Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość oaza_

Moje obserwacje KOMPULSY cd

Polecane posty

Gość BankaMydlana
Dziewczyny nie zalamujemy się ! Chociaż u mnie też ponad normę miało być 1200 a znów koło 2000 w tym 2 piwa masakra. Jutro znów będę walczyć bo nie widzę innej możliwości.. chociaż trochę jest zła na siebie,bo nie potrafię sobie odmówić niektórych rzeczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_
ja nie mam wyjscia Musze sie starac Wczoraj poleglam Nie K ale nie powiem najadlam sie niepotrzebnie Dzis pokutuje Reszta mam nadzieje ze lepiej przeszla weekend. Aga i co ogladalas to pytanie na sn? Monia i Szczescie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_
czekam wlasnie w labol. Kolejka masakra, ale juz wyczekam, zrobie te bad i spr czy tarczyca ok, jak OK to nie wiem czy nie wroce do Q, bo juz doskonale wiem ze sama to sobie nie poradze z jedzeniem Moze bede brac Q na weekendzie tylko? a swieta??? tu jeszcze gorzej... tylko czy to pomoze? przeciez nie do konca wiem czy syrop na mnie dziala i tez czy te 2 dni co sie tak zle czulan to nie przez to... ale zawsze COS ze mna bylo, COS do pomocy. w zawieszeniu takim jestem, co tu robic? panikuje bo nie chce stracic tego co przez te 3 tyg osiagnelam Boje sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BankaMydlana
Cześć dziewczyny dzisiaj nowy dzień i kolejna szansa oby był lepszy.. głowa mnie dzisiaj boli i samopoczucie jakieś kiepskie.Od rana już pocwiczylam 50 min rowerka i teraz pije skoczek greifrutowy .. zawsze tak dobrze zaczynam a później z biegiem dnia hamulce puszczają...Ale nie tym razem !! Teraz musi się udać. Brzuch nadal kasety jak to podczas okresu... Dzisiaj planuje na obiad kaszę z papryką i do tego jajko ,warzywka . Czasem jak na siebie patrzę to sobie myślę że już nie powinnam nic jeść. Ale to nie prawda bo powinnam ale zdrowe rzeczy bez chipsów i słodyczy tylko same wiecie jak ciężko trzymać się w ryzach po latach kompulsow... Miłego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic nie oglądałam.Mało żywa jestem po tym piekielnym słodyczowym cugu,który mnie na dobrą sprawę wyłączył z funkcjonowania na trzy dni.Nie jestem w stanie zebrać myśli,słów,uporządkować w rzędy jakichś sensownych wersetów.Jestem sponiewierana psychicznie i fizycznie.Potrzebuje trochę czasu.Dzień.Może dwa.Pozbieram się.Trzymajcie się,Laseczki.Miejcie więcej siły ode mnie,to może i mnie się od Was udzieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_
Aga no to pozbieraj sie, pozbieraj... martwi mnei co u Szczescie, czemu nie pisze? chyba nie ma problemu ze znalezieniem nas:O Monia a Ty jak? ja odebralam wyniki i chyba z tarczyca wszystko OK TSH nawet niskie 0,4 (FT3 2,15) wiec w normie, nei ma co szukac przyczyn tycia... to nie niedoczynnosc... tylko obżarstwo i tyle:P Pozostale tez wyniki OK, jedynie wiadomo cukier i cholest. podwyzszone, na te ilosc slodyczy (glownie placki i drożdzowki) ktore pochlaniam to sie nie dziwie! Jak wyniki OK to przynajmniej bez oporow w razie co wezme Q czy co innego - jak Aga poleci, /a mam nadzieje ze wkoncu trafilas!/, albo Monia co wymodzi nowego A gloduje wlasnie, od rana na malym jogurcie, do tego sto kaw, juz mi sie niedobrze na samą mysl o kawie robi, w domu bede pozno dzis, ale w planie tylko piers z kuraka na grillu - wlasnie Moooonia a co Ty robisz zeby z tego grilla taka dratwa nei wychodzila? moze w co to zawijac czy jak? bo moje suche jak wior wychodzi, choc tak glodna jestem ze pewnie za zwykłe wiory bym siew chycila. a przy okazji: mam patent na czyszczenie tego grilla po - ja zalewam go plynem do mycia jak jeszcze goracy i tak do ostygniecia w tym plynie jest zalany /tak skropiony raczej/ i potem szybko i wszystko sie zetrze za jednym zamachem:) Szczescie, Szczescie, Szczecie ---- co z Toba???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wczoraj lepiej.Uff.Nie zażarłam się.Zjadłam normalnie.Dla zaspokojenia głodu.Chyba głodu.I trochę ponad to.Bańka,Ty coś pisałaś kiedyś o piciu alkoholu.Ostatnio też wspomniałaś.Jakoś mnie to niepokoi.Czemu Monia się nie odzywa?Co się dzieje ze Szczęściem? Dobrze,Oazko,że te hormony Ci wyszły w normie.Przy zaburzeniach odżywiania wszelkie zaburzenia organiczne są dodatkowym obciążeniem. Po południu odbiore z poczty tabsy.Jakoś nie mam nadziei,że to będzie remedium na moją zaawansowaną chorobę,ale chyba muszę próbować,muszę szukać,bo jeśli całkiem przestanę wierzyć i skapituluję,to już po mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_
