Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość gość

Czy w związku trzeba ciągle uprawiać seks?

Polecane posty

Gość gość

Jestem w moim pierwszym związku, który trwa juz rok. Problem jest taki że mój facet cały czas chce uprawiać seks albo myśli o tym. Boję się że jest seksoholikiem albo ja jakąś cnotką. Na przykład wieczorem gdy oglądamy film on cały czas się dobiera do mnie i kończy się na wymuszonym seksie i nigdy nie obejrzałam z nim filmu. Ostatnio byliśmy w górach na wakacjach z jego znajomymi to ledwo jak dojechalismy to on chciał mnie całować i dotykać nawet przy znajomych i caly czas: "chodź do pokoju". Takich sytuacji jest mnóstwo a ja coraz częściej odmawiam, bo wcześniej się zmuszałam ale dla mnie seks musi mieć odpowiedni nastrój. Pomóżcie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość cichobieg
Macie inne temperamentu i inne potrzeby. Przykro mi ale nie wróżę wam długiej przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Faktycznie pachnie tu seksoholizmem. Przed ślubem często uprawiałem seks z moją dziewczyną, ale to co Ty opisujesz to tragedia. Gdy oglądaliśmy film to owszem, kochaliśmy się, ale po filmie. Nigdy też nie zaciągałem dziewczyny do ł óżka przy znajomych ani nie pieściłem się z nią przy znajomych gdyż to niesmaczne zachowanie i świadczy o braku kultury. On nie jest w stanie się powstrzymać. Masz szczęście, że nie masz z nim ślubu. Możesz zawsze zmienić partnera. On powinien się leczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sex bez związku smakuje najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość0877A
ja tak mialam 2 razy w zyciu , w toksycznych zwiazkach sex byl ogien reszta do d**y...teraz sex mam do d**y a reszta...stabilna hoojnia za to ani razu przez niego nie plakalam i zyje mi sie spokojnie tyle ze o sexie ... chocby w polowie dobrym moge tylko pomarzyc ....i marze...ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12.29 daj mail to popiszemy jesrltem facetem i mam podobnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak zwykle ten przegraniec z małym pyrtkiem który od każdej kobiety żebrze o adres @ xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dwa zboczki szukają foczki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Współczuję. Związałaś się z prymitywem-zwierzakiem nie potrafiącym zapanować nad popędem. Musi być tu i teraz. Ciężkie będziesz miała z nim życie jeżeli się z nim zwiążesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko, w jakim jesteście wieku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Czy ja wiem? Ja tam bym chciała żeby mój mąż miał taki temperament.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też. Raz dziennie musi być, a jak są chęci moje i jego, to więcej. Autorka widać asrksualna mocno. Nie pasują do siebie. Muszą szukać o zbliżonych potrzebach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Dokładnie. Przynajmniej raz dziennie to dla mnie norma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko, pogoń tego prymitywnego erotomana na cztery wiatry. Mieć temperament to nie sztuka. Sztuką jest utrzymać go na wodzy. Do tego trzeba mieć silną wolę, takt i dobre wychowanie. Twój partner tych cech nie posiada więc zachowuje się jak podniecony buhaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ok ok, ale jak facet ma się zadowolić jeżeli autorka sama przyznaje, że to robi to z przymusu. Ani ona, ani on nie mają satysfakcji facet jedynie napięcie saksualne rozładuje i tyle. Jestem pewna, że też nie jest zadowolony, że wymusza i liczy na odmianę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ok ok, ale jak facet ma się zadowolić jeżeli autorka sama przyznaje, że to robi to z przymusu. Ani ona, ani on nie mają satysfakcji facet jedynie napięcie saksualne rozładuje i tyle. Jestem pewna, że też nie jest zadowolony, że wymusza i liczy na odmianę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćigrek
gość dziś Wg mnie w tym przypadku to on ma akurat w głębokim poważaniu czy seks jest z przymusu czy też nie. Pewnie liczy się dla niego tylko to, że sobie ulży. Jego zachowanie to przykład niedojrzałości. Wygląda jak taki pies spuszczony z łańcucha, który z radości nie wie za kim pobiec. Po drugie proponowanie "choć na górę" kiedy jesteście w większej grupie to brak wychowania i dobrych manier - raczej do wieczora wytrzymałby bez zbliżenia, ale twoja uległość wobec niego pozwala mu sądzić, że i tak mu ulegniesz. Być może jest to wywołane obawą że jak mu nie dasz to cie zostawi. Nie tędy droga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyno, uciekaj od niego jak najszybciej. On nie jest normalny gdyż ma spermę zamiast mózgu. No chyba nie masz zamiaru przedstawić go rodzicom. Jak wyobrażasz sobie zaręczyny gdy w trakcie tej uroczystości on będzie ciebie ciągnął do pokoju po to aby sobie ulżyć. Koszmar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Albo on "zaciśnie zęby" i wytrzyma to, czego nie wytrzymuje, albo Ona "zaciśnie zęby" i się zgodzi mimo braku chęci. Drogie Dziewczyny! Dlaczego tylko jedną (wiadomo którą) opcję należy brać pod uwagę? DLACZEGO? On potrzebuje, Ona nie ma chęci. Wy sądzicie, że zgoda wbrew chęci jest większą dolegliwością od narastającego naporu nie zaspokojenia. DLACZEGO? On ma obowiązek wbrew sobie Ona nie DLACZEGO? Jak Was znam, to logiczna odpowiedź brzmi: bo tak! Oczywiście za wyjście rozsądne uważam dla obojga poszukanie dla siebie "dopasowanej drugiej Połowy". Ale póki trwamy w tym dokuczliwym (dla Obojga, a nie dla Jednej) stanie, to pytania DLACZEGO czekają na odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie tak jak wcześniej pisałam, nie dopasowanie seksualne. Szukajcie swoich połówek. Na starość co prawda będzie odwrotnie, ale teraz jest ważniejsze. Autorko popracuj nad swoim libido, bo bez udanego seksu obu stron, nie stworzysz udanego związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masakra, nie mogłabym tak żyć żeby o moje ciało ciągle ktoś się upominał. Byłam z seksoholikiem ponad rok, odkąd odeszłam, odżyłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do 1544
Twój komentarz chyba niepełny. Dosłowne jego odczytanie nasuwa wniosek, że mogła byś żyć, gdyby ten "ktoś" nie upomniał się o twoje ciało i nie rozwijasz tego wątku. "Ktoś" dosłowny poszedł by Ci na rękę poprzez regularne upominanie się o ciało NIE TWOJE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15:59 widzisz, a wystarczyło wykreślic slowo CIĄGLE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie wszystko zwal na faceta a pewnie jesteś asexualna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po prostu musisz go bardzo podniecać poza tym to coś złego że chce z tobą robić coś co jest przyjemne

