Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Wiekszosc Polskich facetow nie ma szans na Poslka kobiete

Polecane posty

2 minuty temu, Pocahontaz napisał:

No to by miało największe szanse powodzenia. Nie wiem czy on szuka z modelami 😛 to by było dośc zabawne, biorąc pod uwage to jak mu idzie, więc trochę wątpie 😉

Ale ewidentnie coś nie gra juz na starcie i on to wyzuwa, skoro w KAŻDYM środowisku tak ma.

Ja wiem doskonale jak to jest, pamiętam za czasów studiów, że były osoby , z którymi nikt z własnej woli nie gadał, nie zagadywał, a były takie które były zaczepiane przy każdej okazji, czego nie cierpie osobiscie i nikt nie wiedział co mają do powiedzenia jakie sa itp. 

półki * sorry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Pocahontaz napisał:

No to by miało największe szanse powodzenia. Nie wiem czy on szuka z modelami 😛 

no chyba bo mówi, że koledzy z grupy są przystojniejsi od niego... 

a jak skreślają go nawet brzydcy to ewidentnie tu jest coś nie tak z jego całkokształtem z zachowaniem na czele. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
19 minut temu, kejtred napisał:

sam twierdzisz, że większość facetów w Polsce jest brzydka (pisałeś coś o 80 %)...gdyby chodziło tylko o wygląd to prawie żaden facet w kraju nie miałby nawet kolegi...

Ja myślę, że kolega TOW czmychnał, bo dyskusja zaczęła zmierzać w takim kierunku, że wkrótce skończyłyby się mu logiczne wymówki, a alternatywą byłoby przyznanie się przed nami, ale najbardziej przed sobą, że możemy mieć co do niego rację... 

A co do Serniczka, to rzeczywiście straszny gamoń, narcyz i nierób, ale paradoksalnie może umieć robić dobre pierwsze wrażenie. Spotyka się go i widzi się uśmiechniętego trampa-włóczęgę*, który odrzucił wartości materialne i brudny pieniadz, żyje w zgodzie z naturą (taki eko) i blisko niej, taki neohippis-romantyk, bo tak pewnie sobie Ci ludzie którzy go w realu spotykają dośpiewują, w dodatku poszkodowany przez podłą rodzinę i zły los. A on jak długo może, nie wyprowadza ich z błędu 😄

 

EDIT: *miało być obieżyświata 

Edytowano przez Doktor Siurek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, taki obraz wasz napisał:

To logiczne. Nie piszę tylko o znajomych z uczelni, bo praktycznie w każdym nowym środowisku sytuacja wygląda podobnie, więc nie wiem, dlaczego się tak tych studiów uczepiłaś.

to skoro sytuacja ma miejsce w KAŻDYM środowisku to gdy Cie skreślają faceci równie nieatrakcyjni jak Ty (bo nie powiesz mi że jedynie faceci, których spotykasz na drodze to przystojniacy) to też myślisz, że to przez wygląd ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Doktor Siurek napisał:

No a jak samo moje wejście i to jak się im przedstawię (mimika, sposób mówienia, tembr głosu, utrzymywanie kontaktu wzrokowego) uznają za dziwaczny, a dalsze zajęcia tylko ich utwierdzą w tym przekonaniu, to co wtedy? 😉

To wtedy niechęć jest uzasadniona. W moim przypadku nie, bo nikt mnie bliżej nie poznał.

1 godzinę temu, Doktor Siurek napisał:

To nie jest to. Z TOW jest coś nie tak, tj. w tej jego historii jest coś czego on nie mówi, bo albo się wstydzi, albo nie zdaje sobie nawet z tego sprawy. I TOW też jest niezgorszym narcyzem, tylko na pierwszy rzut oka ciężko to wyłapać 😉

Nie jestem narcyzem. Nie ma ludzi idealnych, mam świadomość swoich wad i zalet. Niczego nie ukrywam, bo i po co?

1 godzinę temu, kejtred napisał:

Nie mówię, że jest nienormalny ale  jest odpychający dla otoczenia bo ja nie muszę być z nim w grupie na studiach by stwierdzić, że nie chciałabym go bliżej poznawać.

Wpisy na kafe nie oddają tego, jaki jestem w rzeczywistości. Gdybyś spotkała mnie w realu, to nawet nie wiedziałabyś, że to ja.

1 godzinę temu, Doktor Siurek napisał:

Tak, ale prowadząc zajęcia na sfeminizowanym kierunku wiem z doświadczenia, że nawet jak facet jest mało atrakcyjny, ale miły, to dziewczyny z grupy będą z nim rozmawiać, nie dla żadnego podrywu, ale ot tak, po prostu jak ze znajomym... 

No to ciekawe, bo na moim kierunku większość stanowią dziewczyny, a jakoś żadna ze mną nie rozmawia, mimo że jestem miły, pomocny itd.

1 godzinę temu, kejtred napisał:

sam twierdzisz, że większość facetów w Polsce jest brzydka (pisałeś coś o 80 %)...gdyby chodziło tylko o wygląd to prawie żaden facet w kraju nie miałby nawet kolegi...

Dla kobiet 80% mężczyzn jest nieatrakcyjnych. Mężczyźni są bardziej obiektywni.

