość a dlaczego ci karty nie założył?. Pociesz się, że wiele kobiet musi lezec a pózniej wszystko dobrze się konczy. Innej możliwości nie ma.:) Dzisiaj na siłce koleżanka pokazywała ciuszki jakie kupiła swojej córeczce. Nutti już sobie wyobrażam jak ty będziesz stroić swoją księzniczkę.:) Z brawami dla mnie się wstrzymaj bo do diety idealnej trochę mi brakuje. Powiedziałabym takie duże "trochę" w sumie przez lenistwo ale cuksów nie jem no dobra prawie nie jem.:) Szarotka polecam amarantus bo i dzieci na pewno polubią. Moje dodają np do jogurtu z owocami. Jedyna wada to taka, że to dość droga impreza tym bardziej, że opakowanie nie starcza na długo. Ja ostatnio kupiłam w auchanie w bardzo dobrej cenie. Jak było na szkoleniu? No tak Marzenka do szkoły idzie ja mam nadzieję, że poznasz tam różnych ciekawych ludzi i wiesz o czym mówię.:) Gościu dziękujemy za informację.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marzenko- koniecznie zdaj relacje co tam w szkole słychać :) - no ei tylko o czym zajecie :P Ja na moim szkoleniu dzis przerobiłam 15 stron z dziennika ustaw - omawiając przypadki na przykładach - no mózg mi paruje :P, a do tego mielismy wprowadzenie do systemu komputerowego na którym mamy pracować - dużo tego jest ale zobaczymy :P Nutti - trzymam kciuki za maluszka i dzielną mamusię. Sporo moich koleżanek dostało L4 i nakaz leżenia - dwie nawet pozaszywali. Głowa do góry one maja teraz fajne zdrowiutkie maluszki :) Iduś amarantusa na początek musimy spróbować - zobaczymy co to i czy się przyjmie zanim inwestycja w niego będzie większa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Idus - bardzo dizlena jesteś na tej swojej diecie :), u mnie dzis nie idealnie ale całkiem dobrze - capiatek ciut za dużo jednak bez przesady jakieś 250 kkal w słodyczach mi wyszło - w sumie w ciagu dnia było 1590 kkal :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc babeczki :-D otwieranko :-D Kurcze nutti tak od razu zagrozona? Moja kolezanka wtedy dwudziestoparolatka tez cala ciaze przelezala i to w szpitalach i tez cos podszywali i corcia tera pieciolatka jak ta lala. Trzymam kciuki zeby bylo wszystko dobrze. Mysle ze wszystkie trzymamy i przejdziemy te ciaze razem! Moze innego lekarza odwiedz. Eh baby, ja ide do szkoly po papier :-D i mysle ze reszta tez, nie sadze ze jakies znajomości sie zawra bo to krociutka nauka tylko do czerwca co 2 tyg., ale bede wszystko ciekawsze opisywac :-P Nuutti usmiechnelam sie na twe zdanko o odmladzaniu, szkoda ze u ciebie od razu lekarz tak zabral te radosc, ale bedzie co ma byc. Szarotko czyli od kiedy do robotki? Aha najwazniejsze - dzis na wadze mniej pol kilo. Jak tym sposobem nie dojde do swoich wymarzonych kilogramow to juz chyba bede zawsze plus minus 70 wazyc. Bo ja nie umiem jesc szarotkowych porcji. Jedzeniem musze sie najesc, np wczoraj bralam jeszcze dokladke tego ryzu z sosem kurakowym, i kawalek, no dobra pol czekolady z orzechami, pare ciasteczek owsiankowych, platki corn flakes i bulke z nutella, i gruche na noc, ale chyba ilosc kalorii tak jak pisal gosc nie byla wieksza niz moje zapotrzebowanie i stad spadek. Mam nadzieje ze to tak dziala, ale bede bardzo ostrozna i bede wazyc sie codziennie, w gosciach tez., zeby nie przeoczyc kiedy zacznie do gory isc Szarotko nie pisalam wagi bo nie ciekawa, dobrze ze spada, jakos zawsze mnie te przekroczenie 70 kilo otrzezwia. Dzis 68,6 Normalnie u tych moich przyjaciol co bedziemy teraz to bym o dietke sie obawiala, ale dzieki temu ze od rana do popoludnia bede w szkole to zachowam przynajmniej godziny niejedzenia W domu dzis zjem przed wyjazdem czyli ok 13.00 wczorajszy sos curry z marchewka i filetem plus ryz. Musze wstawac bo niby wolne a duzo mam na glowie. Przede wszystkim sie przebiegne jak dzieciaki rozwioze, ciesze sie normalnie bo jutro i w niedziele umknie to mi, choc tam gdzie bede maja bieznie wiec moze wziac stroj ;-)? No i piszcie przez weekend, ja jak bede miec jak to tez wpadne To narka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edytuje, dopisuje