Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gośćKrulowanocy

Zdrady

Polecane posty

Gość gośćKrulowanocy

Mieliście kiedys taki przypadek ze zdradziliscie chlopaka męża partnera jezeli tak to opiszcie dziewczyny....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zdradzaj. Ciężko się potem podnieść. Karą za zdradę jest sama zdrada. Kto przeżył ten zrozumie. Powrotu do starego życia nie ma już nigdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćtina
Tak ja zdradziłem raz odwoził mnie mąż koleżanki do domu i w samochodzie 15 min ostrego rżniecia było fajnie nawet z***biście ale niestety wydało się czy warto było ?napewńo nie już 15 lat ponoszę tego konsekwencj***ardzo drogi ten orgazm tak jak ktoś napisał już nigdy nie było tak samo już nigdy nie spojże mężowi tak w oczy jak przedtem ale to jeszcze zależy od tego jak podchodzisz do instytucji małżeństwa dla mnie największym ciosem było jak mąż mi powiedział nie tak się umawialiśmy kochanie nigdy tych słów nie zapomnę nigdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Teppic
Bo Polakom łatwiej jest ukraść komuś faceta/dziewczynę, niż spotykać się z nią w świadomości, że ten fakt jest wszystkim zainteresowanym znany i akceptowany. Ot, ciekawostka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość z 1126
Napiszę jak u mnie było. Jeżeli choć jedna osoba się uratuje to warto. Poznaliśmy się w pracy. Ja wolna, On ma rodzinę. Zaczęliśmy się spotykać poza pracą. Częściej i częściej. Nie jako kochankowie, sama nie wiem jako kto- znajomi/przyjaciele? Wtedy nic do Niego nie czułam. Nie sądziłam też, że poczuję, nawet o tym nie myślałam. Aż któregoś dnia zaczęło mi brakować kontaktu z Nim. Jemu też. Wiem, że wtedy nie traktował mnie poważnie. Nie chciał się przyznać sam przed sobą, że się zakochał. Ja oszukiwać się nie umiałam. Zapytałam czy odejdzie od żony. Usłyszałam, że nie zostawi dzieci. Każdy po takiej odpowiedzi odszedłby od razu. Ja już nie umiałam. Zebrałam się w sobie dopiero po miesiącu. Myślałam, że to koniec, ale emocje nie odpuszczały. Nadal razem pracowaliśmy. Znowu się zeszliśmy. Było lepiej niż za pierwszym razem. On chciał odejść od żony, nawet wyprowadził się z domu. A gdyby przyszedł moment, żeby powiedzieć żonie, że to koniec, to spękał. Odeszłam. On nadal nie wrócił do żony, chciał spróbować odejść. W końcu wrócił do domu. Nie minęło dużo czasu i znowu się zeszliśmy. Znowu było lepiej. Kolejna próba odejścia, kolejne fiasko, kolejne rozstanie. Po kilku miesiącach kolejny powrót i znowu rozstanie. Takie to wspólne męczenie d*py. Nadal razem pracujemy. Na razie żadno z nas nie potrafiło odejść z pracy i nie zobaczyć się nigdy więcej. Chociaż myślę, że teraz to nastąpi. Nie wiem co dalej. Dziś jestem wrakiem człowieka, nie widzę sensu życia. Każdy dzień to męczarnia. Mam tylko nadzieję, że można się z tego kiedyś uwolnić i żyć normalnie. Moja rada jest taka- uciekajcie póki nie jest za późno. To bardzo krótki moment, nie przegapcie go. Później zostanie to w Was na lata. Spróbujecie innego życia, którego nie macie w domu i mieć w domu nie będziecie. Romans to nie żadna odskocznia od dnia codziennego, nie jest przygodą. Cena do zapłacenia jest bardzo wysoka i płaci się za to latami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak ja zdradziłem raz odwoził mnie mąż koleżanki do domu i w samochodzie 15 min X Pedał??? :-D:-D:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja nie żałuję. Wiem. Facet, to świnia. Opisuję te wydarzenia w formie wspomnień na blogu. Często się uśmiecham przy tym. Wiem jednak, że to wszystko byłoby niemożliwe, bez krzywdzenia innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zdrada, to wielkie słowo, ja wiele razy miałam stosunki z innymi mężczyznami i nie uważam tego za zdradę, to tylko seks, ja uważam ze najważniejsza jest wierność emocjonalna, po każdym stosunku z innym facetem wracam do męża i dzieci, jestem super żoną i matką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćAdrian
gość dziś Zdrada, to wielkie słowo, ja wiele razy miałam stosunki z innymi mężczyznami i nie uważam tego za zdradę, to tylko seks, ja uważam ze najważniejsza jest wierność emocjonalna, po każdym stosunku z innym facetem wracam do męża i dzieci, jestem super żoną i matką. xxxxxx dokladnie tak jest w przypadku kobiet, facet zdradzać nie powinien ma być wierny masz ochote namówić męża na 2m+k i na dwa baty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćkrulowanocy
No tak ale sex z innym partnerem to jest zdrada!! Jak wracacie do domu i partner by sie o tym dowiedzial to jak myslicie jak by sie czul i co zrobil?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość123131
Pitu, pitu. Nie pierwszy raz widze taka korelacje pomiędzy odświeżaniem starych tematów, a pojawieniem sie kogos konkretnego na forum :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×