Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Betka54

dukan 2017

Polecane posty

Gość Betka54

znowu to samo:( To jakby ktoś złośliwie rozwalał nam strony. Nie wiem, czy któraś z Was zgodnie z umową założyła nowy temat. Jeśli nie, to możemy osiąść tu. Chyba, że propozycje są inne. Jest temat Dukan 2017 start założony przy poprzednim wyrzuceniu nas z forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betka54
Słuchajcie, dukan 2017 start też nie działa. Zupełnie nie wiem o co chodzi....to jakby celowe działanie:( Maja, Poziomko, Renia, Krynia, Marysiu, Anekas, Dorka, zapraszam, dołączycie? Od 2.01.jesteśmy umówione. Dziewczyny, jeśli nie czytałyście, to rano złożyłam Wam najserdeczniejsze noworoczne życzenia, osiągnięcia celu w nadchodzącym roku, konsekwencji i spełnienia marzeń. Mam nadzieję, że czytałyście. Ściskam Was z nadzieją, że mnie odnajdziecie i dalej wspólnie podukamy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćkrynia
A wiesz Betka , że mam identyczne skojarzenia jak Ty ? Że to celowe działanie ! Tylko nie wiem kto i w jakim celu :-( dziewczyny na pewno nas znajdą ! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dziewczyny ! Trochę się zdenerwowałam , więc weny brak ! DO SIEGO ROKU !!! :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćAnek
Uffff, a już się martwiłam, że Was zgubiłam. Tyle zwarcia co tu mamy i zawzięcia :):). Dobrze, że jednak sie odnalazłyśmy. Tylko może na zaś cos postanówmy, co na w razie WU robimy?? W innych tematach dzieje sie tak samo. Maja pewnie przesilone serwery, albo nie lubia postów, które zawierają reklamowanie czegokolwiek?? Nie wiem o co chodzi. Może wynieśmy sie gdzie indziej? Ma któraś z Was jakieś pomysły??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćAnek
A przy okazji.... Kochane Kobietki - zawziętości, wytrwania, przyznawania się do błędów, wiary w siebie, łagodnego spojrzenia w lustro, zero samokrytyki, a przed wszystkim Szalonego Sylwestra :):) To mówiłam JA - Anek :) zez wrocławia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betka54
Dzięki, że jesteście:) Dzięki dziewczyny za życzenia. Na razie odbudujmy grupę, ale martwi mnie, że nie wyszukuje w ogóle tematu . Zobaczymy, czy jutro się coś zmieni. Jeśli nic, to zostańmy, jeśli powróci nasz topic, to wrócimy tam. Serdecznie ściskam Was i życzę wesołej noworocznej zabawy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betka54
Poziomka pojawiła się na Dukan 2017 start. Jednak ta stronka jest. Wcześniej nie mogłam znaleźć tej strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betka54
Witajcie w Nowym Roku:) Siedzieliśmy z M do 1.00 i lulu. Jestem więc w pionie:) Niestety zagubiony topic nie odnalazł się i nie wiem o co chodzi. Czy innym też to się zdarza? Czasem zaglądam na inne tematy i one cały czas funkcjonują, co jest grane???? Cóż, tego się nie dowiemy..... U mnie postanowienia noworoczne zapisane:) A u Was? Dobrze się bawiłyście? Jak Wasze zwierzaczki przetrwały ten armagedon?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oooo znalazłam i drugi topik. To gdzie sie spotykamy i piszemy?? Moje rottweilerki noc przespaly w garazu przytulone do siebie. Jak zaczeli strzelac poszlam do nich sprawdzic ale tylko posapywaly przez sen wiec nawet nie świeciłam światła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betka54
