Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zrozpaczona pozytywnie

Dlaczego ja nie mam tak pięknych stóp jak koleżanka!!!???

Polecane posty

Gość zrozpaczona pozytywnie

Po prostu napatrzeć się nie można jakie są przecudne. Wyobraźcie sobie piękne długie wąskie stopki z pięknymi długimi paluszkami. Ja nie muszę sobie tego wyobrażać, bo mam ten widok na co dzień. Mieszkamy w jednym pokoju w akademiku i szczególnie wieczorami, kiedy koleżanka jest już po prysznicu i kręci się po pokoju boso, to aż zazdrość mnie niekiedy zżera. Oczywiście zazdrość w pozytywnym sensie :P Bardzoo bym chciała mieć tak piękne stopki! A nie mam... :( Kiedyś w chwili uniesienia zachwytem, kiedy bliska mogłam przyjrzeć się jej stopce trzymając ją we własnych dłoniach, zrobiłam coś bardzo głupiego. Polizałam te paluszki :P Koleżanka zaskoczona pytała co robię, a ja szczerze wyznałam, że gdybym mogła, to chyba zjadłabym jej te stopki, bo takie są piękne. Pytam więc raz jeszcze: CZEMU JA TAKICH NIE MAM????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ine pytanie: jestes lesbijka? i czy bardzo bolalo jak dostalas od kolezanki w nos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak byś miała takie to byś je zjadła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic nie stoi na przeszkodzie byś o swoje też zaczęła dbać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zacznij deptac kapuste w beczkach ,tez bedziesz miec pikne stopki:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona pozytywnie
Oczywiście, że dbam o swoje stopy. Mi nie chodziło o higienę, bo obydwie o to dbamy. Chodziło mi o kształty dane przez naturę. Ona ma cudownie smukłe stopciuńki, a ja takie trochę giry platfusowate, błee... Nie, nie jestem też żadną lesbijką. Ale ze względu na jej stopki chyba mogłabym zrobić wyjątek dla koleżanki :P Tylko nie wiem jak koleżanka by potem chodziła, bo gdybym tylko mogła to chyba na śmierć zacałowała bym jej te stopciuńki przeurocze! Mniam... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Vika fika
Ej, nie wierzę... Naprawdę chciałabyć obcałowywać komuś nogi? Powaga?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona pozytywnie
Nie komuś tylko jej. Gdybym mogła to nie tylko bym obcałowała ale i wyssała te jej śliczne paluszki każdy z osobna i wszystkie razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wierze ze uwazasz sie za hetero ale po tym co czytam to uwazam ze masz jednak sklonnosci biseksualne choc zapewne jeszcze tego w sobie nie odkrylas. Nie znam zadnego innego przypadku dziewczyny ktora by dobrowolnie chciala lizac nogi innej dziewczynie. Dla mnie to ewidentne dowody sklonnosci les.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona pozytywnie
@ 19:12 Nie jestem lesbijka i nie mam zadnych sklonnosci. To po pierwsze. Po drugie, zachwycenie sie czyims wygladem lub chocby tylko wygladem fragmentu (np. stopki) to chyba jeszcze nie zboczenie, co? Po trzecie, pocalunek. Wiele dziewczat daje sobie calusa np. na powitanie. Przewaznie sa to calusy w policzek. U mnie natomiast byl to calus w stopeczke. I coz w tym zlego? Nawet jesli liznelam po jej paluszkach to co to ma do rzeczy? Kocham jej stopki (nie cala kolezanke tylko same stpki) i nic na to nie poradze. No kocham, ubostwiam, uwielbiam i juz! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 lesby i chuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona pozytywnie
Niesamowite! Znowu je widze... Stopki kolezanki! Te cudowne, piekne, bose stopeczki wlasnie zwisaja sobie swobodnie poza krawedz akademickiego tapczanu, a moja kolezanka, wlascicielka tychze stopeczek, nawet nie podejrzewa, ze ja z zazdroscia i zachwytem zerkam na jej piety i paluszki i wstukuje przez telefon swoje wrazenia do forum kafeterii. Ach, jakbym chciala sie przytulic do tych stopek, chocby tylko na mala chwilke. Ja nie wiem, ona specjalnie drazni mnie widokiem swoich nog? Doskonale wie, ze mi sie podobaja i chyba tak celowo je wystawia w moim kierunku. Najchetniej to bym odkroila jej te stopciunki i przyszyla w miejsce swoich platfusow :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam obrzydliwe stopy, nie dość że rozmiar 41 to jeszcze płaskostopie poprzeczne - przez co mam bardzo szerokie stopy to jeszcze bardzo długie place - w tym drugi dłuższy od kciuka i lekko podgięte są te palce poza kciukiem - dzięki temu nie widać tego że drugi palec jest najdłuższy - mają proporcję malejącą, generalnie całe życie się ich bardzo wstydziłam i nie chciałam chodzić w odkrytych butach - ale jak dorosłam i zobaczyłam jakie ludzie mają problemy zdrowowotne i życiowe to pokochałam moje stopy obrzydliwe hehe mój partner też - a wierzcie mi raczej brzydszych nie widzieliście!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona pozytywnie
