Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Maszeńkkaa

In vitro z komórką dawczyni cz. 2

Polecane posty

11 minut temu, Moni napisał:

Nie znam niestety, ale wrzuciłam na FB na dwie grupy, które rozpoznają i obie Polska i brytyjska mówią, ze dziewczyna 😍😍

!!!!!!!!!

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosia Gosia

Kurcze, lekarz mi powiedział, ze 12 mm w 12 dniu to za grube endo 😱 ... miał ktoś taki „problem”? zazwyczaj jest za cienkie 🙄

i przyszedł już test naszej jedynej blastki - jest zdrowa i to dziewczynka 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Gość Gosia Gosia napisał:

Kurcze, lekarz mi powiedział, ze 12 mm w 12 dniu to za grube endo 😱 ... miał ktoś taki „problem”? zazwyczaj jest za cienkie 🙄

i przyszedł już test naszej jedynej blastki - jest zdrowa i to dziewczynka 🙂

Za grube? Hmm ja myśle, ze dobre. Poza tym jak już zaczniesz brać proga, to nie będzie już dużo rosło. 
wow nie wiedziałam, ze można już na tym etapie można płeć stwierdzić. Rozumiem, ze robiliście badanie genetyczne? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czy ktos wie czy z mutacija mthfr i pai mozna miec zdrowa ciaze i urodzic dziecko? jake leki przyjmowac na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nadzieja76
1 godzinę temu, Moni napisał:

Nie znam niestety, ale wrzuciłam na FB na dwie grupy, które rozpoznają i obie Polska i brytyjska mówią, ze dziewczyna 😍😍

Moni- cudownie, ze dziecìę rośnie. Życzę Ci z całego serducha córci😍 A masz jakieś przeczucia co do płci? Ja od poczatku czułam, ze będzie dziewuszka😍. Jak mąz sie pytał, jak było na transferze, to powiedziałam, ze same baby w zabiegowym były😜 a niby zachcianki mialam na chłopca, a i slaba beta też niby wskazywala na syna. A kiedy masz następne usg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To Super Moni pamiętasz ja na początku pisałam że mam przeczucie że to będzie dziewczynka ❤️😍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nadzieja76
14 minut temu, Anaknez napisał:

czy ktos wie czy z mutacija mthfr i pai mozna miec zdrowa ciaze i urodzic dziecko? jake leki przyjmowac na to?

Też mam te mutacje- zdrowa 14 miesięczna córcia. Leki to heparyna i akard, suplementy- kwas foliowy, wit. z grupy B tylko i wyłacznie w postaci folianów, zwykłe, przy tych mutacjach robią sie toksyczne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dziewczyny nie wiem czemu nie podpowiadacie gdzie się leczyć 😞

to może inaczej zadam pytanie... Powiedzcie proszę gdzie się leczycie u jakiego lekarza (częściowo wykropkowane? )i czy polecacie. dziękuję z góry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Gość Nadzieja76 napisał:

Też mam te mutacje- zdrowa 14 miesięczna córcia. Leki to heparyna i akard, suplementy- kwas foliowy, wit. z grupy B tylko i wyłacznie w postaci folianów, zwykłe, przy tych mutacjach robią sie toksyczne. 

Znaczy jest nadzieja ❤️ jak ja kocham ta grupe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, anett96 napisał:

dziewczyny nie wiem czemu nie podpowiadacie gdzie się leczyć 😞

to może inaczej zadam pytanie... Powiedzcie proszę gdzie się leczycie u jakiego lekarza (częściowo wykropkowane? )i czy polecacie. dziękuję z góry

Ja zaczelam w Ostravie ale jestem na etapie badan ale mamy juz dawczynie 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosia Gosia
1 godzinę temu, Moni napisał:

Za grube? Hmm ja myśle, ze dobre. Poza tym jak już zaczniesz brać proga, to nie będzie już dużo rosło. 
wow nie wiedziałam, ze można już na tym etapie można płeć stwierdzić. Rozumiem, ze robiliście badanie genetyczne? 

Dopiero w środę mam zrobić testy progesteronu z krwi, tylko zachodzę w głowę, skąd niby ma się wziąć ten progesteron, skoro cykl jest prawie sztuczny. 
 

