Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

nauczycielka doprowadziła moją córkę do łez i podarła jej sprawdzian

Polecane posty

Gość gość

Córka miała poprawiać kartkówki, dwie. Zgłosiła że będzie poprawiała tę drugą, a pierwszą we środę. Niestety pomyliła się i dopiero jak dostała kartkę to zdała sobie sprawę że ta partia materiału którą ona powtórzyła to był ten pierwszy sprawdzian, który zgłosiła na środę. Nauczycielka nakrzyczała na nią, że trzeba było uważać, zrobiła jej wstyd przy całej klasie i córka rozpłakała się. oczywuście wlepiła jej jedynkę i nie chciała słyszeć tłumaczeń a sprawdzian przy całej klasie PODARŁA... córka poszła do psycholog szkolnej i klasa stanęła za córką, psycholog też...uznała zachowanie nauczycielki za infantylne. Kobieta (nauczycielka) ma już prawie wiek emerytalny, jest oschła, nieprzyjemna na lekcjach, sa na nią skargi, parę osó” przez nią zmieniało szkołe. powiedzcie mi czy na takich nauczyciel juz nie ma rady i żadnej kary? i po co taki ktos został nauczycielem jak nie umie radzic sobie z emcojami. rozumiem gdyby córka rozrabiała, zakłocała lekcję ale ona jest cicha jak trusia znam ją i poza tym inni nauczyciele nie maja zastrzeżeń...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie dopisałam że córka jest w liceum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niestety połowa nauczycieli w naszym kraju nie powinna nimi byc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bym poszła pogadać i wyjaśnić syt z nauczycielką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wspolczuje corce. ja przez takie stare wiedzmy cala szkole juz od podstawowki nienawidzilam :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ustosunkujcie się proszę do mojego wpisu....jest mi żal córki bo ona nie jest typem który przeszkadza czy coś złego robi. Jedyne czym zawiniła to pomyłka przy informowaniu pani od matematyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pogadałabym sobie z tą francą po lekcjach. Nie popuściłabym. Albo w sumie, to dostałaby ode mnie o/p/i/e/r/d/o/l przy całej klasie, tak jak przy całej klasie zrobiła wstyd twojej córce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do dyrekcji i walczyc! Nauczycielka jest wstretna i nalezy sie jej nauczka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no właśnie myślę o pójściu do szkoły ale od rodziców słyszałam że ta kobieta jest bardzo nieprzyjemna, że zawsze się wypiera wszystkiego i odwraca kota ogonem. ogólnie mało kto do niej przychodzi bo ona jest bardzo antypatyczna a niektó¶zy wręcz boją się z nią słowo zamienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
PROWO jakieś 2 tygodnie temu ta sama sytuację opisywała tą córeczka. daj już spokój!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale jakie widzisz inne wyjście? rozmowa to jedyna droga, boisz sie tej baby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
właśnie najgorsze są takie stare klempy pewnie z nieudanym życiem.... albo nie poszło jej na lekcji w innej klasie...ja nie mowie ze dzieci nie bywają wredne, bywają bardzo wredne. ale znalazła sobie obiekt na którym mogła sie wyładować czyli moja córke. dziwi mnie że dyrekcja zamiata sprawe pod dywan bo w sprawie tej nauczycielki juz byla niejedna skarga. moze dyrektor nie chce jej ruszac bo jej zostało mało do emerytury, nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet jeśli tak jest, to idź to zgłosić. To co, że będzie się wypierać. Przecież cała klasa jest świadkiem, jak ta baba potraktowała Twoją córkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdybyś nie dopisała,że to chodzi o licealistkę,to pomyślałabym,że to dziecko chodzi do podstawówki i to wczesnej!!! Co z tą młodzieżą??? Co z tymi matkami???? Wychowujecie histeryczki,co byle niepowodzenie i dramat wielki...stąd prosta droga do depresji i samobójstw... Ta,juz lecieć do dyrekcji na skargę...no może jeszcze do kuratorium ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
19:09 jakie prowo jak ja tu pierwszy raz sie wybrałam na to forum.moja córka o tym coś pisała? nie mogla bo to sie dzisiaj stalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
