Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Maszeńkkaa

In vitro z komórką dawczyni cz. 2

Polecane posty

Gość Eve
42 minuty temu, Gość SM33 napisał:

A co z tymi trzema? Udało się? Gdzie był zabieg i czy dosłali na swój koszt ?

Z pierwszych dwoch komorek podano mi 2 zarodki 3dniowe - ciaza biochemiczna. Z doslanych 3 komorek (tak na ich koszt) mielismy jedna blastocyste - transfer nieudany..wiesz tylko poza kosztem komorek (cos ok. 3600 eur) doszly koszty procedury w klinice (ovum lublin)..lacznie wszystko wyszlo lekka reka z wizytami, badaniami, lekami okolo 25 tys. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Gość SM33 napisał:

Cześć dziewczyny. Jestem tu nowa, ale łączy mnie z Wami ten sam temat. Jestem po 3 nieudanych próbach in vitro. Okazuje się że mój organizm ma problem z wytworzeniem dojrzałych komórek jajowych. Mialam tylko 1 zarodek podczas 3 prób. Chcemy spróbować z KD. Zabieg w Szczecinie. Z tego co wiem to komórki  z Ovobank Hiszpania.  Zastanawiam się tylko który wariant wybrać . Proponują zestaw 3-4 za 1900 euro lub 6 za 3100. Koszty duże.  Czy któraś z Was ma jakieś doświadczenie w tej kwestii i doradzi koleżance ? Dziękuję 

Hej, witamy :) A co to za klinika? Pierwszy raz widzę, żeby ktoś mówił o KD w Szczecinie :) ja niestety jeszcze nie doradzę, bo jestem świeżakiem w temacie i dopiero w przyszłą środę mam pierwszą wizytę w sprawie KD w invimedzie więc mam nadzieję, że dowiem się coś więcej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mała
18 godzin temu, Gość SM33 napisał:

Cześć dziewczyny. Jestem tu nowa, ale łączy mnie z Wami ten sam temat. Jestem po 3 nieudanych próbach in vitro. Okazuje się że mój organizm ma problem z wytworzeniem dojrzałych komórek jajowych. Mialam tylko 1 zarodek podczas 3 prób. Chcemy spróbować z KD. Zabieg w Szczecinie. Z tego co wiem to komórki  z Ovobank Hiszpania.  Zastanawiam się tylko który wariant wybrać . Proponują zestaw 3-4 za 1900 euro lub 6 za 3100. Koszty duże.  Czy któraś z Was ma jakieś doświadczenie w tej kwestii i doradzi koleżance ? Dziękuję 

Hej. Ja podchodziłem w Szczecinie z komorka dawczyni, ale jeszcze jak ja zaczynałam procedurę to nie miałam wyboru który wariant wybrać. Poprostu placilam i czekałam na komorki. Dostaliśmy z mężem 5 komorek. Przymrozilo i zaplodnilo się 4. Jedna miałam podana w 3 dobie beta ruszyła i zaczęła spadać,  3 dotrwaly do blastocysty. Podeszłam drugi raz i się nie udało. Za trzecim razem beta dodatnia oczywiście po pół rocznej przerwie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mała

Rozmrozilo zamiast przymrozilo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SM33
2 godziny temu, Maja12 napisał:

Hej, witamy :) A co to za klinika? Pierwszy raz widzę, żeby ktoś mówił o KD w Szczecinie :) ja niestety jeszcze nie doradzę, bo jestem świeżakiem w temacie i dopiero w przyszłą środę mam pierwszą wizytę w sprawie KD w invimedzie więc mam nadzieję, że dowiem się coś więcej :)

Ja od początku jestem w VITROLIVE.  Tam zaproponowali mi zabieg z KD które sprowadzają z Ovobank Hiszpania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SM33
25 minut temu, Gość Mała napisał:

Rozmrozilo zamiast przymrozilo.

A możesz powiedzieć gdzie w Szczecinie? Czy może Vitrolive? Jakie orientacyjnie koszty  i skąd byly komórki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili
38 minut temu, Gość SM33 napisał:

A możesz powiedzieć gdzie w Szczecinie? Czy może Vitrolive? Jakie orientacyjnie koszty  i skąd byly komórki?