Aga widze ze to ja mam wieksze nadzieje co do tych rewelacji co zamawiasz niz Ty sama:) Wczoraj to i ja pokutowałam za niedzielne objadanie sie, ale coraz ciezej mi jest nie jesc, zaczynam byc juz glodna caly czas, tak pomyslalam ze jeszcze na tygodniu moze sama dam rade, ale piatek i potem do pn to juz niestety, nie ma szans, wiec chyba wroce przez te 3 dni do Q - poki co nie mam zadnej innej opcji... o ile to Q zadziala... no ale lepszy rydz... no chyba ze cos wyniuchasz, co dziala:) Tez nie wiem co z dziewczynami, szkoda ze nie pisza, zawsze to bylo takie wsparcie, mi pomagalo, zreszta jak nawet sama pisze to chyba czesc emocji uchodzi ze mnie i nie reaguje jedzeniem na stres czy ot tak bez przyczyny /pewnie jakas jednak jest tylko ja o niej nie wiem--- i nie wiem czy kiedykolwiek sie dowiem/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odstawianie/wracanie do Q może nieść za sobą przykre konsekwencje.Żebyś przynajmniej stopniowała wchodzenie na pełną dawkę,a potem to samo robiła przy schodzeniu.W te weekendy.Żeby tego skoku nie było,że od razu ciach,5 ml.Boję się,żeby coś się nie odezwało Ci znowu.Jakieś te zespoły złośliwe czy kie czorty cholerne.Zaraz odbieram swę chemię.Będę testować ad hoc.W ciągu najbliższej godziny gdzieś tak.Lecę do przyjaciółki,więc u niej dokonam uroczystej inicjacji.No,ciekawam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_
rownie ciekawa i ja jestem, kciukasy zeby wkoncu zaskoczylo:) wiesz tez myslalam wlasnie czy znow jakie rewelacje sie u mnei nie pojawia, tak jak ostatnio, ale co mam zrobic? boje sie ze wiesz znow bedzie tak jak wczesniej, a mam juz dosyc tych dolkow psychicznych, tego przygnebienia itd itd To zdaj relacje, pewnie poznym wieczorem juz bedziesz wiedziec w jakim kierunku to idzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BankaMydlana
Cześć dziewczyny :) u mnie dzisiaj tak średnio jeszcze brzuch pobolewa chociaż to już 4 dzień okresu więc niebawem koniec. Dziś 40 min ćwiczeń i narazie zjedzone ok 600 kcal wszystko zdrowe. Gość - tak pisałam o alkoholu ze chce całkiem odstawić ,bo lubię czasem wypić sobie drinka lub lampkę wina różnie bywa ,ale wiadomo to też nie działa dobrze jeśli chodzi o powstrzymanie się od objadania... Czasem mam taką ochotę się nazrec że masakra ale już żal mi patrzeć na siebie i nie zamierzam tracić czasu na uzalanie bo przecież to nic nie da :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_
Aga i co??? czemu nie recenzujesz?:O Banka i na jakim wczoraj bilansie zakonczylas? ja ok 800kcal, do tego 2 godz. cwiczen, wiec dzis na wadze 53,4kg. Chcialabym w sob zobaczyc ponizej 53kg, ale oby wiecej nei bylo... A tak wogole to taka glodna ostatnio jestem ze szok, przez ten mc prawie organizm widze broni sie jak moze przed taka mala kalorycznoscia, co z tego bedzie dalej to nie wiem, coraz ciemniej to wszystko widze... A Monia gdzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pierwszą magiczną (ha,ha) kapsułkę zażyłam we wtorek około 15-tej.Nie poczułam kompletnie nic.