Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Powrót do siebie po 15 latach od rozwodu, co sądzicie?

Polecane posty

Gość gość

Z mężem rozwód wzięliśmy 15 lat temu. Mój mąż wtedy zupełnie stracił głowę dla młodszej o 10 lat kobiety, ich romans trwał 2 lata, po czym go odkryłam i wtedy on zarządał rozwodu, jego kochanka również w tym czasie miała męża i po prostu rozwiedli się dla siebie. Spędzili razem dwa lata, po czym ona go zdradziła i rozstali się. Mój ex mąż od tamtego czasu mieszka u swoich rodziców. Odkąd sie z nią rozstał zacieśniliśmy znowu swoje więzi, czyli stalismy się najlepszymi dla siebie przyjaciółmi, trzymamy sie razem od tamtego czasu, ale mieszkamy osobno, nie ma już z mojej strony do niego pociągu fizycznego, seksu nie uprawiamy, czasem tylko buzi sobie dajemy- jak za dawnych lat. Obecnie mamy po 50 lat i tak podczas ostatniej rozmowy weszliśmy na nasz temat. Bo on jest sam po tych przejściach z tą kochanką, ja od rozwodu także nikogo nie miałam, jestesmy już w dojrzałym wieku, dzieci już są dorosłe (wtedy były małe) i tak powoli rozważaliśmy powrót do siebie. On twierdzi, ze mnie kocha, że nie wyobraża sobie życia z inną kobietą, ja także go gdzieś w głębi duszy kocham- ale bez fajerwerków. Czy powrót do siebie i danie sobie powtórnej szansy po tylu latach jest dobrym pomysłem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fghijk
Możecie wrócić do siebie ale musisz go ukarać. Dawniej robiłaś mu loda z połykiem a teraz wypluwaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On nie lubi analnego bo ja pierdzę w trakcie seksu a on nie chce żeby mu siusiaka rozerwało jak wejdzie w moją pupe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak to po co chcemy wrócić, by naprawić to, co dawniej zostało zepsute-- czyli naszą rodzinną relację. Mamy już swoje lata, przyjaźnimy się, a mieszkamy cały czas oddzielnie. Syn niebawem się wyprowadza, starszy syn już dawno na swoim, rodzice ex męża starzy i schorowani, a on nie ma prócz nich już żadnej rodziny- jest jedynakiem, martwi się, ze też zostanie sam. Jakby nie było, cały czas jesteśmy rodziną- bo mamy wspólne dzieci, ale taka relacja na odległość jest nieco kłopotliwa. Poza tym, czasem sobie wspomnę, jak to przeżyłam, gdy odszedł, a ja sama z małymi dziećmi, ale to było dawno, więc odganiam te mysli. On już nauczkę dostał, bo zastał tę swoja kochankę z innym w łóżku, także z pewnością zmądrzał po tym doświadczeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×