Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Maszeńkkaa

In vitro z komórką dawczyni cz. 2

Polecane posty

Gość SM33 z tego co ja pamiętam na świeże komórki można liczyć w salve medica ( Warszawa i Łódź ) gyncentrum ( Katowice) Bocian ( Białystok i Warszawa) gdzie jeszcze nie wiem. Polecam z całego serca salve przystępna cena dobrzy lekarze i największy plus kliniki i super Pani embriolog. W dodatku w salve hodują zarodki do blastocysty. W Czechach chyba większość kliniki oferuje świeże komórki. Pozdrawiam cię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Genotyp BX oznacza ze nie ma niektórych KIRow ale nie tylu albo nie tych najważniejszych jak w genotypie AA. Ja miałam zalecana od dr Pasnika kuracje Equoralem i Encortonom, chociaż mi to nie pomogło jak na razie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tadzik
1 godzinę temu, Gość AgataN76 napisał:

Hej, 

jestem tu nowa, choc od paru miesiecy czytam na biezaco. W skrocie - 43 lata, od 6 lat pasmo niepowodzen w staraniach o 1 dziecko. 2 poronienia (zaszlam naturalnie), odwolane IVF (nie mialam ani 1 komorki po duzej stymulacji), 2 nieudane cykle z KD (2 transfery od 2 roznych dawczyn, 1 odwolany transfer bo zarodek przestal sie rozwijac, beta nigdy nie drgnela). W obu podejsciach byla to klinika w Hiszpanii, zarodki swieze, dawczynie mialy 22 i 28 lat, za kazdym razem dostawalismy 3dniowe zarodki slabej kategorii - C, D i F. Dopiero teraz widze, ze Hiszpanie sa tylko na kase nastawieni - 3 dniowe transfery sa glownie po to, zeby po ich stronie do tego w ogole doszlo. To w Polsce dowiedzialam sie, ze najwieksze szanse sa z 5 dniowa blastocysta i duzo zarodkow przestaje sie rozwijac wlasnie po 3 dobie. Sprobowalam ostatni raz - tym razem w Salve w Lodzi (czekalismy ponad pol roku na dawczynie). Niestety uzyskalismy tylko 1 blastke kat 3AB (maz niby wszystkie wyniki idealne ale moze byc cos ukrytego). Mialam histeroskopie w cyklu poprzedzajacym i transfer w sierpniu. Obecnie jestem w 8 tygodniu ciazy i serduszko bije 🙂 wiec mam nadzieje, ze bedzie dobrze. Boje sie myslec optymistycznie bo jestem z tych ciezkich przypadkow, autoimmunologiczne problemy, hashimoto, zgodnosc HLA z mezem itd , ale jeszcze nigdzie tak daleko nie zaszlam jak w Lodzi (a dojezdzalam 4 godziny w kazda strone). Ja nie mam dobrych opinii o hiszpanskich procedurach wiec odradzam hiszpanskie komorki. Nie tylko duzo pieniedzy ale tez i stracony czas, emocje, rozczarowanie. Pozdrawiam 🙂

Witaj Agata

Cześć dziewczyny

Od dwóch lat nie udzielam się na forum. Mój nick to Tadzik.Może ktoś jeszcze pamięta... Mam pytanie Agato... Piszesz o zgodności tkankowej HLA z mężem. Czy i jakie wspomaganie zastosowali lekarze,bierzesz może accofil? Wlewy? Ja już próbowałam wszystkiego... Będę wdzięczna za info. 