Żadnej reakcji natychmiastowej organizmu,typu jakiś szum w głowie czy ucisk pod kością potyliczną lub choćby lekkie parestezje,nie było.Zatem wczoraj stwierdziłam,że pieścić to ja się nie będę i zastosuję dawkę uderzeniową,podwójną,coby jak najszybciej organizm substancją wysycić.Jedną kapsułkę zjadłam o 8-ej,kolejną około 15-tej.Ogólne samopoczucie w porządku.Ani mi w głowie kompulsywne jedzenie.Głód umiarkowany.Ale czy to rzeczywiscie zasługa magicznych kapsułek,będzie można stwierdzić dopiero wówczas,jeśli ten stan utrzyma się dłużej oraz jeśli nie będzie ulegał dużym wahaniom.Już się usopkajam po tym weekendowym słodyczowym obłedzie i zaczynam dochodzić do siebie.Widze na watku Q,jaką ten syrop robi niesamowitą furorę.Wprost niebywałe.Aż mnie zaczęło korcić,żeby jeszcze raz spróbować do niego podejść,ale mam tylko pół otwartej flaszki,bo kupowałam na spółkę ze znajomą.Ja wzięłam jedną butelkę i ona jedną.Tak myślę,że skoro moja stoi otwarta tyle czasu,przeszło dwa tygodnie na pewno,to już chyba tylko do kibla się nadaje.Trzeba by napisać może do nich.Zapytać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_
moja stoi otwarta od 2go listopada, eee nie sadze zeby cos sie mialo z taka otwarta stac po m-cu czy dwoch, no nie wiem w sumie:O ja wezme w piatek o 15ej i w sob i nd - musze nie mam wyjscia, pomoze, nie pomoze ale zawsze COS bedzie ze mna, po tym 4 tygodniowym glodzie ja juz po sobie widze ze od K dzieli mnie tylko cienitenka nic, wiec jedno potkniecie i juz bedzie po mnie:( A wczoraj poszlam z tymi moimi wynikami do lek. no i okazalo sie ze to moje zle samopoczucie w ub tyg. co mi tak serce bilo i sie slabo robilo to przez potas, mialam go b podniesiony, tylko skad on sie taki wysoki wzial? nie biore zadnych witamin suplem. - to moje jedzenie na poziomie 800kcal to tez za wiele wartosciowe nie jest w sumie, nie mam glowy przez co:O?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_
Aga widzisz dzialanie takie jak u mnie Q, ze do konca tak na prawde nie wiem czy dziala, czy qurcze nie dziala:O Tak, a na temacie Q tez czytam i tez pisze i tez im tak zazdroszczę ze bez apetytu, ze nie mysla o jedzeniu,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_
Ja nie wiem czy mi sie uda zejsc ponizej tych 53kg, tydz temu jakos czulam sie chudsza, teraz juz co chwila to widze brzuch, a to gdzies ramiona, to to, to tamto, juz niezadowolona, no niefajnie sie czuje i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najgorsze takie negatywne nastawianie się,takie zniechęcanie.Postaraj się nad tym zapanować jakoś.Najważniejsze,żebyś nie straciła tego,co już osiągnęłaś.Nie tyle ważne jest dalsze chudnięcie,co to,byś nie wróciła do punktu wyjscia!Może na razie skup się na tym,Oaza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_
no wyszedl mi na badaniach tj. elektrolity, bo ten lek. co u niego bylam o ta tarczyce (co sobie zdiagnozowalam ze niby niedoczynnośc mam;)) to TSH i FT3 przepisal, ale tez pozaznaczal na skierowaniu praktycznie wszystko i m. in te elektrolity. Aaaaa i gluzkoza tez mi wyszla troche ponad tzn 103 Wiec teraz kazal mi zrobic test na obciazenie gluzkoza, (no i te elektrolity tez powtorzyc) Ale to chyba juz po nowym roku pojde, bo mi sie nie chce juz lazic po tych labol. i do tej przychodni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BankaMydlana
Cześć dziewczyny. Oaza Noe martw się napewbo wszystko wróci do normy u mnie 2 ostatnie dni na poziomie ok 1500 i waga 53,3 wczoraj ale mi nie tyle chodzi o ta wagę co o ujedrnienie dlatego postanowiłam więcej ćwiczyć. Dziś już za mną 40 min rowerek i 30 Orbi. + ćwiczenia wzmacniające . A jadłam dziś narazie worek kaszy z warzywami , kawałek mięsa i 2 jaja ,rano był sok . Podliczam to na jakieś 700 kcal . Zaraz jadę na zakupy więc pewnie zjem dopiero wieczorem ostatni posiłek .Płakać mi się chce nad moja kondycja ale powoli mam nadzieję odbuduje . Oby do przodu !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To pamietam i zrozumialam,co napisalas do tej pory o hormonach,tarczycy i potasie.Moje pytanie bylo faktycznie niedoprecyzowane.Chodzilo mi o to,skad u Ciebie,Oaza,podwyzszony potas?Jaka moze nyc przyczyna???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Banka,przypomnij ile masz wzrostu.Obie z Oazą macie prawie identyczną wage,ale Ty jestes wyższa,prawda?Nie mogę się pogodzić z tym,że Szczęście do nas nie trafiła i Monia zamilkła.Ale cóż zrobić...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_
