Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość gość

Anna Szalkowska wróżka rytuał miłosny, urok opinie

Polecane posty

Gość gość

Czy ktoś z Was zamawiał rytuały miłosne u Anny Szalkowskiej? Na forach ma dobre opinie, chciałam to potwierdzić, szukam kogoś sprawdzonego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Polecam, co prawda jeszcze do końca sprawa nie załatwiona, ale poprawa jest duża, Anna Szalkowska jest skuteczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czytałam różne opinie. Mi akurat pomogła, na forum gazety się wypowiadam więcej. Zamówiłam u niej na powrót partnera, polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja trafiłam na nią przez jej stronę: http://www.rytualy-milosne.pl Jestem w trakcie rytuału u niej, mam nadzieję, że się uda. Byłam już u wielu osób, żadna wróżka do tej pory mi nie pomogła, u Ani zamówiłam bo ma jedne z lepszych opinii w internecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja chciałam u niej spętanie, chyba trochę z rozpędu, bo wczesniej właściwie nic nie wiedziałam na temat uroków - odradziła mi, zaproponowwała coś innegi, jestem zadowolona. Nie wiem, jak będzie u Ciebie, ale polecam napisać, mi pomogła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jestem w trakcie oczekiwania na rytuały u niej, to chyba gorsze niż same sesje. I teraz pytanie, jak mam o tym wszystkim nie myśleć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dołączam do szczęśliwych, którym się powiodło. Rytuał wykonany pod koniec czerwca, na początku sierpnia dossiebie wróciliśmy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zachęciły mnie komentarze, Anna Szalkowska ma jedne z lepszych opinii, więc zastanawiam się nad zamówieniem rytuału, chociaż trochę się boję. Miałam już rytuał u innej wróżki, nie wyszedł, stąd moje obawy. Jak wygląda rytuał u pani Ani, ktoś może powiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chcę opisywać jej rytuałów, aby ktoś nie podszył się pod jej niezadowolonego "klienta", dla mnie najważniejsze jest to, że wszystko dobrze się skończyło. Powiem Ci tylko, że same rytuały są u niej dosyć proste, raczej nie ma się czego bać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przyznam szczerze, że trochę się bałam zamawiać rytuał u pani Ani, w innych wątkach ktoś chyba celowo o niej źle pisał, ale jestem w trakcie rytuału, póki co nie mogę narzekać. Przede wszystkim dobry kontakt. O efektach mam nadzieję, że też tak będę mogła powiedzieć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie było tak, że z narzeczonym postanowiliśmy się rozstać na początku maja, było to po wielkiej kłótni. W przypływie emocji byłam szczęśliwa, że w końcu będe miała spokój, jednak gdy emocje opadły, zdałam sobie sprawę, że popełniliśmy błąd. Niestety, on nie chciał już ze mną rozmawiać, numer zablokował, z facebooka usunął. Przyznam, że byłam załamana. Było to jakoś koniec czerwca. Zaczęłam wtedy szukac jakichś innych rozwiązań, a skoro normalne metody nie podziałały, to pomyślałam, że pozostało zrobić coś "nienormalnego", jak to wtedy określałam. Chodziło oczywiście o magię. Przyznam, że miałam problem ze znalezieniem odpowiedniej wróżki, na forach panuje kompletny bałagan, a opinie są bardzo rozbieżne. W końcu trafiłam na informacje o pani Ani, o której pisano na forum gazety. Dla potwierdzenia wiarygodności postanowiłam się skontaktować z jedną osobą, która tam pisała. Porozmawialiśmy przez Skype i przekonałam się, że to uczciwa osoba. U Anny Szalkowkiej zamówiłam rytuał w drugiej połowie lipca, zaraz po tym wykonałyśmy siedem sesji, później parę tygodni czekania i czas na pierwsze zmiany. Najpierw nie były one jakoś zadawalające, ale teraz z upływem czasu wiem, że rytuał faktycznie zadziałał, pomału naprawiamy z narzeczonym to, co się posypało. Polecam tą osobę, wiem, że rytuały u niej działają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś - Twoja historia daje mi dużo nadziei, jestem w trakcie rytuału, zostały mi trzy dni, później czekanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fajnie, że powstał taki wątek, widzę, że jest nas więcej, a więc to, że mój mąż odszedł od kochanki nie jest przypadkiem, tylko na skutek rytuału. Po prostu byłam zdziwiona, zamówiłam rytuał u Anny Szalkowskiej, ale jakoś tak bez przekonania, obawiałam się raczej, że czas oraz pieniądze jakie zainwestowałam pójdą na marnę. Okazało się jednak, że po czterwch tygodniach od rytuału coś się zaczęło zmieniać, mąż zaczął szukać ze mną kontatu i chociaż bardzo niechętnie, to przyznał się do błędu, a w ostateczności wrócił. Żebyście widzieli reakcję tej jego kochanki, była wściekła jak zobaczyła, że mój ukochany ostatecznie wybrał mnie. Nie poddawajcie się, to rzeczywiście działa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A czy ktoś z osób w trakcie rytualu ma tak, że w nocy się budzi i nie może spać? Ja zaczęłam w piątek, od niedzieli mam problemy, nie wiem, czy to normalne i czy ktoś miał lub też ma podobnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przestrzegam przed urokami miłosnymi. Moja babcia mi opowiadała, że u niej na wsi spętania były dosyć powszechne, była tam podobno kobieta, która się na tym znała. Była też rodzina, mąż ciągle pił, bił żonę, do tego nie mogli mieć dzieci. Podobno ta kobieta właśnie zamówiła spętanie. Niby żyli razem, ale chyba, żeby w tej sytuacji nigdy się nie poznali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Robi się bałagan, trzymajmy się tematu pani Ani, jak ktoś chce popisać o czymś innym, niech założy wój wątek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po trzech miesiącach to pewnie i nie będzie. Mi się udało, pisałam wyżej o moim przypadku, chociaż mi też mówiła, że gwarancji nie daje. Dlatego liczyłam się z tym, że może się nie udać. Nadzieja w tym przypadku nie umarła, wróciliśmy do siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja miałem u niej rytuał na odcięcie miłości zamówiony pod koniec czerwca. Nie wiem, czy to za sprawą rytuału, ale czuję dużą ulgę, więc coś chyba działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zastanawiam się nad zamówieniem uroku miłosnego, czy ktoś może powiedzieć, czyto do końća bezpieczne? Bo widziałam wiele opinii na ten temat, udzie zgłupieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×