Dobrze Reniu, że nie zestresowały się:) Od jutra start ale ja dziś już tylko omiatam wzrokiem słodycze. Boję się jutro zważyć, bo w ostatnim czasie bardzo pofolgowałam, jakbym w życiu słodyczy nie jadła:( Czuję jaka jestem miękka i jak moje ciuchy się skurczyły;) Nie jest dobrze:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betka54
Mam nadzieję, że ta dzisiejsza cisza to ze względu na udane sylwestrowe szaleństwo:) I że jutro sobie pogawędzimy:) Jutro ruszamy:) A za jakiś czas... będziemy laski:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betka54
Jak te trolle to robią? Piszą pod cudzym nickiem mendozy:( Ale co tam, jakby co, to o 21.12 ja nie pisałam. Taka figlarna nie jestem:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betka54
Dziewczyny, ważę 68,90. czyli 9 kg do zgubienia. Na razie tak jak obiecałam, dukam. Ale zamierzam 1/1, czyli light bez umartwiania się:) Anek, zaczęłaś? Krynia, Dorkas, Renia, Jak u Was? Maju, Poziomko, Marysiu, tu jestem, hop. hop!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaczęłam zaczęłam. Waga mnie powaliła ehhh w zasadzie jestem w punkcie wyjścia a w czerwcu jadę na urlop a potem na koniec sierpnia więc wiele czasu nie mam. A mój organizm jest wybitnie oporny na zrzucanie zbędnych kilogramów za to przybiera momentalnie hehe. No ale mam dobrą motywację bo właśnie w pracy zmieniłam pokój i siedzę teraz z "moim cerberem"Ulą więc już nic nie umknie Jej uwadze :)) do tego mój M wrócił do pracy więc skończyło się gotowanie obiadków bo młodzi to sobie coś zorganizują i nie potrzeba im do szczęścia codziennie ziemniaków. Więc pokus to raczej mieć nie będę :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betka54
Aura Reniu Ci sprzyja:) Ja muszę dbać o osobne menu dla siebie i męża. Ale, dam radę. Renia, ile już zrzuciłaś? Ile jeszcze chcesz się pozbyć? Dobrze, że masz Ulę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość zuza
Cześć dziewczyny! Mogę do was dołączyć? Ja bylam z wami od września przez jakiś czas,ale potem odpuscilam dietę przez co kilogramów przybylo i od dziś znów zaczęłam dukac.Moze kojarzycie moj nick.Mieszkam koło Nowego Sącza, a moje rodzinne strony to okolice Wieliczki,tej w której mieszka Renia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betka54
Pewnie Zuza, chodź do nas:) Tylko coś nam ciągle zżera temat. Tak było fajnie i wesoło i klops. To już 3 topic :(Mam nadzieję, że nasze dziewczyny też dołączą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość zuza
Dzięki Betka za przyjecie.No faktycznie cos z tym forum nie tak,gdyby to też zniknęło to wpiszcie w wyszukiwarkę:Dieta Dukana 2018 ,to tam się znajdziemy.Ja nawet tam zaczelam pisać, ale nie bylo chętnych do dukania. Ja mam do zrzucenia 9 kg,dosyc duże wyzwanie,bo w moim wieku kilogramy tak szybko nie spadaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betka54
Zuza, w moim wieku tym bardziej:D A ja też mam 9 do zrzucenia:)Już walczę z tym od sierpnia. W najlepszym momencie było 66,20 a teraz znów prawie 69:( I tak jestem zaskoczona, że po tych ilościach słodyczy wskoczyło tylko 1,5 :P Ale dziś poprawnie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betka54
Zuza, tu w kafeterii jest temat Dieta Dukana 2018? Gdy wpisuję w Google prowadzi mnie do strony o dietach a tu w kafe mam komunikat, że tematu nie ma:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćdorkas
Melduje sie i ja Kobiety ja mam 10 a nawet 12 do zrzutu nie lubimy się z moją wagą Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betka54