Jeszcze tyle czasu do pobudki a ja leze bez snu i przekrecam sie z boku na bok. Jedyne co mnie pociesza to stopka kolezanki wystajaca spod koldry. Zastanawiam sie czy ja nie mam jakiejs obsesji na punkcie jej stop. Patrze na te stopke (alez jest cudownie piekna) i chcialabym podejsc i pocalowac ja. Ciekawi mnie jak by smakowaly te paluszki gdybym zaczela je ssac. Moze ja naprawde jestem jakas fetyszystka? Pytam zupelnie powaznie. Przeciez sama widze, ze to nienormalne tak sie zachwycac czyimis stopami. Fakt, ze sa bardzo piekne. Najpiekniejsze jakie w zyciu widzialam. Ale czy to usprawiedliwia chec ich calowania? Lizania i ssania? Co sie ze mna dzieje? Czy mozna zakochac sie w cudzych stopkach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pijak12
to wszystko dlatego że jesteś k******.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zaproponuj jej ich lizanie, a nóż się zgodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona pozytywnie
Moze cie to zdziwi ale myslalam o tym. Myslalam o poproszeniu jej, bo pozwolila mi pobawic sie jezykiem na jej stopkach. Tylko troche sie obawiam jak ona przyjmie taka propozycje. Nie chce zeby potem latala po akademiku i wszystkim opowiadala, ze mieszka z lesba. Nie jestem lesbijka i wcale nie zamierzam sie z nia kochac. Nie wiem jak to wytlumaczyc, ze fascynuja mnie TYLKO jej stopy. Naprawde chcialabym je calowac, lizac, ssac paluszki... mniam! :) Obmyslilam inny plan, tak, zeby to wypadlo bardziej naturalnie. Zaloze sie z nia o cos i celowo przegram zaklad. Zaloze sie i powiem, udajac, ze jestem pewna zwyciestwa, ze jesli przegram, to wylize jej stopy. Jesli przyjmie zaklad, a ja rzeczywiscie przegram, to wtedy bede niejako zobligowania do wywiazania sie z zakladu. Czyli bede musiala wylizac jej stopy. Moge nawet poudawac, ze wcale nie chce ale robie to bo musze. Przegralam. Pytanie, czy ona zgodzi sie na taki zaklad, gdzie moja przegrana bedzie lizanie jej stop? Och, baaaardzo chciala bym je lizac, calowac, piescic jezykiem, ssac, dawac caluski w kazdy paluszek z osobna, brac je do buzi wszystkie razem, obejmowac ustami piete, itd., itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Istnieje takie zjawisko ak fetysz stóp i u Ciebie jest ono aż nadto widoczne. Dziwi mnie tylko, że skoro deklarujesz się jako osoba heteroseksualna to czemu zachwycasz się kobiecymi stopami a nie męskimi. Z drugiej strony rzadko który mężczyzna ma zadbane ładne nogi, o pedicure już nie wspominając bo to dla nich abstrakcja. Zatem przekierowałaś swoją uwagę na kobiety ale uważaj, bo to co piszesz, te Twoje chęci lizania zaczynają ocierać się o lesbijski seks. Są nawet filmy gdzie jedna kobieta liże stopy drugiej kobiecie czyli robi to o czym Ty marzysz. Moim zdaniem to nie jest do końca normalne i jeżeli dalej będziesz karmić w sobie chęci lizania stóp koleżance to możesz nawet wypaczyć sobie popęd seksualny. Odpowiedz mi szczerze na jedno pytanie. Czy oprócz zachwyty nad pięknem kobiecych stóp odczuwasz przy tym podniecenie seksualne na myśl o ich lizaniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona pozytywnie
Podniecenie? Seksualne podniecenie? Hm... Mysle ze raczej pewien rodzaj podekscytowania by mi towarzyszyl podczas lizania. Ale czy bylo by to typowe podniecenie seksualne to nie wiem. Moze?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość fetysz stop
jestem facetem i tez lubie damskie stopy jestem zboczony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona pozytywnie
Nie ma kolezanki. Jest na zajeciach. Czy jesli dotknelam jezykiem wewnetrznej strony jej klapek to jestem zboczona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty piszesz poważnie? czy to prowo? Jeśli liżesz już jej buty to z pewnością nie jest to normalne zachowanie. Masz odchyły. Nie piszę tego by Cię obrażać. Piszę poważnie - masz odchyły. Nie wyobrażam sobie aby jakaś koleżanka obcałowywała mi buty czy nogi. To nienormalne. Jestes ZBOCZONA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×