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marus

Widzisz to biale obok?

To sie nazywa sciana

A teraz 3 szybkie z banki

A potem moze sie jakies procesy myslowe chlopcu uruchomia

Wakacje co?

Nudzisz sie?

Na rowerze pojezdzij 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie trzeba ale fajnie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Absolutnie nie możesz się do niczego zmuszać, szczególnie, że to Twój pierwszy partner więc jak się domyślam z nim straciłaś dziewictwo, powinnaś dobrze poznać swoje ciało a nie z przymusu wprost mówiąc dać mu dupy, czy seksoholik hmm nie wydaje mi się, po prostu chłopiec, który nie umie się opanować. Ja też często mam ochotę na swoją dziewczynę ale przy znajomych jej nie obmacuje, jeśli seks to po filmie a nie w trakcie, chyba że film do niczego hehe. No i też myślę prawie cały czas o tym ale nie wszystko trzeba od razu wcielać w życie, można poczekać kilka godzin aby była dobra okazja  😉 czasami dziewczyna może wyjść ze swoją inicjatywą a nie zawsze chłop „prosić” taki wymuszony seks mi by się nie podobał bo to obu osobom ma się podobać i dwie osoby mają czuć satysfakcję. Pozdrawiam i polecam zastanowić się czy taka relacja ma sens i czy nie czujesz się tym zmęczona  🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, Machu Picchu napisał:

trzeba, bo to twój obowiązek

Jest na no jakiś paragraf🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×