Tak, robiliśmy PGS. Ja już miałam tyle poronień i przejść , że po prostu musiałam to zrobić.🙄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosia Gosia
1 godzinę temu, Moni napisał:

Za grube? Hmm ja myśle, ze dobre. Poza tym jak już zaczniesz brać proga, to nie będzie już dużo rosło. 
wow nie wiedziałam, ze można już na tym etapie można płeć stwierdzić. Rozumiem, ze robiliście badanie genetyczne? 

Dopiero w środę mam zrobić testy progesteronu z krwi, tylko zachodzę w głowę, skąd niby ma się wziąć ten progesteron, skoro cykl jest prawie sztuczny. 
 

Tak, robiliśmy PGS. Ja już miałam tyle poronień i przejść , że po prostu musiałam to zrobić.🙄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Gość kar napisał:

Maja, jeszcze nie dopasowali ci dawczynii? Ja juz dostałam 2 propozycje ale odmowilam bo kolor oczu byl inny niz nasze wiec to jakby istotne mi sie wydaje. W ktorym miescie podchodzisz?

My w Warszawie 🙂 dopiero w czwartek wszystkie dokumenty podpisywaliśmy, a dziś właśnie dzwoniła koordynatorka i zaproponowała nam dawczynię akurat cechy fenotypowe nam odpowiadają, więc chyba się zdecydujemy, ale chcę się jeszcze z tym przespać, bo bardzo szybko to postępuje🙂 Myślałam, że dłużej to potrwa 🙂 

5 godzin temu, Moni napisał:

Jestem juz po usg prenatalnym. Dziecko pięknie się obracało i pani mogła wszystko pomierzyć. Pamietam, ze przezierność 1.4 i dziecko mierzy 7,6 cm. Termin porodu pokrył się tez z moim. Czekam jeszcze na wynik z krwi, ale to ponad tydzień podobno się czeka. Pozdrawiam wszystkich 😘😘

Super! Na pewno te z krwi będą również dobre 🙂 Czekamy więc na informację o płci 🙂 ostatnio chyba tutaj królują dziewczynki, więc może tobie też się potwierdzi 🙂

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Gość Nadzieja76 napisał:

Moni- cudownie, ze dziecìę rośnie. Życzę Ci z całego serducha córci😍 A masz jakieś przeczucia co do płci? Ja od poczatku czułam, ze będzie dziewuszka😍. Jak mąz sie pytał, jak było na transferze, to powiedziałam, ze same baby w zabiegowym były😜 a niby zachcianki mialam na chłopca, a i slaba beta też niby wskazywala na syna. A kiedy masz następne usg?

Ja nie mam, ale mąż tylko gada ona i ona. Może dlatego, ze bardzo chce dziewczynę i jej odkurzaczem warkoczyki zaplatać 😂😂 Następne usg tu robią w 20 tyg ale chyba pójdę na jeszcze jedno w 16 prywatnie, żeby mi powiedzieli jaka płeć. 

Kiedy masz transfer kochana? 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Jagoda_02 napisał:

To Super Moni pamiętasz ja na początku pisałam że mam przeczucie że to będzie dziewczynka ❤️😍

Pamiętam 😍 Co u Was? Jak Lenka? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, anett96 napisał:

dziewczyny nie wiem czemu nie podpowiadacie gdzie się leczyć 😞

to może inaczej zadam pytanie... Powiedzcie proszę gdzie się leczycie u jakiego lekarza (częściowo wykropkowane? )i czy polecacie. dziękuję z góry

Ja InviMed Katowice. Gwarancja 3 trzydniowych zarodków. Cudowna pani doktor. Udało się za trzecim razem

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, Gość Gosia Gosia napisał:

Dopiero w środę mam zrobić testy progesteronu z krwi, tylko zachodzę w głowę, skąd niby ma się wziąć ten progesteron, skoro cykl jest prawie sztuczny. 
 

Tak, robiliśmy PGS. Ja już miałam tyle poronień i przejść , że po prostu musiałam to zrobić.🙄

To na kiedy masz planowany transfer? Bo proga się bada na początku i przed transferem jak już bierzesz (chociaż tez nie każda klinika bada przed transferem) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Anett96 ja polecam salve medica w Łodzi super pani embriolog. Lekarze zajmujący się in vitro bardzo dobrzy. Szef kliniki może mało wylewny trochę specyficzny ale to wysokiej klasy specjalista. Polecam też dr Kłosińskiego.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, anett96 napisał:

Dziewczynki,

witam Was. Część pewnie zna mnie z forum bb. Po kilku latach prób i przejściu 5 stymulacji z własnymi komórkami przyszedł czas do kolejnego kroku -czyli kd. Kochane, chciałam działac w Czechach, ale logistycznie nie ograne tego teraz a nie chce juz dłuzej czekać. Chcę działać. Jestem z Warszawy leczyłam się u Lewego ostatnio, ale wiem ze u nich długo sie czeka na komórkę. Poradź cie proszę którą klinikę wybrac ?? Jest jakaś w Wawie z dobra skutecznością jeżeli chodzi o kd? Jeżeli nie to gdzie jechać ?Chodzi mi łódź po głowie. Pomóżcie.