wiec mnie to tez zastanawia Od listopada wiesz jak ja jem Jog naturalny /ze slodzikiem i kawa sobie robie i wychodzi taki kawowy super/ Jablko i to male /zeby czasem/ Jajka i piers z kurczaka Czasem owsianka z 2 lyzek platkow owsianych 1 ltzki otrab i 2 daktyli /malych 10g ale slodkie przynajmniej/ ta owsianka /na wodzie zeby czasem.../ to tak w ramach wiadomo czego;) Do tego wpadna kawalki: sernik czy drozdzowka czekolada itp Ale wszystko w sumie dnia do 700-900kcal Nooooo to z tego zarcia potasuuuuu oj .... chyba wcale nie ma! witamin itp nie uwazam i nigdy nie biore wiec z czego??? Wychodzi ze z Q:P Wzielam o 15ej syrop /balam sie o K/ a teraz obiad Omlet z 3 jaj i 7 plasterkow szynki drobiowej /wiecie ze to ma 140g!!! Dobrze ze niecale 80kcal w 100g/ i glodna k. jesten jak wilk! Ogarne chalupe i spadam na bieznie zeby nie wyzrec calen kuchni, eeeeechhhhh :( Aga Banka wysooooka:) A Ty wlazilas na wage od tamtego wazenia? A sluchaj Adi tez nie dzialal? czy jak dobrze pamietam to tylko na poczatku??? zostalo Ci go, czy odsprzedalas wsjo? Glodna jestespo tych nowosciach w wiekszej dawce??? cholera juz nie wiem czego sie lapac... a laski na Q maja dylemat czy 600kcal to czasem nie za malo... jessssuuuu ja tez tak chce!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_
tez ciekawam co u Moni, jak Q? ona sobie go chwalila w sumie A moze co nowego wyczaila? Moni gdzies Ty???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_
Aga dobrze ze Ty jestes i Banka 👄 ide mierzyc rajstope, jutro zakladamy wszystkie w robocie kiecki Ja nosze spodnie jedynie /ewentualnie krotkie spodenki w lato/ w sukmanie jestem max 2 x w roku Jakas impreza zazwyczaj Sylwek czy wesele Ale jutro wyjscia nie mam, zakladam - dokladnie to biore od starszej corki - jak ja bede wygladac:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oaza,ja nigdy nie brałam Adiego.Tylko Mysimbę.Dziś wzięłaś Q?Ile ml?Ciekawa jestem,jak się będziesz czuła.Moje magiczne gówno ... hmm.. no kurczę,sama nie wiem.WYDAJE MI SIĘ,że jakby coś tam było lepiej.Nie odczuwam wilczego głodu ani przymusu pożarcia kilograma słodyczy.Jednak poza wewnetrznym spokojem i namiastką poczucia bezpieczeństwa póki co żadnych spektakularnych efektów nie ma.Nie ma wyraźnego anorektycznego działania na pewno.Najważniejsze dla mnie,żebym nie miała już takich bulimicznych napadów,jak ta ostatnia trzydniówka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_
cholera jeszcze chalupy nie ogarnelam Wzielam sie za najglebsze katy w pokoju ... niestety... starszej corki;) i k. szlag mnie trafil... no nic jeszcze zdaze na bieznie - odreaguje przynajmniej:) wzielam 5ml i poki co jestem calkiem soba Te porzadki za szafa i na szafie czy szorowanie kaloryfera od wew. to nerwica natrectw, wiec na pewno soba jestem:P no to szkoda ze adi niedostepny Podejrzewam ze tylko on dalby nam rade... ja spokojnie moglabym teraz wchlonac z 10tys kcal, powstrzymuje mnie tylko ta kiecka Jeeeej zapomnialam o rajtkach, ide szukac cholerstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oaza_
ratki znalezione, cale pozaciagane ale cale reszta nadaje sie jedynie do wywalki, to mnie corcia zalatwila... no ale zlosc wybiegana, 11km za mna, wlasnie wrocilam i czekam w kolejce do lazienki, jeszcze dwoje przede mna:) Aga a co Ty myslisz o adim? czemu jego wczesniej nie bralas pod uwage?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz co,Oazko.Nie to,że nie brałam,tylko po prostu nie widziałam i wciąż nie widzę realnej perspektywy,żeby pozyskać skądś oryginalną fenterminę.Czy ona się Adi będzie nazywać,czy sradi,czy innądowolnąnazwęhandlową mieć będzie to nie ma znaczenia.Tylko skąd to wziąć?Teraz to nawet szczurze g****o mogłabym łykać i jeszcze gotowa jestem za nie dać przyzwoitą cenę,aby tylko działał anorektycznie.Coś mi się zdaje,że to,co łykam teraz,to kolejna kasa wywalona w błoto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×