Pozdrawiam

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tadzik
1 godzinę temu, Gość AgataN76 napisał:

Hej, 

jestem tu nowa, choc od paru miesiecy czytam na biezaco. W skrocie - 43 lata, od 6 lat pasmo niepowodzen w staraniach o 1 dziecko. 2 poronienia (zaszlam naturalnie), odwolane IVF (nie mialam ani 1 komorki po duzej stymulacji), 2 nieudane cykle z KD (2 transfery od 2 roznych dawczyn, 1 odwolany transfer bo zarodek przestal sie rozwijac, beta nigdy nie drgnela). W obu podejsciach byla to klinika w Hiszpanii, zarodki swieze, dawczynie mialy 22 i 28 lat, za kazdym razem dostawalismy 3dniowe zarodki slabej kategorii - C, D i F. Dopiero teraz widze, ze Hiszpanie sa tylko na kase nastawieni - 3 dniowe transfery sa glownie po to, zeby po ich stronie do tego w ogole doszlo. To w Polsce dowiedzialam sie, ze najwieksze szanse sa z 5 dniowa blastocysta i duzo zarodkow przestaje sie rozwijac wlasnie po 3 dobie. Sprobowalam ostatni raz - tym razem w Salve w Lodzi (czekalismy ponad pol roku na dawczynie). Niestety uzyskalismy tylko 1 blastke kat 3AB (maz niby wszystkie wyniki idealne ale moze byc cos ukrytego). Mialam histeroskopie w cyklu poprzedzajacym i transfer w sierpniu. Obecnie jestem w 8 tygodniu ciazy i serduszko bije 🙂 wiec mam nadzieje, ze bedzie dobrze. Boje sie myslec optymistycznie bo jestem z tych ciezkich przypadkow, autoimmunologiczne problemy, hashimoto, zgodnosc HLA z mezem itd , ale jeszcze nigdzie tak daleko nie zaszlam jak w Lodzi (a dojezdzalam 4 godziny w kazda strone). Ja nie mam dobrych opinii o hiszpanskich procedurach wiec odradzam hiszpanskie komorki. Nie tylko duzo pieniedzy ale tez i stracony czas, emocje, rozczarowanie. Pozdrawiam 🙂

Witaj Agata

Cześć dziewczyny

Od dwóch lat nie udzielam się na forum. Mój nick to Tadzik.Może ktoś jeszcze pamięta... Mam pytanie Agato... Piszesz o zgodności tkankowej HLA z mężem. Czy i jakie wspomaganie zastosowali lekarze,bierzesz może accofil? Wlewy? Ja już próbowałam wszystkiego... Będę wdzięczna za info. 

Pozdrawiam

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lka super, cieszę się że coś działacie😊😊 dawaj koniecznie znać 😊 oby ten październik nam wypalił😊😊

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a co oznacza PAI-1 4G Układ heterozygotyczny , MTHFR_677C-T Układ heterozygotyczny  i MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny ? I czy to tez moze byc powod niskiego AMH?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, plastka-77 napisał:

Chyba dobry wynik. Nie orientuję się, ale zły to chyba AA.

Masz juz wyniki?

Plastka właśnie dzisiaj mi przyszły wszystkie wyniki ale nic z nich nie rozumiem. Denerwuje się co powie immunolog gdy je zobaczy. Robiłam kiry, nk i jeszcze inne zlecone. Nie wiem jak je odczytać. A Ty też już zrobiłaś immunologie? Byłaś w Krakowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, Jagoda_02 napisał:

Małgorzata nowa ja mam genotyp BX  i się udało więc głowa do góry 😘

Jagoda dziękuję. A mówił Ci coś immunolog na ten temat. Zrobiłam immunologie ale nic z tego nie wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Gość magda80k napisał:

Jagoda ja też już dokarmiam mm bo mam już mało pokarmu ale odciągam ile się da i jej podaje. Espumisan na moją działał ale ona generalnie nie miała kolek. Położna mi poleciła bobogast ale nie używałam to nie wiem jakie efekty.Jak moja miała atak kolki to masowałam brzuszek termoforkiem i dawałam espumisan i przechodziło . A jakim mlekiem dokarmiasz? Bo ja HIPP1 HA to jest mleko hipoalergiczne, łagodniejsze i po nim nie miała kolek a po zwykłej 1 już się zdarzyły. Ząbków jeszcze nie ma ale już zaczyna marudzić i palce ciągle w buzi i ślinienie więć chyba nadciągają.Na ostatniej wizycie szczepiennej miała już rozpulchnione dziąsła. 