Hej, ważne jest nie tylko to ile proponują komórek, ale tez jakie z tego CI gwarantują zarodki? To są 3 dniowe czy 5 dniowe? Czy są jakieś gwarancje np. dwóch zarodków? Ja tez jestem z okolic Szczecina ale nie brałam go w ogole pod uwagę po rozmowach z lekarzami, profesorami odsyłali mnie do innych klinik, każdy mi odradzał. Jeździliśmy do Pragi to tylko 4,5 godziny jazdy ale udało się za pierwszym razem, swieze komórki, 22 letnia dawczyni, mamy 3 pięciodniowe zarodki, czas oczekiwania miesiąc. Koszty chyba wyższe ale Ty tez podajesz tylko koszt komórek a jaki jest koszt dodatkowo wszystkich działań? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jagoda ja też karmię mm i mała nie ma kolek. Czytałam, że bóle brzuszka wynikają z niedojrzałości układu pokarmowego,więc chyba trzeba przeczekać. Może masaże albo ciepły termoforek? 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gościu SM33 ja miałam w Vitrolive 3 ivf na własnych komórkach,ale na kd tam się nie zdecydowałam. Chciałam coś wiedzieć i mieć możliwość wyboru dawczyni, a Szczecin tego nie ma w ofercie. Dlatego zdecydowałam się na kd w Invimedzie w Poznaniu. Miałam do wglądu katalog z dawczyniami i 12 kom. mrożonych w programie z gwarancją 3 zarodków w 3 dobie. Udało się za 1 razem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mała
2 godziny temu, Gość SM33 napisał:

A możesz powiedzieć gdzie w Szczecinie? Czy może Vitrolive? Jakie orientacyjnie koszty  i skąd byly komórki?

Vitrolive. Za same komorki wyszło coś koło 16 tyś. Nie ma żadnej gwarancji. No niestety nie stać nas na wyjazdy do Pragi czy gdzieś indziej. Jeszcze też rozważaliśmy z mężem invimed w Poznaniu ale tutaj coś się zadzialo. Mam nadzieję że będzie wszystko ok. Komorki z Hiszpanii.mrozone oczywiście. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SM33
40 minut temu, Moniii78 napisał:

Gościu SM33 ja miałam w Vitrolive 3 ivf na własnych komórkach,ale na kd tam się nie zdecydowałam. Chciałam coś wiedzieć i mieć możliwość wyboru dawczyni, a Szczecin tego nie ma w ofercie. Dlatego zdecydowałam się na kd w Invimedzie w Poznaniu. Miałam do wglądu katalog z dawczyniami i 12 kom. mrożonych w programie z gwarancją 3 zarodków w 3 dobie. Udało się za 1 razem. 

Monii78 a jakie to były koszty i kiedy robiłaś całą procedurę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SM33
6 minut temu, Gość Mała napisał:

Vitrolive. Za same komorki wyszło coś koło 16 tyś. Nie ma żadnej gwarancji. No niestety nie stać nas na wyjazdy do Pragi czy gdzieś indziej. Jeszcze też rozważaliśmy z mężem invimed w Poznaniu ale tutaj coś się zadzialo. Mam nadzieję że będzie wszystko ok. Komorki z Hiszpanii.mrozone oczywiście. 

Czy już jesteście po czy może w trakcie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SM33
1 godzinę temu, Gość Lili napisał:

Hej, ważne jest nie tylko to ile proponują komórek, ale tez jakie z tego CI gwarantują zarodki? To są 3 dniowe czy 5 dniowe? Czy są jakieś gwarancje np. dwóch zarodków? Ja tez jestem z okolic Szczecina ale nie brałam go w ogole pod uwagę po rozmowach z lekarzami, profesorami odsyłali mnie do innych klinik, każdy mi odradzał. Jeździliśmy do Pragi to tylko 4,5 godziny jazdy ale udało się za pierwszym razem, swieze komórki, 22 letnia dawczyni, mamy 3 pięciodniowe zarodki, czas oczekiwania miesiąc. Koszty chyba wyższe ale Ty tez podajesz tylko koszt komórek a jaki jest koszt dodatkowo wszystkich działań? 

Koszty spore bo oprócz komórek dochodzi 4900  zapłodnienie 1200-1600 transfer mrożenie nasienia 700 zł plus badania przed .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili
46 minut temu, Gość SM33 napisał:

Koszty spore bo oprócz komórek dochodzi 4900  zapłodnienie 1200-1600 transfer mrożenie nasienia 700 zł plus badania przed .

Warto przeanalizować wszystkie koszty i co za to oferuje klinika. W Czechach musisz liczyć się z kosztem 25 tys. ze wszystkim, ale najczęściej jest tez gwarancja 2 pięciodniowych zarodków, swieze komórki, krótki czas oczekiwania. Oczywiście ze z 3 dniowymi zarodkami tez się udaje, ale to jednak większa loteria. Z 8 komórek które mieliśmy chyba wszystkie dotrwały do 3 doby a właśnie tylko 3 dotrwały do 5 doby. Łatwo policzyć ze mogłoby być po drodze 5 nieudanych transferów ( z tymi zarodkami które odpadły po 3 dobie) zanim trafilibyśmy na te 3 właściwe. O ile cię oczywiście stać warto zastanowić się czy narażać się na taki stres, ból, depresje kiedy czytasz ze innym się udało a tobie znowu nie i beta nie drgnęła, bo nie trafiłaś jeszcze na właściwy zarodek. Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magda80k

