Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jako 30 letnia singielka powiem wam szczerze

Polecane posty

Gość gość
Popieram autorke jestem singlem, nie ufam kobietom wszystkie zdradzaja sa wredne i podle zwiazki traktuja jak forme spornsoringu. Wole byc sam niz potem cierpiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Seks, zwłaszcza udany, to nie tylko zdrowie i źródło niezwykłych doznań, ale również wspaniały lek i kosmetyk, a także jeden z najskuteczniejszych i najprzyjemniejszych sposobów na pozbycie się zbędnych kilogramów. Dowiedz się, jak seks wpływa na zdrowie i samopoczucie. Seks, zwłaszcza udany, to nie tylko zdrowie i źródło niezwykłych doznań, ale również wspaniały lek i kosmetyk, a także jeden z najskuteczniejszych i najprzyjemniejszych sposobów na pozbycie się zbędnych kilogramów. Dobroczynne właściwości tej aktywności zostały jednoznacznie potwierdzone przez wiele autorytetów naukowych – kardiologów, endokrynologów, neurologów, dermatologów i innych specjalistów. Seks łagodzi bóle, ujędrnia skórę, zapobiega zawałom i udarom, reguluje ciśnienie, wzmacnia organizm... To tylko niektóre z korzystnych działań seksu. A jest ich dużo, dużo więcej! 1. Seks leczy przeziębienie Osoby, które uprawiają seks zwiększają odporność swojego organizmu. Wszystko dzięki temu, że częste uprawianie seksu zwiększa poziom przeciwciał - immunoglobuliny A (IgA) w organizmie. Naukowcy z Uniwersytetu Wilkes-Barre1 w Pensylwanii zbadali 111 swoich studentów: najpierw sprawdzili ich poziom przeciwciał, a następnie zapytali o częstotliwość uprawiania seksu. U osób, które poświęcały się tej aktywności fizycznej średnio mniej niż raz w tygodniu (w perspektywie miesiąca) zanotowano niewiele większy poziom immunoglobiny A w porównaniu z abstynentami, natomiast studenci, którzy uprawiali seks dwa razy w tygodniu doczekali się już o 30 procent większej ilości przeciwciał IgA w organizmie niż ci, którzy seksu nie uprawiają. Clifford Lowell, immunolog z Uniwersytetu Kalifornijskiego wyjaśnia, że dzieje się tak, ponieważ osoby aktywne seksualnie są narażone na zakażenia przekazywane drogą płciową, dlatego ich organizm reaguje na pojawienie się obcych antygenów przez zwiększoną produkcję przeciwciał IgA. Przeciwciała te pomagają również zwalczać przeziębienie i grypę. 2. Seks zmniejsza stres i obniża ciśnienie Z kolei naukowcy z Uniwersytetu Paisley2 w Szkocji przebadali 24 kobiety i 22 mężczyzn pod kątem tego, jaka jest zależność między uprawianiem seksu a stresem. Okazało się, że osoby aktywne seksualnie lepiej poradziły sobie z wystąpieniem publicznym i rozwiązywaniem trudnych zadań niż ci, którzy w czasie je poprzedzającym seksu nie uprawiali: mieli niższe ciśnienie krwi i lepsze samopoczucie. Warto jednak dodać, że badania te dotyczą wyłącznie stosunków waginalnych, osoby, które uprawiały inną aktywność seksualną, np. masturbowały się, uprawiały petting, nie reagowały na stres lepiej niż seksualni abstynenci. 3. Seks wzmacnia serce Seks okazuje się też lekarstwem na problemy kardiologiczne. Profesor Shah Ebrahim z Uniwersytetu w Bristolu w Anglii3 i jego zespół ujawnili, że nawet niewielka, ale regularna aktywność seksualna działa ochronnie na układ krążenia. Jeszcze lepiej, gdy seks kończy się orgazmem. Jeśli zdarza się tak trzy lub więcej razy w tygodniu, ryzyko zawału serca i udaru mózgu zmniejsza się o połowę. Obniża się także ryzyko wystąpienia chorób serca. 