Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość alice453

Meridia gdzie kupujecie oryginalna?

Polecane posty

Mam pytanie czy ktoś zamawiał z tego adresu tabletki2019@gmail.com?? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Gosc 1244 napisał:

Czyli jak dziewczyna mi pisze ze w Usa wszystko jest dostępne np Adipex meridia itd... to prawda czy oszustwo kolejne??

w USA jest dostępne, tylko co z tego? Raczej nie w USA mieszkasz, a zapewne w Polsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Urszula_PL napisał:

w USA jest dostępne, tylko co z tego? Raczej nie w USA mieszkasz, a zapewne w Polsce

Dziewczyna pisze ze pod tym adresem tabletki2019@gmail.com można kupić oryginał bo ktoś wysyła z USA.... pewnie ściema kolejna ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Gosc 1244 napisał:

Dziewczyna pisze ze pod tym adresem tabletki2019@gmail.com można kupić oryginał bo ktoś wysyła z USA.... pewnie ściema kolejna ...

Paczka z USA przechodzi przez obowiązkową kontrolę celną i zostanie zatrzymana przez urząd celny, a Ty w najlepszym przypadku narobisz sobie problemów. Import leków bez zezwolenia jest przestępstwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Urszula_PL napisał:

Paczka z USA przechodzi przez obowiązkową kontrolę celną i zostanie zatrzymana przez urząd celny, a Ty w najlepszym przypadku narobisz sobie problemów. Import leków bez zezwolenia jest przestępstwem.

Dziękuje Ci bardzo za info ... Jednak naiwna jestem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Gosc 1244 napisał:

Dziękuje Ci bardzo za info ... Jednak naiwna jestem 

Proszę uprzejmie. Właśnie zaoszczędziłaś sporo pieniędzy, więc należy się cieszyć, że nie dałaś się oszukać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.05.2020 o 18:17, Urszula_PL napisał:

Proszę uprzejmie. Właśnie zaoszczędziłaś sporo pieniędzy, więc należy się cieszyć, że nie dałaś się oszukać.

Chciałam zapytać czy orientujesz się czy mogę dostać na receptę xenical??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Witam serdecznie,

Drogie meridianki, meridianoholiczki, bulimiczki, anorektyczki i wszystkich tych, których interesuje temat środka Meridia.

post ten dedykuje wszystkim tym osobom, które próbowały już wszystkiego : różnorodnych diet, psychologa, psychiatry, Różnorodnych specyfików, medytacji/jogi, wsparcia bliskich.

opiszę teraz moją sytuację, aby pomóc czy też rozjaśnić osobom takim jak ja lub podobnym ba czym polega problem.

Głowa. W niej wszystko Się zaczyna.

Dopamina i serotonina, poczytajcie o nich.

jestem  bulimiczką od dziecka, Zdiagnozowaną od lipca 2019 roku. Jestem po 30tce, a dopiero niedawno odkryłam na czym polega mój problem z jedzeniem.

w chwilach stresu mam napad, jem wszystko to czego jako świadomy człowiek nie zjadłabym bo uznaje to jako złe. Od 23 roku życia testuje na sobie różne diety. Od 23 roku życia ćwiczę- ale robię to nie dlatego aby się karać, tylko Dlatego bo lubię mocną aktywność fizyczną: ćwiczenia aerobowe, siłowy trening, kardio.

w ciągu tych lat ustaliłam sobie w głowie zakazane produkty, po które sięgam kiedy mam napad.