Jagoda ja też już dokarmiam mm bo mam już mało pokarmu ale odciągam ile się da i jej podaje. Espumisan na moją działał ale ona generalnie nie miała kolek. Położna mi poleciła bobogast ale nie używałam to nie wiem jakie efekty.Jak moja miała atak kolki to masowałam brzuszek termoforkiem i dawałam espumisan i przechodziło . A jakim mlekiem dokarmiasz? Bo ja HIPP1 HA to jest mleko hipoalergiczne, łagodniejsze i po nim nie miała kolek a po zwykłej 1 już się zdarzyły. Ząbków jeszcze nie ma ale już zaczyna marudzić i palce ciągle w buzi i ślinienie więć chyba nadciągają.Na ostatniej wizycie szczepiennej miała już rozpulchnione dziąsła. 

Pełne szczęście 18 lat szybko zleci nie załamuj się 😉. Ale prawda jest taka że z bliźniakami jest dwa razy ciężej , mam nadzieję że masz pomoc np. ze strony rodziców czy teściów bo to zawsze łatwiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Gość SM33 napisał:

 

2 godziny temu, Gość SM33 napisał:

Monii78 a jakie to były koszty i kiedy robiłaś całą procedurę ?

 

Transfer był rok temu 10 września. Koszt 17tys. plus badania. Teraz mają inne programy, ale szczegółów nie znam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Madzia, Moni78 ja dokarmiam mleczkiem dla dzieci ze skłonnością do kolek tj Bebilon Comfort. Ale tak sobie myślę że te kolki mogą być efektem tego że Lenka urodziła się 2,5 tygodnia wcześniej bliźniaki pełne szczęście też urodziły się w 37 tygodniu. Może nie ma reguły ale te koleżanki które urodzily w terminie nie mają problemów z kolkami nawet jak są na mm a dzieci urodzone przed czasem najczęściej mają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie komórek z Hiszpanii wiem że klinika z Płocka G... też takie sprowadza nawet rozmawiał na ten temat z jej szefem ale po przeliczeniu kosztów uznałam że to się nie opłaca ( koszt komórek, procedura in vitro, transfer, badania, wizyty, mrożenie nasienia, mrożenie zarodków) i tak jak piszecie nie ma żadnej gwarancji. Lepiej podchodzić do procedur gdzie dostaje się świeże komórki i fajnie jak klinika hoduje zarodki do blastocysty. To takie moje spostrzeżenia. Eve a Tobie się udało z tych komórek? Bo na tym forum chyba tylko Małej się udało z wykorzystaniem komórek z Hiszpanii czy się mylę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wacie, dla mnie ta ewentualna przyszlosc to jedna wielka niewiadoma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lka gdzie Ty się podziewałaś? Co u Ciebie?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czesc dziewczyny po dluzszej przerwie 🙂

Wielkie gratulacje dla nowych mam !! 🙂 i kciuki za dalsze starania dla dziewczyn co musza jeszcze chwile poczekac.

Maja chcialam zacytowac twoj wpis o pierwszej wizycie i mi wyskoczyl jakis tekst (nie wiem skad) co sie publikowal przed chwila, heh.

Ja tez jestem u dr Z. , tak na pierwszej wizycie pooglada wszelkie wyniki badan , zeby zdecydowac czy faktycznie KD , masz umowione spotkanie z koordynatorka ? (bo to z nia bedziesz rozmawiac o dawczyni itd) , no i jeszcze maz bedzie musial zrobic badania u nich w klinice plus wizyte u androloga - to wszystko mozna umowic na jeden dzien wlasnie. Lekarka jest bardzo przyjemna , choc ciezko jej cos zasugerowac.

Ja nie wiem czy pamietacie mialam miec tranfer w wakacje , ale niestety przelozyl sie o dwa cykle , maz mial problemy ze zdrowiem i ciagle na lekach , byc moze uda sie w tym cos podzialac.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SM33
3 godziny temu, Gość Mała napisał:
26 minut temu, Jagoda_02 napisał:

Odnośnie komórek z Hiszpanii wiem że klinika z Płocka G... też takie sprowadza nawet rozmawiał na ten temat z jej szefem ale po przeliczeniu kosztów uznałam że to się nie opłaca ( koszt komórek, procedura in vitro, transfer, badania, wizyty, mrożenie nasienia, mrożenie zarodków) i tak jak piszecie nie ma żadnej gwarancji. Lepiej podchodzić do procedur gdzie dostaje się świeże komórki i fajnie jak klinika hoduje zarodki do blastocysty. To takie moje spostrzeżenia. Eve a Tobie się udało z tych komórek? Bo na tym forum chyba tylko Małej się udało z wykorzystaniem komórek z Hiszpanii czy się mylę?

