Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Załamana1906

Zdrada męża

Polecane posty

Gość Załamana1906

Witam. Piszę tutaj , ponieważ już nie wiem co mam robić i nawet bliskie osoby nie potrafią pomóc. Otóż znalazłam się w dość trudnej sytuacji. W grudniu 2017 roku moj maz miał romans z matką koleżanki mojego syna z klasy. Notabene moja koleżanka. Romans odkryłam Chciałam nawet ratować to małżeństwo Terapie , prośby, błagania Wszystko by dziecko nie ucierpiało. Mój mąż zaczął rozumieć, że zle zrobił dopiero w czerwcu Do tej pory wzial 30 tys kredytu Bawil sie na imprezach i przeszczepil włosy Czyli spełnił marzenia Nie szanowal mnie Przy dziecku udajemy ze jest ok Teraz nagle kochany i chce wrocic. Problem w tym, że ta sytuacja powtarza sie 3 raz Pierwszy raz miało to miesjce 2011 Wyladowal w psychiatryku Odrzucił Mnie poznał anorektyczkę z która kręcił ale nie zdradził mnie ...wybaczyłam Kolejna miala miejsce w lipcu 2012 kiedy to znów nagle przestał mnie kochac i przez msc bujał sie z kolegą i nie liczył z moim zdaniem Zawsze wybaczalam Miedzy takimi atakami kocha mnie bardzo i nawet nam sie układało Jest cholerykiem więc oprocz uniesien potrafi byc naprawde cudowny Po tej zdradzie straciłam do niego wszelkie uczucia Nie zalezy mi na nim i go nie kocham Poznalam mezczyzne Wspieral mnie od zdrady Nawet mi się nie podobał Jest starszy o 11 lat po przejsciach Od czerwca zaczęły sie nasze wyjazdy On przeprowadzil sie do mojej miejscowości Widujemy sie codziennie Spedzamy czas Praktycznie jak w zeiazku On czeka Chyba go kocham ale ciagle mu powtarzam żeby sb kogos znalazl ze to jest bez zobowiazan i ze nigdy z nim nie bd Tak naprawdę , chce z nim być mieszkać Jest zaradny, troskliwy i nawet moja mama u ktorej wybajmuje mieszkanie mowi ze tak zakochanego faceta nigdy nie widziala Problem jest jeden nie umiem skrzywdzic dziecka, ktore kocha ojca i wiem co przeżyło w styczniu kiedy bylo świeżo po zdradzie i mieliśmy sie rozstać Nie wiem co mam robić.Wymyśliłam sb , że z moim mężem coś jest nie tak Te ataki ...zachowuje sie wtedy nie jak on oraz przewlekłe depresje No i bingo choroba dwubiegunowa Powiedzialam , że jak okaze sie chory to odejdę...zostałam Żyję z nim jak przyjaciółka Z moim przyjacielem jak z mężczyzną a syna oszukujemy Nie wiem co mam robić Myślałam, ze jak poznam diagnozę będzie łatwiej...jest gorzej bo to moze być dziedziczenie i kazda trauma moze spowodować ta chorobę u mojego syna Żyje jak cień Jestem w domu gdzie teściowie nie widza winy u mojego męża ale to , że teraz zaczęłam wychodzić bez niego jest krytykowane Jestem ru dla syna Nie kocham meza Kiedyś był moim całym swiatem teraz przytulenie sie do niego jest dla mnie wyzwaniem Widze ja i pamiętam jak mną szarpal jak w furii po tym jak sie dowiedziałam szarpalam nim Pamiętam jak mnie popchnal i zerwalam więzadło przez co we wrzesniu czeka mnie zabieg Jestem u skraju wytrzymałości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kropki przecinki szanuj nas! mąż cię nie szanuje ty siebie nie szanujesz Ale ja wymagam szacunku wobec Mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój mąż wie, ze1 kogoś mam Nie potrafie kłamać ale akceptuje to i sie stara abym wróciła To jakiś koszmar Najlepsze, ze mój przyjaciel jak odejde sam powiedział ze tego nie zniesie Jest po przejsciach został zdradzony Długo był sam i ogolnie nie ufa Mi ufa i jestem dla niego calym światem Reasumując jak odejdę skrzywdze dziecko Jak bd na siłę z mężem skrzywdze siebie i mojego przyjaciela Do tego nie mam gwarancji ze moj maz nigdy wiecej mi nie zrobi takiej krzywdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie bd odpowiadać, że nie o interpunkcji jest tu mowa , gdyż jest ona dla mnie ważna Niestety sprzęt, z którego pisze zawodzi i. nie jest to łatwe Proszę o konkrety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wpisz pytanie retoryczne
T

