Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

awantura w domu o wakacje, już mam dość!!!

Polecane posty

Gość gość

mój mężuś kochany chce wyjechać do Grecji albo hiszpanii w tym roku na 2 tygodnie. A ja się zbuntowałam i powiedziałam, że nie jadę. Mamy 4-letnie bliźniaczki. Rok temu byliśmy na krecie i urlop wyglądał tak, że mąż sobie wychodził szukać ciekawych ujęć (pasjonuje się fotografią), a ja sama ogarniałam 3-letnie wtedy córki, mycie, szykowanie do wyjścia. Jak byliśmy na spacerze to co chwilę albo jedna albo druga chciała siusiu to ja musiałam w panice szukać toalety bo wiadomo, że dziecko nie wytrzyma długo. Ja smarowałam, ja kąpałam, wszystko namojej głowie. A mąż się byczył i zdjęcia robił. Z urlopu wróciłam wykończona jak nigdy i powiedziałąm, że w tym roku nigdzie nie jadę. No i awantura się rozpętała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zazdroszcze,ja nie byłam na wakajach nigdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to niech cwaniak sam jedzie z córkami a ty sobie w domu odpocznij jak taki mądry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A dlaczego sobie na takie cos pozwalasz ???? to nie jego dzieci ??...nie rozumiem tego .Wiadomo jak faceci czasami sa egoistami ale bez przesady w koncu razem pojechaliscie na wakacje to wspolnie spedza sie czas ....u was to jakos dziwnie ty sama on gdzies chodził ??/ dziwne małzenstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zapytaj męża po co jesteś tam potrzebna z dziecmi? bo chyba on wypoczywa lepiej bez ciebie. Współczuje Ci bo sobie czegos takiego nie wyobrażam. Ja bym utarła mężowi nos i pojechała na te wakacje, tylko że to ja wziełabym sobie aparat albo uciekła na plaże, a on niech siedzi z dziecmi i je szykuje do wyjscia. Jak zafundujesz mu takie 3 dni to będzie prosił o przebaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a po co sie kłocić ? zapytaj czy opieke nad dziecmi bedziecie sprawowac po równo bo jesli nie to nie pojedziesz bo to nie ma sensu z tego i z tego powodu i niech sobie to przemysli jak on to widzi i nastepnego dnia da odpowiedz .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To teraz niech on niańczy dzieci albo niech bierze jedną córkę ze sobą. Ja bym na twoim miejscu wstawała, ubierała się i szła, a on niech zapierdziela z dziećmi. Po 2-3 dniach by płakał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wytlumacz mu jak ten urlop wygladal dla Ciebie i ustal zasady. Niech sobie przemysli. Jak sie uprze to rob dokladnie jak Ci ktos doradzil. Rano zwin sie po cichu na spacer i zostaw go z dziecmi, z informacja gdzie jestes i ze moze dolaczyc. Takie niestety sa wielokrotnie realia, ze dzieci maja kobiety, a facet sobie zyje tak samo jak sobie zyl przed dziecmi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
on nie robi tego celowo czy złośliwie, w domu mi du żo pomaga ale na wakacjach jest w jakimś transie. Kocha fotografię i gotów się zabic byleby zdjęcie dobre zrobić. My niby chodzimy razem ale on patrzy na boki, jest nieobecny. Sama nie wiem czy jechać. Wiem, że będzie tak samo. Nawet w złości mu powiedziałam, że w tym roku ja chcę odpocząć i że wyjeżdżam z koleżanką na kilka dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
złosci to chyba najgorsze co może byc dla związku jakby normalnie nie szło porozmawiac :) niech zostawi aparat w domu i po problemie , bo jesli tego nie zrobi to wiele wyjasni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×