Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Sabbbina26

Zakochałam się w koledze mojego faceta...

Polecane posty

Jestem w chłopakiem 3 lata, od dłuższego czasu nam się nie układa, kłócimy się, ja już nie czuje tego co wcześniej, a mimo to jestem z nim, może to przyzwyczajenie? Sama już nie wiem..Niestety żeby było tego mało, zaczął mi się podobać kolega mojego faceta, którego znam również dłuższy czas.. Nie potrafię przestać o nim myśleć, jestem załamana, bo to chyba chore? Chciałabym temu koledze to powiedzieć, ale boję się reakcji, czy słusznie? Nie wiem czy w głębi siebie nie liczę, na to że on to odwzajemni.. Czy ktoś może miał podobną sytuacje, co robić jestem w rozsypce, bo z nie mogę porozmawiać z nikim z bliskich-mamy wspólnych znajomych. Z góry dziękuję za każdą odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mow wprost koledze, ale zauważ czy chemia jest obustronna. Jeśli tak to zakończ obecny związek, nie można być z kimś bez miłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co jesteś z tym facetem skoro już go nie kochasz? Z wyrachowania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
--> Do gość - Jak mam poznać czy chemia jest obustronna, w przypadku jak widzimy się w towarzystwie znajomych?? Dziękuję z góry za odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kochający męzczyzna się nie poddaje, chyba że to Kubuś kochający Elę, ten nie ma szans:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bylam w podobnej sytuacji zostawilam ex po 4 latach i zwiazalam sie z jego najlepszym kumplem,z tym ze ja wiedzialam ze od dawna mu sie podobam on z kolei nie byl pewny co do niego czuje,gdy zerwalam z ex wyznalam mu co czuje i od tej pory jestesmy razem,chcemy wspolnie zamieszkac,zalozyc rodzine,z ex sie nie spotykam,zerwalam kontakt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do gość ---> A czy przed zerwaniem wiedziałaś jakieś sygnały ze strony Twojego kumpla? Że mu się podobasz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
koorestwo się szerzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak,zawsze pojawial sie tam gdzie bylam ja i ex,ciagle sie tez na mnie gapil,on sie skumplowal z moim ex tylko po to zeby do mnie sie dobrac,3 lata czekal az moj zwiazek sie rozleci bo sam nie chcial nic rozwalac,przeprowadzil tez sie do mojego miasta zeby byc blizej mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś mowisz o sobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o tobie doopodajko ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
17:33 nie buduje się swojego szczęścia na cudzym nieszczęściu , nie bój się ciebie też wymieni na nową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sabinaa2626
Do gość--> Życzę szczęścia z chłopakiem, to widać że trochę poświęcił dla Ciebie żeby się przeprowadzić do Twojego miasta:) Ja się boję, że pomylę sygnały takie gdzie jest granica iż jest on dla mnie miły bo mnie lubi czy rzeczywiście coś czuję..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co jeśli pomylę się w 'gestach' czy jest on dla mnie miły, bo mnie lubi jako koleżankę czy coś więcej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skończ pierwszy związek a nie kombinujesz jak wejść w drugi , wstyd mi za takie kobiety , małpka która trzyma sie jednej gałęzi zanim nie złapie za drugą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćBeti
Po zachowaniu zobaczysz, czy częściej i bliżej będzie koło Ciebie siadał, zagadywał, patrzył. Chyba dobrze mówię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
18.10 dokładnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość Obyś sama została wyrachowana małpo. Tak się nie robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś co ty czlowieku mozesz wiedziec wez zamilcz pajacu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś jakim nieszczesciu?moj ex to byl kawal chama i bydlaka ktory traktowal mnie jak scierke do podlogi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak się teraz usprawiedliwiaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Boże dziewczyny, co wy macie w głowach? Jak sie kogoś nie kocha to po prostu sie odchodzi a nie szuka zastępstwa zeby broń Boże nie byc samej nawet chwile. A wiązanie sie z przyjacielem byłego chłopaka, chore! Rozwalicie komuś zycie. W jednej chwili traci i dziewczyne i przyjaciela. Tak sie po prostu nie robi. Skoro jesteście z kims kilka lat to chyba wam na tej osobie zalezy/zależało. Nawet przez wzgląd na stare czasy nie wchodźcie w związki z przyjaciółmi eks!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nikt nie ma prawa mi mowic z kim mam byc i kogo kochac a juz na pewno nie moj ex ktory mnie zdradzal z prostytutkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aha to skoro twój eks był smieciem to ty koniecznie chcesz mu dorównać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To było trzeba od niego odejść po pierwszej takiej akcji, a nie teraz byc wielce pokrzywdzona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Nikt nie ma prawa mi mówić kogo mam kochać " dopóki karma nie przyjdzie po swoje i jakąś inna powie twojemu że ma cie przestać kochać na rzecz innej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś [18:42 dowiedzialam sie o tym dopiero jak od niego odeszlam,najgorsze jest to ze wszyscy znajomi wiedzieli ze chodzi do agencji tylko ja o niczym nie wiedzialam,dlatego teraz mam z******ta satysfakcje ze jestem mega szczesliwa z jego kumplem a on zostal sam ze swoimi szlaufami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Będziesz szczęśliwa do czasu ;) jeśli twoje szczęście to owoc zemsty to się przeciwko tobie obroci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćSabina2626
No ja si,ę ciągle kłócę o pierdoły, już uczucie sie wypaliło, tak powoli czuje:( A jeśli chodzi o tego kumpla to coraz bardziej i czesciej o nim mysle, czyli nic mu mam nie mowic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jaką masz pewność że on cię tylko nie wydyma? I szczerze to by dobrze zrobił bo postępujesz nie fair

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×