4. Seks leczy bezsenność Nie tylko seks, ale nawet samo przytulanie obniża ciśnienie tętnicze krwi u kobiet. Ci, którzy mają problem ze snem, mogą wypróbować seks jako remedium na tę przypadłość. Dlaczego? Podczas orgazmu wzmaga się wydzielanie prolaktyny, czyli hormonu wywołującego senność. Ponadto, w czasie seksu produkowana jest również oksytocyna redukująca stres, co również ułatwia spokojne zaśnięcie. Co więcej, wspomniana prolaktyna aż do dwóch tygodni po orgazmie utrzymuje niski poziom dopaminy odpowiedzialnej za podniecenie seksualne, pozwalając utrzymać przez ten czas stan umiarkowanego zaspokojenia seksualnego. 5. Seks zwiększa poczucie bliskości i bezpieczeństwa Seks ma też ogromne znaczenie dla więzi emocjonalnej między partnerami. Orgazm powoduje uwalnianie oksytocyny nazywanej hormonem miłości, co powoduje u kochanków większą potrzebę bliskości i wzmacnia ich wzajemne przywiązanie. Oksytocyna wyzwala również opiekuńczość i chęć bronienia partnera przed zagrożeniem. Połączenie "seks + oksytocyna" działa zarówno u kobiet, i u mężczyzn. Poziom oksytocyny w organizmie jest tym większy, im większa liczba zakończonych orgazmem stosunków seksualnych. 6. Seks łagodzi ból Podobno jedną z najczęstszych wymówek, jakie stosują osoby, które nie mają ochoty na seks, jest ta o bólu głowy. Tymczasem aktywność seksualna stanowi naturalne lekarstwo na ból. Do takiego wniosku doszli naukowcy z Uniwersytetu w Münsterze w Niemczech, którzy przypisali tę zasługę wytwarzanym podczas stosunku (a konkretniej w czasie orgazmu) endorfinom, mającym działanie przeciwbólowe. U 1/3 badanych osób aktywnych seksualnie zaobserwowano ustąpienie migreny, klastrowego bólu głowy i ciężkich nawracających jednostronnych bólów głowy. 7. Seks sprzyja odchudzaniu Podczas pozycji "od tyłu" mężczyzna spala 64 kcal, a kobieta - 42 kcal. W pozycji "na jeźdźca" mężczyzna traci 40 kcal, a kobieta - 67 kcal. Seks to aktywność fizyczna, więc spalamy w jego trakcie kalorie. Przeciętnie - od 70 do 100 kalorii, jednak im bardziej się "napracujemy", tym tych kalorii spalimy więcej. Dlatego warto poeksperymentować i wykorzystać zarówno pozycje stojące, jak i siedzące, ponieważ wymagają większej pracy bioder. Jako że dotlenienie organizmu wspomaga spalanie tłuszczu, kochanie się na świeżym powietrzu nie jest złym pomysłem. Podobnie jak gra wstępna w rytm muzyki (np. striptiz), częste zmienianie pozycji i tempa. 8. Seks zmniejsza ryzyko raka prostaty To dobra wiadomość dla panów - częsty seks zmniejsza ryzyko zachorowania na raka prostaty. Jak dowodzą badania "Health Professionals Follow-up Study" przeprowadzone przez dr Jennifer Rider4 z Uniwersytetu w Bostonie, istnieje zależność między szansą na uniknięcie zachorowanie na raka prostaty a liczbą ejakulacji w dorosłym życiu. To prawdopodobieństwo u mężczyzn, którzy deklarowali co najmniej 21 ejakulacji miesięcznie (brano pod uwagę nie tylko seks, ale i masturbację), jest o 21 procent niższe niż wśród panów deklarujących 4-7 ejakulacji miesięcznie. 9. Seks działa zbawiennie na cerę i włosy Regularny seks pozytywnie oddziałuje na wygląd. Wszystko jednak zaczyna się w środku od lepszego ukrwienia ciała. Podczas stosunku krew krąży szybciej, a naczynia krwionośne się rozszerzają. To sprawia, że do skóry dostaje się więcej tlenu i składników odżywczych, a włosy nabierają połysku i są bardziej gładkie. Seks powoduje też wydzielanie serotoniny, która wpływa na nasze lepsze samopoczucie, a co za tym idzie, znika szary odcień skóry i wyglądamy na bardziej radosnych, pełnych energii. 