Dodam iż mam 40 lat, brak dzidzi. NK- 29%, AMH 0,29 i mąż bardzo złe wyniki 😞

Anett ja mialam 2 transfery w Invimed Warszawa, raz 3dniowy zarodek a raz 5dniowy, ale sie nie udały. Raz mnie prowadziła dr Ziółkowska a raz dr Dworniak. Myślę ze lekarze sa ok tylko ja nie miałam szczęścia. Może za pierwszym razem trochę mało leków dostalam ale potem miałam więcej i też nie wyszło. W Invimed mrozone komorki maja, albo sa od reki albo za 1-2 mies. W Warszawie jest jeszcze Bocian, jak się w zeszłym roku orientowalam to mieli świeże komórki, czekanie do 3 miesięcy, koszt 14 tyś. Ja się nie zdecydowałam. Druga procedurę miałam w Gyncentrum Katowice, komorki swieze, też 2 transfery nieudane. Jakbyś miała pytania to pisz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosia Gosia
3 godziny temu, Moni napisał:

To na kiedy masz planowany transfer? Bo proga się bada na początku i przed transferem jak już bierzesz (chociaż tez nie każda klinika bada przed transferem) 

Na przyszły poniedziałek, bo to blastka z 5 dnia.  W środę mam zrobić usg i krew na hormony. Powinni mi w śtodè włączyć progesteron, ale obawiam się, że do środy to endo będzie za duże , prwnie ze 16 mm przy tej standardowej niby, ale końskiej dawce 3x 2 mg estrofemu 😞  Dziewczyny pamiętacie swoje endo przed transferem ? Może niepotrzebnie panikuję, ale podobno za grube endo obniża szanse implantacji.
 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość.M

Anaknez- ja rowniez mam te mutacje.- leki jak napisała Nadzieja. Zdrowe cudne dziecie:)

Anett- jestem w Unice Brno. Swieże komorki, gwarancja dwoch blastek ( u Nas byly 4). Udalo sie za pierwszym razem. Wracamy po rodzenstwo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Gość Gosia Gosia napisał:

Na przyszły poniedziałek, bo to blastka z 5 dnia.  W środę mam zrobić usg i krew na hormony. Powinni mi w śtodè włączyć progesteron, ale obawiam się, że do środy to endo będzie za duże , prwnie ze 16 mm przy tej standardowej niby, ale końskiej dawce 3x 2 mg estrofemu 😞  Dziewczyny pamiętacie swoje endo przed transferem ? Może niepotrzebnie panikuję, ale podobno za grube endo obniża szanse implantacji.
 

 

No to prawidłowo jak w środę badają a w pon transfer. Może już tak nie urośnie. Ja miałam mniejszą dawkę estrofemu 4x1 a endo przed transferem 8.7

Trzymam kciuki żeby było dobrze 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Anett my też jesteśmy w invimed Warszawa u dr Ziółkowskiej. Właśnie wczoraj dostaliśmy propozycję dawczyni i chyba się zdecydujemy 🙂 tutaj też kilka dziewczyn zdecydowało się na invimed właśnie i trochę sie tym zasugerowałam. Też myśleliśmy o Czechach, ale jednak to nie tylko drożej, ale też właśnie logistycznie do ogarnięcia, a tu mamy na miejscu 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Maja12 napisał:

My w Warszawie 🙂 dopiero w czwartek wszystkie dokumenty podpisywaliśmy, a dziś właśnie dzwoniła koordynatorka i zaproponowała nam dawczynię akurat cechy fenotypowe nam odpowiadają, więc chyba się zdecydujemy, ale chcę się jeszcze z tym przespać, bo bardzo szybko to postępuje🙂 Myślałam, że dłużej to potrwa 🙂 

