Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

facet mnie zniszczył

Polecane posty

Gość gość

Potrzebuje pomocy. Facet byl uzależniony i wciagnal mnie w gre psychiczną, ktora ze mna prowadził. Na koniec kazał odejść grzecznie. Boje sie wszystkiego i caly czas o nim myśle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet jest uzależniony i nie wciągnął cie w grę psychiczną, bo ciebie nie mozna wciągnąć w coś takiego, facet poszedl po najmniejszej linii oporu bo boi się podjąć decyzję, która nie spodoba się jego przełożonym w sekcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Siebie zniszczył, jej nie da się zniszczyć. Będzie rozpisywał się jak to ja kocha, bo nie ma odwagi na nic innego a piep.....y się z inna, której nie kocha. To kogo zniszczył? I jeszcze jak ona mówi mu, że taka miłość może sobie wsadzić w doopę to zaczyna wycofywać się rakiem i chrzani o jakiej grze psychicznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak ona, czyli ta co to ja kocha a piep...y się z inna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to proponuję mu potządnie wxierdolić ew. zwyczjnie wjxebać. Można też obić mordę, albo go skopać. Dobrze jest też naxierdalać go wałkiem, albo młotkiem. Myślę że dwa mocne strzały w ryj także rozwiążą sprawę, a jak się boisz to możesz walnąć z otwartej. Wybór zostawiam tobie, zaufaj mojemu doświadczeniu. Jak boisz się to sama zrobić, to poproś brata, albo tatę z ekipą. powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie bije się słabszych ani tych co sami siebie krzywdzą, jak w tym wypadku, starczy mu cierpienia, które sam sobie zadaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rypnąć i przywalić wtedy się obudzi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On siebie oklamuje, wiaze sie z kobieta, bedaca calkowitym przeciwienstwem jego upodoban, o cechach ktore jako odrzycajace od kobietubprzypisywal innej, wyglada na zemste bogow/karmę lub czary mary jakies. Jak magia działa to trzeba ogromnego zaufania do osoby wciągającej z tego i wysiłku własnego, by wyrwać się, wtedy otworzy ocz i powie: co ja z nią robię, przecież to rozkraczocha chłopobaba pozbawiona zalet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćSYLWIA
wy jesteście nienormalni z tym biciem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On niszczyl moja psychike. Takie prowadzi gry z kobietami, manipuluje nimi. Potem kobiety wygaduja bzdury, maja ataki psychiczne, robia to co on chce. Staczaja sie. W pewnym momencie sie wycofuje i nie brnie dalej, zaczyna mieszac w glowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On potrzebowal pomocy. Widzialam to. Chcialam mu pomagac za wszelka cene, kosztem siebie, a potem sama mialam problemy. Moi znajomi to widzieli co sie ze mna dzieje i nie rozumieli czemu mam problemy. Bylam u psychologa. Stwierdzil wspoluzaleznienie juz kiedys a ja nie potrafilam go zostawic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Władysławie, fantazjujesz i podszywasz się pod mądra Kobietę, daruj sobie, ona ma większy zasięg nadawania:P i większy posluch wśród wielu, choć bardziej daleko niż blisko, ale daleka jest wiecej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wielokrotnie mowilam mu jak bardzo mi na nim zalezy, ze chce sie z nim spotykac, ze jest najwazniejszy, robilam co moglam zeby byl szczesliwy mimo tego co wymyslal. Wysylalam mu rozne rzeczy. Tego z czasem bylo wiecej i wiecej, coraz gorsze rzeczy. Psychika mi siadala poprostu. Nie ustapil nawet w jednej rzeczy. Caly czas anonimowosc. Nikogo nie chcial poznac. Nie chcial z tego wyjsc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćSYLWIA
psychika ci siadała?dziwna jesteś.Naucz się być silną !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tego bylo za duzo. Zeby komus pomoc musi ta druga osoba chciec a nie jedna. Wiele osob widzialo ze szaleje za nim. Zrobilabym dla niego doslownie wszystko. Kazdy widzial ze ja go poprostu kocham i ze mimo ciezkiej przeszlosci zaufalam mu. Na poczatku nie potrafilam. On mnie nawet do konca nie poznal jaka jestem przez to uzaleznienie. Ja musialam byc dla niego wymagajaca bo by nie wyszedl z tego. Nie chcialam go zmieniac. Mowilam mu to tylko pomoc.Caly czas obwinialam sie ze nie potrafie mu pomoc. Chcialam i to bardzo. Trzeba mnie poznac zeby wiedziec jaka jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co tu się odpiertala? Co wy bredzicie? Matka wie że ćpiecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jego matka od dawna o tym wie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiecie wszystkiego. Co on wyprawia. Zebym w koncu stwierdzila ze sie go boje. To byl moj pierwszy facet. Nie spotykalam sie z nikim wiecej. Nie wiecie co mi wysylal. Dostalam nawet filmik. Nie oceniajcie mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tchórze jak on myślą że i inni boją sie;) jakies porno czy obscena a może mord?:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Boże co ru się odp*****la. Naprawdę coś brać musi autorka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kubuś pali marychę;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty nic nie wiesz. To co piszesz to polbiedy jest. Ja dostawalam sms w srodku nocy takie ze nie chcesz wiedziec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poczatki. Ja go wtedy nie znalam. On mnie widzial w pracy i dlugo wypisywal. Nie wiedzialam kto to jest, nie chcial powiedziec, przedstawic sie, nic, dlatego kazalam mu dac spokoj mi. Po kilku probach dowiedzenia sie kto to jest nie uzyskalam odpowiedzi wiec zaczelo mnie to zloscic poprostu. Ten dawny wpis na forum dotyczyl tego okresu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wcale nie wie jaka jestem. Nie zna mnie. On nigdy nie pozwolil zebym komukolwiek go przedstawila, komukolwiek. Mial tyle zaproszen odemnie, ze 20, zawsze je zlewal bez powodu mimo ze miedzy nami dobrze bylo. Zwykly obiad. Wiele osob chcialo go poznac i pogadac. Na weselu sie wstydzilam, to normalne. Przed weselem rzadko go widywalam bylam troche zla o to i nie wiedzialam wogole jak sie zachowywac. Na dodatek bylam dosyc chora, komu mialam powiedziec ze mam silne bole i sie bardzo zle czuje a mimo to staralam sie jak moglam.Powietrze pomagalo i lezenie. Latwo jest kogos oceniac. I robic z kogos materialistke. Ja caly czas przy nim bylam. Na podstawie sms poznaje sie czlowieka raczej nie. Dla niego sms zastepowaly spotkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pisanie ze jestem puszczalska bo co przytulilam sie do niego. To takie zle bylo. I na tej podstawie wyciaga sie takie wnioski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zachowujesz się jak ździra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nieprawda jest. Ja sie tak nie zachowuje. I nie jestem materialistka. To byl moj pierwszy chlopak. Nigdy nikogo nie przedstawialam rodzinie, chcialam jego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
początek fajny, potem zeszło jakbyś sama była ten tegens hop siup ((())) [prv 7/10] fajny scenariusz, taki grobowy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×