Pełne szczęście 18 lat szybko zleci nie załamuj się 😉. Ale prawda jest taka że z bliźniakami jest dwa razy ciężej , mam nadzieję że masz pomoc np. ze strony rodziców czy teściów bo to zawsze łatwiej.

Nie mam pomocy ale radzę sobie sama z mężem 🙂 od poczatu uważałam ze dam sobie radę sama jak mąż wróci do pracy, nie chciałam żeby mi sie ktoś po domu kręcił, ogólnie jestem taka zosia samosia i ktos do pomocy by mi przeszkadzał 😉 ale oczywiście wszystko w granicach rozsadku i jak nie będę dawac rady to o pomoc poprosze 🙂

2 godziny temu, Jagoda_02 napisał:

Madzia, Moni78 ja dokarmiam mleczkiem dla dzieci ze skłonnością do kolek tj Bebilon Comfort. Ale tak sobie myślę że te kolki mogą być efektem tego że Lenka urodziła się 2,5 tygodnia wcześniej bliźniaki pełne szczęście też urodziły się w 37 tygodniu. Może nie ma reguły ale te koleżanki które urodzily w terminie nie mają problemów z kolkami nawet jak są na mm a dzieci urodzone przed czasem najczęściej mają. 

Jagoda może cos w tym byc ze te dwa tygodnie przed terminem to różnica dla brzuszków. Slyszlam tez teorie ze problemy z brzuszkami głównie u chłopców sie zdarzaja no ale u Ciebie coreczka tez ma wiec nie wiem ile prawdy w tym...

39 minut temu, Gość Tadzik napisał:

Witaj Agata

Cześć dziewczyny

Od dwóch lat nie udzielam się na forum. Mój nick to Tadzik.Może ktoś jeszcze pamięta... Mam pytanie Agato... Piszesz o zgodności tkankowej HLA z mężem. Czy i jakie wspomaganie zastosowali lekarze,bierzesz może accofil? Wlewy? Ja już próbowałam wszystkiego... Będę wdzięczna za info. 

Pozdrawiam

 

 

Tadzik ja Ciebie pamietam 🙂 tzn nie udzielalam sie na forum jak Ty sie udzielalas ale czytalam stare wpisy i pamietam Twoj nik 🙂 chyba u Ciebie beta drgnela ale okazalo sie ze ciąża biochemiczna? Od tego czasu nie udalo Ci sie zajść w ciążę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Anaknez napisał:

a co oznacza PAI-1 4G Układ heterozygotyczny , MTHFR_677C-T Układ heterozygotyczny  i MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny ? I czy to tez moze byc powod niskiego AMH?

To nie ma nic wspólnego z AMH. To mutacje genów. Musisz brać metylowane witaminy B, zbadać homocysteinę i brac heparynę przed i po transferze. Zadecyduje lekarz.

12 minut temu, Małgorzata nowa napisał:

Plastka właśnie dzisiaj mi przyszły wszystkie wyniki ale nic z nich nie rozumiem. Denerwuje się co powie immunolog gdy je zobaczy. Robiłam kiry, nk i jeszcze inne zlecone. Nie wiem jak je odczytać. A Ty też już zrobiłaś immunologie? Byłaś w Krakowie?

Byłam. Czekam na wyniki. Nie zapytałam ile się czeka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Małgorzata nowa ja miałam jeszcze wysoki poziom NK i dlatego dostałam Accofil doktor może zlecić jeszcze intralipid. Nie martw się na zapas nie ma co oddzielnie interpretować każdego wyniku. Doktor zbierze to w całość i zaproponuje jakieś leczenie. Apropo tego genotypu kir wiem że mi brakowało jakiś genów implantacyjnych i być może dlatego miałam problem z zajściem w ciążę. A jak u Ciebie czy beta kiedykolwiek drgnęła? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pełne szczęście ja też podobno miałam kolki jak byłam niemowlakiem i tez urodziłam się przed terminem 😉 więc może coś w tym być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marysia 88

Witaj Agata! 