Korzystałam z psychologa ( problemy z relacjami z ludźmi, z mężczyznami oraz z rodziną). Pod koniec 2019 roku postanowiłam skorzystać z usług poleconego psychiatry, uważałam to za ostatnią deskę ratunku gdyż moje myśli otaczała aura śmierci- samobójstwa. 
mglisty w głowie, natrętne myśli, ciągłość obwiniania się , ciągłość porównywania się , napady objadania do bólu, codzienne lewatywy, Głodówki, zmiana diet, katowanie się ćwiczeniami, obwinianie się, kupowanie jedzenia innym, nerwica, wyrywanie włosów, natrętne liczenie w myślach, problemy z oddychaniem, picie oleju rycynowego w towarzystwie Xenny, jedzenie w samotności, jedzenie po kryjomu, jedzenie w drodze do domu tak żeby nikt się nie zorientował, jedzenie w pokoju pod kołdrą żeby nikt z domowników nie słyszał, odmawianie spotkań ze znajomymi, zamykanie się w domu w pokoju, natrętne liczenie Makro składników i Kalorii co do grama, picie od 5-8 litrów wody, chodzenie w za dużych ubraniach, oddychanie przez usta w obrębie restauracji, aby nie czuć zapachu jedzenia, jeżeli zdażyło się wyjście ze znajomymi to picie kawy, coli zero, jadłowstręt przy innych ludziach, jeżeli nawet nie kupowałam w swoich „ulubionych „ sklepach z „ulubionych” działów zakazanych produktów ( ciastka, batony, orzechy w czekoladzie, masło orzechowe, wafelki, lody, paluszki, ciasta) to objadałam się „zdrowymi” Zamiennikami, które mam w domu.

paychiatra przepisał mi lek 5 stycznia 2020 roku, sporo się zmieniło, stałam się odważniejsza, już mi na początku nie zależało na wyglądzie, zaczęłam się doceniać, napady ustąpiły. Natomiast w kwietniu tego roku nastąpiła tragedia u mnie w rodzinie i z powrotem napady wróciły, przytyłam około 5 kilogramów w 3 tygodnie, to nie jest woda tylko tłuszcz. Zmieniłam dietę na ketogeniczną w tym samym czasie co rozpoczęła się trudna sytuacja w rodzinie. Okres adaptacji skopał mi organizm praktycznie nie miałam siły i nie ćwiczyłam. Za to zaczęłam korzystać z „dobrodziejstwa” kuchni.

23 maja zamówiłam lek Meridia.

koleżanka z 12 lat temu stosowała i schudł w tempie Około 2 miesięcy z 15 kg. Przy czym nie była gruba, była niska i normalnej budowy. Jak schudła to były kości. Niedawno się dowiedziałam, że również choruje na bulimię tak jak ja.

dlaczego Meridia? Dlaczego się decyduje na coś takiego?

zdecydowałam się na zakup i ryzyko tego co otrzymam ( bo lek ten jest zakazany w UE) ze względu na mój stan psychiczny.

nie potrafię sobie poukładać życia przez jedzenie.

przez to jaki wpływ ma ono na moje życie. Nienawidzę go, w momentach napisy nie czyję szczęścia, nie czyje smaku, nie czuje satysfakcji, muszę to zrobić, to jak nałóg narkotykowy. 
mnie umiem powiedzieć sobie, że to złe.

nie mogę tego zrobić bo mój ośrodek sytości jest zaburzony, nawyki żywieniowe stosowałam najróżniejsze od 2 do 5 posiłków na dzień, od diet 1000 kcl do wyrównania na zapotrzebowanie, aby organizm odpoczął itd.

od diet białkowych po tłuszczową. Od codziennego zapisywania i monitorowania wagi, centymetrów, po odpuszczenie i staranie się nie ważyć wszystkiego co do grama.

silna wola? Mam ją, ale w momencie napady nie jestem w stanie trzeźwo myśleć. Jestem zamroczony, jak opętana, nic nie jest ważne, nawet w najbardziej poważnej sytuacji myśli sprowadzają się do tego co zjem o godzinie x. 
czy jak zjem mniej na śniadanie to jak zjem lody na kolacje to nie Przekroczę kcl.
w czerwcu 2019 rozpoczęłam współpracę online z trenerką kulturystyki, z 64 kg schudłam do 58.