ooo, Dorkas:) To nie jest dużo:) Przed kolejnymi świętami będziemy chudzielce rozm. 38:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćAnek
No i znowu jesteście :) Do zrucenia ponoć 7, przynajmniej tak plecie kalkularor dukan, ale chcę więcej - dyszka minimum :) Dorkas, a może ta Twoja waga jest w komitywie z moją?? A niech się same ważą:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćkrynia
No to mamy początek roku ! Czas na podsumowania (ojej - jak to groźnie zabrzmiało - już się zaczęłam sama siebie bać) A więc ocena nie będzie dla mnie łaskawa :-( Wciąż się bujam ze swoimi 75kg :-( podejmuje ciagle rozpaczliwe próby redukcji wagi : dieta dukana , dukan stopniowany , dieta wg kryni :-( no i co ??? Ano guzik !!! Gratuluję sobie dobrego humoru! A tu już 3 styczeń ! Czas się obudzić i wziąć ostro do roboty! Trochę plany pokrzyżowała mi choroba , bo zaczęłam się wspomagać duża ilością owoców ! Także jestem w pozycji wyjściowej ! A te twoje 69 kg Betka to w ciemno zamieniam na moje znienawidzone 75 :-( a Twoja waga to mój pierwszy cel ! I to byłoby tyle w kwestii rachunku sumienia ! Należało mi się :-Pnoworoczne całusy dla całej ekipy :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i mam Was! w końcu. Nie pokazuje się ten topik w wyszukiwarce. Masakra. Przede wszystkim witam nowe Dukanki, bo chyba wcześniej tego nie zrobiłam. Wracam na właściwe tory. Dukan pełną parą. Mi się wydaje, że nie usuwają naszych topików specjalnie... no bo niby za co? To kafeterią się chyba nikt nie zajmuje. Jak pisałam do nich, to nikt mi nawet nie raczył odpisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poziomkowo
Cześć Dziewczyny! Dobrze, że się znalazłyśmy.. Nie zaglądam niestety często, bo nie mam na nic ochoty. Jestem załamana, badania jednak nie wyszły tak super jak miałam nadzieję:( To znaczy jeszcze w mojej ocenie, bo do lekarza na opis jestem umówiona, ale już widać, że kreatynina, chlorki i kwas moczowy są delikatnie przekroczone. Na pewno lekarz każe mi ograniczyć białko. Tylko co wtedy? Ja nie dam rady na innej diecie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poziomkowo
I jeszcze mam prawdopodobnie bezobjawowe zapalenie pęcherza, bo bardzo liczne bakterie i azotyny w próbce, do tego przejrzystość moczu niezupełna. Boje się, że jak zaczną mnie badać dalej, to znajdą coś strasznego. Takie mam jakieś przeczucie w środku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćkrynia
Poziomko ! Spokojnie ...... Nic się narazie złego nie dzieje . A ze twoja wyobraźnia zaczyna galopować w tym niewłaściwym kierunku, to normalne . Wiem to z autopsji ... Cytuje Twoje słowa : "delikatnie przekroczone " właściwie to sama sobie odpowiedziałaś na nurtujące pytanie .A jeszcze lekarz nie widział wyników ! To tylko Twoja interpretacja ! Głowa do góry ! Przytulam .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poziomkowo
Dzięki Kryniu. Myślałam, że mnie ominie to cale mówienie o obciążeniu nerek. Naprawdę pije wodę litrami, ale niestety. Jestem załamana, bo wolę nie ryzykować zdrowia. Jestem na diecie 3,5 miesiąca a dopiero 1/3 drogi za mną. I co tu teraz robić.. Ogólnie czuje się bardzo dobrze, nie odczuwam i nie widzę żadnych dolegliwości. Morfologia, tarczyca super, cholesterol jak u niemowlaka, wątroba tez ok, oprócz jednego parametru, tez podwyższony jak nerki. Nie są to skoki nie wiadomo jakie i niby normy tez różne, więc teoretycznie nawet powinnam się mieścić w górnej granicy, ale jest to chyba już jakiś znak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×