Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość gość

Bezdzietni z wyboru

Polecane posty

Gość gość
jakby matki miały katować i zabijać swoje dzieci, to lepiej niech ich nie maja! taka prawda!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam 36i tez nie chce 7lat po slubie Maz podziela...jest bajka I mam nadz ze siw nie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez jestem 93 rocznik jak autorka. Jedna ciaze juz usunęłam. Zawiodła antykoncepcja. Wiem, ze nie chce dzieci i to sie zmieni. Was śmieszy nasz wiek, a mnie śmieszy, ze siedzicie w naszych głowach i wiecie, ze sie odmieni. Otóż, nie. Nie odmieni. Ja nawet za dzieciska nie bawiłam sie w jakieś mamusie z dzieckiem w wózkach. Nie mam podejścia, nie widzę niczego fajnego w przekazywaniu genów, pokazywaniu komus świata. Nie jara mnie to i juz. Mam faceta 3 lata i tylko z nim chce żyć. Niepotrzebny nam nikt więcej. Pieniadze i wolny czas wole przeznaczyć dla siebie czy jego. Dziecko to duza odpowiedzialność i wielkie poświęcenie. Ja nie chce poświęcać swojego życia dla kogoś, lubię dwie życie takie jakie jest i za 10 lat mogę znów tu zajrzeć i potwierdzić, ze wciąż nie chce dzieci ;) . Wiem to. Ps. Udowodniono, ze instynkt macierzyński nie istnieje i jest to wymysl. Pozdrowienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj mylisz się, instynkt macierzyński istnieje. nie czujesz go, nie chcesz mieć dzieci, a piszesz, że nie istnieje, piszesz o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia? glupia jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pokory trochę dziewuchy, zamiast włazić na macierzyńskie forum i piać mądrości. PS. Skoro jesteście pewne, ze na 200% nie będziecie mieć dzieci podwiążcie w Niemczech jajowody. Taniej wyjdzie niż 2 aborcje :P Ja nie pozjadałam wszystkich rozumów i tej pewności nie mam, czy za 10lat nie zmienię zdania, wiec tego nie robię. Ale Wy widać jesteście mądrzejsze ode mnie to co Wam szkodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ja jadę podwiązać jajowody. Po tej wpadce przez tabletki tylko sie zdenerwowalam ze na usunięcie ciąży poszlo tyle pieniędzy.. Zabieg bede miała pod koniec 2016

