Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Zuzanna Amelia  æ

Zapraszam na filizanke herbaty z rumem

Polecane posty

Gość Janusz Zbigniew Chleb

Witam wieczorowo, sobotnio, przedświątecznie. A także narciarsko - Piotr Żyła znowu na podium!

Ryż jest dobry w każdej postaci - na słodką przekąskę polecam deser Riso - mleczno-ryżowy o smaku waniliowym.

Ryż do obiadu ma w sobie więcej uroku, jadany w okrągłej miseczce przy pomocy pałeczek, doprawiony sosem sojowym.

Ryż to moja pasja.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 森 Dżesika Grażyna 森

Witam weekendową porą. Właśnie uprasowałam i powiesiłam firanki. Jestem z siebie dumna, bo nienawidzę tego robić. Ryżu też nie lubię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna Amelia  æ

Gratulacja dla Piotra Zyly. Oby tak dalej.

Ryz uwielbiam. Sosu sojowego nie stosuje. Za to bardzo lubie sos slodko kwasny ale nie umiem go dobrze robic. Jakos mi nie wychodzi tak jak powinien. Wiekszosc ludzi jada ryz czym sie da. Ja najchetniej jadam paleczkami. Ile znamy rodzajow ryzu ?

Prasowania firanek gratuluje. Ja nie prasuje. Wieszam mokre , wczesniej namoczone w wodzie z sola. Jak wysychaja to robia sie bardziej sztywne. Tym bardziej wyrazy podziwu za pranie i prasowanie. A moze tak jak my polubisz ryz ?

Byl juz na forum Klub Pozeraczy Bobu. Mozna bedzie zalozyc Stowarzyszenie Wielbicieli Ryzu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 森 Dżesika Grażyna 森

Witam nocnie i kolorowo. Właśnie pomalowałam włosy, wyszedł jaskrawy róż idealnie na święta, wszystkich zaszokuję. Ryż czasami jadam głownie z mlekiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przypominam

Kultura: Książki, kino, muzyka – Forum dla kobiet – kulturalne rozmowy o tym, co czytamy, słuchamy i oglądamy. Polecamy, recenzujemy i dzielimy się wrażeniami

Proszę  trzymać się konwencji forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna Amelia  æ

Witam niedzielnie , slonecznie i zimowo. Szczegolnie witam Zabe. Masz juz wszystkie prezenty na swieta ?

 

Prasowanie to zmora. Ja przewaznie kupuje rzeczy , ktorych nie trzeba prasowac. Tak jest latwiej. No ale jak ktos lubi to niech prasuje. Znalam kiedys jedna dziewczyne , ktora nawet na urlop zabierala ze soba zelazko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prostonatemat

Wigilia zbliża się wielkimi krokami. Zgodnie z polską tradycją na wigilijnym stole powinno  być 12  potraw może być więcej, ale liczba powinna być parzysta. U mnie obowiązują potrawy postne no i ważne żeby  spróbować każdą  z potraw bo to zapewnia nie tylko szczęście w całym przyszłym roku, ale też oznacza, że w przyszłym roku w żadnym miesiącu,  nie zabraknie nam jedzenia.

Zgodnie z tradycją u mnie wieczerzę wigilijna zaczyna się od dzielenia opłatkiem. Tradycja ta chyba sięga XVIII wieku i przetrwała do dziś.  Przełamanie się opłatkiem z najbliższymi jest przejawem miłości, zrozumienia i wybaczenia – aby móc zasiąść w zgodzie i harmonii do wspólnego stołu.

Jakie u ciebie są tradycyjne potrawy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna Amelia  æ

Witam poniedzialkowo w ostatnim tygodniu przedswiatecznym. Temperatura nadal ponizej zera ale sniegu malo. Nie bedzie kuligu ani lepienia balwana. W sklepach coraz wiecej kupujacych. Na ulicach kolorowe lampki i neony.

Tradycyjne potrawy wigilijne sa mniej wiecej jednakowe chyba w calej Polsce. Karp w roznych postaciach /smazony i w galarecie/ do tego zupa rybna /z karpia/ Sledzie w roznych postaciach /najczesciej w oleju i w smietanie/ Kapusta z grzybami , barszczyk z uszkami , pierogi z kapusta. Niesmiertelna salatka warzywna , jajka w roznych sosach , pasta rybno jajeczna , kluski z makiem. Ktos cos jeszcze doda ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prostonatemat

U mnie w Wigilię na stole są zawsze postne potrawy, królują ryby, a jajka i rózne rodzaje mięs oraz wędlin  to na Wielkanoc.

I tak na stole w Wigilie zawsze jest: barszcz czerwony z uszkami, karp, łosoś, mintaj w galarecie, karp smażony z pieczarkami,

śledzie po staropolsku, śledzie po ukraińsku, śledzie w oleju, groch puree + kapusta z pieczarkami, makiełki,

sałatka jarzynowa, kompot,  makowiec, piernik, sernik albo np. tort Melba, chleb, białe wino

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna Amelia  æ

Makielek chyba nigdy nie jadlam bo nie kojarze. Zajrzalam teraz nawet w google zeby sprawdzic co to jest. Jadlam za to kutie chociaz sama nigdy nie robilam. Z potraw zapomnialam jeszcze o zielonym groszku i marynowanych grzybkach. I o sianie pod obrusem. U mnie nigdy nie bylo. Nawet dobrze nie wiem z jakiego rejonu Polski pochodzi ten zwyczaj. No i oczywiscie jemiola , ktora ma przyniesc szczescie na nastepny rok. Nie ma co. Wigilia to cudowny czas.