Moim celem w tamtym czasie było przebudowanie sylwetki. Teraz wiem, że to była droga pełna wyrzeczeń, która doprowadziła do mojego najgorszego stanu, dodatkowo straciłam w tym czasie prace, w związku miałam sieć Napięć, w domu konflikt z rodzicami- generalnie zostałam sama sobie.

Sama ze swoją bulimią.

zaczęłam czytać książki Na temat zaburzeń, przeglądać filmiki na youtube- nie po to aby schudnąć. Po to aby dowiedzieć się dlaczego to robię.

Dowiedziałam się wszystkiego Co powinnam, ale u tak dalej to robiłam, pamietam jak kończyłam rewelacyjną książkę na temat zaburzeń odżywiania, a po mojej prawej stronie podjadałam ciastka owsiane z czekoladą z Biedronki ukryte w plecaku.

Przyszlam w stanie tragicznym na pierwsze spotkanie z moim Panem Psychiatrą. Rozmowa zupełnie różniła się od tej u psychologa. Dostałam lek, mimo że nie chodziło mi o to aby wspomagać się czymkolwiek. Chciałam sama włączyć i to rozwiązać.

zaczęłam przyjmować lek następnego dnia od rana, po 3 tygodniach zmieniłam porę dnia na wieczorną ( godzina 19) bo po ten porannej czułam się śpiąca, wyłączona, otępiała. Po konsultacji z Panem Doktorem zaczęłam przyjmować 1 tabletkę wieczorem i wróciłam do żywych. Apetyt się unormował, a raczej ja na dałam ponownie sił na jego kontrolowanie.

Tak jak wyżej wspominałam napady wróciły, odstawiłam dietę ketogeniczną dzisiaj jest mój drugi dzień przyjmowania Meridii.

Opiszę teraz odczucia po tych dwóch dniach :

1 dzień-
* strach przed tym co łykam* lekkie otępienie *w okolicach godziny 16:00 rozdrażnienie i lęki * apetyt - to coś niesamowitego, ale przyrzekam, że czuje jakby był ZABLOKOWANY. Oczywiście myśle o jedzeniu, ale nie mam na nie ochoty, wiem że potrwa to jakiś czas zanim się to uspokoi.

ustaliłam sobie dietę  Do 1500 kcl dziennie, jem normalne produkty bogate w błonnik, dużo warzyw sezonowych i zdrowe białko i tłuszcze. Postanowiłam nie przekraczać 4 litrów wody, ale odczuwam suchość w ustach. Mam wrażenie, że drętwieją mi ręce.

Noc była ciężka bo nadal jestem zestresowana tym co biorę.

2. Łykam po 1 tabletce z posiłkiem Meridia 15. Suplementuję dodatkowo multiwitaminę, witaminę D, potas, magnez, oregano, kolagen, witaminę c.

piję nawet z rumianku i pokrzywy, czarną kawę, czerwoną herbatę ( ale do godziny 15:00 bo mam po niej problem z zaśnięciem). Monitoruję tętno, które jest stabilne. Nie boli mnie głowa. Zmienił się smak - mam wrażenie jakby język był pokryty czymś co blokuje smak. Mam sporo siły, nie burczy mi w brzuchu. Najważniejsze to to, że nie planuje co zjem później, nie kombinuję jakby tu zjeść coś co sprawiało mi chwilową satysfakcję.

nastrój dobry, robiąc ciasto nie miałam na nie ochoty, śniadanie mogłabym zjeść mniejsze. Ochota na ćwiczenia w normie.

Postaram się opisywać moje samopoczucie jak tylko będę miała czas.

Namiar na lek znalazłam sama po tygodniu szukania w internecie. Źrodła miałam dwa, Z jednego zrezygnowałam bo było zbyt podobne do tych co zostały opisane jako niepewne przez osoby zamawiające. Moje źródło różniło się tym, że nie było żadnego bezpośredniego kontaktu z firmą od której zamówiłam Meridie. Paczkę dostałam po 1 dniu od wysłania. Zamówiłam w sobotę, a paczka doszła we wtorek z rana. 
WAŻNE!!!

