Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy przesadzam?:( znowu cos sobie wkrecam

Polecane posty

Gość gość

Hej, z chłopakiem jesteśmy rok ze soba. Zwiazek jak najbardziej udany, jest milosc wzajemna. Nawet on lada chwila mi sie chce oswiafczyc... Nie moze byc sielankowo, bo.. mam problem ze soba. Mimo atrakcyjności w środku mam jakies kompleksy. A mianowicie mam obsesje na punkcie jego byłej, największej przed poznaniem mnie milosci. Teraz mowi, ze on nie wie czy ja kochał, bo jestem najlepsza, ta jedyna. Oni sie rozstali ponad dwa lata temu. Z tego co mi kiedyś wspominał, bardzo ja kochał. Zdradziła go, mimo to chciał do niej wrócic (ona go rzuciła i do tej pory nie jest świadoma, ze on wie o zdradzie). Nie maja ze soba aktualnie kontaktu, jednakże ja praktycznie codziennie "śledzę" ja w internecie. To meczy i jest chore. Jest sliczna i tak naprawdę nie wiem czemu mam obsesje na jej punkcie. Jest od nas młodsza o pare lat (my studenci, rowiesnicy). Nigdy jej nie widziałam na żywo. On o niej nie wspomina. Dzis chłopak dał mi zobaczyc cos na fb w tel. Z tego powodu, ze nie było go w pokoju weszłam na jego smsy, messengera. Wszystko ok. Jest tez historia wyszukiwań osob nawet sprzed kilku miesiecy. Zobaczyłam, ze w tym miesiącu wyszukiwal ja częściej niz mnie :( w ostatnich miesiącach natomiast rzadko. Jakos mi sie przykro zrobiło... Ja tez Podglądam swoich trzech eks, jednakże ta "milosc" do nich teraz wydaje mi sie banałem, takim nastoletnim wymysłem. Sami rozumiecie. On podobnie mowi o tamtej dziewczynie. Ona podczas ich zwiazku była w gimnazjum, podatku liceum wiec dziecko. Nie wiem co jest ze mna. Przeciez on tylko ja Podglądał, tak jak ja to robie. W ogole nie ruszają mnie eksi, wchodze z ciekawości. On pewnie robi tak samo, jednakże mi jest przykro, wkrecam sobie, ze on moze o niej rozmyśla. Nie daje mi powodów do tego na co dzien... Mam słaba samoocene, tak. W dzien nie daje tego po sobie poznac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggoość
Po co podglądacie swoich eks? Nie lepiej się od nich uwolnić? Dziwny zwyczaj, jakbyście wciąż chcieli trzymać ich w pewien sposób w swoim życiu. Tylko po co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od 2 lat śledzisz jego eks w necie? Normalne to nie jest..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość wyżej- od roku niecałego... Czytaj ze zrozumieniem :p X Podglądanie.. Mowie ci, ze do swoich byłych wcale nie mam nic. Nie ruszają mnie, to jest zwykła ciekawość. Ot co... U mojego chłopaka pewnie podobnie, ale mam obsesje na jej punkcie, wiec myśle inaczej :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ech te studenty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×