A orientujecie się ktore kliniki robią zabiegi z użyciem świeżych komórek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Sywi napisał:

Lka gdzie Ty się podziewałaś? Co u Ciebie?

 

Czesc Sywi , ano wlasnie , wszystko sie komplikuje jak zawsze heh, to chyba juz u mnie norma :), jak sie okazalo ze ten wlokniak w piersi nie przeszkadza to w dzien gdzie mialam zaczac brac estrofem bach i lekarka stwierdzila ze przekladany ze wzgledu wlasnie na tomografie meza (nie wiem chyba promienie zle wplywaja na plemniki ?) plus leki ...

troche nadrobilam forum i widzialam ze nowe badania i nowe podejscie u Ciebie :d , fajnie ze lekarka cos zaproponowala , trzymam kciuki , a kiedy masz wyniki tego testu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AgataN76

Hej, 

jestem tu nowa, choc od paru miesiecy czytam na biezaco. W skrocie - 43 lata, od 6 lat pasmo niepowodzen w staraniach o 1 dziecko. 2 poronienia (zaszlam naturalnie), odwolane IVF (nie mialam ani 1 komorki po duzej stymulacji), 2 nieudane cykle z KD (2 transfery od 2 roznych dawczyn, 1 odwolany transfer bo zarodek przestal sie rozwijac, beta nigdy nie drgnela). W obu podejsciach byla to klinika w Hiszpanii, zarodki swieze, dawczynie mialy 22 i 28 lat, za kazdym razem dostawalismy 3dniowe zarodki slabej kategorii - C, D i F. Dopiero teraz widze, ze Hiszpanie sa tylko na kase nastawieni - 3 dniowe transfery sa glownie po to, zeby po ich stronie do tego w ogole doszlo. To w Polsce dowiedzialam sie, ze najwieksze szanse sa z 5 dniowa blastocysta i duzo zarodkow przestaje sie rozwijac wlasnie po 3 dobie. Sprobowalam ostatni raz - tym razem w Salve w Lodzi (czekalismy ponad pol roku na dawczynie). Niestety uzyskalismy tylko 1 blastke kat 3AB (maz niby wszystkie wyniki idealne ale moze byc cos ukrytego). Mialam histeroskopie w cyklu poprzedzajacym i transfer w sierpniu. Obecnie jestem w 8 tygodniu ciazy i serduszko bije :) wiec mam nadzieje, ze bedzie dobrze. Boje sie myslec optymistycznie bo jestem z tych ciezkich przypadkow, autoimmunologiczne problemy, hashimoto, zgodnosc HLA z mezem itd , ale jeszcze nigdzie tak daleko nie zaszlam jak w Lodzi (a dojezdzalam 4 godziny w kazda strone). Ja nie mam dobrych opinii o hiszpanskich procedurach wiec odradzam hiszpanskie komorki. Nie tylko duzo pieniedzy ale tez i stracony czas, emocje, rozczarowanie. Pozdrawiam :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje Agata ! 🙂

Tak Hiszpania jest szalenie droga , za tranfer blastki to juz trzeba doplacic bo to jest w opcji dodatkowej (zalezy od kliniki), kiedys rozwazalam tam procedure ale jak zobaczylam ceny i ze nic praktycznie nie gwarantuja za 6 tys euro to zwatpilam plus 1.5 tys leki dla dawczyni (trzeba by bylo liczyc z 10 tys euro zeby wyszlo tak jak w czechach za 6), moja lekarka tez mi zasugerowala ze maja dobre kliniki , ze doswiadczenie , podzwonilam nawet po tych klinikach , faktycznie sprawnie to dziala , ale cena powala plus wiadomo , nigdzie nie ma gwarancji ze sie uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lka o jej no to faktycznie się wszystko u Ciebie komplikuje...ale w tym cyklu działacie? U męża się już poprawiło? Miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze 👍😊

Ja mam 24.09 wizytę i już raczej wyniki będą, więc dowiem się coś więcej😊 jeżeli będzie wszystko ok to w październiku pewnie będzie transfer😊😊 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Liliana

SM33, świeże komórki są w Salve, Invicta i Bocianie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak u meza ok 🙂 , w poniedzialek ide na badania i jak bedzie ok to zaczynam brac estrogeny , wiec u mnie tez pazdziernik 😄 (o ile nic nowego nie wyniknie ) , chcialam na cyklu naturalnym ze wzgledu na to endometrium i estrogeny co powoduja wzrost wlokniakow, miesniakow itd , ale lekarka sie nie zgodzila 😕 stwierdzila ze nie ma takiej opcji , no coz zobaczymy jak bedzie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Małgorzata nowa napisał:

Dziewczyny proszę o pomoc. Co to znaczy genotyp KIR Bx?

Chyba dobry wynik. Nie orientuję się, ale zły to chyba AA.

Masz juz wyniki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×