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam 24 lata i przeraża mnie myśl o ciąży. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i dobrze autorko to jest wlasnie dojrzała postawa tez mam takich znajomych, maja prawie 40 i nie załują wcale- co wiecej są mega pozytywni wobec mojego dziecka, bawia sie z nim nigdy w kontakcie z nim nie byli spieci czy nie rozpłakali sie, zawsze nie chcieli miec dzieci i są mega szczesliwymi i spełnionymi ludzmi nie prawda jest ze kobieta zawsze chce miec dziecko-jedne chca od razu inne po czasie a inne wcal nie chca 21 wiek niech kazdy zyje jak chce:) nie przejmuj sie innymi nikt za ciebie zycia nie przezyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie smieszy to podkreslanie,ze jest XXIw. Czy to znaczy, ze ideałem, ku któremu zmierzamy jest zanik życia na ziemi? Nie chcecie, nie rodźcie, antykoncepcja jest stara jak cywilizacja, nie jest to objaw nowoczesnosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bądźmy nowocześni, mamy 21 wiek! Nie rodźmy dzieci! nie wiem czy smiac się czy plakac...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli w domach starców jest wiekszosc dzieciatych, wynika to z faktu, ze po prostu wiekszosc dorosłych ludzi ma dzieci, wiec prosta statystyka. Jesli masz dzieci, jest szansa,ze ci pomoga na starość, jesli nie masz- takiej szansy nie ma. Co zreszta nie znaczy, ze ma sie dzieci dla "szklanki wody" , dzieci ma sie do kochania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkapostu
ło matko o co wy się tak oburzacie? Założyłam ten temat z ciekawości a tu tyle jadu od domyślam się matek polek :D 23 lata to jest jeszcze dziecko? wy teraz serio piszecie, czy na żarty? uwierzcie, że mam OGROM koleżanek co mają dzieci... Dlaczego 23 latkę (mnie i jedną dziewczynę w moim wieku, co usunęła) traktujecie jak jakieś dzieciaki co mają po 16 lat? 23 lata to już wcale nie aż tak mało... nie mówię, że jesteśmy dośwadczonymi 40-50 latkami, ale bez przesady...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie mam nic przeciwko osobom, które nie chcą mieć dzieci. Sama też kiedyś nie chciałam, a jednak mam. Nie przekonuję nikogo, że mu się odmieni. Ale nie widzę sensu takiej dyskusji na dziale o macierzyństwie. Kto ma się tu niby udzielać? Chyba etatowi krzykacze. Jeżeli wybrałaś autorko taki styl życia to powinnaś poszukać innego miejsca do rozmowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie, po uj o tym tu dyskutować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Popieram autorkę. Ja usunęłam ciążę. Tez mam dużo koleżanek w moim (naszym) wieku, co albo ciągle gadają juz o dzieciach albo maja.. I nawet jak to wpadka to nagle staja sie one ich całym światem, miliony zdjęć na fb, opisywanie największego szczęścia jakie je spotkało itp. Ja tego nie rozumiem i nie chce rozumieć. Naprawdę masa mojego rocznika i o zgrozo młodsze bawią sie w dom. Slub dzieci. Troche przykre. Tragedia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tam szanuje. Nic na sile. Nic.aczkolwiek różnie bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiscie nie wiem, jakie masz znajome, jakos nie znam tak mlodych dziewczyn z dziecmi ( no, wyjatki). Na ogól najpierw chca skonczyc studia, popracować, cos osiagnąc, poszalec w typowy dla tego wieku sposób. I to pozniejsz macierzyństwo rzeczywiscie jest charakterystyczne dla XXI w- nie bezdzietnosc, Gdy miałam23 lata panicznie bałam sie ciazy,byłaby to dla mnie katastrofa, nie osiagnelabym tego, co mam i zawodowo i materialnie, nie uzyłabym w pelni mlodosci.. Do 30 przez mysl nie przychodziły mi dzieci. Urodzilam grubo po, bo wtedy byłam gotowa. Czas , kiedy były małe, minal szybko, nie zabrały mi wolnosci ani nerwów, zyję nadal pełnia zycia, tylko ciekawiej, bo mam dzieki macierzyństwu nowe doswiadczenia. Nie czulam tez, ze cos mnie w zyciyciu ominelo, ze dzieci mi cos zabrały. Mysle,ze kazdy powinien wybrac swoj czas. Oczywiscie, czy rodzisz, czy nie to wyłacznie twoj wybor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo dobrze, jak ktoś nie chce mieć dziecka to lepiej żeby go nie miał, bo takie dziecko byłoby tylko nieszczęśliwe z niekochającymi rodzicami. Ale żeby być już w ciąży i zabijać nowe istnienie? Faktycznie jesteście jeszcze same dziećmi skoro nie potraficie się zabezpieczać. Seks nie dla was. Trzeba najpierw co nieco się nauczyć, a dopiero później zabierać się za dorosłe życie. Ja szanuję tych co nie chcą mieć dzieci i ich nie mają, ale jak jest "wpadka" to trudno, mleko się rozlało. Można urodzić i oddać do adopcji. Wtedy to dziecko będzie bardzo szczęśliwe. A tak to będziecie mieć na sumieniu morderstwo do końca życia. Tylko nie gadajcie mi tu o jakiś katolikach itp. Nie chodzę do kościoła, ale wiem coś tam z biologii, że już w 2 tygodniu ciąży bije serce więc nie wyjeżdżajcie też ze zlepkiem komórek itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie chcesz mieć dzieci to nie miej, szczerze to malo kogo to obchodzi.. dobrze c***iszą masz dopiero 23 lata, mi w tym wieku dopiero zaczął pojawiać się instynkt czy jego początki bo dzieci nie mam, ale wcześniej wgl mnie do tego nie ciągło, być może tak ci zostanie nie przeczę, ale u wielu osób instynkt ten pojawia się w późniejszym wieku dlatego w wieku 23 lat nie można powiedzieć tego na 100 %