a post juz dlugi jak guma do zucia Wiec jeszcze jedno- dorotko do raportu wystap, możesz wpasc nawet z najwieksza burza ale wiesz ze czekamy :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć chudzinki - dziś szkolenia ciąg dalszy :P Marzenko- robotka jeszcze eni pewna - szkolenie w sumie 10 dni po 7 jeden egzamin i dopuszczenie do praktycznego szkolenia, a kolejnych 3 dniach drugi egzamin :P. kanapki zrobione - za 15 minutek wychodze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak sie wtrace:)dlaczego pani Marzeno nie moze pani schudnac przeciez cwiczenia sa ruch tez ja nie cwiczylam bo nie lubie tylko zmiany w jedzeniu i waga leciala w dol.moze to inna przyczyna jest ze schudnac nie mozna przeciez przez prawie rok to mozna i ze 20 kg zgubic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Codziennie sie wazyc to nie polecam:)raz w miesiacu wystarczy a wiecie a napewno wiecie:)ze roznica wagi moze byc nawet 5 kg w ciagu miesiaca i to wcale nie znaczy ze przytylismy bo woda wyproznienia i przy dobrym dietkowaniu i cwiczeniach miesnie rosna a waga sie nie zmienia i obwody sa wazniejsze jak waga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć :) Marzenka, Szarotka uczcie się pilnie żeby wstydu nie było przed dziećmi. Jak jakiegoś egzaminu nie zdacie:) Oczekujemy że nam tu same szóstki będziecie przywozić.:) Szarotka bardzo mądrze podeszłaś do swojego odchudzania to już kilka razy ustaliłyśmy.:) Powoli ale skutecznie. Ale według mnie nie była to też idealna dieta. Uważam tak dlatego, że podczas jej trwania nie wprowadziłaś żadnych zmian do swojego odżywiania które jakby na to nie patrząc do nadwagi cię doprowadziło. Nie wiem czy słyszałaś o teorii setpoint. Według niej, każdy człowiek ma pewną równowagę biologiczną, indywidualną masę ciała, do której dąży jego organizm. Dopasowałam ją akurat do ciebie bo zobacz masz mocny charakter potrafisz umiar w jedzeniu zachować a jednak ciągle masz problemy z wagą. Zeby zmniejszyć setpoint trzeba dokonać zmian w dotychczasowym odżywianiu i wprowadzić systematyczny ruch. Według mnie jesteś na dobrej drodze do tych zmian bo zaczęłas chociażby jeść więcej warzyw. Jeżeli chodzi o ruch to powiem ci, że wszyscy którzy po czterdziestce są pozbawieni mięśni kilka lat wcześnie zasłaniali się brakiem czasu. I co ty o tym myślisz?.:) Nutti oby ci tylko hormonów nie dowalili. Zołza napisz cokolwiek i błagam nie wpadaj w depresje walcz silna baba jesteś przecież. Gościu jaki jest twój sposób na pozbycie się 20 kg w rok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hallo :) Śniadanek dzisiaj nie podam, a to dlatego, że jestem w domu. Jedno, co mogę zapodać, to to zjedzone a więc chleb razowy z makrelą i ogórkiem. Jadłam przed chwilą i jakoś nie mam apetytu. Gdyby nie maleństwo, odpuściłabym sobie. Idka- ano nie założył karty, może uznał że jeszcze za wcześnie i nie wiadomo, czy ciąża się utrzyma. Nie dostałam skierowania na badania, co też dziwne, ale on stwierdził, że ważniejsze żebym leżała a nie biegała gdzieś po przychodniach. Dostałam lek hormonalny- luteinę, ale kiedyś już to brałam. Nie chcę zmieniać lekarza, bo ten jest najlepszy. Chodziłam do niego w poprzedniej ciąży. Jak cuksów nie jadłaś to już spory sukces :) Ja kupiłam amarantusa w Rossmanie na promocji- był 30% tańszy. Marzenko- papier nie papier, między ludźmi będziesz a zawsze jakieś znajomości się zawiązują ;) Kto wie, kogo tam poznasz ;) Dobrze, że waga jeszcze spada :) Przed bieganiem chyba jednak powinnaś coś zjeść. Szarotko- ile osób wybiorą po tym szkoleniu? Obstawiam, że się zakwalifikujesz i tak ;) Dzięki za wsparcie :) Sama jestem ciekawa, jak się to wszystko potoczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wskakuje na sekundke przywitac sie z wami, latam po chacie pakuje trzy torby, dla kazdego, mloda w sumie sie sama zapakowala tylko napisala smsa ze szkoly ze jeszcze to to to :-D, robie w miedzyczasie trzecie pranie, odkurzam, kąpie sie, za godz. wybywam. Trzymam