NIE pytajcie gdzie i od kogo kupiłam lek. To, że ja go stosuję to moja osobista decyzja. W ulotce jest wyszczególnione kto nie powinien brać leku. Uważajcie od kogo zamawiajcie! Uważajcie na siebie, przestrzegam i ponawiam informację, że nie podam od kogo mam Meridie 15. Nie chce, aby komukolwiek stała się krzywda. Je jestem w kontakcie z moim psychiatrą, jeżeli TY jesteś sama/sam bez żadnej opieki Zacznij działać i powiedz komu o problemie. Zacznij właśnie od tego. Nie bój się reakcji przyjaciela, rodziny. W najgorszym przypadku zbagatelizują tą informację. Jeżeli tak będzie poszukaj na ; znanylekarz.pl specjalisty z Twojego miasta, możesz rozpocząć od psychologa lub psychiatry. Pamiętaj, aby zbadać hormony. Nie bój się pomocy, nie bój się rozmowy ze specjalistą- przyrzekam Ci że zrobisz coś najlepszego dla siebie. Otworzy Cię to na nowe możliwości, da oddech i wolność, której tak bardzo Ci brakuje. Wiem co czujesz, pamiętaj o tym że takich jak my jest miliony. Od Ciebie zależy czy schowasz głowę w piasek czy podniesiesz ją dumnie do góry. Dbaj o siebie ! Myśl o sobie to nic złego, masz do tego prawo! Zagubienie nie wynika z nas samych- to wynik wewnętrznych konfliktów. Stres jest naszym wrogiem. Daj sobie szczęście bo nikt inny o Ciebie nie zadba tak jak Ty o siebie- to Ty decydujesz o własnym losie. Jeżeli Ci nie wychodzi w życiu to napraw to! Nie obwiniaj się- każdy popełnia błędy, nikt nie jest idealny! Nie ma ludzie lepszych lub gorszych są tylko sytuacje, które są poprowadzenie nie tak jak tego potrzebujesz. Działaj, dla siebie! Nie dla mamy, nie dla chorego brata kub dla chłopaka. Ty jesteś jedyna/jedyny w swoim rodzaju! To dla Ciebie świeci słońce, to Ty możesz dać swojej flocie wolność. Nie zawsze będzie dobrze, każda bulimiczką/anorektyczka lub osoba obżerająca się zostanie nią do końca życia. Kwestia tego jak to życie sobie dostosujesz. Ćwicz. Tyle ile możesz. Zapisuj sobie wszystkie dobre myśli o sobie, chwal się nawet jak ktoś inny tego nie zrobi. Ludzie to tylko ludzie. Nie nagradzaj się ani nie karz się jedzeniem. Mów otwarcie o swoim problemie. W pracy jeżeli ktoś namawia Cię na kremówkę- powiedz wprost patrząc w oczy - że NIE dziękuję, nie mam ochoty. NIE dziękuję, ale jestem chora na bulimię i to mi zaszkodzi. Naucz się odmawiać jeżeli czujesz, że coś się dzieje wbrew Twojemu zdaniu/sumieniu.

Naleśniki mojej mamy- Kocham je. Muszę korzystać jeżeli już je przygotuje bo kiedyś jej zabraknie i już nikt nigdy takich nie zrobi dla mnie. Zdrowe podejście. Jeżeli jesteś na początku choroby porozmawiaj z kimś z dorosłych, powiedz o swoich koszmarach, powiesz wprost POMOCY! 
masz kieszonkowe? Masz odłożone pieniążki do skarbonki? Nie kupuj ciucha, czy nowych butów - znajdź numer w internecie do kliniki i umów się do specjalisty. Boisz się ? Idź z rodzicem, z przyjacielem lub sam. Płacz i powiedz co się dzieje, czemu cierpisz i dlaczego poszukujesz pomocy.