Gratuluje i trzymam za Was kciuki, za kilka tygodni już będzie z górki 😊 

czy moglabys napisać więcej o tej zgodności HLA z mężem? 

Pozdrawiam 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izzy

Dziewczyny, ponowie moje pytanie sprzed tygodnia: czy biorąc estrofem w cyklu transferowym miałyście owulacje? Czy którejś z Was może udało się właśnie w owulacyjnym cyklu? Jest to dla mnie ważne, bo nie wiem już kogo słuchać, cała głupia jestem. Ja nie mogę jej wyeliminować pomimo dawki estrofemu 3x1. Większej nie chcą Czechy dbać, bo że endometrium za duże może urosnąć. W Polsce twierdzą że to źle, odwoływać transfery, W Czechach że to bez znaczenia (dwa nieudane, owulacja była) Nie mogę się wstrzelić z transferem, bo albo wypada w weekend, a wtedy nie robią, albo owulacja zaczyna się później...i tak mi zeszło ponad pół roku...czy któraś miała podobnie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gość Izzy napisał:

Dziewczyny, ponowie moje pytanie sprzed tygodnia: czy biorąc estrofem w cyklu transferowym miałyście owulacje? Czy którejś z Was może udało się właśnie w owulacyjnym cyklu? Jest to dla mnie ważne, bo nie wiem już kogo słuchać, cała głupia jestem. Ja nie mogę jej wyeliminować pomimo dawki estrofemu 3x1. Większej nie chcą Czechy dbać, bo że endometrium za duże może urosnąć. W Polsce twierdzą że to źle, odwoływać transfery, W Czechach że to bez znaczenia (dwa nieudane, owulacja była) Nie mogę się wstrzelić z transferem, bo albo wypada w weekend, a wtedy nie robią, albo owulacja zaczyna się później...i tak mi zeszło ponad pół roku...czy któraś miała podobnie? 

Izzy, chyba większość z nas na estofemie po prostu nie miała owulacji. Stąd nieliczne odpowiedzi. Może popytaj tez na innych forach bocian/ovufriend. Etap transferu nie różni się niczym od klasycznego IVF.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marysia 88

Cześć Tadzik, chyba ściągnęliśmy Cię myślami 😉 ja tez poczytywalam forum jak Ty się udzielałas..bardzo mi przykro ze Ci się jeszcze nie udało 😔

moglabys napisać więcej o tej zgodności HLA z mężem?

ja tez mam trochę taki problem bo mam Kiry aa a mój mąż HLA C1/C2 choć to ponoć nie jest najgorsza z możliwych wersji i dotychczas miałam 2 implantacje na 3 transfery. Sporo o tym czytałam i podobno w literaturze światowej gdzie jest mnóstwo prac na ten temat, zarówno wśród par zachodzących naturalnie jak i przez IVF nie zostało jednaoznacznie potwierdzone ze Kiry maja kluczowe znaczenie w zajściu w ciąże. Podobno 30% polskiej populacji je ma wiec.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, plastka-77 napisał:

To nie ma nic wspólnego z AMH. To mutacje genów. Musisz brać metylowane witaminy B, zbadać homocysteinę i brac heparynę przed i po transferze. Zadecyduje lekarz.

Byłam. Czekam na wyniki. Nie zapytałam ile się czeka.

Dzieki plastka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monika

Kobietki mam pytanie. Jakie badanie immulogiczne robi sie jak kolejny transfer nie udaje sie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, Jagoda_02 napisał:

Małgorzata nowa ja miałam jeszcze wysoki poziom NK i dlatego dostałam Accofil doktor może zlecić jeszcze intralipid. Nie martw się na zapas nie ma co oddzielnie interpretować każdego wyniku. Doktor zbierze to w całość i zaproponuje jakieś leczenie. Apropo tego genotypu kir wiem że mi brakowało jakiś genów implantacyjnych i być może dlatego miałam problem z zajściem w ciążę. A jak u Ciebie czy beta kiedykolwiek drgnęła? 