 

Nie wiem jak sie robi emotikony. Nigdy nie robie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prostonatemat

Do dzisiaj zachowywany jest zwyczaj wkładania siana pod obrus na stół, przy którym będzie spożywana uroczysta wieczerza wigilijna (problem w tym żeby zdobyć trochę sianka ;) ), przypomina nam o ubóstwie groty betlejemskiej i Maryi, która złożyła narodzonego Chrystusa na sianie w żłobie. Niegdyś, po zjedzonej wieczerzy, przychodził czas na wróżby najczęściej dotyczące spraw matrymonialnych. Dziewczęta wyciągały spod obrusów źdźbła słomy: zielone zwiastowały zaręczyny, żółte odległe swaty, a suche staropanieństwo. Wyciąganie źdźbła trawy spod obrusu dotyczyło też długości życia. Im dłuższe źdźbło tym dłuższe życie. Ale dzisiaj wróżby przeszły w zapomnienie, bo kto by w to wierzył ?!

Karp jest potrawą obowiązkową, która króluje na wigilijnym stole. To właśnie tej rybie przypisuje się znaczenie symboliczne, religijne i ma ona symbolizować Chrystusa i odrodzone życie. Dodatkową zaletą karpia są łuski, ktore ponoć mają magiczne działanie, bo łuska włożona do portfela ma zapewnić dostatek.

Rybom przypisywane jest znaczenie religijne. Ryba od zawsze była symbolem chrześcijaństwa, a także chrztu i odradzania się życia. W symbolice ludowej ryby były symbolem płodności i rodzącego się życia, dlatego tak ważne jest, aby pojawiły się na wigilijnym stole. Zjedzenie ryby podczas wieczerzy wigilijnej ma dawać gwarancją zdrowia i dostatku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prostonatemat

Makowiec i kluski z makiem czyli makiełki muszą się pojawić w wigilijnych potrawach, może być to kutia (nigdy nie jadłam). Mak symbolizuje życiodajną moc, a także nieśmiertelność.

Kapusta z grochem chroni ponoć przed chorobami. Podobnym symbolem są grzyby, one również mają zapewniać szczęście oraz dostatek. Osobiście grzyby z lasu lubię, ale nie stosuje, bo nie chce potruć rodziny, tylko i wyłącznie do potraw stosuje pieczarki - to też grzyby.

No i jeszcze obowiązkowo na wigilijnym stole musi byc barszcz czerwony z uszkami. Nasi przodkowie wierzyli, że buraki zapewniają długowieczność i urodę. Tradycja głosi, że ten, kto spożywa buraki, nie dość, że doczeka sędziwego wieku, to jeszcze przez całe, długie życie będzie grzeszyć nieskazitelną urodą. W tych wierzeniach jest sporo prawdy. Barwniki występujące w burakach maja działanie przeciwnowotworowe. Buraki są też źródłem przeciwutleniaczy i witamin. Zawsze kilka dni przed Wigilia robię zakwas z buraków, a potem dzień przed Wigilia przygotowuje barszcz

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prostonatemat

Maciek B

Ja robie buef strogonow, ale to na pierwsze swieto. Na Wigilie oczywiscie karpik, salatka i galaretka drobiowa.

x

Galaretka drobiowa na wigilijnym stole u mnie odpada, Wigilia u mnie to tylko i wyłącznie potrawy postne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prostonatemat

Zuzanna

No i oczywiscie jemiola , ktora ma przyniesc szczescie na nastepny rok. Nie ma co. Wigilia to cudowny czas.

x

Jemiołę kupuje przed wigilia i obowiązkowo trzeba z ukochana osoba pod nia się pocałowac, wtedy szczęście trwa i nie opuszcza. Jemiołę nie wyrzuca się, wisi cały rok do następnej Wigilii :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna

Kutia jest taka sobie. Mozna zjesc ale nie poowiem aby to byla moja ulubiona potrawa. Wole tradycyjne kluski z makiem w wersji bez rodzynek  /chyba , ze pokrojone/ Makowca , sernika i bab drozdzowych z lukrem domowej roboty nie licze do tych tradycyjnych 12 potraw. U mnie ciasta podawano pozniej , po wieczerzy , do herbaty albo kawy jesli ktos chcial. Niektorzy chodzili na pasterke i ciasto jedli po przyjsciu z Pasterki po polnocy. I oczywiscie do stolu zasiadalo sie kiedy na niebie pojawila sie pierwsza gwiazda - o ile nie bylo pochmurno bo wtedy zadnych gwiazd nie bylo widac.

