Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

dać mu szansę ?

Polecane posty

Gość gość

A wiec od początku. Byłam zaręczona, bardzo kochałam mojego narzeczonego i wszystko było między nami dobrze, wiadomo zdarzały się kłótnie. Wszystko się zmieniło jak zamieszkałam razem były poważniejsze kłótnie, ogromne sceny zazdrości, zaczął mi ublizac. Mówił coś w nerwach później przepraszał albo wypieral się tego później zaczęło się też szarpie. W końcu postanowiłam to zakończyć gdyż nie dawałam juz rady ciągle płakałam i chodziłam zdenerwowana. Nie byliśmy ze sobą kilka miesięcy, On oczywiście nagadal na mnie jaka to byłam zła jaka to byłam dziwka itp . Był również w związku. Rozstał się z tą kobietą bo podobno nie mógł przestać o mnie myśleć. Teraz chce wrócić. I tu pojawia się problem kocham go ale jak sobie przypomnę co o mnie mówił pisał itp to ogarnia mnie ogromną złość i smutek, nie potrafię mu tego wybaczyć bo to strasznie boli. Powiedzcie co wy byście zrobiły na moim miejscu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie zmieni się :( szkoda twojego czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I ty się jeszcze zastanawiasz? Naprawdę nie ogarniam kobiecej logiki i sposobu doboru partnerów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co ci taki debil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem co mówię2
jesteś młoda więc nie potrafisz racjonalnie myśleć.Gdy ja byłam młoda ,miałam tak samo.Dziś wiem,że są tacy faceci,którzy gdy mają już pewność,że jesteś jego t.zn.zamieszkałaś z nim lub nie daj Boże wzięłaś ślub to tracą zainteresowanie tobą,niestety, i szacunek do ciebie.Ciągłe sceny zazdrości nie wynikają z miłości tylko z wypaczonego charakteru i nie da się tego zmienić. Ubliżanie w tego typu związku jest normą. Będziesz traktowana jak d*****,będziesz poniżana i przyjdzie czas,że powiesz : dość , ale po co ci tak długo czekać skoro inne kobiety już to przerabiały i wiedzą czym to pachnie . To wcale nie jest tak,że on nie mógł o tobie zapomnieć,po prostu ta druga bardzo szybko dała sobie z nim spokój a on dobrze wie,ze ,że ty wytrzymasz dłużej i to jest całe jego uczucie do ciebie. Gdy ja pytałam swojego byłego już męża czemu to robi to raz w przypływie szczerości powiedział ,że to tylko tak na wszelki wypadek. Nie dawaj mu żadnej szansy , bo szkoda życia i nerwów na związek z chorym psychicznie człowiekiem. Chorobliwa zazdrość jest chorobą psychiczną i nieuleczalną. Nie wracaj do niego , nie stawiaj mu żadnych warunków,bo on ich nigdy nie spełni ,nigdy nie przestanie się kłócić i ubliżać , będzie tylko gorzej , po prostu żyje na świecie pewien odsetek takich mężczyzn ,ale należy omijać ich z daleka,niech inne się z nim męczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem dziewczyny ze macie racje ale to jest takie ciężkie. Z jednej strony go kocham ale z drugiej jak sobie przypomnę jak mnie traktował jak byliśmy razem a później po rozstaniu. Kiedy wszystkim nagadal ze jestem szmata dziwka itp.. to nie mogę sobie z tym poradzić. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I tak IDIOTKA do niego wróci skoro w ogóle to bierze pod uwage wiec dajcie sobie spokój jej odpisywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za co go kochasz za to że mówi na Ciebie szm/ato i inaczej? A może jest taki piękny a Ty jesteś pusta i zakochałaś się w powłoce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×