10. Seks jest gwarancją zdrowia kobiety Zdrowotne korzyści z seksu czerpią i mężczyźni, i kobiety, jednak w przypadku pań wydaje się ich być więcej. Jedną z nich jest ćwiczenie mięśni dna miednicy - podczas seksu, chcąc nie chcąc, trenujemy je, a one - dobrze wyćwiczone - nie tylko pomagają w problemach z nietrzymaniem moczu czy szybszym odzyskaniem pełnej sprawności po porodzie, ale również przyczyniają się do większej liczby orgazmów. Im mięśnie dna miednicy lepiej funkcjonują, tym łatwiej osiągnąć pełnię rozkoszy. Kolejna zaleta seksu, którą docenią kobiety, to łagodzenie PMS - jako że seks zwiększa poziom oksytocyny i endorfin w organizmie, działa relaksująco i pozytywnie wpływa na nastrój, łagodząc objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Podczas seksu do podwzgórza w mózgu kobiety intensywniej niż na co dzień dociera zapach męskich feromonów, co z kolei powoduje produkcję żeńskich hormonów płciowych, estrogenów i wpływa na regulację cyklu miesiączkowego. Dodatkowo seks podczas menstruacji, choć nie wszyscy są jego entuzjastami, pomaga w leczeniu bólu miesiączkowego. Nadmiar seksu może skutkować zmęczeniem Choć seks ma swoje niezaprzeczalne zalety, jego nadmiar może powodować zmęczenie. Buddyjscy mnisi wierzyli, że seks uprawiany częściej niż raz na dwa-trzy tygodnie pozbawia mężczyznę energii, którą mógłby spożytkować na inne cele. Uważali nawet, że seks "wykrada" energię, która wraz z nasieniem wypływa z organizmu. Zresztą cała taoistyczna teoria ars amandi oparta jest na tej traconej energii. Dlatego też taoizm zaleca seks bez wytrysków, polegający na wielogodzinnych (!) stosunkach, nie kończących się ejakulacją. Podczas takich stosunków można robić wiele innych rzeczy – czytać, jeść, oglądać zdjęcia... Zachodnia ars amandi nie potwierdza teorii o uciekaniu energii podczas uprawiania seksu, przeciwnie, seks tę energię napędza, co przekłada się na dłuższe i zdrowsze życie. Np. naukowcy z Rutgers University w New Yersey donoszą, że seks uprawiany trzy razy w tygodniu oznacza życie dłuższe o dziesięć lat. Ale, jak wszystko, co robimy bez umiaru, nadmiar takiej aktywności też może zaszkodzić. Mogą to odczuć szczególnie mężczyźni, u których kolejne stosunki mogą przebiegać już bez wytrysku. A to może ich stresować. Nadmierna aktywność seksualna powoduje podrażnienie narządów płciowych, szczególnie bolesność jąder. Jednak to, jak często uprawiać seks, aby mieć przyjemność bez skutków ubocznych, jest sprawą indywidualną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedys faceci byli przydatni kobiecie, teraz juz nie. Utrzymywali dom, rodzine, dzieci, byli glowa rodziny, najwazniejsza osoba, w ktorej kobieta miala wsparcia. Teraz faceci sa niedojdami i leniami. Siedza cale zycie z matka, na jej utrzymaniu, nie pracuja albo tylko dorywczo, szukaja kobiet jako swojej drugiej mamusi i wygod w zyciu, prowdzenia za reke. Wspolczesni faceci to niedorzale, niesamodzielne duze dzieci. Tylko niewielki procent mezczyn jest ambitnych, zaradnych, samodzielnych, reszta to szrot niedostosowany do zycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś - tez mi wspanialy lek", jeszcze zadnej choroby nie wyleczyl ! zeby lepiej sie poczuc i dotlenic mozna wyjsc na dwor i pobiegac, bieganie wiecej korzysci przyniesie i zdrowia calego organizmu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam 34l panna teraz poznalam faceta i widze ze mu bardzo na mnie zalezy ,rozmowy sie nam bardzo kleja i ciagnie mnie do niego jak piorun.Wczesniej szukalam desperacko i to byl blad, lepiej czasami dluzej na kogos zaczekac niz pchac sie w byle jaki zwiazek z desperacji.Autorko co ma byc to i tak