19:12 ale moja córka nie ejst kluchą ciepłą ani rozchwianą psychicznie boidupką....uwierz mi. Nie wiem co ta kobieta musiała jej powiedzieć że z mojej có¶ki łzy wycisęła. ale podejrzewam że musiała jej "pojeżdżać" po zdolnosicach. przeciez juz nie raz powiedziala ze wszedzie gdzie uczy są same głąby, tłumoki, tumany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli inne dzieci też upokorzyła, to zbierz wszystkich rodziców tych dzieci. Im wiecej Was będzie przeciw tej babie tym lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o, autorko, jakbyś pisała o mojej teściowej która tez jest nauczycielką i otwarcie się przyznaje że została nią tylko dla ferii, wakacji i małej ilości godzin pracy na miejscu. Sama tez się przyznaje że jej uczniowie nie lubią a ona się na nich wydziera. Oczywiście nie musze dodawać że baba zgorzkniała i my synowe ciezki zywot z nią mamy? dodatkowo jesj się rzuca na głowę brak faceta. współczuję biednym dziecom które ona uczy.... choć byłam w szkole zawsze dobra z jej przedmiotu, nigdy nie chciałabym wrocić do czasów szkolnych kiedy miałam podobną do niej nauczycielkę. wszystkich nas bolały brzuchy ze stresu bo baba wycierała sobie nami gębę i leczyła nami kompleksy. z nauczaniem to niewiele mialo wspolnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie uważasz,że za bardzo wyolbrzymiłyście sprawę z nauczycielką. Dziewczyna w liceum reaguje płaczem na dziwaczne zachowanie nauczycielki? Takie sytuacje zdarzają się w każdej szkole, później w pracy. W przyszłości będzie reagowała płaczem a Ty będziesz biegła z pomocą. Oj źle to wrózy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prowo. Z miesiąc tu czytałam tutaj to samo. Autor - leń :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja córka też ma problemy z matematyką. I też chodzi do liceum i też nauczycielka ją tępi i praktycznie na każdej lekcji ją pyta przy tablicy i córka chociaż nie raz miała dość nie rozpłakał się nigdy bo nigdy nie da satysfakcji nauczyciele że może się jej boi czy coś takiego dostaje 1 potem poprawia i zawsze idzie do tablicy z podniesioną głową ,jestem z niej dumna i wiem że sobie w życiu poradzi i nie schowa głowy w piasek czy się popłacze bo ktoś głośniej krzyknęła w końcu nic takiego się chyba nie stało.....strasznie wrażliwą ta twoja córka a za chwilę dorosłe życie i co do pracy jak ją ktoś o/p/i/e/r/d/o/l/i też polecisz i nakrzyczysz szefowi ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a nie lepiej zmusić gówniarę do nauki i odpowiedzialności za to co robi i mówi, zamiast się nad tłukiem użalać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z ciebie jest infantylna histeryczka, z córeczki jest infantylna histeryczka, a nauczycielce nie wolno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
19:31 taaak? no to poczytajcie bo porozmawiałam z córką. oto co jej baba powiedziała: "nie mogę już z wami, tłuki z was takie. a ty co, nie wiesz z czego mialas pisac? kity mi wciskasz, pałe dostaniesz i do niczego w zyciu nie dojdziesz no chyba tylko to potrafisz by w H&Msobie ciuchy kupić" No dla mnie to jednak upokorzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak jej mówi że do niczego nie dojdzie i jest nikim no to fakt, jest przykre wydaje osądy na nią przy całej klasie. jeśli ta osoba sie przygotowala i chciała sie porpawić to nauczycielka jest wyjątkowo wredna. do kogos tam kto pisał że juz kiedys czytal miesiac temu podobny temat - tez czytałam tu podobny ale nie pamietam czy to to samo, nie rejestruję kiedy to było i kto co tam pisał. sama jesteś leń bo jedyna towje rozwrywka to zapamietywanie kto o czym na kafe pisal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
19:31 taaak? no to poczytajcie bo porozmawiałam z córką. oto co jej baba powiedziała: "nie mogę już z wami, tłuki z was takie. a ty co, nie wiesz z czego mialas pisac? kity mi wciskasz, pałe dostaniesz i do niczego w zyciu nie dojdziesz no chyba tylko to potrafisz by w H&Msobie ciuchy kupić" No dla mnie to jednak upokorzenie. zeby być upokorzonym to trzeba mieć honor, jaki honor może mieć pusta dziwa co hurtowo nie zalicza klasówek i nawet już sama nie wie co z czego ma poprawiać. Upokorzenie to by było jakby ta twoja się nauczyła a nauczycielka ją i tak źle oceniła. A tak to tylko powiedziała prawdę. Tłuk , to tłuk. Ciesz się , ze teraz byle debil zrobi maturę, bo kiedyś nie było takiego poprawiania klasówek, panna by nie zdała pare razy i byś jej szukała jakiejś szwalni, albo zakładu fryzjerskiego zeby jakiś zawód miała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to jednak prawda, że głupie dzieci się biorą z głupich rodziców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
'z ciebie jest infantylna histeryczka, z córeczki jest infantylna histeryczka, a nauczycielce nie wolno?' nie wolno. bo ona jest tam służbowo. jeszcze jakieś durne pytania? nie? to podziękuj i won.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jedynke dała slusznie, bo tłumaczenie zadne. Ale drzec nie powinna - choc tez nie wiemy, jak to było dokładnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wolno. bo ona jest tam służbowo. jeszcze jakieś durne pytania? nie? to podziękuj i won. o i jeszcze chamka z mamusi.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×