Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość karina321

Zastój pokarmu to zmora

Polecane posty

Gość karina321

Drogie Mamy, czy was także dopadła ta przykra dolegliwość w czasie laktacji? Jak z tym walczyć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mówisz o zastoju, który trzeba było niwelować przy pomocy lekarza? Takiego problemu nie miałam. Zdarzyło mi się mieć piersi tak pełne, że nie mogłam podnieść rąk do góry, ale to dlatego, że przez 8 godzin nie było mnie przy dziecku (szkolenie) a że był to miesiąc po porodzie laktacja jeszcze szalała. Starałam się nie dopuszczać do przepełnienia piersi, w ostateczności jak nie mialam możliwości przystawienia laktatora, wyduszalam pokarm do toalety...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tu będzie spam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zastuj powoduje tluszcz mleka zatykajac kanaliki. Stad trzeba ogrzac piers tak, zeby tluszcz sie uplynnil i pokarm mogl splywac. Ja robilam ogrzewanie piersi na zmiane pojedynczo w misce. Miska z bardzo, bardzo ciepla woda i zanurzyc piers na parenascie minut i masowac twarde miejsca. Ja wyciskalam pokarm masujac piers do butelek i zamrazalam na pozniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zastoj *

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mozna piers ogrzewac prysznicem, na tyle goracym, zeby sie nie poparzyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duska8a
Mi pomogły okłady z zimnych liści kapusty białej (metoda babci). Trochę pachniało bigosem, ale ulga była prawie natychmiastowa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Delikatny masaż pod ciepłym prysznicem, pomaga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuza filer
Znalezione na fb prenalen, może komuś jeszcze pomoże: Wystarczy zastosować się do poniższych punktów! - Popraw drenaż - warto ogrzać pierś np. za pomocą ciepłego prysznica, aby pokarm łatwiej wypływał. Dodatkowo delikatnie możesz głaskać pierś (NIE MASOWAĆ!). - Ściągnij nadmiar mleka przed podaniem piersi dziecku. To także poprawi wypływ mleka. - Karmienie zacznij od piersi "chorej". - Po karmieniu zastosuj zimny okład, np. z potłuczonych, schłodzonych liści kapusty <--- zapewniamy, że ten "babciny" sposób działa :) - Jeśli w ciągu 2-3 dni problem nie minął warto skonsultować się ze specjalistą! https://szkolarodzeniaprenalen.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja obstaję przy kapuście, proponuję tylko przed schłodzeniem lekko stłuc, lepiej sie wtedy układa na piersiach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przy pierwszym dziecku dopadło mnie takie "zmartwienie", natomiast teraz karmię malucha zawsze z dwóch piersi. Karmienie zaczynam od tej piersi którą kończyłam poprzednie karmienie. Na razie pomaga :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naturek
Moja rada, przystawiać maluszka do piersi jak najczęściej. Ciepły prysznic, kapusta czy też ściąganie mechaniczne przynoszą ulgę, ale ja obstaję za metodami naturalnymi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na innym forum znalazłam, że jeśli kobieta ma zapalenie piersi to można poprosić o o skierowanie na specjalne ultra masaże w szpitalu. Do sprawdzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chybamamto
A ja objawiają się zatkane kanaliki? Od wczoraj niezbyt mocno boli mnie jedna pierś, i zauważyłam także, jakbym miała mniej pokarmu. Czy to jest to? I co z tym zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamaanuleczki
Przy zatkanych kanalikach możesz odczuwać ból. W moim przypadku częściej przystawiałam dziecko do piersi, to je odtykałam. Najgorzej było, jak pojawiły się kryzysy laktacyjne i zatkane kanaliki, a nie masz problemów z laktacją?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duska8a
Mój sposób to częste karmienie maluszka, nawet gdy śpi to przystawiam do piersi. Na razie działa i nie mam z tym problemu. Koleżanka natomiast wspomaga się laktatorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaczynamsiebac
A powiedzcie mi, czy przy zatkanych kanalikach może dojść do utraty lub do mniejszej ilości pokarmu? Dziś moja koleżanka mnie nastraszyła, że jest taka możliwość:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×