bedzie, kazdy ma swoje przeznaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko ciekawie czy ten facet chce czegos powaznego, albo rozwodnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dopiero sie poznalismy, poznajemy wczesniej byl w zwiazku z kobieta 6l no ale kazdy ma za soba jakas tam przeszlosc dobra i zla i ja mu tez otwarcie o swojej przeszlosci powiedzialam. Czy bedzie chcial stalego zwiazku a w przyszlosci slubu to sie okaze a teraz liczy sie terazniejszosc tu i teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko co ma byc to i tak bedzie, kazdy ma swoje przeznaczenie. x ale bzzzzzzduryy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No tak ale. Teraz bedzie ostrozniejszy i zdecyduje sie, jesli, jak bedziesz blizej 40. To ostatni dzwonek na dziecko. On sie nie musi spieszyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ohh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10.06 piękny wpis, dziękuję i podpisuje się. Również wierzę w miłość, przeznaczenie i tego typu sprawy. Single to tchórze, bojący się bliższych relacji z innymi ludźmi. Codziennie rozpamiętuja swoje zranienia, napawają się nimi, zamiast je zamknąć, i poczuc apetyt na zycie. I nie chodzi o cokolwiek na siłę, ale rodzaj pozytywnego nastawienia do innych ludzi. Czy to w relacji znajomosciowej, kolezenskiej, przyjacielskiej czy partnerskiej. Żadna relacja się nie utrzyma, jak jedna strona TYLKO bierze, a nic, albo niewiele daje od siebie. Może to ulomnosc charakterologiczna i emocjonalna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ten z 10 06 do debilny wpis nieracjonalnej frustratki bzdury i glupoty ani milosc ani przeznaczenie nie istnieja albo inaczej istnieja w waszych spaczonych glupota i zabobonem glowach. Wszystko sporawdza sie do kopulacji i reprodukcji i zachowania gatunku. Dzisiejsza wiedza w 100% potwierdzajaca ewolucje oddala w kat glupie przesady... jesli ktos w nie wierzy to gratuluje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość were546456464
Chciałbym was przestrzec przed tym co tu wypisujecie na kafeterii. X W Polsce istnieje system do podglądania i namierzania obywateli - system ten obsługiwany jest przez zwykłych ludzi a nie żadne służby specjalne. Dostęp do tego systemu mają zwykli szarzy ludzie....tzn. wasz sąsiad, znajomy etc może was namierzyć i podglądać. X Do tego systemu mają dostęp zwykli ludzie i jak zakładacie tu temat na kafeterii czy na innym forum to mogą was namierzyć tym systemem i podglądać. Cały ekran waszego laptopa/tabletu to kamera. W obudowach(bocznych) waszych laptopów są kamery które nagrywają to co robicie nawet jak laptop jest wyłączony - dźwięk i obraz. To samo z telewizorami wyposażonymi w dekodery TV-naziemnej - te telewizory mają kamerki z mikrofonem przez, które można was podglądać... Cyfrowe radio DAB+(radio zwykłe) to kolejny podsłuch w waszym domu.... X Routery WIFI też mają ukryte kamery z mikrofonem do których można się łatwo podłączyć... System do podglądania sprzężony jest ze wszystkimi dostawcami internetu w Polsce i można was łatwo namierzyć. Można też namierzyć was przez komórkę i oglądać z bliska dzięki satelicie gdy niebo jest bezchmurne.... Uważajcie na siebie bo wasze komputery nagrywają to co robicie i działa to na poziomie sprzętowym(niezależnie od systemu operacyjnego). X Odczytują nawet wasze myśli w głowie przez fale WIFI... X System ten umożliwia namierzenie was nawet z drugiego końca Polski(wioski i miasta). Widać waszą twarz, pomieszczenie oraz to co robicie aktualnie na kompie – wszystko jest też nagrywane.... System ten działa w Polsce od wielu lat... X Co więcej kamerki są w już w każdym urządzeniu AGD podpiętym do prądu. Podsłuch*ją o czym rozmawiacie w domu jak telefon komórkowy leży na stole......