Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy jesli facet za bardzo sobie pomysli ze ci zalezy to traci inicjatywe?

Polecane posty

Gość gość
No, ale są też sportowcy - na wysoką górę wchodzi się tylko po to żeby na nią wejść. A jak już sie na nią wejdzie - to sie szybko z niej schodzi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No taak, a jak jest 'łatwa' tylko do tego konkretnego faceta, bo się zakochała, a jest ogólnie znana z niedostępności? tobie też się pomerdało..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na łatwe górki mali chłopcy wchodzą. A jak jest łatwa do niego, bo sie zakochała - to będzie łatwa i do innego. Bo sie w nim zakocha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No coż, nie naprzykasz mu się, to pewne. Ale widać, że czujesz miętę. Na Twoim miejscu podtrzymałabym relacje na zasadzie koleżenśtwa czyli bez zbytniego nagabywania go, bo tym dasz mu szansę na rozwinięcie waszej znajomości (o ile będzie chciał). Ja często tak badałam grunt - kręciłam się, zagadałam, ale jak widziałam, że tylko ja to robię to był to dla mnie sygnał, że drugiej osobie nie zależy i wtedy odpuszczałam, a relacje pozostawały nietknięte, dalej koleżeńskie. To są delikatne sprawy i nawet jak nam się wydaje, że nie jesteśmy nachalni to jednak nasza częsta "przypadkowa" obecność może być odebrana jako niepożądana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Troche wam sie cos myli, te glupie teksty o zdobywaniu i te idiotyczne teorie, ktore pewnie sie w waszym zyciu nigdy nie sprawdzily. Ja sie zakochalam w moim obecnym chlopaku (razem 5 lat) w nowej pracy po kilku rozmowach, on we mnie podobnie. Nie bylo zadnego zdobywania i ch*j wie czego. Po prostu. Dlatego jak slysze te teorie, ze kobieta musi byc niedostepna... A mezczyzna musi sie natrdzic... to smiac mi sie chce :) Idac tym tokiem rozumowania, niedostepna kobieta, po zdobyciu moze byc chwilowym trofeum dla faceta wiec nikt nie powiedzial, ze jak raz mezczyzna zdobecie niedostepna kobiete to nie pojdzie do innej. To samo tyczy sie w druga strone - kobieta, ktora sie zakochala wcale nie jest latwa. Ale co internetowa banda onanistow moze wiedziec o prawdziwym zwiazku, ktory wlasnie pokazuje jaki mamy stosunek do milosci, zauroczen, zdrady itd. Zadne podchody i czas starania sie o druga osobe nic nie gwarantuja. Dopiero po spedzeniu czasu razem, gdy widzimy jak czlowiek sie zachowuje i jaki ma stosunek do wielu rzecy - dopiero wtedy da sie ocenic czy to osoba na cale zycie, czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj lubią zdobywać. nawet mój były facet ( bo ja z nim zerwałam) mi kiedys powiedzial " A wiesz ile ja musialem ciebie zdobywac?" Oni to lubia jak kobieta jest nieprzystepna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znowu to gadanie w stylu mężczyzna na latać jak debil za kobietą i starać się na 150% a kobieta nawet palcem nie kiwnie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem facetem i nie uznaję żadnego "zdobywania". Jak obie strony się sobie podobają, to obie mają się tak samo o siebie starać i dawać temu wyraz, że są zainteresowane. Gierki typu lala udaje niedostępną a facio "zdobywa" to albo gimnazjum albo dresiarnia. W miłości żadne gierki nie są potrzebne. A taka "niedostępna" jest dla wielu facetów odpychająca, bo widać, że jest u takiej przerost formy nad treścią, jakaś megalomania, a z taką królewną z drewna zadawać się w życiu to koszmar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
piszesz, ze on cie traktuje jak daleka znajoma i nie zalezy mu na kontakcie, to chyba jasne, ze nie ma do ciebie zadnych uczuc. Jak ja uwielbiam takie panienki co wkrecaja sobie milosc, tylko gdy jestemy mili dla niej. Jesli myslisz, ze on sie nagle zakocha to sie mylisz, ale piszac ze to jest bez sensu zeby isc swoja droge jest dobry pomysl. Facet moze ma inna na oku i prowadzi swoje zycie, po co ci wiedziec co u niego? Po co chcvesz na sile utrzymywac kontakt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po spotkaniu zadzwonił i powiedział że ... jestem za gruba. xx Sorry, ale tu właśnie może być prawdziwy powód. Mało który facet chce grubszą laskę, takie nie są pociągające.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×