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja studiuję. W sumie mam znajomych z kilku kierunków. Może 3-4 laski w ciąży? Na kilkaset osób w sumie bo to widać zwyczajnie. W tym jedna po 25rż. Podyplomówkę też robię, tam średnia wieku ok 30 lat i też sporo bezdzietnych jest. Koło 24-25 dopiero śluby biorą, mieszkania kupują. Nie wiem serio gdzie jest tyle młodych zaciążonych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W 4 tygodniu jak już. Odśwież wiedze z biologii :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja w twoim wieku autorko ostro imprezowałam i również nie chciałam miec dzieci. 2 lata pózniej wpadliśmy z chłopakiem i tak o to mamy dziś cudowną córeczkę bez której żyć już nie potrafię:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez nie chcialam miec dzieci,myslalam ze jestem z******t..a ciocia ale matka bede gorsza,az skonczylam 27 lat i mi sie odmienilo,po pol roku staran okazalo sie ze jestem bezplodna i teraz majac 34 lata chyba najwiekszym moim marzeniem jest miec dziecko,ale los zdecydowal za mnie,zawsze bede mowic ze w zyciu mozna przezyc wszystko i byc szczesliwym ale to ze nosisz dziecko pod sercem jest chyba najwiekszym szczesciem.Poki mozecie to sie starajcie,potem moze byc za pozno.chyba najbardziej zaluje ze nie zaszlam w ciaze wczesniej,jako 20 latka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23.32 Super ze przeczytałaś, ze dokonałam aborcji, ale chyba nie dokończyłaś czytac, ze brałam tabletki. Jak możesz pisać, ze nie wiem co to antykoncepcja. Jap********* Nie chce.dzieci. Wlasnie dlatego sie zabezpieczałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Antykoncepcja to jedynie zmniejszanie prawdopodobieństwa zajścia w ciążę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aha to rozumiem ze seks jest dla tych co chcą dzieci i Wy tez szliście do lozka tylko tyle razy ile macie dzieci? Bo dla przyjemności i z miłości to grzech. Brawo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, każdy kto uprawia seks powinien liczyć się z możliwością wpadki. Nie uważałaś na biologii, że Cię to tak szokuje? Jak się nie chce mieć dzieci i się jest tego pewnym to jest sterylizacja i wazektomia. 2-3tys to wciąż mneij niż koszt wychowania dziecka. I to nie jest nawet opinia a fakt, że antykoncepcja zawodzi. Nawet przy trwałych metodach warto raz na jakiś czas się badać. Notabene, też nie chce mieć dzieci, ale to nie oznacza, ze będe radośnie wierzyć w 300% działanie tabletek ;) I jeśli uprawiam seks to licze się z konsekwencjami (nie tylko w postaci ciąży). Strasznie głupia musze być dla Ciebie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobre... ale sie usmialam:) dziewczynko w twoim wieku to nawet do głowy mi nie przyszło zarzekac sie ze nie bede miała dzieci bo po prostu w ogóle o tym nie myslalam mimo tego ze pierwsze dzieciaczki u kolezanek juz zaczely sie pojawiac (co w ogole wydawalo mi sie nienaturalne w tym wieku;) ) gdzies koło 25 dopiero zaczęłam myśleć ze moze w sumie to juz rzeczywiście byłaby pora na dziecko tylko ze ja przeciez absolutnie nie chce miec dzieci z mniej wiecej takich powodów jak twoje... i wiesz co... mając lat 28 zostałam mama z pełna świadomością tego co robie i co sie z tym wiąże... Po prostu mi sie odmieniło i juz... a skoro tobie w wieku 23 lat mało tego ze wydaje sie ze nie chcesz miec dzieci to jeszcze piszesz o tym na forum to wroze ci ze podświadomie juz zaczyna w tobie kielkowac myśl o dziecku... tak wiec do zobaczenia za kilka lat... Czekamy na wieści od przyszłej mamusi jak juz zajdzie w ciąże:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość B30cha
Ja nie jestem taka pewna, że autorce się na pewno zachce. W jej wieku miałam podobnie, nie wyobrażałam sobie kompletnie siebie z dziećmi. Wszyscy oczywiście mówili, że mam jeszcze czas, że jeszcze parę lat i zapragnę i tak dalej. Teraz mam 34 i jakoś nie zapragnęłam, chyba jest wręcz gorzej, bo małe dzieci mnie drażnią. Przetrwałam ciąże koleżanek, niemowlaki, roczniaki, kilkulatki, zachwycałam się, kupowałam prezenty i spędzałam kolejne wizyty przy stole patrząc na rozbrykane maluchu. Teraz prostu mam dość tego, że nie mogę spokojnie rozmawiać z koleżanką, bo jej dziecko przeszkadza, nie możemy wyjść do kina wieczorem, bo nie uśnie bez niej, wspólne wakacje odeszły do lamusa, bo tylko Łeba albo Karwia albo inne równie fascynujące miejsca, byle tylko atrakcje dla dzieci były. Być może to problem z rodzicami, którzy obecnie strasznie trzęsą się nad dziećmi i robią wszystko "pod dzieci". Ja w każdym razie dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×