Jagoda zrobiłam chyba cała immunologie ale nie umiem zinterpretować nawet troszkę tych wyników. I dlatego denerwuje się co powie lekarz. NK % specyficznej aktywności wynik 8.1  zakres normy 9.9- 26.1 a w drugiej kolumnie pisze % specyficznej aktywności po dodaniu II -2 wynik 19 (zakres normy 14-33) . Także chyba przynajmniej pierwsza kolumna wynik za niski.

Jagoda ja zaszłam naturalnie w ciążę przy pierwszym podejściu bez żadnych kłopotów. Poród siłami natury. Wszystko ok. Syn nastolatek😀 Ale to już było dawno. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Gość Monika napisał:

Kobietki mam pytanie. Jakie badanie immulogiczne robi sie jak kolejny transfer nie udaje sie?

Ja jestem przed 1. transferem, dostalam NK, ANA, LUPUS, ALLO MLR i caly pakiet Leiden, MTHFR, PAI, jescze TSH, kwas foliowy, homocysteine

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, plastka-77 napisał:

To nie ma nic wspólnego z AMH. To mutacje genów. Musisz brać metylowane witaminy B, zbadać homocysteinę i brac heparynę przed i po transferze. Zadecyduje lekarz.

Byłam. Czekam na wyniki. Nie zapytałam ile się czeka.

Ja byłam w Krakowie w zeszły czwartek część wyników było już na początku tygodnia a NK w środę. Wczoraj wysłali poczta dzisiaj mi przyszły wyniki. 

Jak chcesz mogę podać Ci nr tel to możesz zadzwonić do nich i oni Ci powiedzą czy  dane wyniki są ( bo te wyniki robią w różnych działach) i kiedy będą przekazane do działu usług odpłatnych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Małgorzata nowa napisał:

Ja byłam w Krakowie w zeszły czwartek część wyników było już na początku tygodnia a NK w środę. Wczoraj wysłali poczta dzisiaj mi przyszły wyniki. 

Jak chcesz mogę podać Ci nr tel to możesz zadzwonić do nich i oni Ci powiedzą czy  dane wyniki są ( bo te wyniki robią w różnych działach) i kiedy będą przekazane do działu usług odpłatnych. 

Jasne, będę wdzięczna za numer. Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AgataN76

Hej Tadzik,

ja badania immuno mialam w Hiszpanii i tam mi wyszlo tzw anticuerpos paternales ponizej 10%. mi to wytlumaczyli, ze na poziomie HLA jestesmy z mezem ponad 90% zgodni i zalecali szczepienia. ale mam dziwna sytuacje bo mam NK mocno ponizej normy (mam ich wrecz za malo) i zaden lekarz nie wiedzial co z tym zrobic :/ mam tez dodatnie ANA. tak wiec szczepien nie zrobilam bo czasem mozna pogorszyc. Obecnie jestem na tonie lekow - 3x1 estrofem, 3x1 luteina 200, acard 75mg 1xrano, encorton 10mg 1xrano, clexane 60 1xwieczorem, prolutex 25mg 1xwieczorem (to zastrzyk z progesteronem), do tego magnez 2 razy dziennie , witamina D, no i eutyrox 50 na tarczyce (rano). W sumie nie wiem jak dlugo to wszystko brac, tu gdzie mieszkam (hiszpania) lekarze prowadzacy malo sie znaja i tylko pytaja co lekarz z kliniki in vitro przepisal i przepisuja to samo. Za tydzien zadzwonie do Salve podpytac, z jednej strony boje sie, ze to duzo lekow i mozna zaszkodzic, z drugiej strony boje sie, ze po odstawieniu cos sie zlego stanie. Kolejne usg mam 30 wrzesnia.