Super! Na pewno te z krwi będą również dobre 🙂 Czekamy więc na informację o płci 🙂 ostatnio chyba tutaj królują dziewczynki, więc może tobie też się potwierdzi 🙂

 

9 godzin temu, believer napisał:

Anett ja mialam 2 transfery w Invimed Warszawa, raz 3dniowy zarodek a raz 5dniowy, ale sie nie udały. Raz mnie prowadziła dr Ziółkowska a raz dr Dworniak. Myślę ze lekarze sa ok tylko ja nie miałam szczęścia. Może za pierwszym razem trochę mało leków dostalam ale potem miałam więcej i też nie wyszło. W Invimed mrozone komorki maja, albo sa od reki albo za 1-2 mies. W Warszawie jest jeszcze Bocian, jak się w zeszłym roku orientowalam to mieli świeże komórki, czekanie do 3 miesięcy, koszt 14 tyś. Ja się nie zdecydowałam. Druga procedurę miałam w Gyncentrum Katowice, komorki swieze, też 2 transfery nieudane. Jakbyś miała pytania to pisz. 

Dziękuję Kochana. To teraz jaki plan dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 5.10.2019 o 15:32, Satsie napisał:

Mój maluszek -dziewczynka już na świecie:) urodzona sn pod koniec września. Z in vitro z kd z invimed 

Satsie, ile czekałaś na komórkę? Robiłaś ze świeżej? Invimed Warszawa?

Gratulacje!!!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny jutro transfer- trzymajcie kciuki!!

Lka daj znać po wizycie co lekarz powiedział

  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nadzieja76

 

 

11 godzin temu, Moni napisał:
11 godzin temu, Moni napisał:

Ja nie mam, ale mąż tylko gada ona i ona. Może dlatego, ze bardzo chce dziewczynę i jej odkurzaczem warkoczyki zaplatać 😂😂 Następne usg tu robią w 20 tyg ale chyba pójdę na jeszcze jedno w 16 prywatnie, żeby mi powiedzieli jaka płeć. 

Kiedy masz transfer kochana? 

 

Mój tez gadał, nie wiedzieliśmy jeszcze płci a mąz- a jak córcia się urodzi to zrobi to, a corcia tamto...mowił po imieniu do dziecka 😄. Bo ja od początku  miałam wybrane imię tylko dla dziewczynki,  dla chłopca jakoś nie myślałam.

Transfer prawdopodobnie okolo 25 października, okres, jak nigdy sie spóźnia o 4 dni, chyba po zmianie hormonów, te co biorę od 13 lat, nie są ostatnio dostępne, więc moj lokalny gin przepisał mi antykoncepcyjne, i moj cykl trochę poszalał. Zatem, jak dobrze pójdzie,  będę miec dzieciaki z tego samego miesiąca😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nadzieja76
13 godzin temu, anett96 napisał:

dziewczyny nie wiem czemu nie podpowiadacie gdzie się leczyć 😞

to może inaczej zadam pytanie... Powiedzcie proszę gdzie się leczycie u jakiego lekarza (częściowo wykropkowane? )i czy polecacie. dziękuję z góry

Invimed Katowice- 12 mrożonych oocytów, 3 zarodki 3- dniowe, 1 blastocysta. Finalnie- jedno zdrowe 14 miesięczne dziecię i w trakcie przygotowania do ostatniego transferu 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poezja

Cześć dziewczyny jestem tu nowa dziś mam transfer z kd trzymajcie kciuki 
ps to mój pierwszy raz 🙈

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Maja12 napisał:

Anett my też jesteśmy w invimed Warszawa u dr Ziółkowskiej. Właśnie wczoraj dostaliśmy propozycję dawczyni i chyba się zdecydujemy 🙂 tutaj też kilka dziewczyn zdecydowało się na invimed właśnie i trochę sie tym zasugerowałam. Też myśleliśmy o Czechach, ale jednak to nie tylko drożej, ale też właśnie logistycznie do ogarnięcia, a tu mamy na miejscu 🙂

dziękuję za info. A jaką gwarancję dają w invimedzie? Ile komórek, czy zarodków i jak zarodków to blastek? Rozważę Invimed zatem, bo blisko 🙂  Długo czekałaś na komórkę? Będę śledzić Twoje wpisy :):) Trzymam kciuki Maja 🙂 aha oni proponują komórki od dawczyń z zewnątrz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×