Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Poznałem kogoś ale nie potrafię się otworzyć

Polecane posty

Gość facecisązmarsa
ludzie czasem potrafia tez za duzo mielic ozorem na tematy ktore nie powinni. - tutaj mialam na mysli ludzi którym się zwierzyliśmy z czegoś a nie zwierzających się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyczuj ją czy to dobra dziewczyna, czy faktycznie zależy jej na poznaniu twoich problemów, i się martwi czy być może chce wiedzieć, czy coś z tobą nie tak dla jej własnego dobra, bo też takie p***y się zdarzają..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
trudna sprawa. Więc mozę sam nie wiesz czego chcesz co jest dobre. Ja tak mam . Ale jeśli ty chcesz to zrób to. im szybciej tym lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jezeli Ci na niej zalezy, to powinienes powiedziec. Ona zadecyduje, czy chce w to dalej brnac, czy nie. Przeciez i tak w koncu sie dowie. Lepiej to zalatwic na poczatku niz pozniej wie rozczarowac jej decyzja. Osoby, ktore radza inaczej nie maja chyba zadnego doswiadczenia zyciowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej. Ja mam podobny problem....ciekawa jestem jakie są wasza problemy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facecisązmarsa
gość dziś - wszystko zależy od tego, jakiego pokroju są problemy Autora. Nie wyobrażam sobie zwierzać się z moich prywatnych spraw, a w szczególności problemów osobie ledwo poznanej. Zanim zaufam człowiekowi musi minąć jakiś czas i muszę mieć dowody na to czy mogę zaufać, i nie wazne czy jest to potencjalny kandydat na partnera czy koleżanka. Dlaczego Autor ma się martwić czy dziewczyna będzie chciała dalej w to brnąć czy nie ? Jak wiadomo obcych nam ludzi guzik interesują z reguły problemy innych. A ta dziewczyna jest dla niego jeszcze obca. Po co ma wykładać na tacy swoją sferę prywatną ? To nie ten etap. A jeśli im nie wyjdzie z innych powodów ? to Autor okrojony ze swoich prywatnych spraw zostanie na lodzie, a dziewczyna z wiedzą którą może różnie wykorzystać. Bo ludzie są różni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie ukochany rzucił po 7 latach i odrazu znalazł z nowa,mam taki uraz że chyba juz będę samotna...do konca..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do FaceciSazMarsa - Jezeli Autor i ta dziewczyna biora pod uwage mozliwosc blizszej relacji (a z tego co pisze biora), to ona wcale nie jest dla niego taka obca. Ktos moze byc nowo poznany, ale niekonieczne "obcy." On widzi ja jako potencjalna partnerke, i dlatego jezei ma powazne problemy z ktorymi ona moglaby nie chciec sie borykac, to lepiej to od razu wylozyc na stol i miec pewnosc, ze ta osoba to akceptuje. Wiem co pisze, poniewaz sama cierpie na zespol obsesyjno-kompulsywny. Nie widac tego na pierwszy rzut oka, ale jak mam epizody to jestem bardzo trudna. Jak poznawalam kogos, kto po dwoch, trzech miesiacach stawal sie potencjalnym partnerem, to zawsze to wyjawnialam aby miec pewnosc, ze bedzie mnie akceptowal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aj ludzie sie produkuja na waszystkie sposoby, a autora tu dawno nie bylo :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i w dupę! Temat mnie zainteresował i zdechnął śmiercią naturalną. Jak ja nie lubię jak autor zakłada temat a potem ucieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×