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestem singlem bo jestem dobrym czlowiekiem zbyt dobrym aby dac sie skrzywdzic zlym kobietom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13.00 siedzisz na palmie i wcinasz banany? Bo taki poziom mentalny ukazujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14.38 to szukaj dobrych kobiet. Czemu wybierasz źle i narzekasz? Masz rozum , używaj go, by uszczęśliwić siebie i kogoś bliskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystkie kobiety ktore spotkalem i wydaway sie dobre okazywaly sie zlymi podstepnymi zlowieszczymi istotami zamieniajacymi sie w podle bezwgledne i msciwe gdy cos szlo nie po ich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś - no z pewnoscia, a wszyscy faceci to niby samo dobro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mężczyźni tutaj piszą jakby singielka to był jakiś jeden rodzaj kobiet. I tu każdy ma swoją wizję: feministka / egoistyczna karierowiczka / wyniosła i wybrzydzająca / typ szefowej / skrzywiona psychicznie / brzydka / prawie że czarownica. Tymczasem singielki łączy tylko to, że a/ nie mają faceta, b/ są w tym spokojne i nie szukają miłości na siłę. Poza tym różnią się między sobą tak, jak różni są ludzie na świecie. Ja nie jestem nawet feministką, śmieszy mnie ta krzykliwa feministyczna propaganda, jestem za równouprawnieniem płci, oczywiście, ale nie podoba mi się ten cały agresywny ruch. Nie jestem nawet i nigdy nie będę jakąś szefową, bo zwyczajnie nie kręci mnie władza i wspinanie się po szczeblach kariery. Wiodę swoje spokojne i szczęśliwe życie. Jeśli się w kimś zakocham, z chęćią wpuszczę go w swoje życie. Jeśli się nie zakocham, będę dalej wiodła swoje spokojne życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15:45 to pisałam ja, gośćewunia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale bzdury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś reprezentuje nauke wiec nie dyskutuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znam taką jedną starą pannę, która z wyższością obnosiła się ze swoją niezależnością i z pogardą mówiła o mężatkach, które "muszą swoim panom prać gacie". Minęło kilka lat i zakochała się w żonatym facecie, który traktuje ją jak ostatnią szmatę i wykorzystuje jako futerał na penisa, a ta idiotka chce mieć z nim dziecko i wyczekuje jego telefonu. Ludzie się z niej śmieją, a ta zbywa to głupkowatym "życie pisze różne scenariusze".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahaaaaas
ha!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
singielki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nikt nie chce starej d**y co zyje w fikcji niby wszystko maja a nic nie maja są przegrane zyciowo bo faceci w ich wieku wola mlodsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
biedne są te samotne kobiety, co próbują jakoś sobie wytłumaczyć, dlaczego nikt ich nie chce do niczego innego, jak wsadzanie w różne dziurki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak ktoś zaczyna swą wypowiedź od "powiem ci szczerze.."- to na pewno kłamie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
16.26 naukę?...chyba prostowania bananów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestes bezczelna i nie wiesz nic o biologii i fizyce!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×