Nie wiem co zadzialalo tym razem, mysle ze bardzo wazny jest embriolog i ambulatorium i jakosc zarodka, wczesniej bylam na podobnych lekach a beta nawet nie ruszala. No ale przede mna jeszcze daleka droga, wiec poki co sie jeszcze nie ciesze, za bardzo pamietam wszystkie wczesniejsze niepowodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak u meza ok 🙂 , w poniedzialek ide na badania i jak bedzie ok to zaczynam brac estrogeny , wiec u mnie tez pazdziernik 😄 (o ile nic nowego nie wyniknie ) , chcialam na cyklu naturalnym ze wzgledu na to endometrium i estrogeny co powoduja wzrost wlokniakow, miesniakow itd , ale lekarka sie nie zgodzila 😕 stwierdzila ze nie ma takiej opcji , no coz zobaczymy jak bedzie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kurde na wysylaja mi sie wczesniej wiadomosci , sorry dziewczyny , cos mi nie dziala to forum

a chcialam napisac Agata , ze jak szukalam kliniki w Hiszpanii to tylko takiej gdzie beda mieli immunologie (nie za duzo ich) wlasnie i wiem ze IVI Barcelone ma immunologow w swojej ekipie , to w razie jakbys kiedys szukala tam spec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eve
5 godzin temu, Jagoda_02 napisał:

Odnośnie komórek z Hiszpanii wiem że klinika z Płocka G... też takie sprowadza nawet rozmawiał na ten temat z jej szefem ale po przeliczeniu kosztów uznałam że to się nie opłaca ( koszt komórek, procedura in vitro, transfer, badania, wizyty, mrożenie nasienia, mrożenie zarodków) i tak jak piszecie nie ma żadnej gwarancji. Lepiej podchodzić do procedur gdzie dostaje się świeże komórki i fajnie jak klinika hoduje zarodki do blastocysty. To takie moje spostrzeżenia. Eve a Tobie się udało z tych komórek? Bo na tym forum chyba tylko Małej się udało z wykorzystaniem komórek z Hiszpanii czy się mylę?

Ciaza biochemiczna z tych pierwszych 2 komorek, ktore jako jedyne rozmrozily sie poprawnie z 9 przyslanych..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AgataN76
47 minut temu, _Ika_ napisał:

kurde na wysylaja mi sie wczesniej wiadomosci , sorry dziewczyny , cos mi nie dziala to forum

a chcialam napisac Agata , ze jak szukalam kliniki w Hiszpanii to tylko takiej gdzie beda mieli immunologie (nie za duzo ich) wlasnie i wiem ze IVI Barcelone ma immunologow w swojej ekipie , to w razie jakbys kiedys szukala tam spec.

Dziekuje Ika! IVi ma bardzo dobre opinie, ja podchodzilam w Cirh, bylam tez na konsultacji w Marques. Wszystkie te kliniki niby superextra, piekne budynki, w poczekalni rogaliki, czekoladki, kawka i nawet wino :P , muzyczka, transfer z partnerem w super warunkach, a na koncu jedna wielka klapa. A klinika w Lodzi moze na najnowoczesniejsza nie wyglada i z pacjentkami sie nie cackaja, a tu prosze - rezultat najwazniejszy :) ja malo wierzylam, ze cololwiek z tego wyjdzie, dzien przed beta sikaniec wyszedl negatywny i nawet nie kwestionowalam bo od tygodnia mialam bole i skurcze jak na okres i mocne bole krzyza. odstawilam wszystkie leki, poszlam na piwko. Ale na drugi dzien cos mnie tknelo i sikanca powtorzylam i niespodzianka :) beta tez ladnie przyrastala, sprawdzilam tylko 2 razy bo nie chcialam sie stresowac. A jak w tym tygodniu zobaczylam bijace serduszko i lekarz zapewnil, ze poki co wszystko prawidlowo to sie normalnie na fotelu poplakalam :)

Jesli tym razem nie wyjdzie to juz probowac dalej nie bedziemy,  taka decyzje podjelismy wspolnie, mamy duzo innych planow, a ja juz nie chce wiecej przez to wszystko przechodzic. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tadzik witaj kochana .Ja Ciebie pamiętam i Twoje przejścia.Ja też mam kir AA A mój mąż c1 c2 ale dr.Paśnik nic na ten temat mi mnie powiedział. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _Ika_

Wyjdzie Agata , juz wyszlo ! 🙂 bedzie dobrze.

Tak jak piszesz najwazniejszy rezultat 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×