zaufaj mojej historii.. zacznij od zadbania od siebie bo na leki przyjdzie jeszcze czas.

wierzę, że ten wpis przeczytacie do końca bo każde słowo jest dla Was ode mnie ze szczerego serca. Dbajcie o siebie. Uwierzcie w swoją siłę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam do sprzedania oryginalny lek na odchudzanie Xenical 3 listki kupiony w aptece na receptę. Posiadam paragon mogę wysłać fotki i paragonu i tabletek. Lek mi nie służy dlatego sprzedaje. Cena zakupu to 255zl ja sprzedam za 200 z racji tego ze jeden listek zużyłam.  Więcej info wioletka84@poczta.fm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Gosc 1244 napisał:

Mam do sprzedania oryginalny lek na odchudzanie Xenical 3 listki kupiony w aptece na receptę. Posiadam paragon mogę wysłać fotki i paragonu i tabletek. Lek mi nie służy dlatego sprzedaje. Cena zakupu to 255zl ja sprzedam za 200 z racji tego ze jeden listek zużyłam.  Więcej info wioletka84@poczta.fm

Dlaczego Ci nie służy? Blistry razem z opakowaniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak blistry z opakowaniem mogę wysłać fotkę. Lek kupiłam tydzień temu. Napisz do mnie Wioletka 84@poczta.fm 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gosc 1244 napisał:

Tak blistry z opakowaniem mogę wysłać fotkę. Lek kupiłam tydzień temu. Napisz do mnie Wioletka 84@poczta.fm 

wioletka84@poczta.fm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Gosc 1244 napisał:

wioletka84@poczta.fm

 

Przed chwilą, Oliwia998889 napisał:

Dlaczego Ci nie służy? Blistry razem z opakowaniem?

jak widę, że szukałaś na forum 24 maja i już niby tydzień zażywasz? Nawet jeżeli dostałaś od razu to przesyłka to 2 dni oczekiwania, czyli 26 maj, a dzisiaj 30. maj, więc jak tydzień zażywasz? 

 

Nie kupujcie dziewczyny 🙂

 

Wydacie pieniądze i dacie się oszukać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Oliwia998889 napisał:

 

jak widę, że szukałaś na forum 24 maja i już niby tydzień zażywasz? Nawet jeżeli dostałaś od razu to przesyłka to 2 dni oczekiwania, czyli 26 maj, a dzisiaj 30. maj, więc jak tydzień zażywasz? 

 

Nie kupujcie dziewczyny 🙂

 

Wydacie pieniądze i dacie się oszukać.

Nie kupiłam na internecie tylko w aptece u mnie na miejscu czyli policz sobie dokładnie dziewczyno i nie osadzaj mnie jak nie wiesz !!! Mam Ci wysłać zdjęcie tabletek ze są oryginalne i paragon zakupu ??? Nie ma problemu ! Wiec jeśli nie wiesz to nie pisz takich głupot dobrze ?! Zapłaciłam u lekarza rodzinnego i dostałam receptę bez problemu i w ten sam dzień wykupiłam w aptece. Nie mogę stosować bo lek wchodzi mi w reakcje z innym lekiem który biore i dlatego muszę zrezygnować z Xenical. Wiec nie pisz bzdur dziewczyno skoro nie wiesz jaka jest sytuacja! Mam tylko 3 listki na sprzedaż z opakowaniem z paragonem z apteki i mogę wysłać fotki bo jest oryginalny. Zastanów się co piszesz skoro nie wiesz !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla wiarygodności za jakiś czas będę w domu i wyślę fotki ze mam oryginalny lek. Idziesz do rodzinnego lekarza płacisz za receptę i masz jaki problem ?? Nie wiedziałam ze tak można i dlatego szukałam wcześniej na forum. Lek mi nie służy bo dostaje uczulenia bo wchodzi w reakcje z innym lekiem który biorę i niestety muszę to odstawić. Wiec proszę Cię nie oczerniaj mnie ba forum skoro nie wiesz jak jest... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Gosc 1244 napisał:

Nie kupiłam na internecie tylko w aptece u mnie na miejscu czyli policz sobie dokładnie dziewczyno i nie osadzaj mnie jak nie wiesz !!! Mam Ci wysłać zdjęcie tabletek ze są oryginalne i paragon zakupu ??? Nie ma problemu ! Wiec jeśli nie wiesz to nie pisz takich głupot dobrze ?! Zapłaciłam u lekarza rodzinnego i dostałam receptę bez problemu i w ten sam dzień wykupiłam w aptece. Nie mogę stosować bo lek wchodzi mi w reakcje z innym lekiem który biore i dlatego muszę zrezygnować z Xenical. Wiec nie pisz bzdur dziewczyno skoro nie wiesz jaka jest sytuacja! Mam tylko 3 listki na sprzedaż z opakowaniem z paragonem z apteki i mogę wysłać fotki bo jest oryginalny. Zastanów się co piszesz skoro nie wiesz !

Dnia 24.05.2020 o 21:25 napisałaś "Kupię Xenicol wioletka84@poczta.fm"

i tego samego dnia o tak późnej porze dostałaś tą receptę od tego lekarza rodzinnego?

Dobre, dobre.

Widzę wiele emocji pokazują te trzykrotne wykrzykniki 🙂

Wolny rynek, kto będzie chciał to zakupi.

Ja jednak podtrzymam swoje zdanie, nie kupujcie i nie traćcie swoich pieniędzy 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Naprawdę nie wiem o co Ci chodzi ... nie chcesz to nie kupuj... mam do sprzedania 3 listki  oryginalnego leku Xenical którego nie mogę stosować wiec z chęcią odsprzedam. Wiec w czym masz problem ?? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Gosc 1244 napisał:

Naprawdę nie wiem o co Ci chodzi ... nie chcesz to nie kupuj... mam do sprzedania 3 listki  oryginalnego leku Xenical którego nie mogę stosować wiec z chęcią odsprzedam. Wiec w czym masz problem ?? 

 

Każda osoba, która jest tutaj, ma prawo proponować sprzedaż, ale też wyrazić swoją opinię.

Ja odradzam ten zakup, natomiast Ty możesz sprzedawać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Oliwia998889 napisał:

 

Każda osoba, która jest tutaj, ma prawo proponować sprzedaż, ale też wyrazić swoją opinię.

Ja odradzam ten zakup, natomiast Ty możesz sprzedawać.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Onalubipomarancze napisał:

Poszukuję sprzedawcy nie oszusta. tylko autentyk. 

Prosze o namiary 

Nie polecam kupować z żadnych portali ogłoszeniowych. Najczęściej przychodzą niebieskie kapsułki luzem zapakowane w woreczek. Koleżanka już dwa razy została oszukana z takich stron. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Nataliadroga napisał:

Nie polecam kupować z żadnych portali ogłoszeniowych. Najczęściej przychodzą niebieskie kapsułki luzem zapakowane w woreczek. Koleżanka już dwa razy została oszukana z takich stron. 

Nie zamierzam. 

Liczę, że może  ktoś zna sprawdzona osobę i może polecić 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poszukuje ludzi oszukanych przez stronę medicot.pl i smedyczny.pl

Aktualny adres e-mail do oszustki (bo imiona różne sie przewalały zmienia co jakiś czas)

wioletta97m@pm.me

Trzeba złożyć zbiorowa sprawę na policje wysyłają bóg wie co w luźnych kapsułkach według mnie dostałam jakiś kwasek cytrynowy albo wgl witaminę C. Zdjęcia leków wysyłają kradzione z internetu bardzo łatwo sobie sprawdzić po wyszukiwaniu obrazu. Paczka wysyłana za pobraniem także nawet jak konto na słupa to ktoś pieniądze z niego wypłaca albo przelewa na inne konto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.07.2020 o 19:32, Angelalala napisał:

Poszukuje ludzi oszukanych przez stronę medicot.pl i smedyczny.pl

Aktualny adres e-mail do oszustki (bo imiona różne sie przewalały zmienia co jakiś czas)

wioletta97m@pm.me

Trzeba złożyć zbiorowa sprawę na policje wysyłają bóg wie co w luźnych kapsułkach według mnie dostałam jakiś kwasek cytrynowy albo wgl witaminę C. Zdjęcia leków wysyłają kradzione z internetu bardzo łatwo sobie sprawdzić po wyszukiwaniu obrazu. Paczka wysyłana za pobraniem także nawet jak konto na słupa to ktoś pieniądze z niego wypłaca albo przelewa na inne konto.

Na Twoim miejscu bym się w to nie bawiła, bo narobisz problemu głównie sobie i ewentualnie osobie która będzie chciała to zrobić z Tobą, bo kupowanie tego leku jest nielegalne w Polsce.. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Aleksandra98 napisał:

Na Twoim miejscu bym się w to nie bawiła, bo narobisz problemu głównie sobie i ewentualnie osobie która będzie chciała to zrobić z Tobą, bo kupowanie tego leku jest nielegalne w Polsce.. 

A zgłosił się ktoś jeszcze kto miał problem z tą osobą? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.07.2020 o 19:32, Angelalala napisał:

Trzeba złożyć zbiorowa sprawę na policje wysyłają bóg wie co w luźnych kapsułkach według mnie dostałam jakiś kwasek cytrynowy albo wgl witaminę C. Zdjęcia leków wysyłają kradzione z internetu bardzo łatwo sobie sprawdzić po wyszukiwaniu obrazu. Paczka wysyłana za pobraniem także nawet jak konto na słupa to ktoś pieniądze z niego wypłaca albo przelewa na inne konto.

Przede wszystkim zwróć uwag że serwisy, które wymieniłaś oferują zakupienie powierzchni reklamowej w zasadzie przez każdą osobę, więc i ty możesz tam wykupić reklamę tam z dowolnym produktem, po drugie jak ktoś zauważył narobisz sobie i innym problemów bo zakup nielegalnych leków jest karalny, wiesz jak masz coś do tej osoby, to zgłoś to sama i nie rób innym problemów, których przez twoje działania mogą mieć.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja uważam że oszustów trzeba tępić. Sprzedają jakiś kwasek cytrynowy a nie „nielegalne” substancje. Sprawę o ouszustwo zglosilam ale wiadomo efekt byłby lepszy gdyby sie zgłosiło więcej oszukanych i wcale nikt mnie nie zamknął za PRÓBE kupna skoro w rzeczywistości nie ma tam nielegalnej substancji ( i tez może to różnica ale przyszłam ze zbadana próbka ale i tak oni musza zbadać ponownie o ile wgl coś z tym dalej zrobili). Nikt mnie nawet nie pouczył żebym tego więcej nie robiła.
Post jako ostrzeżenie zwyczajnie stamtąd nie kupujcie. Pani już znana zmienia maile co jakiś czas szkoda ze wczytałam się w posty po fakcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja od wioletty zamówiłam pierwszy raz pół roku temu, teraz kupiłam drugą kurację i ja sobie chwalę, więc jak czytam pani posty to aż się dziwie czy pani na pewno zamówiła od tej samej osoby. Z tego co czytam, to większość osób jest zadowolonych więc aż mi się nie chce wierzyć że akurat pani została oszukana. Mogłaby się pani uwiarygodnić wrzucając skan zbadanej próbki o , której pani piszę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę raczej „pani Wioletta” pisze te posty bo aż żal mi to czytać. Proszę podać maila nawet korespondencje z ta panią mogę przesłać i nawet mogę podesłać magiczne kapsułki z kwaskiem cytrynowym 😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×