1 godzinę temu, kejtred napisał:

to niech szuka kolegów wśród facetów ze swojej półki urodowej....raczej nie będzie z tym problemu bo takich jest nadwyżka.

no a jak on chce być koniecznie w pacze z modelami by mieć większe szanse na podryw  to sorry...

Cały czas szukam wśród swojej półki. Zresztą, nie ma dla mnie znaczenia, jak ten kolega miałby wyglądać, tylko czy byłoby o czym z nim pogadać. Nie potrzebuję kolegów do "zwiększenia szans na podryw".

1 godzinę temu, Pocahontaz napisał:

Ja myśle, że na pewno nie chodzi |TYLKO o wygąd, ale jest on częścią odbioru ludzi wdużym stopniu. wiele mankamentów "głowy" można wyglądem zatuszować, a w drugą stronę juz trudniej gdy nie ma cętnych aby posłuchać co ktoś ma do powiedzenia 

Właśnie tak.

1 godzinę temu, kejtred napisał:

no chyba bo mówi, że koledzy z grupy są przystojniejsi od niego... 

a jak skreślają go nawet brzydcy to ewidentnie tu jest coś nie tak z jego całkokształtem z zachowaniem na czele. 

Nie znam żadnego brzydkiego faceta, więc póki co żaden nie mógł mnie odrzucić xD

1 godzinę temu, Doktor Siurek napisał:

Ja myślę, że kolega TOW czmychnał, bo dyskusja zaczęła zmierzać w takim kierunku, że wkrótce skończyłyby się mu logiczne wymówki, a alternatywą byłoby przyznanie się przed nami, ale najbardziej przed sobą, że możemy mieć co do niego rację... 

Nie, po prostu mam też inne rzeczy do roboty.

55 minut temu, kejtred napisał:

to skoro sytuacja ma miejsce w KAŻDYM środowisku to gdy Cie skreślają faceci równie nieatrakcyjni jak Ty (bo nie powiesz mi że jedynie faceci, których spotykasz na drodze to przystojniacy) to też myślisz, że to przez wygląd ? 

Inaczej. Parę razy zdarzyło się, że środowisko odrzuciło mnie ze względu na to, że osoby, które za mną nie przepadały, nagadały reszcie głupot na mój temat i nastawiły ich przeciwko mnie. W paru sytuacjach udało mi się nawiązać znajomości, a w jeszcze innych nie było za bardzo czasu na ich nawiązanie. A w pracy jestem lubiany, tylko że nie mam tam rówieśników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, taki obraz wasz napisał:

Inaczej. Parę razy zdarzyło się, że środowisko odrzuciło mnie ze względu na to, że osoby, które za mną nie przepadały, nagadały reszcie głupot na mój temat i nastawiły ich przeciwko mnie. W paru sytuacjach udało mi się nawiązać znajomości, a w jeszcze innych nie było za bardzo czasu na ich nawiązanie. A w pracy jestem lubiany, tylko że nie mam tam rówieśników.

umiesz sobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego te osoby do tego stopnia za Tobą nie przepadały, że przestrzegały przed Twoim towarzystwem innych ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, kejtred napisał:

umiesz sobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego te osoby do tego stopnia za Tobą nie przepadały, że przestrzegały przed Twoim towarzystwem innych ? 

Nie, ponieważ właściwie nie było takiego powodu.

Jeden przypadek, to osoba, która chodziła ze mną do klasy w podstawówce, a potem mojej klasie w gimnazjum naopowiadała głupot, drugi przypadek, to osoba właśnie z tego gimnazjum, która dziwnym trafem była na tych samych koloniach, co ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, taki obraz wasz napisał:

Nie, ponieważ właściwie nie było takiego powodu.

Jeden przypadek, to osoba, która chodziła ze mną do klasy w podstawówce, a potem mojej klasie w gimnazjum naopowiadała głupot, drugi przypadek, to osoba właśnie z tego gimnazjum, która dziwnym trafem była na tych samych koloniach, co ja.

jestem w stanie uwierzyć, że ludzie potrafią byc podli bez powodu ale mam dziwne wrażenie, że Twoim wypadku to nie przypadek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, kejtred napisał:

jestem w stanie uwierzyć, że ludzie potrafią byc podli bez powodu ale mam dziwne wrażenie, że Twoim wypadku to nie przypadek...

Niestety, mylisz się.

W podstawówce było parę osób, z którymi się przyjaźniłem czy nawet wychodziłem pograć w piłkę, więc to nie to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, taki obraz wasz napisał:

Niestety, mylisz się.

W podstawówce było parę osób, z którymi się przyjaźniłem czy nawet wychodziłem pograć w piłkę, więc to nie to.

A w jaki sposób zrażali do Ciebie ? Co o Tobie mówili konkretnie innym ? Skoro jesteś wtajemniczony, że tak było, to pewnie wiesz czego owe "głupoty" dotyczyły skoro podsumowałeś je mianem "głupot".

Edytowano przez kejtred

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, kejtred napisał:

A w jaki sposób zrażali do Ciebie ? Co o Tobie mówili konkretnie innym ? Skoro jesteś wtajemniczony, że tak było, to pewnie wiesz czego owe "głupoty" dotyczyły skoro podsumowałeś je mianem "głupot".

Konkretów już nie pamiętam, w każdym razie opowiadali jakieś rzekome historie z moim udziałem, które nigdy nie miały miejsca, tylko po to, żeby inni mnie wyśmiewali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×