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja prd ksiązki zacznijcie pisać, tylko popracujcie nad interpunkcją,będziecie bogate i kopniecie w doopę męża debila, ewentualnie odpalicie profit z tantiem jak was będzie sądem straszyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po pierwsze to twój mąż absolutnie dal ci zielone światło do ułożenia sobie życia na nowo a czy z nim czy z kimś innym to twoja decyzja. Po drugie dziecko kiedyś dorosnie i wyprowadzi się od ciebie i zadaj sobie pytanie co wtedy . Po trzecie to nie ufaj temu przyjacielowi za bardzo może chce poprostu wykorzystać sytuacje raczej powinien czekać i nie wymuszać na tobie decyzji i przede wszystkim zrozumieć twoją sytuacje. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosćAlek
gość dziś kropki przecinki szanuj nas! mąż cię nie szanuje ty siebie nie szanujesz Ale ja wymagam szacunku wobec Mnie x Zacznij od siebie! takie reguły nie istnieją i istnieć nie mogą, bo gramatyka nie ma funkcji przepisowej, tylko opisową! Każdy, kto próbuje narzucić gramatyce funkcję przepisową, sam popełnia błąd i to dużo poważniejszy, niż osoby które krytykuje. Słowem: każdy powinien zacząć od siebie. Albo po prostu wyluzować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zostaw męża bez względu na to czy będziesz czy nie swoim przyjacielem. A co do dziecka to powinno się wychowywać w szczęśliwej rodzinie. Ludzie nie rozstają się bo myślą, że to dla dobra dziecka, a tak naprawdę dzieci nie chcą żyć w rodzinie gdzie mama i tata się kłócą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawsze szczery
kto ma za ciebie zdecydowac? anonimowa osoba z forum?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwonamiska
Współczuje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Załamana1906
Dziękuję każdemu kto coś konkretnego napisał. Mój przyjaciel właśnie nic nie wymusza Powiedział, że poczeka nawet kilka lat jeżeli tylko powiem aby czekał. Właśnie o to chodzi, że dziecko odejdzie ale boję sie jak zareaguje na nasze rozstanie Jak w styczniu prosiłam je aby odeszło ze mną nie zgodZiło się i miało depresję Teraz już jest sobą Ja z mężem się nie kłócę, więc mój syn nie widzi niczego złego Staje na głowie abyśmy z nim spędzali czas Jest jak w normalnej rodZinie tylko , że ja wewnętrznie umieram bo sie duszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Widze ja i pamiętam jak mną szarpal jak w furii po tym jak sie dowiedziałam szarpalam nim Pamiętam jak mnie popchnal i zerwalam więzadło przez co we wrzesniu czeka mnie zabieg Jestem u skraju wytrzymałości" X A dziecka wtedy nie było? Ile lat ma dziecko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Załamana1906
Myślałam Zapisalam sie do psychologa Z resztą chodziłam do psychiatry , bo bylam w takim stanie Miałam depresję lękową Nie , dziecko przy kłótniach nie jest obecne Wtedy też nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Załamana1906
10lat Moja trauma trwała do maja W maju załamanie nerwowe , bo kochanka mojego męża to matka kolezanki syna Czyli wspólna komunia Nie miałam siły chodzić na spotkania przed komunijne Myślałam, że ja zabije To bardzo perfidna kobieta Duzo opowiadania Mąż się złościł, że chowam głowę w piach, a ja przeszłam załamanie Tak naprawdę tylko dzięki K się uśmiechałam i przestałam mieć lęki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieto, masz jedno życie, czy chcesz że przeżyć z takim człowiekiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak chcesz wiedziec , którego mężczyznę powinnas wybrac do zycia, co zrobic w tej sytuacji, napisz do mojej wróżki Sofii, jest świetna. Jej adres to tarocistkasofii@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyobrażam sobie doskonale przez jakie piekło musiałaś przechodzić podczas spotkań z tą "koleżanką- kochanką"przygotowując dziecko do komunii. Bardzo niekomfortowa sytuacja:/ sama pewnie na Twoim miejscu też unikałabym jej jak ognia i nie dlatego,że się bałabym jej, tylko dlatego,że z automatu wracały by do mnie te chwile ze zdrady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Załamana1906
Dokładnie ... Jeszcze te momenty kiedy ja się ponizalam i płakałam, a on dzwonił do niej jak sie czuje, bo dostała histerii , że mąż jej się dowie i ja wyrzuci Dowiedział się ale jej uwierzył, a ona go nadal zdradza z innym frajerem Ja naprawdę nie chce z nim być. Mam dość ale jak przypomnę sobie depresję dziecka to nie potrafię opuścić rodziny Boje się o syna Nawet jego psycholog stwierdził, że jest duży problem Syn jest przyzwyczajony do rodziny gdzie posiłki odbywają sie wspólnie Zwiedzanie zamków Pasje i wspólne weekendy Wspolne oglądanie filmów tematycznych Nie wiem jak mam mu to zabrać Nie umiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Załamana1906
Nie chcę z nim być Wiem , że to mi zniszczy życie ale czuję, że to wybór pomiędzy moim życiem, a życiem mego dziecka Czuję się odpowiedzialna za niego i nie chcę żeby odbiło się to na nim Tym bardziej , ze jak miał stany depresyjne to mówił o śmierci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×