szarotko kciuki za szkolenia i egzaminy. U mnie dopiero w czerwcu :-D. Aha, - Idka, info szczegolnie dla ciebie bo ty jakies dzienniczki dla nas prowadzisz :-D- rano przebieglam 7km, przeszlam 200 metrow, porozciagalam sie 10 minut:-). Gosciu wiem ze i 50 kg ludzie chudna w rok. Mi sie kiedys udalo 15, a teraz nijak. Hormony ok. Ja jestem najedzona jak zaladuje na jeden posilek duzo duzo kalorii, a jak tych posilkow 5 czy 6 to wiadomo ze bilans ujemny nigdy nie bedzie, nawet jak.po 10 km bede biegac codziennie. Poki co się trzymam swego nowego sposobu. I zamiast jesc dzis jak pisalam o 13.00, zjem juz w gosciach po 17.00 Nutti to odpoczywaj, czuje ze bedzie wszystko dobrze. Aha biegalam na czczo, znaczy po szklaneczce ostropestu, czesto tak w sobity robilam i calkiem dobrze sie tak biega To moze do poznego wieczorka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nutti fajnie, że masz lekarza któremu ufasz. Będziesz się stosować do jego zalecen i wszystko będzie dobrze. Który to tydzień? Będziesz miała teraz dla siebie mnóstwo czasu lubisz czytać? Marzenko dzielna jesteś z tym bieganiem.:) Niepojęte, że do jednego jesteś w stanie się zmobilizować a do drugiego nie.:) Odchudzałaś się już przecież czy to było takie trudne? :) Szerokiej drogi.:) Ja teraz do kosmetyczki się wybieram dziś na siłkę nie idę żeby jutro jako tako wyglądać na tej imprezie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i powiało pustką :P Na obiad była ryba i surówka - o 15.00. Zakończyłam na 2 posiłkach, nie mam ochoty na nic. Marzenko- baw się dobrze ;) Będę trzymać kciuki, żebyś dała radę i zmieściła się w tych 2 tys. kcal ;) Idka- lubię czytać, na razie obczytałam wszystkie gazety. Swoją bibliotekę mam na innym piętrze i na razie nie mogę tam iść. Chyba że się zdam na gust M. Na USG wyszło, że 5-ty tydz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
He he to ja też trzymam kciuki za te dwa tysiące kalorii.:) Nutti ty to teraz trochę jak księżniczka w zamku.:) Służbę tylko musisz przeszkolić.:) Ja też przez pierwsze miesiące nie miałam apetytu ale pózniej zawsze się pojawiał.:) Masz nudności? Myślę, że to najlepszy czas na pisanie elaboratów na naszym topiku nigdy na to czasu nie miałaś.:) A ja trochę dzisiaj zweryfikowałam moje poglądy na temat odchudzania. Byłam w almie ech jakie oni mają stoisko z serami.:( Co może być bardziej przyjemnego w życiu niż talerz różnych serów do tego soczyste winogrona i lampka wina.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem jesteś naszym gościem który schudł eliminując żywność wysoko przetworzoną.:) Miałaś się jakoś nazwać i dołączyć do nas. Jak dobrze pamiętam chciałaś jeszcze parę kilo zrzucić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewno zamkne i otworze ale niech tam ;-) Droga byla fatalna bo zrobili na autostradzie objazd przez kozie wolki bo byl smiertelny wypadek i 30 km trza bylo poruszac sie 30-40 km/h, gdzieniegdzie redukujac predkosc do 0 bo na wiejskiej drodze trudno bylo zmiescic sie ze sznurem tirow. Ale dojechali, pobiesiadowalam, ale widze ze i idka sobie dogodzila :-D, no wiem wiem co wolno wojewodzie.... znacie na pewno Dobra zasypiam, o 6.00 pobudke robie :-D A szarotka ma całodobowe szkolenie?? Nutti matko jedyna ty w wiezowcu mieszkasz?? Na ktorym pietrze te ksiazki masz?? Będziemy odliczac razem wszystkie tygodnie, bedzie dobrze, jeszcze z 34, zleci szybciorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wróciłam ze szkolenia, po drodze część zakupów, młode , potem druga część zakupów. sałatkę jarzynową zrobiłam , dwa rodzaje sledzi gotowe :) potem kłębek z młodym , a teraz ide spać :) to tak w skrócie :), jutro sprzątanie i dalsza cześć robienia jedzonka - imprezka urodzinowa młodych przed nami :) - na razie część dla rodziców i teściów :) jak będę miała chwilkę to poczytam co napisałyscie i poodpisuję - nie krzyczcie jak bym się nie pojawiała bo w strasznym neidoczasie jestem przez to szkolenie zamykam roletki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×