O wrozbach z siana slyszalam. U mnie bylo jeszcze wazne zeby jemiola nie uschla bo to zwiastowalo chorobe. Luski z karpia trzymane w portmonetce maja zapewnic staly doplyw gotowki w nadchodzacym roku. Ale zeby dzialaly musza byc podarowane przez kogos "od serca". Kogos kto nas lubi. Niekoniecznie w relacji mesko - damskiej.

Buraki zawieraja nie tylko witaminy. Sa takze zrodlem zelaza i to niezle przyswajalnego.Galaretka drobiowa albo z cieleciny u mnie mile widziana ale nie na sama Wigilie.

Zostaje juz tylko ubrac choinke......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna

No i ocieplilo sie. Nie ma sniegu , nie ma mrozu , nie ma zimy. Czy tak juz bedzie do swiat tego nikt nie wie. Na razie snieg zniknal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prostonatemat

Zuzanna

Napisano poniedziałek o 22:06

Jak robisz zakwas z burakow ?

x

Kwas buraczany na barszcz wigilijny i nie tylko.

0,5 kg buraków, 2 duże ząbki czosnku, kilka ziarenek pieprzu czarnego, 4 ziarenka ziela angielskiego, 2 listki laurowe, 1/2 łyżeczki cukru, na 1 litr wody 1 łyzeczka soli, woda ciepła przegotowana.

Pokrojone (obrane ze skórki) w cienkie plastry lub słupki buraki + wszystkie składniki jw zalewamy osoloną ciepłą wodą tak żeby wszystko było zanurzone w wodzie. Słoik stawiamy w ciepłym miejscu na 3-4 dni. Jeżeli w czasie kiszenia zbiera się piana to ją usuwamy. Słoik przykrywamy ręcznikiem jednorazowym podziurkowanym. Po 3-4 dniach kwas buraczany odcedzamy i zlewamy do słoików lub butelek, przechowujemy w lodowce i dodajemy do barszczu wg smaku. Smacznego!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Według ' zapowiadaczy pogody' w Wigilię czekają nas opady deszczu na zachodzie oraz opady śniegu i deszczu ze śniegiem w innych częściach kraju. Chwyci lekki mróz. Będzie od -1 st. C na Suwalszczyźnie do 6 st. C na Dolnym Śląsku. Wiatr, słaby i umiarkowany, nadciągnie z zachodu.

25.12. na zachodzie spadnie deszcz ze śniegiem, w całej Polsce pojawi się warstwa śniegu o wysokości 1-5 centymetrów. Termometry wskażą od -1 st. C na wschodzie Polski do 4 st. C na zachodzie i bedą dosyć silne wiatry.

Drugi dzień świąt -  porywistym wiatrem we wschodniej połowie kraju dopada od 1 do 5 cm śniegu. Na zachodzie przewidywany jest z kolei śnieg przechodzący w deszcz. Na termometrach zobaczymy od -1 st. C na Suwalszczyźnie do 3 st. C na zachodzie

A ty Zuza w jakiej części kraju mieszkasz?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna

Dzieki. Przekopiowalam sobie. Po nowym roku sprobuje. Pamietam kiedys z dawnych lat jadlam swietny barszcz na zakwasie ale znam przepisu. Jak sie uda to dam znac. szukam jeszcze jakiegos zakwasu na chleb. Takiego zeby piec bez drozdzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna

Gosc - Sprawdzilam pogode. Rzeczywiscie ma byc powyzej zera. Ale moze nie trzeba wierzyc we wrzystkie przepowiednie pogody. Pozyjemy zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna

Witam czwartkowo i bezsnieznie. Na horyzoncie troche chmur ale na razie i tak dominuje slonce. slabe bo slabe. Jak to w grudniu. Jest cicho i spokojnie. Nawet nie ma wiatru. Zblizamy sie do przesilenia zimowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prostonatemat

Zuziu, wg starego przepisu zamiast 1/2 łyżeczki cukru mozna dodać 1 kromkę czerstwego chlepa zytniego na zakwasie, ale dzisiaj, to raczej nieosiągalne więc ja daję 1/2 łyżeczki cukru

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prostonatemat

Jak juz jesteśmy w temacie Wigilia to takie ciekawostki jak Wigilie obchodzi się w EUROPIE. I tak:

w Wielkiej Brytanii praktycznie Wigilii nie obchodzi się. W pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia charakterystycznym daniem obiadowym jest pieczony indyk z borówkami,

Wigilii nie ma również w Holandii i coraz częściej w Belgii, gdzie zamieniana jest na uroczyste śniadanie świąteczne w restauracji,

we Francji najważniejszy jest obiad świąteczny, z pasztetem z gęsiej lub kaczej wątróbki, ostrygami i wędzonym łososiem. Powszechnie podczas Wigilii jada się mięso, zwłaszcza indyka.

w Danii podczas Wigilii podaje się pieczoną kaczkę a na zakończenie ryż z owocami,

w Austrii na wigilijnym stole znajduje się karp lub kaczka, a w Niemczech kiełbaski i sałatka kartoflana.

A jakie potrawy w Wigilie serwuje się w Twoim regionie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×